powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
baddog napisał/a:
Chciałbym robić zdjęcia architektury w świetle słonecznym z możliwością skrócenia czasu do ~0,5 sekundy lub mniej; przy przysłonie maksymalnie 11.

No tak myślę, że do czasów krótszych niż 1/2 sek. nie potrzebujesz żadnego filtra. ;-) Pzdr.
Ustaw czułość na 100 ASA, przysłonę w zakresie 5,6-11 i z pewnością się zmieścisz.
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
Przepraszam bardzo, ale z tego co mi wiadomo, filtry ND służą do wydłużania czasu ekspozycji a nie do skracania.


Chyba że tutaj też nastąpiła ostatnio "dobra" zmiana. :evilsmile:
 

baddog  Dołączył: 17.01.2013
Cytuj
Ok, przejęzyczyłem się chodzi oczywiście o wydłużenie czasu. Merytorycznie ktoś pomoże?
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
To w takim razie zapytam ze szczerym zainteresowaniem, bez żadnego czepiactwa czy złośliwości, jaki efekt chcesz uzyskać, wydłużając czas ekspozycji przy fotografii architektury?
 

galex  Dołączył: 02.06.2006
Cytuj
By pozbyć
się ludzi?
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Ale to dopiero przy ekspozycjach wielominutowych, raczej :-?
 

Misztu  Dołączył: 19.03.2007
Cytuj
baddog, pewnie będziesz potrzebował filtra ND 1000.

Na pewno nie kupuj Benro (tutaj przykład ode mnie, dlaczego: http://pentax.org.pl/viewtopic.php?t=51523 ) ;)
 

baddog  Dołączył: 17.01.2013
Cytuj
Pozbyć się ludzi - niekoniecznie. Chcę zostawić ruch człowieka, cień, poświatę.
Pozbyć się całkiem ludzi - dałoby się z filtrem osiągnąć czas np. 30sekund?
Wiecie pisałem o przysłonie 11 prawie środkowej, abym mógł jeszcze manewrować w dół i górę. ISO do 400 mogę jeszcze podbić, ale w drugą stronę trudniej w warunkach dziennych. Stąd moja decyzja. A filtr chciałbym 72 mm bo takie obiektywy aktualnie posiadam do architektury.
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
30 sekund idzie osiągnąć nawet w słoneczny dzień, rankiem czy popołudniem gdy mamy złotą godzinę tym bardziej.
Jak chcesz się pozbywać ludzi zdecydowanie lepiej rankiem. ulice i tak są wtedy puste.
Popołudniami 30 sekund nie pomoże, zawsze znajdzie się ktoś kto przyklei się do jakiejś szyby wystawowej :evil: . Wieczorem w Gdańsku na Długiej nawet trzy minuty nie skasowały ludzi, zbyt dużo grupek siedzi lub stoi.
 

baddog  Dołączył: 17.01.2013
Cytuj
Wiem, że czasem lepiej poczekać na odpowiednią godzinę i zdaję sobie sprawę z ludzi, który przesiadują i relaksują się. tak bywa. Jednak nie zawsze mam możliwość być przy obiekcie w nocy, rankiem i dlatego chciałbym mieć filtr w kieszeni, aby sobie móc pomóc. Rozumiem, że w tym przypadku ND 1000, jak radzi Misztu, tj. ND3.0 wystarczy?
 

Misztu  Dołączył: 19.03.2007
Cytuj
baddog napisał/a:
Rozumiem, że w tym przypadku ND 1000, jak radzi Misztu, tj. ND3.0 wystarczy

Wszystko zależy od ilości światła ;)
Wczoraj pstrykałem zachód, ze Słońcem tuż nad horyzontem, za lekkimi chmurami. Z nakręconym ND1000 wychodziło naświetlanie 15-20 sekund.
 

unbreakable  Dołączył: 16.10.2012
Cytuj
Zastanawiam się również nad zakupem filtra ND ale do portretu seria prodigital głównie pod Sigmy fi 77, 72, 67 nie wiem czy ND8 będzie ok i szukam redukcji pierścieni
 
kadet  Dołączył: 01.08.2012
Cytuj
Zastanawiam się nad zakupem fitra szarego połówkowego pod system Cokin. Jak wygodny jest ten system w praktyce? Obecnie mam Marumi GC i przy fotografii spacerowej ciągłe zdejmowanie i zakładanie filtra jest kłopotliwe...
Bardzo się brudzą te filtry od paluchów? Jak bardzo problematyczne jest czyszczenie?
Podobno te filtry nie mają powłok antyrefleksyjnych. Co to w praktyce oznacza?
Słyszałem że lepiej nie kupować filtrów od Cokina tylko dołożyć trochę i kupić Hitech albo dołożyć duuuużo więcej i kupić Lee.
Kupować oryginalny uchwyt Cokin czy zamiennik?
ND 0.6 czy 0.9 na początek?
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Wygodny. Dowolny, może być zamiennik. Co prawda przy współczesnych matrycach zastosowanie sporadyczne. Chyba że produkujesz jpegi.
 
kishon  Dołączył: 18.10.2014
Cytuj
Stała się rzecz niesłychana, mój filtr hoya por ND1000 padł! A generalnie chodzi o to, że porobiły się na nim "zacieki", jak przez niego spojrzeć to widać kaszkę. Co większe plamy da się zauważyć na zdjęciu, przy mocno domkniętej przysłonie. A cały sprawa zaczęła się tak, że robiłem foty nad morzem, bryza przyniosła trochę wilgoci która osiadła na filtrze w postaci kropek. Filtr po powrocie do domu wyczyściłem używałem płynu firmy Lee. Co ciekawe strona wewnętrzna filtra zrobiła się srebrnawa, trochę jak ciemne lustro, a generalnie z tej strony nie było morskiej wody. Czy myślicie, że płyn zareagował z powłokami ochronnymi i je zniszczył? Dodam, że próbowałem od tego czasu przeczyścić szkło ściereczkami jednorazowymi, ale "kaszka" pozostała bez zmian. Trochę mi przykro, filtr kosztował kupę kasy, użyłem go dwa razy i po zabawie. Ktoś ma podobne doświadczenia? Czy filtry ND Hoya są takie delikatne, i lepiej w przyszłości kupić np. Heliopana?

 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
Płyn rozpuścił sól? Może czystą, ciepłą wodą. Hoya jest tragiczna do czyszczenia. Miałem polara i inne, ale się pozbyłem. Jakakolwiek maza była nie do usunięcia. Wątpię, czy chemicznie (płyn do czyszczenia optyki) można usunąć (uszkodzić) powłoki ochronne. Miałem też sytuację, że filtr był rozwarstwiony (nowy!).
 

grober  Dołączył: 16.07.2010
Cytuj
kishon napisał/a:
Stała się rzecz nie słychana, (...)

chyba raczej "niesłychana" :-P
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Cytuj
kadet napisał/a:
Zastanawiam się nad zakupem fitra szarego połówkowego pod system Cokin. Jak wygodny jest ten system w praktyce? Obecnie mam Marumi GC i przy fotografii spacerowej ciągłe zdejmowanie i zakładanie filtra jest kłopotliwe...


Mam od niedawna, to moje pierwsze tego typu filtry. Kupiłem chińczyka za frytki na alledrogo.
Uchwyt jest naprawdę tani, cena za oryginalnego Cokina jest z kosmosu. No sorry, za kawałek plastiku? Filtry to już zupełnie inna historia.
Kupiłem połówkowe ND4 i ND 8 oraz pełne ND8 i ND16. Połówkowe fajna rzecz, dość przydatna, jeżeli chce się zrównoważyć ekspozycję (a nie w LR przyciemnić niebo). Pełne dużo bardziej przydatne. Problem jednak z jakością tych filtrów - im ciemniejsze tym większy zafarb.
Na razie eksperymentuję. Nie mam jeszcze wyrobionej opinii.

kadet napisał/a:
Bardzo się brudzą te filtry od paluchów? Jak bardzo problematyczne jest czyszczenie?
Podobno te filtry nie mają powłok antyrefleksyjnych. Co to w praktyce oznacza?

Jak dotykasz to się brudzą, ale ma to niewielki wpływ na obrazek. Co do czyszczenia - nie wiem, nie czyściłem ;-) jeszcze...
Brak powłok antyrefleksyjnych oznacza większość możliwość złapania blików, flar, duszków itp.

kadet napisał/a:
Słyszałem że lepiej nie kupować filtrów od Cokina tylko dołożyć trochę i kupić Hitech albo dołożyć duuuużo więcej i kupić Lee.

Pewnie, że lepiej. Jeżeli Cię na to stać, a jakość fotografii ma ogromne znaczenie.

kadet napisał/a:
Kupować oryginalny uchwyt Cokin czy zamiennik?

Na początek zdecydowanie zamiennik. Za grosze możesz spróbować czy taki system w ogóle Ci odpowiada.
 
kishon  Dołączył: 18.10.2014
Cytuj
grober napisał/a:
kishon napisał/a:
Stała się rzecz nie słychana, (...)

chyba raczej "niesłychana" :-P

Oj tam, oj tam... ale dzięki już poprawiłem ;-)
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
Cena oryginalnego uchwytu Cokina jest wysoka, ale wykonanie Chinczyka jest fatalne - wszystko jest krzywe i wsadzenie filtru w uchwyt graniczy z cudem.
Kupilem w pewnym momencie chinczyka, sluzy w tej chwili tylko jako uchwyt do zaslepki systemowej. Absolutnie nie kupie zadnego chinskiego odpowiednika. Jestem zbyt biedny na kupowanie badziewia.

Co do czyszczenia, to ja czyszcze filtry w myjce ultradzwiekowej :D Normalnie ciepla woda, plyn do zmywania naczyn, filtr delikatnie w dwa palce i zanurzam przy pracujacej myjce.

pz

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach