Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Coven napisał/a:
2. Czy w tym obiektywie Pentax-A 50 mm f/1.7 pierścień przysłony chodzi fabrycznie tak ciężko? - Daję radę go obrócić dopiero po założeniu na body, a i tak przeskakuje raczej mało "precyzyjnie".

Może nikt do tej pory go nie używał, bo i po co? Przysłoną w wersji A sterujesz z body aparatu.

Coven napisał/a:
3. Wysłałem wiadomość prywatną do pewnego użytkownika i od dwóch godzin widnieje ona w sekcji "Do wysłania", zaś w "Wysłane" jest pusto. Tak powinno być?

Odbiorca nie logował się na forum lub/i nie odczytał wiadomości. Wszystko jest ok.
 

Coven  Dołączył: 18.05.2019
Cytuj
Zacznijmy od Pentaxowej 50-tki.
Poszperałem trochę w sieci i okazało się, że jest to typowa usterka tego modelu i nie tylko. Otóż pod pierścieniem sterowania przysłoną znajdują się dwie blaszki pozycjonujące go. Preblemem jest to w jaki sposób są przymocowane do korpusu obiektywu - zamiest być przykręcone śrubką, zostały "zapieczętowane" plastikiem, a wygląda to tak:

Pieczęć się wyłamuje (pewnie użyli zbyt kruchego plastiku, lub nie przewidzieli, że będzie on używany za 30 lat 8-) ) i ta blaszka powoduje blokowanie się pierścienia. Pół biedy, jak się obraca w całym zakresie (jak u mnie), niektórzy mają tak, że nie mogą powrócić na pozycję "A". Są liczne poradniki jak to naprawić i dla przeciętnego majsterkowicza z dużym samozaparciem, zdolnościami manualnymi i paroma akcesoriami nie powinno stanowić to wielkiego wyzwania.

...a następnie do Pentax-F 70-210mm F4-5-6.
Przyjechał do mnie właśnie ten obiektyw i mam dwa pytania z nim zdwiązane:
1. Czy to normalne, że w moim egzemplarzu pierścien ostrości chodzi bez żadnego oporu? Jedyny opór to waga elementów, które ulegają przemieszczeniu. Dodatkowo ten pierścień jest jakiś taki mało dopasowany - ruszając nim na boki względem osi obiektywu ma luz rzędu 0,5-1mm.
2. Środkowa część podczas przechylania góra-dół przemieszcza się około 1-2mm. W Tamronie też coś lata, ale zdecydowanie mniej. Czy mam się tym martwić (oddać go na serwis / przegląd) czy cykać fotki?

Po testach muszę przyznać, że jest jak na swoje lata bardzo przyzwoicie ostry. W porównaniu z Tamronem przy f5.6 niewiele gorszy, Nie jest to taki rzeźnik jak ta 50-tka, ale jak za 200 zł, to nie mam powodów do narzekań. ;-)
Może ktoś z Was polecić jakąś osłonę przeciwsłoneczną na ten zoom? Słyszałem, że Takumar 135mm nadałby się i do tego zooma i 50-tki, co byłoby bardzo fajnym rozwiązaniem.
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
1. Czy to normalne, że w moim egzemplarzu pierścien ostrości chodzi bez żadnego oporu? Jedyny opór to waga elementów, które ulegają przemieszczeniu. Dodatkowo ten pierścień jest jakiś taki mało dopasowany - ruszając nim na boki względem osi obiektywu ma luz rzędu 0,5-1mm.

Sam pierścień chodzi swobodnie, jest sprzęgnięty z tubusami małym, metalowym występem. Występ jest przykręcony dwoma śrubkami, spasowanie zapewnia sprężysty plastikowy pierścień. Jeśli ma luzy to:
- albo odkręcają się śrubki,
- albo już coś tam pęka,
- albo nie ma owych sprężystych plasticzków.

2. Środkowa część podczas przechylania góra-dół przemieszcza się około 1-2mm. W Tamronie też coś lata, ale zdecydowanie mniej. Czy mam się tym martwić (oddać go na serwis / przegląd) czy cykać fotki?
- luz za duży, obstawiam wyrobione lub pęknięte ślizgi.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach