pawelsko  Dołączył: 04.03.2015
Jak to jest z tym wyostrzaniem? Cytuj
WItam!
Może ktoś ma doświadczenia w tej kwestii i pomoże.
Rawy obrabiam w LR następnie Export do Tiff i dalsze przygotowanie do druku w labie odbywa się w Paint Shop Pro (dokładanie ramki, napisu i na koniec po zmniejszeniu do formatu wymaganego do konkretnego rozmiaru odbitki - wyostrzanie). Potem zapisuje w jpg i wysyłka do labu.
I teraz pytanie: czy jest sens wyostrzać w LR, przecież i tak końcowe wyostrzanie wykonujemy po zmniejszeniu pliku w PSP.

Pliki wyglądające na ekranie dobrze wyostrzone, na odbitkach z labu są niezbyt ostre.
Należy mocniej wyostrzyć.
Czy macie jakieś sprawdzone parametry (Radius, Strength, Clipping) do odbitek 13*18?

Pozdrawiam
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
Qrcze no w druku nie mam doświadczenia ale:
Ja robiłbym zawsze 2 razy - 1 w LR na dużym a 2 w PSP na małym (zaznaczam, że nie znam PSP) jeżeli jest potrzeba. Z tego co zasłyszałem to większość (tych co się znają) wyostrza tylko na małym. Może o tym wiesz (a może nie) - LR ma taką milusią funkcję, że jak wciśniesz alt i posuwasz suwaczkiem maskowanie to Ci pokazuje jakie części obrazu wyostrza. Czyli np. nie wyostrzamy niebieskich połaci nieba bo to bez sensu. Wyostrzać powinno się na znacznym powiększeniu do granicy "halo" czyli efektu świecenia krawędzi. Jeżeli zaposiadasz PS to mogę jeszcze jeden dobry sposób podpowiedzieć. Nie wiem czy w czymkolwiek pomogłem, ale przynajmniej się starałem :-P
 
pawelsko  Dołączył: 04.03.2015
Cytuj
Dzięki. Posiadam PS. Co mógłbyś mi podpowiedzieć?
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
W Lr nie wyostrzam zdjęć. Chyba, że jest jakieś z przesuniętą płaszczyzną ostrości, czyli minimalnie walnięte. Po eksporcie do *.PSD i obróbce w tymże również nie wyostrzam.

Procesu owego dokonuję jedynie przed bezpośrednim zapisem do danej wielkości. Każde bowiem wyostrzenie powinno być dokonywane dla konkretnych rozmiarów - inaczej będzie wyglądało dla pliku 10x15, a inaczej dla 90x60.
I tutaj też nie ma reguły. Każde zdjęcie to indywidualne podejście do kwestii ostrości. No, chyba, że masz ponad setkę zdjęć i czas nagli.

Na warsztatach PPD pokazywałem ze dwa-trzy razy metodę na stworzenie akcji, w której wyostrzane są tylko krawędzie - to tak w temacie sporej ilości odbitek.
Generalnie w przypadku odbitek mniejszych (powiedźmy do 15x20) nie stosuję filtrów - wyostrzam narzędziem ustawionym na 40%. W przypadku większych nakładam Unsharp Mask i/lub filtr górnoprzepustowy. Wartości tych filtrów dobieram indywidualnie. Potem jeszcze i tak strategiczne miejsca przesmarowuję narzędziem wyostrzanie. Duże pliki mogą być lekko przeostrzone.

Z Lra nie eksportuję do *.TIFFa. To bezsensowna strata miejsca. Robię eksport do *.PSD i na nim utrzymuję warstwy, by w każdej chwili móc wrócić do każdego etapu pracy (efekty kolorystyczne nadaję tylko i wyłącznie poprzez warstwy dopasowania).

 

Penteusz  Dołączył: 28.03.2012
Cytuj
Michu napisał/a:
Na warsztatach PPD pokazywałem ze dwa-trzy razy metodę na stworzenie akcji, w której wyostrzane są tylko krawędzie


W PS jest możliwość bardzo precyzyjnego wyostrzania samych krawędzi na całym obszarze obrazka, na jego wybranym fragmencie, z dowolnie obraną "mocą" itd.
Zresztą metoda, którą mam na myśli niekoniecznie musi dotyczyć ostrzenia, ale np. zmiany barwy, rozjaśniania/przyciemniania, rozmycia - czyli każdej dowolnie wybranej czynności. Z kolei tworzenie akcji jest krokiem w kierunku automatyzacji, co może być wygodne dla konkretnego obrazka, pod który akcję się buduje, lecz nie zawsze jest korzystne dla wielu innych obrazków.Bo praktycznie każdy z nich potrzebuje właściwych dla siebie rozwiązań.
 
sycamor  Dołączył: 10.02.2011
Cytuj
Michu,

piszesz o wyostrzaniu w PS, a możesz podać jakiś pomysł na dobre wyostrzanie w LR ?

Nie mam i nie używam PS, jakoś nigdy go nie mogłem ogarnąć (wiem, lamer jestem :-D ), ale LR jest na porządku dziennym.

Zaznaczę, że w tej chwili mam Fuji XT-1, gdzie podobno ostrzy się inaczej, niż np. dla Canona ...

Będę wdzięczny za podpowiedź / akcję ;)

Pozdrawiam,

S.
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
pawelsko, to Ci już Michu wszystko napisał. Ja najczęściej korzystam z opcji z filtem górnoprzepustowym właśnie. Czyli powielam warstwę, zakładam filtr górnoprzepustowy (highpass), ustawiam jego wartość tak, żeby krawędzie były ledwo widoczne (no chyba, że robimy jakiś hardcore) a potem ustawiam tryb mieszania (blending mode) tej warstwy na jeden z czterech nakładka/światło liniowe/łagodne światło/nie pamiętam co tam jest czwarte w kolejce. Potem już tylko zmniejszam krycie w zależności od tego jak to wygląda.

[ Dodano: 2015-08-18, 23:17 ]
sycamor, Tobie nie podpowiem, bo dalej nie umiem wczytać zdjęć do tego cholernego LR :-P
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Sycamor, ale to zależy od pliku. Nie ma jednej, niezawodnej metody. Za każdym razem podchodzę do tego indywidualnie - podgląd na 100% i majtanie tymi 4 suwaczkami, by wzmocnić krawędzie, a jednocześnie by płaszczyzny pozostały w miarę możliwości nienaruszone.
Pamiętajmy, że przy odbitkach ziarno/szum zanika i nie jest tak widoczne. Przy plikach do netu najczęściej zostawiam programowe ustawienia, korzystając dodatkowo z trybu wyostrzania screen (Amound: Standard)w module eksportu.
 

White  Dołączył: 31.10.2008
Cytuj
Proponuję też dodatkowo przed rozpoczęciem współpracy z nowym labem/drukarnią zrobić jeden pierwszy wydruk/odbitkę testową. Na tym teście umieszczamy kwadraciki z różną siłą, metodą wyostrzenia i wiemy potem co trzeba zrobić by było dobrze. Zwłaszcza jak się nie ma doświadczenia. Każdy lab/drukarka, papier, tusze wyjdzie inaczej. Opracować metodę i będzie git dla danej kombinacji.
 
pawelsko  Dołączył: 04.03.2015
Cytuj
Dzięki wszystkim za pomoc

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach