PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Zabezpieczenia gwintów Cytuj
Mam "renomowanej firmy" belki na dach samochodu mocowane do relingów. Mechanizm mocowania jest taki, że łapkę na relingu zaciska się poprzez dokręcanie śruby. Z dziesięć lat nie było z tym problemu, aż tu tydzień temu zakładam toto na dach przed wyjazdem na narty i siurpryza - dwie z tych śrub zapiekły się i ani drgną. No to WD40 poszło w ruch i o ile jedna puściła szybko, o tyle nad drugą musiałem popracować z pół godziny.
Czym więc po powrocie zakonserwować te gwinty, żeby uniknąć podobnej przygody przy kolejnym wyjeździe? Zostawiać WD40 czy lepsze będzie coś innego?
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Rozmontować, wyczyścić, wysmarować solidnie gęstym smarem, zetrzeć szmatą (ale nie nazbyt ambitnie i do czysta) i złożyć z powrotem. Smar gdzie ma zostać, tam zostanie i zrobi robotę. Tlen i wilgoć nie będą miały dostępu.
Tak bym właśnie zrobił. Podobna strategia sprawdza się przy rowerze, tutaj też da radę.
 

Rivelv  Dołączył: 17.08.2008
Cytuj
Tectyl albo cos podobnego

oczywiście po wyczyszczeniu

WD40 - stosuj doraźnie i tylko na chwile do odkrecenia lub wyczyszczenia - pozniej wysycha i robi sie jeszcze gorsze

 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Smar miedziany do połączeń gwintowych.
 

DiMarco  Dołączył: 24.01.2012
Cytuj
Jeśli jest taka możliwość, wymień śruby na nierdzewne. :-D
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Śrub raczej nie wymienię - są zintegrowane z uchwytem do kręcenia zawierającym też zamek, na który się to na koniec zamyka, żeby sobie ktoś postronny nie mógł za łatwo odkręcić. I to wszystko chyba nie jest za bardzo rozbieralne (nie przyglądałem się pod tym kątem, ale tak mi się coś wydaje), więc pewnie pozostaje przesmarowanie tego, do czego jest dostęp.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
A czy koledzy wiedzą, że bardzo dobrze zabezpiecza gwinty (te wystające na zewnątrz), gruba warstwa kremu Nivea ? Dowiedziałem się o tym od bardzo starszawego majstra - gdy sam jeszcze byłem młodym szczawikiem - a stosowałem kiedyś (gdy wszystkiego brakowało) do zabezpieczania, przy montażu różnego rodzaju uchwytów i obejm antenowych. Nigdy nie miałem kłopotu z ich odkręcenie, gdy była potrzeba regulacji ustawienia. Ot taka ciekawostka. Nie wiem tylko jak współczesna Nivea, bo ponoś ma jednak zmieniony skład.
 

dybon  Dołączył: 05.12.2007
Cytuj
plwk napisał/a:
Smar miedziany do połączeń gwintowych.


Również polecam, świetne się również sprawdza na śrubach od klem, odkąd stosuję nie mam problemu z demontażem aku z motorka na zimę,
No i nie jest "tłusty".
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
A, dobra kojarzę. Też miałem posmarowane śruby od klem w samochodzie czymś miedzianego koloru (więc pewnie miedziowym). Pamiętam, bo się pobrudziłem, jak wymieniałem aku dwa lata temu.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Wyczyściłem, ile się dało, i posmarowałem tym miedziowym.
Ale czy jestem zadowolony z efektu, to najwcześniej za rok będę mógł napisać.
Albo i później, zważywszy, że pierwszy raz zapiekło się po ~dziesięciu.
Dzięki za rady!

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach