gilby  Dołączył: 28.02.2007
Cytuj
Romi, dzwoń albo pisz do kurii.

[ Dodano: 2008-10-29, 17:02 ]
espresso, ale on powie, że nie przeprowadzi ceremonii i takie prawo ma. I co powiesz młodym?
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
gilby napisał/a:
ale on powie, że nie przeprowadzi ceremonii i takie prawo ma. I co powiesz młodym?

wiesz, kiedyś (nie tak dawno) proboszcz miał prawo do nocy poślubnej. dziś czasy się zmieniły. młodzi kupili u niego usługę i ma prawo i obowiązek wykonać to za co dokładnie mu zapłacono. W dodatku jak ślub konkordatowy, to bez żadnej łaski bo w dodatku robi za urzędnika. Oczywiście pstrykaniem nie możesz mu uniemożliwić wykonanie usługi.
 
krawiec
[Usunięty]
Cytuj
kursik za friko z tego co czytam,aż sie nie chce wierzyć ! kościół zbliża sie do wiernych :) w sumie rozważam udział ;-)
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
espresso napisał/a:
młodzi kupili u niego usługę i ma prawo i obowiązek wykonać to za co dokładnie mu zapłacono.

Wiesz... też miałam kiedys klienta, któremu sie wydawało, że on ma prawo zapłacić i żądać ode mnie wykonania usługi. Próbowałam go odwieść od decyzji, cały dialog był mocno surrealistyczny [wychodziło na to, że jako osoba kierująca się świecką etyką bardziej chronię życie, niż on kierujący się Biblią], ale skłonna byłam mu ustąpić. Do momentu jak rzekł:
"Pani musi, bo ja żądam tego!"
Wyskoczyła mi gula, powiedziałam mu, że ja nic nie muszę i niech szuka szczęścia gdzie indziej.

Więc bym uwazała z takim podejściem. Możliwe, że nie ksiądz nie ma prawa odmówić posługi, ale może skutecznie zemścić się na młodych [no bo przeciez nie na otografie] i z najpiekszego dnia w życiu zrobić najbardziej koszmarny. A już szczególnie jak ktoś mu powie, że "Młodzi kupili u niego usługę".
 

sołtys  Dołączył: 19.04.2006
Cytuj
[Kciałem tylko zauważyć, że granica tej rozmowy zahaczająca o sprawy, o których nie dyskutujemy na tym forum wg ogólnoprzyjętych ustaleń jest ciiiińka]
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
Też. ale ja teraz mówię co wywołuje u większości ludzi zdanie:
Ja płacę, ja wymagam - musisz pan to zrobić, to pana obowiązek.

8-)
 

sołtys  Dołączył: 19.04.2006
Cytuj
mygosia, nie pisałem o Twojej wypowiedzi tylko tak ogólnie.

8-)
 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
espresso, stąpasz po bardzo cienkim lodzie. Temat był wałkowany w róznych miejscach tysiące razy. Streszczę wnioski.
Kurs taki ma za zadanie przygtować fotografa do pracy w czasie specyficznym, bo w czsi nabożeństwa, dla wielu ludzi wyjątkowym i specjalnym. W miejscy równiez dla wielu uznawanym za święte. Chodzi między innymi o to, żeby fotograj wiedział co mu wolno, gdzie i kiedy, żeby nie przesuwał księdza bo mu kadr psuje, nie siadał na mównicy, bo lepsze ujęcie. Świadectwo ukończenia takiego kursu świadczy o tym, że delikwent powinien to wiedzieć i ksiądz może się spodziewać, że nie będzie mu przeszkadzał.
Kościół Katolicki jako właściciel (prawny) i zarządca kościoła, może, ma prawo, zdecydować kto może robić zdjęcia i kiedy. I jest taki wymóg władz kościelnych. I nie chodzi tu o wizerunek księdza, a o powagę, świętość ceremoni. A że księża czasem tego nie wymagają a czasem nie ma zlituj, no cóż, to też ludzie. Z niektórymi można się dogadać z innymi nie. Całkiem jak z ludźmi na forum ;-) . I uwierzcie mi, obserwując czasem co potrafiąw yczyniać "fotografowie" na takich ceremoniach, nawet ja uważam, ze tak kurs może być przydatny.
Inna sprawa, ze nie rozumiem potrzeby skierowania z parafii.. Ja uszanuję i koścół i meczet i synagogę i świętego dęba, bez konieczności zmainy religi za każdym razem.
 

jorge.martinez  Dołączył: 16.05.2007
Cytuj
espresso napisał/a:
młodzi kupili u niego usługę i ma prawo i obowiązek wykonać to za co dokładnie mu zapłacono


Czy proboszcz zawiera z młodymi jakieś umowy? Czy wystawia fakturę? Choćby i rzecz była zawarta ustnie. Czy sytuacja: tak udzielę ślubu, jak dacie tyle a tyle (co łaska), to zawarcie umowy obwarowane zapisami kodeksu cywilnego?

To nie są pytanie retoryczne. Pytam, bo nie wiem.
 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Sorki za literówki, ale kot mi się władował na kolana i jest oburzony, żę muszę jeszcze jakąś klawiaturę trzymac...
 

emdek  Dołączył: 28.01.2007
Cytuj
Jade na taki kurs do Krakowa teraz (4-5 listopad) i akurat osobiscie, po przejrzeniu materialow z kursu i z doswiadczenia wiem, ze jest to calkiem przydatna sprawa. Kosciol to nie hala sportowa (chociaz na meczach tez pewne zasady obowiazuja), u Opiszona było inaczej - gosci weselnych, ktorzy chca sobie pstryknac trzy fotki, a uczestnicza normalnie w nabozenstwie nie sprawdzaja, wiec przy obraczkach mial oficjalnego fotografa, trzy inne aparaty i kamere ;P

Ale jezeli focisz na zlecenie i jestes bez papierow to ksiadz musi miec pewnosc, ze wiesz co robic i kiedy, zeby nie naruszac powagi sytuacji - w moim przypadku to byla odpytka przed ceremonia :)

 
krawiec
[Usunięty]
Cytuj
Arti,wiele racji napisałeś i ok.jesli już mowa o ceremoni ślubej to warto także zwrócic uwagę na fotografujacych w USC :mrgreen: owy kurs może byc dobrą lekcja !
 

mateo_m  Dołączył: 17.05.2007
Cytuj
Rozumiem ze jak jest sie spoza Bydgoszczy to nie ma problemu z uczestnictwem? I taki papier jest potem wazny w calym kraju czy w kazdej diecezji trzeba robic osobny?
Jesli nie ma dla nich roznicy skad jestem to pojade na ten kurs.
 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Ja nie mam pojęcia jakie są szczegółowe warunki uczestnictwa. Obiło mi się o uszy, że we Włocławku taki kurs kosztuje 150zl. Ile u nas? Nie wiem. Najlepiej to by trzeba do Kurii zadzwonić i się wywiedzieć.
 

mateo_m  Dołączył: 17.05.2007
Cytuj
a tak przy okazji: Focilem na kilku slubach, wszystkie w rodzinie lub u znajomych. Za kazdym razem bylo pytanie czy papier od biskupa jest. Jedynie odpowiedz ze z rodziny jestem mnie ratowala. Najwyzszy czas zrobic ten papier. :roll:

Czy ktos sie orietuje czy w Gdansku takie kursy robia?? Na stronie zero informacji :-?
 

qameleo  Dołączył: 04.09.2007
Cytuj
robiłem ślub tydzień temu, poszliśmy z kamerzystą pytać czy możemy a ksiądz na to:
"kategorycznie odmawiam, [chwila przerwy], mówię poważnie - nie zgadzam się" (wszystko z powagą na twarzy)
na to kamerzysta pierwszy - " no to , hmm, w takim razie to ja to podziękuję, do domu idę"
ksiądz spojrzenie na mnie i chyba ciekaw co jeszcze ja powiem, ale nie wytrzymał i śmiać się zaczął, a potem "chłopaki to ma być ich najpiękniejszy dzień w życiu, więc postarajcie się zrobić to dobrze i najlepiej jak tylko umiecie"

i wszystkim Wam życzę takiego księdza który podchodzi w taki sposób do sprawy

bart
 

emdek  Dołączył: 28.01.2007
Cytuj
Jakby ktos chcial kurs w diecezji zielonogorsko-gorzowskiej to będzie:

http://kuria.zg.pl/news,,..._filmowych.html

jest prowadzony w dwie soboty 6 i 13 grudnia od 9 do 15, koszt 100zl i zadne dokumenty nie sa wymagane. Bedzie prowadzony w instytucie, ktory jest w newsie wpisany.
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
emdek, oooooo, może sobie zrobię na wszelki wypadek :-)
szkoda tylko że w ZG, a nie w GW :-|
 

emdek  Dołączył: 28.01.2007
Cytuj
Mi soboty nie pasuja :) wole KRK :) tylko Opek wiesz... w tamte rejony to spod Gorzowa w kolumnie trzeba jechac... :P
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
no tak, blachy na mojej skodzinie mogą być pewną przeszkodą :-)
zresztą 2*podróż do Zielonej z Poznania - 120zł :-|
a może jednak w Poznaniu? tylko to cholerne zaświadczenie

[ Dodano: 2008-10-30, 09:06 ]
znalazłem coś takiego - w Gnieźnie
http://www.archidiecezja....fotografow.html
tylko akurat w sobotę, to o 14tej ja będę jeszcze trzeźwiał prawdopodobnie, i to nie w pobliżu Gniezna
merde :-|

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach