Który aparat jako "wszędziezabieralny" i/lub backup
k-50
6% Complete
1 (6%)
k-70
25% Complete
4 (25%)
coś innego?
68% Complete
11 (68%)
 

komisarz  Dołączył: 09.05.2011
Prośba o mała dyskusję, która może pomoże Cytuj
Witam po latach (prawie). Przepraszam, że zawracam głowę, bo problem jak zwykle do rozwiązania chyba tyko przez zadającego pytanie; chciałbym jednak prosić o parę wypowiedzi w poniższym temacie. Nie oczekuję gotowego rozwiązania, raczej mam nadzieję, że pojawią się nowe argumenty, których jeszcze nie wymyśliłem i do mnie przemówią.

Otóż, nie ważne po co (bo to ciągle nie jest jasne) szukam małej, uszczelnianej lustrzanki, która po pierwsze byłaby backupem do tej "głównej" - tzn. na stałe byłby do niej podpięty jakiś spacerzoom, po drugie mógłbym ją zabierać wszędzie (plaża, deszcz, śnieg w zimach w górach, Praga w Warszawie).

I pytanie - k50 czy k70, czy postęp jest taki, że usprawiedliwia ponad 1000zł różnicy? A może coś innego? (na jakiś czas wypadłem z pentaksa i nie orientuję się w tych KS-ach)

Dodam, że ideałem byłby KP (sądząc z parametrów i wyglądu) tylko cena mi nie odpowiada.

P.S. Czy k50 i k70 mają opcję wyboru pola AF w wizjerze?

Pozdrawiam

 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Re: Prośba o mała dyskusję, która może pomoże Cytuj
komisarz, Ja bym raczej szedł w k-70. Czulszy AF, nowszy procesor, lepsze video, większy wizjer, 14 bit RAW, pixel shift... Moim zdaniem warto dopłacić ten 1000 zł. Chyba, że te "ficzery" są Ci akurat niepotrzebne, to nie ma sensu dopłacać. ;-)
komisarz napisał/a:
P.S. Czy k50 i k70 mają opcję wyboru pola AF w wizjerze?

Pozdrawiam

Jeśli chodzi o to, czy podczas zmiany podświetlają się punkty AF, to podejrzewam, że tak. W k-30 tak jest, to w nowszych modelach też powinno być.

PS
A zapozanłeś się z problemem trapiącym k-30/50/500?

 

komisarz  Dołączył: 09.05.2011
Cytuj
kojut, dzięki za odzew, przemawia do mnie to co piszesz, i gdyby to miałby być mój jedyny aparat to w ogóle nie zakładałbym tego wątku, tylko kupił... K3II

Jak niektórym wiadomo (o ile pamiętają) chyba 2-3 lata temu będąc bardzo zadowolonym z K-5, kupiłem d7100 :). No i trochę straciłem orientację w pentaksie (choć nie do końca)

dodam, że gdybym nie sprezentował córce koleżanki z pracy mojego starego k200d, to ten CHYBA by mi wystarczył
 
Kot72  Dołączył: 15.10.2014
Cytuj
Cytat
mojego starego k200d, to ten CHYBA by mi wystarczył


Właśnie to miałem zaproponować . Solidny i trwały aparat . Na spacery przy ładnej pogodzie spokojnie wystarczy . Nie widzę większego sensu pchać się dość drogie body do okazjonalnego i spacerowego wykorzystania . Kupić można za grosze . Jeśli padnie albo ukradną to niewielka strata . Wszystkie amatorskie aparaty po K200d cierpiały na różne ,, dolegliwości " . K-x miał problem ze stabilizacją , Kr seria z awaryjną migawką , K-30/K-50 problem z mechanizmem sterowania przysłoną . Co sknocili w K-70 jeszcze nie wiadomo ...
 

zuka68  Dołączył: 31.05.2010
Cytuj
Kot72 napisał/a:
. Co sknocili w K-70 jeszcze nie wiadomo ...

Może matrycę? Mi już wymieniali, ale gdybym miał wybierać to by padło ponownie na K-70 :)

[ Dodano: 2017-02-25, 19:35 ]
komisarz napisał/a:


I pytanie - k50 czy k70...

Mam oba i z obu jestem zadowolony ;-) .
Za K-50 przemawiają małe pliki i możliwość zasilania paluszkami i sterowania bezprzewodowo lampami. Przeciw to nieprzydatna wbudowana lampa.
Za K-70 przemawiają zdjęcia, które zauważalnie są ostrzejsze, odchylany ekran, który czasami się przydaje i w końcu używalna wbudowana lamp, w której można regulować moc palnika, też fajna zabawa ze sterowaniem aparatu telefonem przez Wi-Fi :). Przeciw to zdecydowanie mniejsza liczba zdjęć i brak możliwości zasilania paluszkami, brak możliwości sterowania bezprzewodowo lampami zewnętrznymi, przy dłuższym czasie naświetlania istnieje większe prawdopodobieństwo występowania hot pikseli i arefaktów (mój to zaliczył i wylądował w serwisie).
Nie zauważyłem większej różnicy w działaniu AF, nigdy nie musiałem sprawdzać wodoszczelności i raczej temu nie dowierzam
Jeśli pasował Ci K200d to zapewne wszystko powinno pasować, ale myślę, że jakość z K-50 będzie zdecydowanie lepsza i patrząc tylko pod kontem jakości zdjęć, to K-70 będzie w tym zestawieniu zdecydowanie najlepszym wyborem pomimo kilku niedogodności...

 

komisarz  Dołączył: 09.05.2011
Cytuj
A jak do tych dwóch ma się K-S2 - przyznam, że w czasie wyjścia tych Kaesów, zupełnie straciłem kontakt z pentaksem

Dodam jeszcze, że do rzeczonego aparatu, oprócz spacezooma, mam intencję co jakiś czas podłączyć jakiegoś limiteda lub inna gwiazdkę

zuka68, czy dobrze zrozumiałem, że problemy z matrycą wystąpiły przy dłuższych niż "codzienne" czasach naświetlania?
 

zuka68  Dołączył: 31.05.2010
Cytuj
komisarz napisał/a:


zuka68, czy dobrze zrozumiałem, że problemy z matrycą wystąpiły przy dłuższych niż "codzienne" czasach naświetlania?

Dokładnie tak było...
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
komisarz ja bym brał k-70 ze względu na brak na razie problemów konstrukcyjnych, które mają 30/50/500 plus to co napisał kojut.

kojut napisał/a:
lepsze video


To Ci się udało :-B

 

komisarz  Dołączył: 09.05.2011
Cytuj
Oj, nie wiem, czy przypadkiem nie będzie "coś innego", tzn. panasonic/olympus/fuji z dwoma kitami :)
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
KS-2 to bardzo fajna puszka. Niech się wypowiedzą lepiej zaznajomieni z tematem, ale myślę, ze możesz go brać pod uwagę. Będzie tańszym rozwiązaniem niż k-70.
 

fanmario  Dołączył: 23.10.2007
Cytuj
Do Fuji lub Olympusa podepniesz niedrogie a świetne szkła?
Dostaniesz stabilizację i potwierdzenie ostrości?
Każdy z nas dojrzewa i potem chcemy czegoś więcej niż dają kitowe obiektywy.
Zalety Olka są znane , a Fujii ...
Byłem bardzo blisko zakupu , wygrał rozsądek lecz nadal kusi.
Musiałbym się zdecydować na całkowitą przesiadkę a tu choćby szkła Tamron adaptal, Takumary, serię K...
Użytecznego podpięcia świetnych wielu starszych szkieł za nie da mi Nikon (mam nadal starego 105/1,8 ) także Canon ...
Pentax nadal wstecznie jest otwarty.
Kup k-70 bo dobrze radzą a jak stać Cię na Fuji to i na KP zamontuj na stałe 18-135 za niewielkie pieniądze, potrzebujesz dłuższych ogniskowych to zainwestuj w DA55-300.
Życzę powodzenia w szukaniu podobnej jakości obrazka w innych systemach za te same pieniążki.
Obu proponowanych szkieł już nie mam za to muszę dźwigać i coraz częściej zastanawiam się po co.
 

komisarz  Dołączył: 09.05.2011
Cytuj
fanmario, za panasonikiem czy olympusem (trochę mniej za fuji) przemawia mały rozmiar. Chodzi o drugi aparat; i choć zapewne szczytem wygody (a raczej bycia gotowym na wszystko) jest mieć dwa body, jedno z np. tokiną 12-28, drugie z sigmą 50-100 (choć wolałbym starą 50-150) to jednak chyba noszenie ze sobą dwóch lustrzanek to lekkie zboczenie. Dlatego coraz bardziej zastanawiam się nad małym bezlusterkowcem. Przypominam, w chwili obecnej główne body to d7100, zatem, np. idę z dziećmi do łazienek z 50-tką lub 85-tką, a tu fajny widoczek, zatem wyjmuję panasonika ze standardowym kitem i robię może pod względem technicznym nie urywające d... czy tam czego, ale zdjęcie, którego bym nie miał gdybym miał jedno body. Albo inaczej - zresztą ta sytuacja naprawdę miała miejsce: idę do Łazienek z najczęściej przeze mnie używaną sigmą 17-50, a tu wysoko na drzewie sowa; wtedy nie zdążyłem przepiać na 55-300, a tak, wyciagam mały aparacik z tele zoomem i mam sowę. (Tak, sam zastanawiam się po cholerę mi zdjęcie sowy, ale chodzi o model sytuacji).

A oprócz tego - w codziennym plecaku mogę mieć mały aparacik, który mogę wyjąć gdy mnie coś natchnie (a tak często mam, tylko dużej luszczanki nie noszę).

Wielokrotnie na tym forum wypowiadałem się przeciw miniaturyzacji kosztem własności optycznych, ale - jeszcze raz - miałby to być drugi aparat.

A pentax? Odkąd przeszedłem do nikona cały czas zastanawiam się po co to było. Niby lepsze lampy zewnętrzne, niby większy wybór obiektywów (zarówno oryginalnych jak i firm niezależnych - vide tokina), ale w mojej subiektywnej ocenie jpg z nikona nie umywa się do tego z pentaksa, nikkor 50/1.8 nie dostaje do pięt FA 50/1.4, nikkor 35/1.8 baaardzo sobie chwalę, ale chociaż narzekałem na światło 2,4 w da35, to jakoś z robienia nim zdjęć była większa frajda.

No i kusi mnie fuji

Chyba po prostu obmacam w sklepie K70/K-S2 i porównam do bezlusterkowców, zależnie co będzie znaczącą bardziej filigranowe, to wybiorę.

Hough.
 
Kot72  Dołączył: 15.10.2014
Cytuj
Wszystko zależy czy zakisiłeś jakieś szkła z bagnetem K ....
 

komisarz  Dołączył: 09.05.2011
Cytuj
niestety jedynie K55/1,8
 

pszczołowaty  Dołączył: 07.12.2009
Cytuj
komisarz, nie wiem czy ks-2 w tym wypadku to dobry wybór, chyba , że bierzesz pod uwagę np. ebay. W Polsce ceny k-70 i k-s2 niewiele się różnią, aparaty... nie wiem... być może dla Ciebie (dla mnie też ) nie ... ale są tacy dla których to przepaść ;)
i nie bardzo Cię rozumiem... szukasz backupu do czego? Siedzisz w nikonie , szukasz w pentaksie, małego uszczelnionego body ze spacerniakiem! tego tu nie ma ;)
Jeżeli to ma być drugi mały aparat to nie lustrzanka mz. :)

 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
Znam osoby noszące dwa aparaty, dwie lustrzanki, jedna strzela zdjęcia nocne ze statywu na długich czasach, druga lata obok i jest też w razie czego zastępstwem. Więc wszystko zależy do czego ten drugi aparat ma być.
Ja bym wolał mieć ten drugi aparat z tego samego systemu.

 
Goran  Dołączył: 10.12.2011
Cytuj
Jeszcze nie dawno miałem ten sam dylemat. Od lat fotografuje Pentaxami [wcześniej był Nikon] Mimo wielu zalet lustrzanki coraz mniej chciało mi się to dźwigać. Powoli dorobiłem się kilku obiektywów, trochę różnego osprzętu i wiem że z Pentaxa nie zrezygnuje bo to dla mnie optymalny system. Tylko ta waga i jednak pewna nieporecznośc. Wiele ciekawych ujęć mi uciekało bo po prostu nie miałem ze sobą aparatu. Zacząłem myśleć o jakimś bezlusterkowcu i po dogłębnym zbadaniu wszystkich systemów wybór padł na Fuji, sugerowałem się wielkością matrycy [to jednak APSC], jakością optyki i no i wygląd [przypomina starą klasyczna lustrzanke]. Wiem że obiektywy drogie, niektórzy narzekają na AF no i jednak to opóżnienie charakterystyczne dla "nie lustrzanek" . Plusem są dostępne adaptery na inne systemy, podłączyłem M42 i daje rady. Troche inne są tez zdjęcia z tego aparatu, nie wiem czy lepsze ale mi się bardzo podobają, to pewnie kwestia innej matrycy Dzięki temu aparatowi odzyskałem na powrót radość fotografowania i praktycznie się z nim nie rozstaje.
 
Pajda  Dołączył: 13.09.2016
Cytuj
Jeśli jeszcze nie zrobiłeś zakupów, to może zainteresuj się ofertą na `drogo`, pojawił się K5IIs za 2650zł przy przebiegu 2k +. A N 7100 byłby drugim body ;-)
W innym wypadku brałbym Fuji.
 

REKLAMA  Dołączył: 04.04.2014
Cytuj
___________________________________________________________
Post zawiera lokowanie produktu
Autoreklama: nikt nie lubi bannerów!
Pomóż nam utrzymać to miejsce bez reklam

___________________________________________________________


 

komisarz  Dołączył: 09.05.2011
Cytuj
W końcu wyszło "coś innego" - niedługo otrzymam z powrotem mojego k200d, którego już uznałem za straconego. Teraz jeszcze sigma 10-20 do pentaksa i pomyślimy o k70 (albo k50, albo co tam wtedy będzie dostępne:))

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach