Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
Nieobliczalnie na łoko. Mogłaby być troszkę krótsza (o parę mm), ale już mi się nie chce kombinować, bo jeszcze skrócę za mocno i będzie... :-P

[ Dodano: 2008-09-17, 17:51 ]
http://www.flickr.com/pho...ixel/251711682/
 

JacekK  Dołączył: 08.09.2008
Cytuj
Zastanawiam się nad wykorzystaniem tego co jest pod ręką: mam stary Krokus 3 color, pierścię odwrotnego mocowania M42/ M49 industar61, pierścienie pośrednie Zeisa z lat 50-tych i redukcję K/m42. Powiększalnik ma wielgachny trójsoczewkowy kondensor, a za nim kieszeń na filtry do korekcji barwnej, a tam matową szybkę, to powinno rozwiązać sprawę z równomiernym oświetleniem. Karetka przyjmuje 24/36 do 6/9. ma też bezszybkowe wkładki formatowe. Korpus powiększalnika da się obrócić i zablokować w pozycji poziomej na kolumnie. Machina będzie wielka i stabilna, uszczelniona i względnie odporna na nierównomierne oświetlenie. Jeśli coś z tego wyjdzie, pokażę, dzięki za inspirację.

[ Dodano: 2008-09-19, 21:42 ]
No i wygląda to tak: połączytłem elementy (tu jeden mały dylemat, ale o tym później) [img]images31.fotosik.pl/365/c77c3abb2f37f84d.jpg[/img]
Nie pamiętam co po kolei weszło, ale jest tego wygląd, negatyw zmniejszony do wymagań forum i crop 100%. bez obróbki z wyjątkiem kadrowania i usunięcia koloru

[ Dodano: 2008-09-19, 21:43 ]


[ Dodano: 2008-09-19, 21:55 ]
Źródło światła to żarówka powiększalnikowa ( Co będzie gdy się skończy...)
Dylemat to ustawienie obiektywu, obracać czy nie obracać, to tylko kwestia przekręcenia kolejności pierścieni, na fotkach nie widzę różnicy, co do ostrości niestety w f/8 nie jest dobrze, krzywizna pola zmusza do decyzji : Ziarno ostre na środku, a w rogach nie lub odwrotnie, większe przykręcenie np f/16-22 to już zauwazalna dyfrakcja wywołana przez przesłonę i jeszcze większa "kicha".


Myślę, że to rozwiązanie skuteczne, ale niewygodne ze względu na ciężar i wymiary. Pokrycie światła wystarczjące ISO 200 f/8 i chyba 1/60s bo skasowałem EXIF, nie pamietam. Balans bieli i tak bez znaczenia bo to negatyw cz.b a w kolorze trzeba usunać maskę, prawda są jeszcze diapozytywy ale łatwo tu ręcznie ustawić balnas bieli na samo światło żarówki.
pozdrawiam

[ Dodano: 2008-09-19, 21:58 ]
a i jescze jedno, tak jak we wszystkich kadyszkach w takich kombinacjach obowiązkowo -2EV

[ Dodano: 2008-09-19, 22:28 ]
Nie przeprowadziłem prób z obiektywem powiększlnikowym bo brakło jednego pierścionka z zewnętrzym m42. Wtedy obiektyw powiększalnika trzeba wkręcić do wnętrza obsady, do środka miecha (od strony negatywu) gdzies miałem krótka tulejkę z zewnętrzym m42, jak znajdę przeprowadzą próby. Obiektyw do powiększalnika to Meopta Anaret 4.5/80 z redukcjami m23/m39 i m39/m42 i dlatego pasuje do polskich Krokusów. skoro m39 to można przeprowadzić póby z optyka od zorki/fed no i od starej Leiki (to już profanacja)

[ Dodano: 2008-09-19, 22:39 ]
Jeszcze co to za filmek: Fotopan HL fotka z 1989 r. Wtedy dużo wywoływałem w Rodinalu, pewnie ten też.

[ Dodano: 2008-09-23, 17:16 ]
Tymczasem przeprowadziłem kolejne próby.
Najrówniejszą rozdzielczość na pow. uzyskuje się w wypadku Industara 61 po zamocowaniu go do aparatu tylko na pierścieniu odwrotnego mocowania i przymknięciu do f/11-f/16 (pierścienie makro niepotrzebne)- kryje ok 95%
Wielką zaletą przefotografowywania w stosunku do skanowania jest czas. 6klatek to ok.20 s. roboty. Przerzucam tymczasem po 400 -600 fotek dziennie.
Niestety nie czyści z paprochów...
Jeśli macie swoje doświadczenia z podobnymi działaniami, podzielcie sie, ;-) niecierpliwie czekam
 
nipen  Dołączył: 08.01.2008
Cytuj
Ppzwolę sobie podłączyć się do wątku... .
Jakieś pół roku temu z dwóch Krokusów zrobiłem reproduktor z racji ciągłych niedomagań finansowych w kontekście skanera :). Część zasadnicza to głowica modelu 66 i służąca za wózek pod aparat dolna część modelu 44. Obie poruszają się po jednej, oryginalnej prowadnicy (to samo mocowanie). Element pod aparatem został przerobiony, dzięki czemu jest możliwość regulacji góra-dół oraz możliwość przesuwu obu głowic. Wspólna prowadnica daje współosiowość, z tym że trzeba jeszcze ustawić aparat. Generalnie efekty są, jak na możliwości archiwizacyjne i szybkość "skanowania" dość obiecujące. Zestaw "skanujący" to D200 i stareńki Micro-Nikkor 55/3.5 z osłoną gumową dla uszczelnienia układu oraz wężyk. Niebawem podeślę zdjęcia tego dziwoląga ; ). Jedyny mankament to brak możliwości reprodukowania w pionie (zwłaszcza dotkliwe przy negatywach z P645). Chyba konieczne będzie przekręcanie głowicy z karetką i użycie statywu pod aparat. Zobaczymy.
 

JacekK  Dołączył: 08.09.2008
Cytuj
Myślę, że takie rozwiązania są bardzo użyteczne i przede wszystkim tanie no i do czegoś jeszcze można użyć starych gratów. Przy okazji tych prób doprowadziłem dużym nakładem pracy powiększalnik do stanu idealnego.
 
nipen  Dołączył: 08.01.2008
Cytuj
Wydrukowałem A4 jednego portretu i jest to efekt zadowalający (prawie). Ma to też inną, dobrą stronę; widać wszystkie syfy związane m.in. z przechowywaniem negatywów, począwszy od fazy suszenia, co powinno wpływać na jeszcze lepszą jakość materiału wyjściowego.
 

JacekK  Dołączył: 08.09.2008
Cytuj
Ja zrobiłem dokładnie to samo i mam podobne wrażenia, ponadto ziarno negatywu jest wyraźniejsze niż na oryginalnej odbitce wprawdzie nieco mniejszej- 18/24 i syfki też są niestety.
 
nipen  Dołączył: 08.01.2008
Cytuj
Pozostaje czyszczenie ręczne, ale potężna frajda przyćmiewa wszystko : ). Dla jak najwierniejszego zachowania ziarna postanowiłem nie ostrzyć zdjęć w trakcie obróbki. Klimat tego rodzaju fotografii jest tak urzekający, że niemal zrezygnowałem z ingerencji wszelkich programów graficznych. Zresztą tak samo jest w przypadku cyfry. Nie chcę i nie muszę... .
 
dan  Dołączył: 11.08.2006
Cytuj
nipen, moglbys wrzucic wycinek 1:1 takiego skanu? Moze byc nawet 300x300px.
 
nipen  Dołączył: 08.01.2008
Cytuj
ok, ale trochę później, muszę wyjechać...
 

JacekK  Dołączył: 08.09.2008
Cytuj
W przypadku dużych powiększalników można przefotografowywać także większy format, pracuje nad doborem optyki, wydaje się, że industar 61 ustawiony normalnie z jednym krótkim pierścieniem kryje ok 6X6 ale problem ze sferycznoscią pola obrazu, szukam innej optyki. Przy takiej odległości ostrzenia szerokość strefy ostrości nawet przy dużych przesłonach jest mała, pół biedy przy małym obrazku, bo wykorzystywany jest tylko środek.
 
nipen  Dołączył: 08.01.2008
Cytuj
 
dan  Dołączył: 11.08.2006
Cytuj
nipen, calkiem niezle, ale do maksimum ostrosci ziarna troche jeszcze brakuje :-)
 
nipen  Dołączył: 08.01.2008
Cytuj
a to pełne klatki ( Nikon F100):
http://img391.imageshack....=dsc8783kr6.jpg
http://img527.imageshack....c8689jpgjz4.jpg

[ Dodano: 2008-09-26, 20:12 ]
Ewidentny brak pierścienia makro.
 

JacekK  Dołączył: 08.09.2008
Cytuj
nioen fajne, od razu widać znacznie lepszą optykę niż w moim sovietku

[ Dodano: 2008-09-26, 22:33 ]
nipen a co to za negatyw?

[ Dodano: 2008-09-26, 22:34 ]
ogólnie raczej małe ziarno, przynajmniej w porównaniu z moimi dość wiekowymi negatywami
 
nipen  Dołączył: 08.01.2008
Cytuj
Zaraz sprawdzę, co to za negatywy : )

[ Dodano: 2008-09-30, 08:25 ]
Głowa to Delta400, zaś tabliczka z budowy to pan100. Oba wołane w ID11 w stocku.
 

JacekK  Dołączył: 08.09.2008
Cytuj
Tak wygląda Konica Monochrom VX-400 do C-41 po inwersji i automatycznym ustawieniu kontrastu.
Co do kolorowych negatywów:
Nie potrafię usunąć czysto maski i ustawić kolorystyki. Ciekawe czy są jakieś wtyczki do czegokolwiek symulujące wprowadzanie korekcji barw tak jak w digilabie? Na razie "masakra"


 

Generic  Dołączył: 09.11.2007
Cytuj
Z kolorowymi chwile walczyłem...
Można ustawić w aparacie WB manualnie na pustą klatkę, trochę to pomoże. A dalej to inwersja i auto levele, ew. ręcznie - jakoś to działa...

Ale ostatnio wpadłem na pomysł robienia na sztywno ustawionym WB + jedno zdjęcie pustej klatki. Otwieramy nasze zdjęcie, dodajemy nowa warstwę do której wklejamy zdjęcie pustej klatki (czyli samej maski) na tym robimy (bądź nie, ja na razie na szybko nie przetestowałem tego do końca) blur->average a następnie zmieniamy blending mode na difference.
Ale to muszę jeszcze po testować.
 

JacekK  Dołączył: 08.09.2008
Cytuj
Spróbuję tak: warstwa z wstawioną pustą klatką czystego negatywu po inwersji, poniżej właściwa fota i mieszanie -nałożenie lub łagodne światło. Ta pusta klatka to dobry pomysł, można na niej odwrócić kolorystykę. Dzięki. Idę medykować.

[ Dodano: 2008-10-01, 17:06 ]
potem taki składowy negatyw poddać inwersji i poprawić , jak zrobnię pokażę

[ Dodano: 2008-10-01, 17:55 ]
Najpierw fotka


[ Dodano: 2008-10-01, 18:01 ]
1. Balans bieli na światło powiększalnika.
2. Fotka pustego fragmentu "rozbiegówki.
3. Fotka negatywu.
4. Na dole fotka nagatywu, warstwa wyżej fotka pustego fragmentu kliszy.
5. Inwersja fotki pustego...
6. Spłaszczenie warstw.
7. Inwersja całości.
8. Automatyczne poziomy (ctrl+shift+L)

Warstwę korekcyjną opartą na fotce samej maski przesunąłem dla pokazania różnicy.

[ Dodano: 2008-10-01, 18:02 ]
Generic co o tym sądzisz?

[ Dodano: 2008-10-01, 18:09 ]
Zapomniałem po 5, sposób mieszania warstw zmienić na "nakładkę" :lol:
 

Generic  Dołączył: 09.11.2007
Cytuj
Nie nie... żadnej inwersji nie trzeba przy tej metodzie stosować. Tylko pusta klatka na wyższej warstwie i blending mode na difference.

Bo zauważ że jak byś miał dwie białe warstwy i zmienił mieszanie na difference to dostaniesz czarny kolor. I dlatego nie trzeba robić inwersji.
 

pawelek-79  Dołączył: 06.09.2006
Cytuj
Generic, ale i tak wynik niezły. Ja próbowałem z odwracaniem przy użyciu pustej klatki, ale chyba niepotrzebnie bawiłem się z tym balansem po odwróceniu kolorów. No i z mieszaniem warstw też u mnie nietęgo.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach