Robur  Dołączył: 12.06.2011
Na nieznanych wodach, albo Meike MK930 II Cytuj
Będzie długo, bo cały temat w sercu mi się od pół roku wygrzewa.
Zacznijmy od tego, że chciałem się pobawić w fotografowanie ludzi. Ludzie to nie budynki- trzeba ich prosić o przyjemny wyraz twarzy, znosić fochy i pretensje że w rzeczywistości nie wyglądają tak grubo, czy też trzeba ich oświetlać. Dlatego wolałem budynki, no ale trzeba próbować nowych rzeczy. Z założenia do każdej rzeczy staram się podchodzić merytorycznie. Czyli czytać, myśleć, sprawdzać... a na końcu dopiero brać się do roboty. No i wyszło mi na to, że trzeba trochę fantów mieć. Jakieś blendy mili ludzie z Szenzen do domu przynieśli mi za grosze. Ale trzeba jakoś oświetlić tych ludzi. No i wyszło na to, że taki przyzwoity zestaw to trzy lampy. Piszę "przyzwoity"- wiem że jedną można zrobić cudo, a innym nawet 10 nie starczy. Ale trzy sztuki wyglądają ładnie. Jedną lampę- Metza 52-AF1 mam. Nie chciałem pakować się w jakieś cuda wymyślne- bo jak mi się nie spodoba, to zostanę z tym sprzętem jak Himilsbach z angielskim... No to może jakieś używki (nie chodzi to bynajmniej o alkohol i inne takie)? Wierzcie mi ludeczkowie mili... ponad 3 miechy siedziałem na znanym portalu aukcyjnym, mając wszystkie kategorie lamp za pomocą RSS rozprowadzone. No i najczęściej pojawiają się tam następujące elementy:
1. Nówki z papierami, w cenach mnie nie satysfakcjonujących.
2. Lampy "kolekcjonerskie"- a mówiąc po ludzku "wynalazłem na strychu coś, co tatuś kupił w 1972 roku na wycieczce do Odessy, a teraz durne wsioki wyskakujcie z hajcu, ale już!"- czyli coś co nie działa, ale za to kosztuje wiele
3. Lampy Youngnuo. Używane chodzą w cenach nowych, i sprzedają się zanim są wystawione. Kompletne szaleństwo.
4. Wszelkiej maści Metze, Philipsy, z nalotem kilkudziesięciu tysięcy strzałów, za cenę minimum stówki.
....czyli właściwie nie zbliżyłem się na krok do mojego mini studia...Co powodowało moją frustrację. Bo sobie założyłem budżet, i nie chciałem go przekraczać.
Czyli co? mam do końca życia siedzieć na portalu i liczyć że wyhaczę używane Youngnuo?
Otóż nie. Mili ludzie z Chin produkują coś, co nazywa się Meike MK930 II. Kosztuje to nieco ponad 30 USD. Ma GN58. Nie ma automatyki. I nie ma żadnych recenzji. Przynajmniej po angielsku. Tzn. jest kilka. Ale wersji poprzedniej, bez wyświetlacza.
Czyli mam zgryz- albo słaba używka bez papierów i gwarancji....albo Meike z teoretyczną gwarancją (no dobra, gwarancją rozruchową), ale nowe, z GN58 (przynajmniej na papierze).
Nie ukrywam, dwa tygodnie rozważałem, drapałem się w głowę, w tym czasie portal aukcyjny dalej pokazywał palec....No i męska decyzja- trudno. Kupujemy.
Trzy tygodnie czekania. I jest. Ze stemplami Urzędów Tajemnych. Z nalepkami, że "Mej bi opened oficjaly", oraz "Towary niespełniające warunków ustanowionych w art. 9 i 10 Traktatu ustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą".
A więc rozpakowałem i.......
...ale o tym w następnym odcinku :mrgreen:
 
barmiska  Dołączył: 27.08.2014
Cytuj
Kiedy będzie następny odcinek? ;-)
Pzdr
 

szybkiparowoz  Dołączył: 20.02.2011
Cytuj
A zdjęcia?
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
szybkiparowoz napisał/a:
A zdjęcia?

Przecież to forum sprzętowe.
 
tmp  Dołączył: 12.09.2015
Cytuj
Chyba chodziło o zdjęcia dla fetyszy sprzętowych, np. zbliżenie na stopkę ;)
 

Robur  Dołączył: 12.06.2011
Cytuj
...nie denerwujcie się, bowiem nastał czas radości. Otóż teraz będzie Unboxing, czyli ciąg dalszy nastąpił. Będą fotki, ale o tym później. A stópki... jeszcze później. Ale nie uprzedzajmy faktów.
Po otwarciu oczom moim ukazał się dyfuzor. Może o kosztuje to jakieś 0,50 USD... ale miło tak że dorzucili. Co w pudełku? Woreczek, instrukcja, podstawka i lampa. A teraz poproszę werble......
I.....

.... a teraz za przeproszeniem- zadek:

...trzeba powiedzieć- całkiem zgrabny. I nagle refleksja- MATKO BUSKA, JAKIE TO JEST WIELKIE!. Kawał sprzętu, nie ma co....Na dowód- porównanie z Metzem:

...i widok z tyłu:

...i z boczku:

No nie jest to rurka z kremem. Wykonana bardzo porządnie. W moim Metzu wkurza mnie, że światło z lampek kontrolnych wydostaje się na zewnątrz przez szczeliny w obudowie. No dobra, tu jest trochę niesportowo, bo jest tylko wyświetlacz.... ale jakoś tak bidy nie ma. Fakt- przypomina to trochę transwestytę w sukience. Człowiek patrzy na wyświetlacz, i zastanawia się po co tyle miejsca, żeby parę literek pokazać. Ale z drugiej strony- działa wszystko co trzeba (no.... może prawie wszystko.... ale nie uprzedzajmy faktów. Działa to, co miało działać). Lampa siedzi pewnie w ręce, pewnie w aparacie. Ba- pierścień do przykręcania działa lepiej niż w Metzu. Kąt obrotu główki- 270 stopni w poziomie, 90 w pionie. Nie ma żadnych blokach, ale chodzi z wystarczającym oporem żeby nie przełączyć przypadkowo. Przyciski nie są podświetlane, i trochę trzeba się namyślić gdzie się coś zmienia. Co oczywiście nie jest tak upierdliwe jak wyświetlacz dotykowy w Metzu. Włącznik- prosty, acz skuteczny. Przycisk MODE do zmiany trybów, ZOOM- do zmiany ...no chyba logiczne do czego, nie? Szkoda że przyciski nie są podświetlane, w ciemnościach (no bo kiedy używa się lampy błyskowej) trochę trudno w nie trafić. Za to wyświetlacz ma śliczny, zielony odcień. Miałem kiedyś Fiata Palio Weekend- taki sam odcień zegarów był :-D . Z przodu gniazdo power packa.Trochę upierdliwe jest wsadzanie baterii- człowiek ma wrażenie, że zaraz połamie klapkę. Tego elementu się nieco obawiam. No i od razu przypominam sobie ile to coś kosztowało... i nie czuję skrupułów.
A więc wsadziłem baterie i........
...ale jak możecie się domyślać- ciąg dalszy nastąpi. Niebawem. A tam będą testy.....

[ Dodano: 2016-06-02, 14:57 ]
..oczywiście jeśli płoniecie z ciekawości, to zadawajcie pytania. Jeśli o czymś nie pomyślałem, to sprawdzę, sfocę, przemyślę....
 

szybkiparowoz  Dołączył: 20.02.2011
Cytuj
Robur napisał/a:
...oczywiście jeśli płoniecie z ciekawości, to zadawajcie pytania.

Palio miałeś z gazem? Dlaczego miałeś, a już nie masz?
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
To Palio jeździło też w tygodniu?
 

Robur  Dołączył: 12.06.2011
Cytuj
szybkiparowoz napisał/a:

Palio miałeś z gazem? Dlaczego miałeś, a już nie masz?

Nie ukrywam że czekałem na te pytania, i byłem na nie przygotowany...benzyna 1.2, bez gazu. A nie mam, bo zaczął gnić wydech, nadkola, do zrobienia były hamulce, i parę innych rzeczy. Uprzedzając kolejne pytania- biały. Z kratką. Wersja "HL"- czyli na tłusto.

[ Dodano: 2016-06-06, 15:11 ]
Enzo napisał/a:
To Palio jeździło też w tygodniu?

Czasami, ale głównie to do kościoła i do teściów, czyli nazwa zobowiązuje...

[ Dodano: 2016-06-08, 11:38 ]
...widzę że płoniecie z niecierpliwości, żeby przeczytać dalszy ciąg... więc uroczyście zapowiadam, że Ciąg Dalszy Nastąpił.
Dziś będą testy.
Bo wiadomo że lampa błyska. Ale jak mocno? Niby ma liczbę przewodnią 58... ale czy aby na pewno? Zatem postanowiłem porównać Meike z Metzem, który ma zmierzone i zbadane jak błyska. A więc ustawiłem taki sam czas, i przysłonę, lampy ustawiłem na 50 mm obiektywu, i postanowiłem zjeżdżać z mocą w dół.
Najpierw 2 metry. ISO 100, obiektyw- 18mm, czas- 1/60
Pełna moc- Meike po lewej, Metz po prawej

1/2 mocy

1/4 mocy

1/8 mocy

1/16 mocy

...i wreszcie- 1/32 mocy

..i 5 metrów- pełna moc. Meike tradycyjnie po lewej.

1/2 mocy

1/4 mocy

1/8 mocy

1/16 mocy

...i wreszcie- 1/32 mocy

Wnioski? Pewnie nie jest to GN 58, ale na pewno powyżej 50, czyli już dobrze. Poza tym, w porównaniu do Metza, Meike świeci znacznie ładniej. Do tej pory zawsze robiłem zdjęcia z jakimiś modyfikatorami, i dopiero teraz widzę, jak paskudne światło daje Metz. Reasumując- wstydu nie ma, a biorąc pod uwagę kasę.... No rewelacyjny współczynnik jakość/cena. A! i żeby nie było. To nie jest ostatni wpis. Wnioski będą w następnym.

[ Dodano: 2016-06-08, 11:40 ]
...no i na podglądzie miałem fotki obok siebie. A po opublikowaniu- jedno pod drugim. A postu już nie mogę edytować, bo jest za stary. Więc od razu mówię- Meike jest pierwsze....znaczy wyżej.
 
look001  Dołączył: 04.01.2018
Cytuj
Witam..... czy ta lampa mierzy przez TTL.... czy tylko ma różne nastawienia mocy ?
 

Robur  Dołączył: 12.06.2011
Cytuj
Jest to rzecz prosta, czyli wszystko z ręki, zero pomiarów

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach