errorbypixel  Dołączył: 07.04.2014
[dyskusja] Antyramy - szkło czy plexi? Cytuj
Witam,
Nie byłem pewny w jakim dziale zadać pytanie. Zielonych prosiłbym o przeniesienie, jeśli znajdą odpowiedniejsze miejsce dla tego wątku.

Nie mam w zwyczaju się rozpisywać. Będę się streszczał.
Tak jak w temacie: szkło czy plexi? Plusy i minusy obu.
Rafi napisał/a:
Bo errorów ten nie popełnia, kto pikseli nie obrabia

 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
Plexi jest lżejsze, łatwiejsze w obróbce i łatwiej się rysuje, za to szkło łatwiej się tłucze. Ale to chyba oczywiste jest. W zależności od potrzeb i warunków można stosować jedno lub drugie.

Captain Obvious

:-P
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
Po pierwsze nie antyramy ;-) Każda ramka będzie lepsza.
Po drugie szkło. Nie rysuje się przy czyszczeniu. Jeśli nie będzie chińskim szkłem to zachowa neutralną bezbarwność (przetestowałem przypadkiem, chińskie szkło potrafi dawać zielonkawy paskudny zafarb).
Oczywiście najlepiej jest użyć szkła antyrefleksyjnego, ale powiedzmy sobie szczerze - normalnie nie stosuje się tak drogiego rozwiązania poza dobrymi galeriami ;-)
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
Antyrefleks nie do wszystkiego się nadaje. Tam gdzie ważne są ostre kontury, głębokie kontrasty (czerń i biel na przykład), do starych, czy postarzanych fotografii, lub w większości grafik - tam lepszy efekt daje szyba zwykła. To co wymienione to tylko przykłady, które w wielu przypadkach się z postawioną diagnozą zgadzają. Ale mimo to zawsze trzeba wcześniej dokonać oceny, a jeśli to możliwe to (np. w zakładzie "oprawcy") przyłożyć na próbę do pracy jeden i drugi rodzaj szkła.
Trzeba też wprzódy wiedzieć, w którym miejscu i z jakim światłem, pod jakim kątem padającym będzie oprawiona (tu zupełna zgoda - nie antyrama) praca wisieć na ścianie.
 

errorbypixel  Dołączył: 07.04.2014
Cytuj
Pomieszczenie jest od strony wschodniej, okno również. Ściana, na której będą wieszane obrazy jest na przeciw okna.
Z tego co piszecie - zasada jest odwrotna jak z papierem. Przynajmniej takiej się trzymam: monochromaty na satynie a kolor na wysokim polysku.
Faktycznie, widzialem przekrój szyb i niektore dawały zielonkawy odcień.
Następne pytanie się rodzi: Czy pod taką szybą antyrefleksyjną nie będzie zaburzenia odbioru obrazu? Nie zmniejszy to kontrastu?
Rafi napisał/a:
Bo errorów ten nie popełnia, kto pikseli nie obrabia

 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
errorbypixel napisał/a:
Czy pod taką szybą antyrefleksyjną nie będzie zaburzenia odbioru obrazu? Nie zmniejszy to kontrastu?


Będzie i zmniejszy nie tyle kontrast, co rozmyje krawędzie - w niektórych przypadkach wyjdzie na to samo.
Ale gadam trochę jak ślepy o kolorach, gdyż nie widzę pracy.

Ale jeśli szyba będzie umieszczona naprzeciwko okna, to tutaj zwykła będzie odbijać wszystko. W ogóle to złe miejsce.
Zazwyczaj unika się takich miejscówek - zbadaj, czy nie można zamienić się na miejsca z jakimś obrazem, albo akwarelą ;-)
Trzeba zawsze się starać, by światło było jak najbardziej przyjazne dla wiszących fotografii, czy w ogóle wszelkiego rodzaju obrazków. Ono ma podkreślać i wyciągać walory, a nie je niweczyć.
 

Jakaranda  Dołączyła: 28.05.2013
Cytuj
Penteusz -przy okazji i ja skorzystałam. Bardzo dziękuję.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
Jakaranda, proszę bardzo :lol:

Jak już pisałem - trudno tu wyrokować, jeśli się nie widzi pracy.
Jedna jeszcze drobna uwaga: z reguły antyrefleks dobrze się sprawdza, kiedy mamy do czynienia z ciemniejszymi barwami pracy; czernie, głębokie czerwienie i ogólnie ciepłe, nasycone kolory nie tracą, a nawet zyskują, ponieważ lekko rozproszone światło przepuszczone przez taką szybę w o wiele mniejszym stopniu powoduje rozjaśnienia, będące efektem odbicia padającego na pracę światła.
Dobrze też jest sprawdzić, czy z miejsca, z którego najczęściej oglądamy wiszące na ścianach prace (fotel, kanapa itp) widać odbicia, co przeszkadza w oglądaniu etc. Warto też spróbować znaleźć kawałek wyeksponowanego miejsca na tej samej ścianie, na której jest okno. Zminimalizuje to znacząco problem ostrych odbić, a rozproszone przez przeciwległe ściany światło da dobry efekt.
 
Krzychoo  Dołączył: 13.09.2006
Cytuj
Nie miałem do czynienia ze szkłem, więc napiszę co nieco o plexi, w których mam całą ścianę.
- Lekkie i tanie, jak spadnie nie potłucze się i nie uszkodzi nikogo/niczego.
- Całość montowana jest na kiepskie klipsy, nie wiem czy do szkła dają mocniejsze, ciężar plexy przeniesie.
- Raz na kwratał należy przetrzeć z kurzu, tworzywo paskudnie go przyciąga, na dodatek nie jest to rozkład równomierny, tworzą się smugi i placki. Obrazki za szkłem też się kurzą ale równomiernie. Plexa daje wzory z kurzu, paskudnie to wygląda.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Ostatnio do oprawiania stosuję produkty bayera, a konkretnie Makrolon. Właściwości ma świetne - jak przycinam do formatu to nie pękają krawędzie nawet na gilotynach, przy cięciu nożem jest zawsze prosto. Poza tym jest twarda i się nie rysuje. Nie ma dominaty wyraźnej, czyli dalece bezbarwna. Kupno antyramy z taką plexi jest trudne(ja się nie spotkałem). Wszyscy stosują na szeroką skalę najtańsze, łatwo rysujące się produkty. Jeśli to będą duże prace to lepszy efekt da oprawienie w antyramy ze szkłem, ponieważ duże formatki plexi niezależnie od producenta są jednak w stosunku do szkła miękkie i wyraźnie widać efekt "wychylenia" się tafli, nie wspominając o brzydkim dociskaniu przez sprężyny plexi. Jeśli po takiej tafli pójdzie odblask to pięknie widać jak się ugina. Takie problemy nie występują w antyramach ze szkłem.

[ Dodano: 2017-05-09, 13:00 ]
Acha - tak w ogóle to jak dajesz do antyramy to dobrze byłoby w passe-partout ubrać fotkę. Goła fotka w antyramie nie jest dobrym pomysłem. Zapewniam Cię, że fotka z dobranym passe i dużej antyramie niezwykle przykuwa uwagę. Poza tym passe-partout stanowi swego rodzaju uszczelkę dla fotografii przed kurzem.
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
Krzychoo napisał/a:
Plexa

"To plexi" a nie "ta plexa"! :evil: :evil: :evil: Ew. "ten plexiglas".
 

errorbypixel  Dołączył: 07.04.2014
Cytuj
M.K napisał/a:
passe-partout

Ach ten polaroid. Zawsze wraca magia białej obramówki. Na dole nie co szerszy pasek by móc własnoręcznie zrobić opis :-D
Tak mi się jakoś skojarzyło.
Szczerze, nie wyobrażam sobie drukowania fotografii bez marginesu.

A jak się ma sprawa odcięcia światła niewidzialnego?
Rafi napisał/a:
Bo errorów ten nie popełnia, kto pikseli nie obrabia

 
Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
M.K napisał/a:
Makrolon
Tak go chwalisz, bo to nie "plexi" ale poliwęglan. Materiał o dalece wyższych parametrach od swojego popularnego kuzyna.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach