plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Samp napisał/a:
W K-5 jest przede wszystkim HyperProgram, dla mnie to nie do końca „program zielony”.

Jest program "zielony", oznaczony na kółku programów pięknym zielonym prostokątem.
 

Samp  Dołączył: 23.04.2006
Cytuj
plwk napisał/a:
program "zielony", oznaczony na kółku programów pięknym zielonym prostokątem.


Ach, to to coś, gdzie autofokus jest zafiksowany na stały automatyczny wybór automatycznego punktu, z pełnej automatyki i w ogóle mało co się da ustawić? Nie, dziękuję, próbowałem używać, ale nie polecam. 8-)
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Samp napisał/a:
Pandemia spowodowała, że wróciłem na to Forum, siedzę, czytam a nawet coś napiszę, to też jest wspaniałe.

Wciąż pamiętam Twoje instalacje w Katowicach z rzeżuchą w roli głównej.
Samp napisał/a:
W K-5 jest przede wszystkim HyperProgram, dla mnie to nie do końca „program zielony”.

Jak wspomniał niezawodny plwk jest zielony. Mojej pierwszej K-5 używała osoba ucząca się fotografii i spełnił się w tej roli bardzo dobrze.
 

Samp  Dołączył: 23.04.2006
Cytuj
Enzo napisał/a:
Wciąż pamiętam Twoje instalacje w Katowicach z rzeżuchą w roli głównej.


oooouu WOW, to ja muszę odświeżyć pamięć, ale generalnie tak. Jakieś 10 lat temu...
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Wtrącę się ;-)
Zaletą serii amatorskiej jest mniejsza masa korpusu, dla nastolatki może to mieć znaczenie. Amatorski Pentax ergonomicznie przerasta modele konkurencyjne, a mniejszy grip nie będzie wadą dla dziewczyny. K-r wspominam bardzo dobrze, chociaż pokrętło czasem się zacinało. K-30 używałem najdłużej, niestety... solenoid. Teraz jest K-70 - jeszcze działa ;-) Skusiłem się też na wyższą serię, ale w K-3 też nie obyło się bez awarii. Po prostu w życiu przydaje się szczęście, a jak go nie ma to trzeba odpowiednio zarządzać pechem.
Nie narzekam, bo ciągle mam ochotę robić zdjęcia mimo, że to Pentax ;-)
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Enzo napisał/a:
Matryce CCD szumiące jak jodły na gór szczycie - przy ISO 800 z ciemnym standardem 18-50 trudno robić zdjęcia przy słabym świetle a czasem próbujemy.
Pięknie napisane, aż chce się jodłować... Najpierw bym jednak próbował rozwiązać problem ciemnego obiektywu niż słabego korpusu.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Ryszard napisał/a:
Najpierw bym jednak próbował rozwiązać problem ciemnego obiektywu niż słabego korpusu.

Mówimy o początkach hobby a nie GAS.
 

Rivelv  Dołączył: 17.08.2008
Cytuj
Tak sobie czytam i czytam. I zacząłem sie zastanawiac.
Jako posiadacz K70 ciagle z jakas tesknata w strone bardziej pofesjonalnych aparatów. Ale ciagle jest cos i ciagle jakos ten daje rade. Chyba wiem co mnie w nim denerwuje. Ale rowniez wiem jakie ma zalety.
Ale odbijajac troche pytanie z kilku postow wyzej. Co was przekonalo do tego zeby jednak skusic sie na te z wyzszej polki a nie te z dolnej?
Dlaczego K3 a nie K30 itp.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Rivelv napisał/a:
Dlaczego K3 a nie K30 itp.

Łatwość obsługi, czyli to co napisałem powyżej. Nie szukasz istotnej funkcji w menu bo masz ją pod palcem. Do tego często dochodzi lepszy pomiar światła, AF, krótszy czas migawki, bardziej ergonomiczny uchwyt, czy mocniejszy silnik wiertarki.
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
Rivelv napisał/a:
Dlaczego K3 a nie K30 itp.

Po rozwaleniu kx miał być najpierw na szybko k30 lub k50, potem wchodzący k70 (nawet o wycieczce do Czech myślałem, bo z początku u nas miało go nie być), a jak wszedł na półki i cenę zobaczyłem, to był niewiele tańszy od k3, ten zaś niewiele od k3II :lol:
No i takie trochę marzenie o korpusie już nie amatorskim, choć po 3 latach dalej nie umiem się przestawić na górny wyświetlacz.
Z innych przyczyn gps (chodzę po górach, lubię czasem rozszyfrowywać widoki na zdjęciach bez specjalnych stron), dwa sloty (ja z tych co robią więcej niż mniej zdjęć, choć jeszcze nie miałem sytuacji, że aż jedną kartę zapchałem - w kx na jakiś wakacjach jednak tak i potem musiałem usuwać zdjęcia, wiem brak karty zapasowej, teraz je też mam, ale kartę nr 1 już kilka razy zostawiłem w domu), lepsza bateria(?). I bardziej mi w łapach leżał od k30-k50.
 

cube007  Dołączył: 12.03.2009
Cytuj
Rivelv napisał/a:
Co was przekonalo do tego zeby jednak skusic sie na te z wyzszej polki a nie te z dolnej?
Dlaczego K3 a nie K30 itp.
Ergonomia, jakość wykonania, AF, niezawodność (selenoid)...
 
Wiktor  Dołączył: 25.05.2006
Cytuj
Moje spostrzeżenia z prawie 50 lat fotografowania :
-zdjęcia robi osoba trzymająca aparat w rękach (im lepszy aparat tym łatwiej zrobić interesujące zdjęcie pomimo trudnych warunków)
- obiektyw (im lepszy obiektyw tym łatwiej zrobić interesujące zdjęcie pomimo trudnych warunków, chociaż można też robić zdjęcia przy pomocy kamera obscura)
- nauka fotografowania (dogłębne poznanie zestawy aparat -obiektyw -ograniczenia ,możliwości , trochę teorii też by się przydało -kompozycja ,wykorzystanie światła
,wykorzystanie ogniskowych)
Na jesieni byłem na Beiks Road Show swoje prace pokazywał i opowiadał o ich realizacji fotograf Andrzej Wiktor.Podsumowaniem całości było stwierdzenie " Nauczcie się dobrze obsługiwać i wykorzystywać sprzęt który posiadacie .
Od kiedy pentax zaczął produkować lustrzanki cyfrowe to miałem K10D, K20D, K5, K3, K1 mam do dziś .Jako że z natury jestem człowiekiem leniwym to przedewszyskim używam zoomów , w chwili obecnej większość tych najlepszych jest nie do odróżnienia od stałek.
Jeżeli chodzi o wybór to niestety w grę wchodzą możliwości finansowe i motywacja. Zwykle kierowałem się tym aby kupować to co jest najlepszego z danego segmentu na który mnie stać. Analogi kupowałem przeważnie używane ,cyfrowe przeważnie nowe . Przy kupnie zestawu możliwie najlepszy obiektyw a do tego kamera która nie całkiem odstaje od obiektywu.
Z dyskusji jaka tutaj się toczy to wg. mnie najlepszym wyborem byłby K5IIs . Z K5 sporo wykorzystywałem 24-90/3.5-4.5 jest całkiem niezły szczególnie po przeglądzie u Pana Piotra Rendaszki.
Córka do dzisiaj używa ten zestaw.
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Mała lustrzanka taka jak K-5 może okazać się zbyt ciężka dla młodego człowieka. Z zoomem typu 28-75mm tym bardziej trzeba odrobinę silniejszej dłoni do jej obsługi. To nie jest aparat "na początek " dla kogos, kto zaczyna swoją fotograficzną działalność i nie wie co będzie przedmiotem jego cyfrowej rejestracji .
Jak dla mnie ideałem jest K-5 + DA 21 i DA 15mm bo to kompaktowy zestaw a i uniwersalności odmówić mu nie sposób .
Bezlusterkowiec - jednak na początek jest tym co młoda osoba powinna mieć przy sobie.
I to nie z zoomem ale dwoma szkłami typu 20mm i 50mm .
Ideałem jest Soniak NEX 3/5 za 300-400zl ( ze względu na cenę).
Lustrzanka dopiero wtedy gdy w krew wejdzie poczucie pewności, iż aparat zaczyna ograniczać jego posiadacza .
Małe Pentaxy typu K-x ; K-r mogą być również dobrym argumentem do wejścia w system szczególnie z DA 35mm jako przyspawanym do niego na stałe szkłem.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach