psyt  Dołączył: 19.04.2006
ASTROFOTOGRAFIA Cytuj
Kilka lat temu kiedy zaczynałem swoją przygodę z fotografią, bardzo imponowały mi m. in. możliwości jakie dawał prosty Zenit z mechaniczna migawka w połaczeniu z lustrznym obiektywem na gwint 1000/10 lub innym szklem, skierowany noca w niebo.
Już wtedy astrofotografia zaczynala mnie ciekawic. Niestety do tej pory nie mam wiekszych doswiadczen na tym polu...
Jednak moze ktos z szanownych Kolezanek i Kolegow ma jakies doswiadczenia zwiazane z astrofotografia (cyfrowa/analogowa) i chcialby sie nimi podzielic? Wzbogacic forum o informacje/ciekawe linki na ten temat, poniewaz w wyszukiwarce forumowej nic o astrofotografii nie znalazlem.
 

^mmm^  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Z tego co wyczytalem na pl.rec.foto.cyfrowa do astrofotografii nadaja sie jedynie matryce CMOS. Chodzi o nagrzewanie sie matrycy i szumy termiczne. Z tego co wiem np. Nikon Dx70 ma max czas 30 min (CCD) natomiast wszystkie canony z CMOS maja czas B nieograniczony.
Prawidziwi tfardziele zdejmuja rowniez filtr AA sprzed matrycy ;)
M.
 

Mertz  Dołączył: 24.04.2006
Re: ASTROFOTOGRAFIA Cytuj
psyt napisał/a:
Jednak moze ktos z szanownych Kolezanek i Kolegow ma jakies doswiadczenia zwiazane z astrofotografia (cyfrowa/analogowa) i chcialby się nimi podzielic?.


Kilka słów od siebie.
Polecam linki:
http://users.skynet.be/vangorp/ - sporo fotek (z analoga i cyfry) wraz z opisem jak to zrobiono. Zwróćcie uwagę na specyficzne zastosowanie czasu B w Eos'ie 20D.
http://www.astronomia.pl/astrofotografia/ - trochę stare informacje, ale podstawy do wykorzystania
http://plg.komkon.org/a85_14/a85_14.html - jako ciekawostka dla tutejszych onanistów sprzętowych ;)

Z mojego doświadczenia - zdjęć gwiazd nie robiłem, nie bawią mnie generalnie najczęściej wykonywane przy tej okazji kółka (ale może kiedyś spróbuję). Na mechanizm zegarowy na razie nie mam kasy. Bez niego nie ma praktycznie szans na wykonanie ostrych zdjęć ciemniejszych obiektów. Ideał - teleskop z takowym mechanizmem. Generalnie - SF :(

Zdjęcia Słońca (zaćmienia) - bez wiekszych problemów, trzeba tylko odpowienio ciemny filtr założyć. Ostatnio, na szybko wykorzystałem zestaw DS+Tokina 135/2.8 + telekonwerter 3x (sic! - znalazłem takowy :). Jedno wstawiłem do naszej galerii ( http://www.pentax.manufac...295&mode=search ) - ale jest mało staranne, poruszone - z ręki, nie miałem statywu.
Mam kilka znaaacznie lepszych (i ostrzejszych) z nieśmiertelnego zestawu Zenit 12XP+Tair 3S+telekonwenter 2x. Jak znajdę klisze i porobię skany, nie omieszkam się pochwalić.
Plam jeszcze nie fotografowałem, ale sugeruję robić to w dwóch sytuacjach - ładny zachód oraz średnie zachmurzenie (jak słońce wyraśnie przebija przez chmury wyraźną okrągłą tarczą). Nie trzeba w zasadzie stosować żadnych filtrów, a wszystkie szczegóły widać.
Nie było mnie jeszcze w okolicach żadnego zaćmienia całkowitego, więc na foto korony nie miałem szans jak na razie :(

Księżyc - moje sugestia jest taka, żeby łączna ogniskowa szkła zaczynała się od ok. 400mm (np. jak u mnie - SMC-M 200/4 + telekonwenter 2x). Wtedy Księżyc wypełnia całe pole pomiaru punktowego (u mnie w DS'ie) i nie ma problemu z odpowiednim naświetleniem (używam spot'a). Pojawiają się nareszcie jakieś szczegóły na jego tarczy. Sugeruję też skorygować lekko w dół, ok. 1 - 1,5 EV (nie wypalą się jaśniejsze szczegóły na tarczy). Ale mając cyfrę można to analizowac na bierząco. No i nie ma też co szaleć z czasami naświtlania - 5s już jest stosunkowo ryzykowne (faktycznie to wszystko jest w ciągłym ruchu :).
Poniżej fota z ostatniego zaćmienia.

Nie mam doświadczenia z naświetlaniem fragmentów tarczy Księżyca. Nie mialem jeszcze szans na podpięcie jakiegokolwiek MTO lub teleskopu. Chociaż... przy najbliższej okazji poćwiczę z Maćkowym Beroflex'em :)
 

psyt  Dołączył: 19.04.2006
Cytuj
^mmm^ napisał/a:
Z tego co wyczytalem na pl.rec.foto.cyfrowa do astrofotografii nadaja się jedynie matryce CMOS.


Istotnie matryce CMOS posiadaja pewne wlasciwosci, ktore daja im przewge nad CCD, ale chyba nie jest, az tak zle, ze tylko Canony sie nadaja... ;-)
Nie chce narazie tego rozwijac (jako teoretyk), poniewaz moze odezwie sie ktos kto zna te problemy z praktyki.

Za to jesli ktos nie dysponuje dostatecznie dobrym statywem lub mocowaniem teleskopu, a zdjecia astro chyba raczej robi sie na dworzu (ruchy powietrza) i do tego czesto noca (dlugie czasy), to funkcja stabilizowanej matrycy moze okazac sie naprawde przydatna.
Wydaje mi sie, ze przy uzyciu specjalnej przejsciowki na bagnet PK, z K100D i K10D da sie uzyskac stabilizowany teleskop (np: o ogniskowej 1500 czy 2000 mm)!
Chyba, ze sa jakies obiektywne czynniki, ktorych nie uwzglednilem (co jest bardzo miozliwe!) np. nie da sie wpisac takiej ogniskowej albo cos jeszcze innego... Moze ktos z wlascicieli K100D sie wypowie na ten temat?



W walce z niedoskonalosciami matrycy w cyfrowej astrofotografii pomagaja urzadzenia tego typu:

http://www.astronoce.pl/index.php?id=52

ale nie pytajcie jak to dziala, poniewaz do konca nie wiem...

Natomiast powinienem chyba zaczac od tego linku: :mrgreen:

http://www.optcorp.com/pentax.aspx

choc paradoksalnie, powyzsze teleskopy Pentaksa, ze wzgledu na swoja konstrukcje, wydaja sie byc lepsze do obserwacji, niz do astrofotografii... tu cos o konstrukcjach teleskopow:

http://www.teleskopy.net/...kul&id=teleskop
 

Mertz  Dołączył: 24.04.2006
Cytuj
Stabilizacja matrycy na niewiele przydaje się w fot. nieba. W zasadzie ma ona pomóc przy zdjęciach "z ręki", na statywie chyba w ogóle nie ma sensu jej włączać.
Przy czasach naświetlania rzędu minut (gwiazd i komet nie da się inaczej) potrzebny jest dokładny mechanizm zegarowy i montaż (najlepiej paralaktyczny) - czyli wierne nadążanie za ruchem nieba - a im dłuższa będzie ogniskowa optyki, tym musi być on dokładniejszy.
Dobry teleskop powinien dawać takie mozliwości.
 

psyt  Dołączył: 19.04.2006
Cytuj
Mertz napisał/a:
Przy czasach naświetlania rzędu minut (gwiazd i komet nie da się inaczej) potrzebny jest dokładny mechanizm zegarowy i montaż (najlepiej paralaktyczny)


Trudno sie z Toba nie zgodzic, jednak przy zdjeciu np. ksiezyca, ktory jest stosunkowo jasnym obiektem i nie wymaga bardzo dlugich czasow naswoetlania, stawiajac teleskop z duza ogniskowa na dworzu i majac zwykly montaz paralaktyczny, a nie taki idacy w tysiace zlotych, nadal pozostaje chyba ryzyko drgan wywolanych ruchami powietrza? O takim zastosowaniu stabilizacji matrycy myslalem.
Ponadto przez teleskop mozna fotografowac nie tylko w nocy, a wiec takze na krotkich czasach, wiec zastosowanie SR w teleskopie przy budzetowym statywie i mocowaniu paralaktycznym, wydaje sie chyba atrakcyjne, ale nadal nie wiem czy mozliwe...
 
robi  Dołączył: 27.09.2006
Cytuj
Mam taką wątpliowość czy SR będzie działał z każdym teleskopem. Jeśli aparat bedzie zamocowany w osi teleskopu to OK (pytanie jeszcze jak z ogniskową), ale jeśli aparat bedzie zamocowany prostopadle do osi teleskopu to tu miałbym wątpliwości czy SR będzie działał poprawnie.
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
robiłem księżyc:
statyw | DS | 1/90 | F8 | ISO 200 | 300mm | niestety był to jpg a nie RAW

Przede wszystkim należy używać kombinacji statyw+raw. Ktoś napisał o krekcji -1EV, co jest dobrą radą przy dłuższych czasach. Wyzwlanie oczywiście ze wstępnym podnoszeniem lustra i osłonięte od podmuchów powietrza stanowisko "strzeleckie". Wracając do czasów naświetlania - Mertz napisał: "wierne nadążanie za ruchem nieba" - w to się nie bawiłem, choć kiedyś widziałem zdjęcia z czasem 15minut robione przez fotoastronomów i wyglądały fajnie, ale oni zmontowali coś do "gonienia" księżyca po niebie.
 
amas  Dołączył: 22.09.2006
Re: ASTROFOTOGRAFIA Cytuj
psyt napisał/a:

Jednak moze ktos z szanownych Kolezanek i Kolegow ma jakies doswiadczenia zwiazane z astrofotografia (cyfrowa/analogowa) i chcialby się nimi podzielic? Wzbogacic forum o informacje/ciekawe linki na ten temat, poniewaz w wyszukiwarce forumowej nic o astrofotografii nie znalazlem.


Przede wszystkim zajrzyj raczej na fora astronomiczne: www.astro4u.net, www.astro-forum.org, www.astromaniak.pl.
Ja trochę praktykuję, a to analogiem, albo cyfrowym kompaktem, a nawet kamerką internetową w której wymieniłem matrycę na czarno-białą. Na razie mam skromny refraktorek 820mm/f6.5, ale bardzo chciałbym mieć takiego Pentaksa 125SDP :)
Dla przykładu, zdjęcie analogowe z K1000 przypiętego do refraktora:

A to z kompaktu cyfrowego:

A na koniec kamerka internetowa:
 

Mertz  Dołączył: 24.04.2006
Cytuj
...jestem na kolanach... ;) To zdradź coś ze swoich tajników. Tylko dłuższa oniskowa czy coś jeszcze? Bo ja sie tu wymądrzam, a praktyka znać nielichego :)
Księżyc rozwala.
Tylko jedno pytanie - o ogniskowe własnie. Czy efekt osięgnięty Twoim refraktorem (jak napisałeś - 820mm), może być w jakikolwiek sposób przyrównany do uzycia np. takiego ob. MTO 1000? (chodzi mi np. wielkość takiego Księżyca w kadrze). Czy może ogniskowa teleskopu, a ogniskowa obiektywu to załkiem różne rzeczy? (pytanie może być z gruntu idiotyczne ;)
 
amas  Dołączył: 22.09.2006
Cytuj
Mertz napisał/a:
...jestem na kolanach... ;) To zdradź coś ze swoich tajników. Tylko dłuższa oniskowa czy coś jeszcze? Bo ja się tu wymądrzam, a praktyka znać nielichego :)
Księżyc rozwala.
Tylko jedno pytanie - o ogniskowe własnie. Czy efekt osięgnięty Twoim refraktorem (jak napisałeś - 820mm), może być w jakikolwiek sposób przyrównany do uzycia np. takiego ob. MTO 1000? (chodzi mi np. wielkość takiego Księżyca w kadrze). Czy może ogniskowa teleskopu, a ogniskowa obiektywu to załkiem różne rzeczy? (pytanie może być z gruntu idiotyczne ;)


Tak, ogniskowa jest taka sama. Refraktor ma prosty obiektyw, dwie, trzy soczewki i tyle, a w fotograficznym jest tego więcej.
Jeśli chodzi o Księżyc z kompakta, to trudno powiedzieć jaka była efektywna ogniskowa - trzeba uwzględnić obiektyw aparatu, dodatkowo crop około 5 ;)
To zdjęcie zostało zmniejszone, żeby ładnie się prezentowało. Oryginalna skala jest taka.
Gdyby tak do MTO przypiąć kompakt (co niektórzy robią), efekt byłby porównywalny, ale MTO nie ma aberracji, a refraktor ma i trzeba z nią walczyć.
Z tego co pamiętam, na pełnej klatce przy 820mm w ognisku głównym, Księżyc wcale taki duży nie był. Aby go powiększyć stosuje się soczewki Barlowa (czyli telekonwertery, najczęściej 2x, 4x, albo oba na raz, co da 8x), albo projekcję okularową, ale tu dochodzi dużo szkła, co powoduje degradację obrazu.
 

Mertz  Dołączył: 24.04.2006
Cytuj
amas napisał/a:
To zdjęcie zostało zmniejszone, żeby ładnie się prezentowało. Oryginalna skala jest taka.


...tyż piknie. Moge - do czasu wykonania wlasnego - wrzucić na tapetę? :)

amas napisał/a:
Z tego co pamiętam, na pełnej klatce przy 820mm w ognisku głównym, Księżyc wcale taki duży nie był. Aby go powiększyć stosuje się soczewki Barlowa (czyli telekonwertery, najczęściej 2x, 4x, albo oba na raz, co da 8x)


Hmm, hmm - toś mnie trochę zachęcił. mam w perspektywie (bliiiskiej :) wypożyczenie Takumara 500/5.6, do tego telekonwenter 2x lub 3x...

Acha - te gwiazdki i planety to tez tego refraktore, jak rozumiem? Jakie czasy naświetlania? Jak to wyglądało sprzetow? Bo Księżyc to w miare prosto naświetlić...
 

Jarek Dabrowski  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
amas, zdjęcia - rewelacja. Jak masz więcej w tych klimatach, to nie krępuj się :-)
 
amas  Dołączył: 22.09.2006
Cytuj
Mertz napisał/a:
amas napisał/a:
To zdjęcie zostało zmniejszone, żeby ładnie się prezentowało. Oryginalna skala jest taka.


...tyż piknie. Moge - do czasu wykonania wlasnego - wrzucić na tapetę? :)


A proszę Cię bardzo! Ja też mam Księżyc na tapecie, ale dużo ładniejszy, znaleziony gdzieś w sieci ;)

Mertz napisał/a:
amas napisał/a:
Z tego co pamiętam, na pełnej klatce przy 820mm w ognisku głównym, Księżyc wcale taki duży nie był. Aby go powiększyć stosuje się soczewki Barlowa (czyli telekonwertery, najczęściej 2x, 4x, albo oba na raz, co da 8x)


Hmm, hmm - toś mnie trochę zachęcił. mam w perspektywie (bliiiskiej :) wypożyczenie Takumara 500/5.6, do tego telekonwenter 2x lub 3x...

Acha - te gwiazdki i planety to tez tego refraktore, jak rozumiem? Jakie czasy naświetlania? Jak to wyglądało sprzetow? Bo Księżyc to w miare prosto naświetlić...


Księżyc ma tarczę wielkości około pół stopnia, pole widzenia obiektywu o f=500mm to prawie 5 stopni, czyli 10 tarcz Księżyca.
Wszystkie te zdjęcia były robione przez refraktor, który jednak nie jest typowo planetarnym sprzętem (ma dużą światłosiłę, przez to większe pole widzenia, ale też większe aberracje wprowadza). Do planet poleca się raczej układy katadioptryczne (np. MTO, ale to też nie jest specjalizowany przyrząd, jak np. ten).
Oczywiście jeszcze bardziej poleca się refraktory APO, ale ceny są zaporowe...
Księżyc jest na tyle jasny, że czas naświetlania w zależności od powiększenia waha się od np. 1/250s do 1/30s. Przy gwiazdach było to około minuty, oczywiście na montażu z prowadzeniem elektrycznym. Dłużej się nie dało, bo gwiazdki się już rozjeżdżały - zdjęcie robiłem na balkonie, z którego nie widać gwiazdy polarnej, przez co nie mogłem dobrze ustawić głowicy.
Planety to zupełnie inna technika - kamerka internetowa, która pełni rolę detektora, umieszczona w ognisku głównym robi serię zdjęć (~kilkaset), które następnie w odpowiednim oprogramowaniu dodaje się do siebie ("stackuje"), przez co zwiększa się zakres dynamiczny rejestrowanego sygnału i zmniejsza się stosunek szumu do sygnału. Z najbardziej wypasionej lustrzanki cyfrowej nie ma szans na uzyskanie takiego efektu (chyba, że da się rade strzelić sto zdjęć w minutę bez żadnych drgań).

Na koniec załączę kawałek Księżyca z kamerki - ogniskowa wynosiła 3280mm (jest to fragment, który znajduje się w pobliżu granicy cienia, nieco poniżej środka na wcześniejszym, dużym zdjęciu - trochę więcej szczegółów tu widać)
 

perl  Dołączył: 24.09.2006
Cytuj
no ciekawie chłopcy poczynacie w nocy, ciekawie

gdyby mamusia wiedziała to byście dopiero mieli ojojoj lanie po dupciach...nie chce nawet myśleć!

ten księżyć fajny

a ja sie musze pochwalić, telekonwerter mam, i jakoś tak przypadkiem mam też tele 400mm na PK.

Próbowałem niedawno z dachu Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu, ale niestety nie wyszło (to pierwsze moje próby fotek tarczy księżyca) własnie w/w sprzętem.

Spróbuję coś niedługo z jakiegoś bloku... niezależnie od tego jak się ma udać, to zamieszczę tutaj.

Dodam że niedługo będę w posiadaniu 500mm również na PK, więc jednego z nich się będę pozbywał (albo 400, albo 500, w sumie różnica jest nieznaczna, ale pewnie raczej zostawie sobie 500) więc jakby ktoś miał ochotę to.... ;-)
 

MKw  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Astro to fajny temat tylko qrewsko drogi, no i trzeba by nabyc canonierke do tego ... brrrr
 

fotopentax  Dołączył: 05.09.2006
Zdjęcia astro Cytuj
Parę fotek z mojej kolekcji Astro - kliknięte analogowym Pentaxem MX . Niestety na czarno-biało bo kolory na stronie rozjeżdżają się. Miłego oglądania . Pozdrawiam. Sławek

 

Maciek  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
"Droga Księżyca na tle tła" wymiata!
komety też świetne!
 

Jarek Dabrowski  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Pierwszy raz widzę hot pixele na kliszy ;-)

A tak serio - to jestem pod wrażeniem.
 
amas  Dołączył: 22.09.2006
Cytuj
No pięknie! Szerokokątne astrofoto jest jeszcze przede mną.
Co do wysokich kosztów, nie przesadzajmy - na początek wystarczy aparat analogowy i parę obiektywów. Do podążania za ruchem gwiazd można sobie zmajstrować z kawałka deski taką prościuką platformę paralaktyczną. Napisz lepiej, że nie chce Ci się w nocy wstawać i jechać na jakieś ciemne zadupie, szczególnie zimą ;) Ale jak kogoś to wciągnie, to potrafi rozwalić budżet. Faktem jest, że górnej granicy wydatków nie ma, bo zawsze można znaleźć coś lepszego, co musisz mieć ;)
Z lunetą można ponadto uprawiać digiscoping za dnia, co jest popularne wśród "ptasiarzy" albo łowców przelatujących wysoko samolotów.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach