SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
Hoya seria podstawowa - ktoś miał styczność? A może już gdzieś było? Jest uv, polar i nd8 za 200 i się kolega zastanawia a ja nie umiem mu doradzić.

[ Dodano: 2017-08-03, 16:30 ]
Dobra, chyba mam http://pentax.org.pl/viewtopic.php?t=17165
 
ambro  Dołączył: 20.08.2013
Cytuj
Sid Gotama napisał/a:
Czy są filtry które pozwolą na stłumienie, najlepiej znaczne lamp ulicznych

- sodowych (barwa podobna do barwy lamp na zwykle żarowe żarówki)
- diodowe tak zwane trupie światło, bawa o wiele bielsza od sodowego, wręcz z niebieską poświatą
- trzeci rodzaj jaki widzę i też nieco przeszkadza ale mniej bo jest tylko dwie i dość słabo świecą ale barwę mają lekko pomarańczową, coś jakby zużyte sodowe. Być może to kwestia kloszy...

Jest jakiś filtr albo uniwersalny albo i nie ktorym moglbym w jakimś stopniu stlumić takie oświetlenie?


Ledowe świecą w całym paśmie więc nie ma dobrych filtrów. Często jednak nowoczesne oprawy LED nie świecą w niebo.

Jako filtr Light Pollution wykorzystywane są min.:

Hutech IDAS LPS-P2
Orion SkyGlow Imagining
Baader UHC-S
Baader Moon & SkyGlow

Pełniejszą odpowiedź znajdziesz na forach astro : astropolis.pl, astromaniak.pl, forumastronomiczne.pl
W kontekście astrofotografii w mieście sprawdzają się filtry wąskopasmowe np. h-alpha, OIII, SII.

[ Dodano: 2018-02-03, 23:15 ]
Szukam ochronnego filtra do DA 17-70. Który będzie lepszy:

1. https://www.cyfrowe.pl/ap...67-mm-exus.html
2. https://www.cyfrowe.pl/ap...ctor-67-mm.html
3. Jakiś inny tańszy, równie dobry ?
 

Misztu  Dołączył: 19.03.2007
Cytuj
ambro napisał/a:
3. Jakiś inny tańszy, równie dobry ?

Ja powoli rezygnuję z filtrów UV jako ochrony, ale do tej pory nie szalałem i brałem zwykłe Hoya HMC.
 

dybon  Dołączył: 05.12.2007
Cytuj
Misztu napisał/a:
ambro napisał/a:
3. Jakiś inny tańszy, równie dobry ?

Ja powoli rezygnuję z filtrów UV jako ochrony, ale do tej pory nie szalałem i brałem zwykłe Hoya HMC.


Jakoś nigdy mi nie przyszło to do głowy, raczej nie narzekam na kondycje przedniej soczewki.
A zdarzało się że nawet taki dłuższy i cięższy w plecaku latał jakiś czas bez dekielka.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
ambro napisał/a:
3. Jakiś inny tańszy, równie dobry ?


Nic lepszego od dekielka do tej pory nie wymyślono. Wszystko inne to dziadostwo nastawione na zarobienie kasy.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
espresso napisał/a:
Wszystko inne to dziadostwo nastawione na zarobienie kasy.

I tu przyznaję rację. Chociaż mnie zdarzało się kilka dekielków zgubić. No ale są zastępcze "no name". Pzdr.
 
rmk  Dołączył: 08.11.2015
Cytuj
Chcę sprawić sobie filtr szary oraz połówkowy. Potrzebuję ich do krajobrazów, różnorakich. Doświadczeń z filtrami szarymi oraz połówkowymi nie mam żadnych stąd mam pytanie jakich najczęściej się używa podczas typowych krajobrazowych strzałów. Wodospadów fotografować nie będę a jeśli już to bardzo, bardzo rzadko. Najczęściej jeziora, morza, lasy no i góry moje ukochane. Jeśli zdecydowałbym się na jeden szary to jaki? ND 500? Jeśli dwa to czy komplet ND 1000 i ND64? Sporo czytam na temat filtrów ale liczę, że ktoś się tu podzieli wiedzą typowo praktyczną. Druga kwestia to połówkowy filtr. Jaki z holderem będzie najlepszy? Budżet mam +-250zł na każdy z nich, średnica filtra 77mm. Dzięki za pomoc.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Kup jak najtańsze. Będzie Ci później mniej szkoda wydanej kasy...

Ps.
Chyba że do analoga, ale w opisie masz cyfrę.
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Cytuj
rmk napisał/a:
Jeśli zdecydowałbym się na jeden szary to jaki?

Celowałbym w ND1000. Można uzyskiwać ciekawe efekty na niebie. Do płynącej wody aż tak mocny nie jest potrzebny, ale skoro rzadko będziesz fotografować wodospady... Dobre i dość tanie ND ma Hoya (chyba już sobie poradzili z problemami jakościowymi). Dobre opinie zbiera chińska Haida.
rmk napisał/a:
Druga kwestia to połówkowy filtr. Jaki z holderem będzie najlepszy? Budżet mam +-250zł na każdy z nich, średnica filtra 77mm. Dzięki za pomoc.

Kupiłem kiedyś najtańsze żelowe chińskie - dwie połówki NDx8, NDx16 i podobnie pełne wraz chińskim holderem. Pełne do niczego mi się nie przydają. Z połówkowymi próbowałem trochę powalczyć i na razie nie mówię ostatniego słowa, ale jestem niezadowolony z ich działania. Po pierwsze dają zafarb. Po drugie do moich amatorskich celów giętkość matrycy całkowicie wystarcza i nie widzę zasadniczej różnicy między prawidłowym naświetlaniem sceny z filtrami a rozsądnym machaniem suwaczkami w Lightroomie. A jak już rozpiętość tonalna jest zbyt duża to radzę sobie przy pomocy HDRa.
espresso ma rację. Lepiej na początek tanie filtry, żeby sprawdzić czy to w ogóle ma sens. Dobry podstawowy zestaw filtrów wraz z holderem to bardzo duży wydatek (między żelowymi Cokinami a szklanymi Nisi czy Lee jest przepaść cenowa).
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Cytat
giętkość matrycy całkowicie wystarcza
w zdecydowanej większości przypadków.
 
rmk  Dołączył: 08.11.2015
Cytuj
Mądrych to zawsze miło posłuchać. Ale ND1000 to sobie sprawię bo ostatnimi czasy w kilku momentach mi go brakowało, a w mej głowie pojawiły się pomysły na jego wykorzystanie.
 

jedrus68  Dołączył: 03.07.2008
Cytuj
Color napisał/a:
epiej na początek tanie filtry, żeby sprawdzić czy to w ogóle ma sens.


Taaaa, nie ma to jak zaliczyć wszystkie wady najtańszego szmelcu i wyrobić sobie opinię na całą resztę :-) MZ jak nie masz/nie chcesz wydać kasy na filtry to nie kupuj wcale. Szkoda fot na zabawę z tanim czymś co wygląda jak filtr. Najtańsze połówkowe i ND są koszmarne w słoneczne dni - na ekranie aparatu nawet to fajnie wygląda, ale po wrzuceniu foty do lightrooma objawiają się w pełnej krasie fioletowe zafarby. Przerobiłem to z tanim połówkowym Marumi. Teraz póki nie znajdę nic sensownego, korzystam z opcji w lightroomie.
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Cytuj
jedrus68 napisał/a:
Taaaa, nie ma to jak zaliczyć wszystkie wady najtańszego szmelcu i wyrobić sobie opinię na całą resztę :-) MZ jak nie masz/nie chcesz wydać kasy na filtry to nie kupuj wcale.

A swoją ochotę lub jej brak mam oprzeć na...?
Jakoś tak już mam, że staram się bazować na doświadczeniu, zwłaszcza swoim :-)
Załamkę to dopiero bym miał, jakbym po zakupie dobrego filtra z holderem, za powiedzmy ca. 800zł stwierdził, że co prawda zafarbu nie ma, ale i tak jest do d... bo w Lightroomie zrobię dokładnie to samo bez bawienia się w ustawianie połówek na linii horyzontu.
 

jedrus68  Dołączył: 03.07.2008
Cytuj
Color, Tanie filtry przerobiłem na sobie, więc masz już przynajmniej jakiś punkt odniesienia :-) A co do
Color napisał/a:
ale i tak jest do d... bo w Lightroomie zrobię dokładnie to samo bez bawienia się w ustawianie połówek na linii horyzontu.
to jednak preferuję to co widzę podczas fotografowania. Lightroom to tylko proteza zanim nie kupię czegoś odpowiedniego :-) Pozdro!

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach