M.K  Dołączył: 26.08.2007
Bezpiecznik różnicowy Cytuj
Otóż...dla radochy dzieci nabyłem basen. Duży na moje przekleństwo(20tys L). I trzeba go sprzątać tzw odkurzaczem wodnym, bo wymiana wody to albo napełnianie go przez tydzień ze studni, albo 400 zł jeśli chcę szybko z wodociągów. Żeby było wesoło nie mam na instalacji w domu bezpiecznika różnicowego. I jak wchodzę do wody, żeby nakarmić odkurzacz paproszkami to jedno co myślę - to pytanie kiedy mnie znajdą pływającego do góry brzuszkiem. Więc chciałbym założyć bezpiecznik różnicowy - albo na linii, gdzie podpięta jest pompa z filtrem, albo na cały dom(ta opcja to tylko opcja, jeśli będzie niewiele roboty). Czy mogę założyć bezpiecznik różnicowy na tym konkretnym kablu na którym podpięta jest pompa filtrująca? Dodam, że wykonanie uziemienia nie jest na najwyższym poziomie i nie zostało wykonane zgodnie ze sztuką elektryczną poprzez wbicie odpowiedniej ilości prętów w ziemię. Raczej uziemienie na sztukę jest wykonane. No i czy taki bezpiecznik będzie mnie chronił podczas jakże pożytecznych czynności?

 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
M.K napisał/a:
albo na cały dom

Wiem, ze to może głupio zabrzemieć, ale weź elektryka i załóż na cały dom.
Po pierwsze różnicówka to naprawdę dobre zabezpieczenie i warto je mieć na całej instalacji. Pod warunkiem, że się da oczywiście. Bo na TN-C nie jest zalecane.
Po drugie prund to jest jednak świnia i warto dać to komuś kto się zna.
A nie wiemy jak masz zrobioną instalację, warto by sprawdzić rezystancję uziomu pewnie... nie ryzykuj.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Instalację w domu mam nową na miedzi zrobioną z 12 bezpiecznikami. Niestety mój znajomy elektryk nie zapytał, a ja zapomniałem najzwyczajniej o tym żeby powiedzieć o różnicówce. I w ten oto sposób nie mam tego zabezpieczenia. Akurat mam dwa zabezpieczenia, przedlicznikowe :) - stare na strychu i nowe za licznikiem plus 10 bezpieczników. Mogę więc nawet sam pomajstrować, ale tak po szczerości to na chwilę obecną wystarczyloby mi gdybym miał choć na tej linii co pracuje pompa. Ja się boję awarii tej pompy, a w wodzie nie mam szans.

 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
M.K napisał/a:
Niestety mój znajomy elektryk nie zapytał, a ja zapomniałem najzwyczajniej o tym żeby powiedzieć o różnicówce.

eee kiedy to było? bo jak niedawno (kilanaście lat) i elektryk "zapomniał"... to weź innego i niech Ci tam wstawi. Toż to naprawdę żadna filozofia wstawić różnicówke przed bezpieczniki dla elektryka.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
2001, kupiłem stara poniemiecka budę i zrobiłem kompletny remont. Naprawdę nie wiem czemu mi tego nie zainstalował. Jak go zapytałem czy jest, to mi sie zapytał: a miało byc? No kurcze. Miało. Tylko sie zastanawiam czy uziemienie jest wystarczajaco dobre. Na moje nie jest. Jest do bani. Poprawic nie jest problem. Moge wbić w ziemie przy budynku kilkanaście prętów. Tylko pomierzyć, bo ja tego nawet nie chce ogarniać.
 

Hermes  Dołączył: 04.02.2008
Cytuj
Arti napisał/a:
naprawdę żadna filozofia wstawić różnicówke

Nie do końca, bo do różnicówki powinno być osobne uziemienie, a nie zero z zasilania.
M.K, żeby wyłącznik różnicowo prądowy zadziałał pompa musi mieć przewód ochronny i wtyczka powinna być podłączana do gniazdka z bolcem uziemionym, a nie zerowanym jak to w starszych instalacjach robiono..
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Pompa oczywiście ma trzy żyły w kablu. Gniazdko z prądem zachowuje sie jak zerowanie, a nie uziemione. Ale generalnie ten przewód jest na dworze wiec mógłbym przerwać uziemienie i dla bezpiecznika różnicowego wykonać prawdziwe uziemienie. I to gniazdko byłoby bezpieczne wtedy. Do głównego bezpiecznika tez moge podprowadzić prawdziwe uziemienie, ale troche wiecej roboty z tym. No i trzeba pewnie zerowanie w głównym przerwać.
A uziemienie mozna wykonać i podłączyć z dowolnego miejsca w instalacji, czy musi byc idealnie podprowadzone pod bezpiecznik główny?
 
arekzg  Dołączył: 30.09.2015
Cytuj
Podstawowa sprawa, to żeby pozakładać różnicówki, powinieneś mieć instalację TN-S, czyli oddzielne żyły PE i N. Przy instalacji TN-C (PE i N jest razem, jako PEN) też jest to możliwe, ale bardzo kłopotliwe, bo trzeba by przerobić na TN-S, dokładając połączenie PE. Trzeba też przepinać w każdym koniecznym punkcie - rozdzielnice, puszki, gniadka, oprawy oświetleniowe, itd.
Dlatego lepiej posłuchaj kolegów i zaangażuj elektryka.

Możesz dobezpieczyć ten jeden obwód do odkurzacza w sposób mało kłopotliwy. No ale tak, ja i w życiu - łatwe to jest, jak się wie jak.

[ Dodano: 2018-07-11, 17:28 ]
Hermes napisał/a:

Nie do końca, bo do różnicówki powinno być osobne uziemienie, a nie zero z zasilania.


Przed różnicówką, to może być wspólny N (tzw. zero) i PE, czyli PEN. Ale wtedy należy zrobić podział na PE i na N, no i oczywiście prawidłowo podłączyć.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Czyli jak mam kable trojzylowe to lipa i jeszcze wiecej pracy tak?
 
arekzg  Dołączył: 30.09.2015
Cytuj

 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Hermes napisał/a:
Nie do końca, bo do różnicówki powinno być osobne uziemienie, a nie zero z zasilania.

Dlatego napisałem "dla elektryka", który w domyśle rozróżni TN-C od TN-S. Zresztą do samej różnicówki z tego co pamiętam się tylko gorący i zero podpina. A że bez usiemienia nie zadziała jak powinno to inna bajka. Dlatego pisałem, czy M.K wie jaką ma instalację, po odpowiedzi wnioskuję, że powinien brać elektryka.
M.K napisał/a:
Pompa oczywiście ma trzy żyły w kablu.

Większość urządzeń tego typu jest zbudowana w podwójnej izolacji i nie ma uziemienia. Przynajmniej moja pompa do basenu, czy filtry do akwarium tak mają.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Na początek możecie byc spokojni o partyzantkę. Nie robie, gdy czegos nie rozumiem lub gdy stwarza zagrożenie dla życie.
Chciałbym zrozumieć to czy założenie dla całego domu bezpiecznika różnicowego zajmie sporo czasu i zaserwuje niezły bałagan, czy jest to kwestia niewielkich zmian. Wiec tak: w domu jest instalacja miedziana. Jednofazowa. Oparta o przewody trojzylowe. W żadnym gniazdku czy lampie nie ma mostków. Sam wszystko podłączałem. Jedyne zerowanie jakie moze wystąpić byłoby wykonane gdzieś przy liczniku i szafie z bezpieczmikami. Do puszek tez sa doprowadzone przewody trojzylowe i nie ma mostkowania przewodów. Ale na 100 procent nie mam porządnego uziemienia. To jaka mam ta instalacje? Mozna założyć bezpiecznik różnicowy w miarę łatwo czy bedzie rzeźnia?
Natomiast nie powiem, ze założenie różnicowego przy pompie byłoby rozwiązaniem najprostszym i najtańszym.
Arti pisałeś cos o tym, ze pompy nie maja uziemienia. Sprawdzę to jutro rano jak nie zapomnę. Ale co to znaczy? Czy bezpiecznik różnicowy dla nich jest zbędny? A mozekonstrukcja tych pomp wyklucza jakakolwiek awarie i stworzenie zagrożenia dla zycia?
 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
M.K napisał/a:
Ale co to znaczy? Czy bezpiecznik różnicowy dla nich jest zbędny? A mozekonstrukcja tych pomp wyklucza jakakolwiek awarie i stworzenie zagrożenia dla zycia?

Urządzenia zabezpiecza się teraz w dwa głównie sposoby, uziemia się, albo izoluje. Ja aż tak dobrze nie znam szczegółów, ale część urządzeń lepiej izolować, bo nawet nie ma jak uziemiać obudowy. Na takich urządzeniach będziesz miał symbol dwóch kwadratów jeden w drugim. Czy przy takich urządzeniach jest potrzeba różnicówki? Teoretycznie to powinno zapewnić wystarczającą ochronę, no ale to zawsze teoria. Na moje, to różnicówka zawsze może pomóc.
Dlatego ja bym ci radził dać różnicowy na dom. Masz wszystko zabezpieczone, naprawdę warto. A z tego co piszesz to masz TN-S albo TN-CS, czyli jest szansa, że różnicówka może być i będzie działać. Ona zadziała nawet przy kiepskiej wartości uziemienia. To kwestia wpięcia tego na tablicy przed bezpiecznikami i odpowiedniej przeróbki kabelków. Jeśli masz TN-C, czyli uziom w neutralnym, to dupa, wymiana instalacji. Ale nie masz.
Aha, ja wchodzę do basenu jak działa pompa podłączona akurat do części TN-C instalacji. Ufię podwójnej izolacji. chociaż różnicówka wcześniej też jest. Mocno kombinowana instalacja, nie da się inaczej.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Czyli wychodzi na to, że mojemu elektrykowi nie chciało robić się uziemienia profesjonalnego. I zrobił zerowanie na całą instalację. Na 100 procent tak zrobił.
Dobrze, że nie zrobił z zerowaniem w puszkach, bo to byłaby klęska.
Teraz tak - skoro mam zerowanie w jednym punkcie i z niego idą rozgałęzienia do wszystkich kabli i punktów z teoretycznym uziemieniem, to czy gdy przerwę zero przy liczniku, ale pozostawię połączenie dla wszystkich kabli uziemiających mogę w dowolnym miejscu podpiąć prawdziwe uziemienie(to byłoby najłatwiejsze - przewiercam się przez ścianę na poziomie podłogi w miejscu gniazdka i od strony zewnętrznej doprowadzam uziemienie i spinam je z kablem uziemienia w sieci domowej)? Ja uważam, że tak, ale może są jakieś przesłanki, których nie znam i to uziemienie powinno być podane przed skrzynkę(co skutkowałoby prowadzeniem uziemienia poprzez strych)?
Zapomniałem iść rano pod basen sprawdzić pompę. Ale mam wrażenie, że wtyczka jest z uziemieniem.
 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
M.K napisał/a:
Czyli wychodzi na to, że mojemu elektrykowi nie chciało robić się uziemienia profesjonalnego. I zrobił zerowanie na całą instalację.

Szczerze mówiąc to nie do końca rozumiem co rozumiesz jako uziemienie profesjonalne i zerowanie na całą instalcję.
Z tego co piszesz, to śmierdzi instalacją TN-C-S, czyli ok. Do domu dochodzą faza i zero i z zera jest robione 0 i GND. I na tej części możesz zakładać różnicówkę.
M.K napisał/a:
ale pozostawię połączenie dla wszystkich kabli uziemiających mogę w dowolnym miejscu podpiąć prawdziwe uziemienie(to byłoby najłatwiejsze - przewiercam się przez ścianę na poziomie podłogi w miejscu gniazdka i od strony zewnętrznej doprowadzam uziemienie i spinam je z kablem uziemienia w sieci domowej)?

Nie, to nie do końca tak.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Dla mnie profesjonalnie wykonana instalacja to taka, która ma uziemienie w gruncie i pomierzone wartości. Robienie mostków i łącznie dwóch kabli to przeszłość. Może to nie jest tak, że nie jest profesjonalna. W moim odczuciu po prostu nie jest. Ja np. cierpię poniekąd z tak wykonanej instalacji, ponieważ gdy podłączę przyczepę kempingową pod instalację pod domem bardzo często ładunki z niej nie spływają po kablu uziemiającym i mnie przysłowiowo kopnie. A gdy jestem na polach kempingowych, gdzie instalacja jest uziemiona nie ma z tym problemów. Mogę stać w kałuży i dotknąć przyczepę i nie ma żadnych przebić. Ładunki spływają tak jak powinny. Dodam, że w przyczepie mam różnicówkę. A przyczepa jest z 89. Więc w ogóle to, że nie mam jej w domu to jest absurd. Co prawda dzieci już nie są małe, ale istnieją sytuacje w których różnicówka uratuje życie. O np. w piwnicy mam hydrofor co ciągnie wodę ze studni w piwnicy. I już byłoby bezpieczniej. I pompę zanurzeniową w studni mam iczasami jak pracuje to się coś w tej studni robi. Takie to wszystko proszenie się o kłopoty.

 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Według mojej wiedzy przy obecnych instalacjach do domu dochodzi: faza, neutralny i zero I tak powinno też dochodzić do każdego punktu (lamy, gniazda) w domu. I to "zero" to własnie "uziemienie".

 

Hermes  Dołączył: 04.02.2008
Cytuj
Nie no Krzysztof, nie pisz bredni. Przewód zerowy , to zerowy. Uziemienie robione jest osobno.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Na mojej wsi jest nowe tarfo, jest nawet nowy słup przy moim domu, ale do chaty doprowadzone dwa kable i to jeszcze tak wrednie, że jestem na całej wsi z innym gospodarstwem na oddzielnym odczepie zasilania i najczęściej w czasie burz ten odczep wywala. A wywala ponieważ sąsiadowi pewnego letniego wieczora wiaterek przeniósł dach ze stodoły o jakieś 60 metrów na drogę zrywając wszystkie linie. Dodam, że gdyby szedł jakiś pieszy po chodniku, to byłby wmontowany w posadzkę. Moją linię naprawiono w taki sposób, że przy wiatrach powyżej 50km/h linia się tak mocno buja, że w pozycjach szczytowych dotyka innej linii - dzieci z okolicznych domów mają regularnie fajerwerki w czasie burz :). No i po prądzie. Co ja się naproszę żeby to zrobili. I nic. I ten głos w słuchawce gdy dzwonię na pogotowie energetyczne do wrześni - "jeśli brak prądu będzie z pana winy to ponosi pan koszty"...ja to jednego wieczora słyszałem 5 razy. Bezlitosny jestem. A przy burzy wywala mi dwa, trzy i więcej razy, i tak jeżdżą. Co zrobić. Beznadzieja.

 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Hermes, a przewód "zerowy" nie jest uziemiany co pewien odcinek w sieci doprowadzającej ? Ogólnie to z elektrotechniki miałem tylko podstawy, ale jak pamiętam to zawsze mi mówiono, ze urządzenia albo się zeruje albo uziemia. W każdym bądź razie sąsiadujące urządzenia - pozostające w zasiegu dotyku - nie mogły być: jedno uziemione a drugie zerowane. Ale chyba odbiegliśmy od różnicówek. Sam z ciekawością czytam ten wątek. Pozdrawiam.

[ Dodano: 2018-07-12, 10:16 ]
M.K, dziwni jacyś tam energetycy. W moim miasteczku wymienia się sieć uliczną łącznie ze słupami i z tego co widzę to zrezygnowali z "drutów". Na linkach podwieszone są kable i tak też doprowadzaj do domów.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach