julian.s  Dołączył: 18.04.2008
Cytuj
Ku przestrodze Tym, którzy zechcą zakupić sprzęt marki CANON (lub inny).
Ja kupiłem aparat Canon 5d poprzez największy serwis aukcyjny w Polsce. Sprzedawca ma 16 komentarzy a data utworzenia konta to marzec 2004 r.
Towaru do dziś nie dostałem (zapłaciłem pod koniec maja).
Właściciel konta twierdzi, że zawarł umowę z jakimś facetem z Białegostoku, który handluje takim sprzętem. Miałem z obydwoma osobami kontakt telefoniczny. Właściciel konta przelał współpracownikowi z Białegostoku całą wpłaconą przeze mnie kwotę.
Po tygodniu zaczęło się robić nerwowo. Po wielu rozmowach tel. Pan z B-stoku miał zwrócić pieniądze, twierdził, że aparat jest w Londynie itd (kolejne wykręty i kłamstwa). Do dziś ten pan ciągle się wymiguje (aktualnie twierdzi, że nie ma pieniędzy).
Właściciel konta aukcyjnego wysłał mi link opisujący proceder:

link do strony

Właściciel konta twierdzi, że został oszukany i sam zwróci mi pieniądze, z tym, że teraz ich nie ma, kredytu na tą kwotę nie dostanie bo ma komornika itp. Ja swój przypadek zgłaszam na Policję i będę się starał o zwrot kwoty z Funduszu Ochrony Kupujących poprzez ww. serwis aukcyjny. Wszystko wskazuje, że uda mi się odzyskać pieniądze (mam nadzieję!).

Piszę tą wiadomość do wszystkich kupujących na allegro! Pomyśl zanim dwa razy zanim kupisz coś z niepewnego źródła. Odzyskanie pieniędzy może zająć o wiele dłużej (jeśli w ogóle) niż chwila zastanowienia. Choć mój przypadek wydawał się klarowny (opis aukcji i sprzedawca) to i tak padłem ofiarą oszustwa. Ku przestrodze.
 

Nazwany  Dołączył: 31.07.2008
Cytuj
julian.s żeby otrzeżenie o oszuście było skuteczne należy podać pełne dane kontrahenta.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
http://monitory.mastiff.pl/ zalecam daleko idącą ostrożność. Najlepiej dać sobie spokój. Na hasło urząd skarbowy po 3 miesiącach wymusiłem pewne ruchy. Od pól roku nie zwrócił kwoty za lampę, pomimo wystawienia faktury korygującej (wymuszonej zgłoszeniem do US). Sciemniacz pierwsza klasa.
 
daśko  Dołączył: 15.03.2010
Cytuj
Dziwne. Zrobiłem kilka zakupów u nich, również był zwrot towaru i nie miałem żadnych problemów!
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
jak się temat przeciągał, to nieco googlowałem. Znalazłem sporo podobnych opinii.
 

ZbyszekB  Dołączył: 27.09.2010
Cytuj
espresso napisał/a:
http://monitory.mastiff.pl/ zalecam daleko idącą ostrożność. Najlepiej dać sobie spokój. Na hasło urząd skarbowy po 3 miesiącach wymusiłem pewne ruchy. Od pól roku nie zwrócił kwoty za lampę, pomimo wystawienia faktury korygującej (wymuszonej zgłoszeniem do US). Sciemniacz pierwsza klasa.
Ja miałem podobnie z nimi. Zapłaciłem za monitor przelewem, monitora nie dostarczyli i ponad 3 miesiące czekałem na zwrot gotówki.
 

kubica  Dołączył: 30.11.2011
Exisport Cytuj
W całej Polsce zlikwidowali sklepy exisport i teraz w razie reklamacji na buty i inne szukaj wiatru u właściciela za górami, czyli u słowaków
 
wyczesany  Dołączył: 26.06.2013
Cytuj
Widzę, że temat od dawna nie odświeżany, ale napiszę coś od siebie.

Od czasu pierwszego posta na temat ram.net wiele się nie zmieniło, jakiś czas temu kupowałem u nich akcesoria komputerowe, pieniądze przelane i razem z nimi straciłem kontakt ze sklepem, na szczęście po bodajże dwóch tygodniach odpisali mi na maila o zwrocie pieniędzy, nie mniej szkoda czasu na transakcje z nimi, zwłaszcza gdy potrzebujemy sprzętu jak najszybciej.

Dziwi mnie negatywna opinia o morele.net, ale nigdy nic u nich nie reklamowałem i oby tak zostało, ale niestety prawda jest taka, że nie ma chyba obecnie sklepu, który szanowałby klienta po zakupie towaru. 1,5 roku temu miałem taką przygodę z e-obuwie. Kupiłem buty zimowe, które rozpadły się po miesiącu używania (obcasy jak "odcięte nożem", materiał w środku się oderwał i ciężko było wyjąć stopę, na wysokości małe palca zaczęły robić się dziury- wstępnie tylko w materiale, ale cholewka niedługo potem też by się przedziurawiła) . Telefon "wymienimy na nowe" po reklamacji dostałem te same, nawet nie naprawione, te same z adnotacją, że ja zepsułem buty... potem parę rozmów telefonicznych - bo na maile nie odpisują i znowu to samo- proszę wysłać- zwrócimy nowe i dalej to samo. Wyszło na to, że musiałem zanieść je do miejscowego szewca, po szkoda mi wyrzucić buty za 400zł po dwóch miesiącach. Rozmawiałem chyba z połową ludzi z tej firmy, kierowniczka stwierdziła, że nie możliwe jest, aby ktokolwiek podjął taką decyzję (o zwrocie pieniędzy lub nowych butów gdy je odeślę) niestety gdy poprosiłem o nagranie rozmowa się skończyła, mieli oddzwonić, nie oddzwonili oczywiście... a właśnie, mają "fajny" zwyczaj przekazywania telefonu dalej- zostawiają tak człowieka na kilka minut, a kasa leci (numer kontaktowy 801...). W skrócie, moim zdaniem, żałosny sklep nie mający pojęcia o podstawach kultury. Zadowolony z ich usług będzie tylko ten kto nie będzie zmuszony do reklamacji.

Przepraszam za chaos myślowy, ale wkurzam się za każdym razem gdy sobie to przypomnę.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Wlaśnie mastiff po roku zwrócił kaske za nie dostarczony towar...
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Ostrzegam przed dokonywaniem zakupów na A...o u użytkowniczki micraa. Dla tej Pani obiektyw doskonały (tyle było w opisie), to przedmiot dobrze wyglądający. Nie musi poprawnie działać, bo "nie jest nowy" ! Nie pomogły próby polubownego załatwienia ani za pośrednictwem administracji portalu. W czasie trwania aukcji nie doczekacie się odpowiedzi na żadne dodatkowe pytania. Jeżeli zdecydujecie się na zakup i stwierdzicie niezgodność z opisem to zaczyna się prawdziwa "polka". W odpowiedzi na prośbę o wzajemny zwrot gotówki i towaru dowiecie się, że jesteście delikatnie mówiąc niekompetentni, bo ona sprzedaje sprzęt używany i ten nie musi działać jak nowy. Język tych maili też jest "ciekawy". Po raz pierwszy musiałem komuś wystawić negatywa. Pzdr.
P.S.
Chodziło o obiektyw SMC FA 28-80 PZ w którym nie działa funkcja power zoom i wewnątrz układu optycznego jest mnóstwo dziwnych kropek (nie jest to kurz). Cena nie była zbyt wysoka (licytacja), ale chodzi o zwykłą uczciwość.
 

beetlejuice  Dołączył: 25.05.2013
Cytuj
Już same opisy aukcji budzą wątpliwości :roll: Widać, że bazuje na niedomówieniach. Jeszcze, jak wspomniałeś, kiepski kontakt w trakcie trwania aukcji dla mnie automatycznie dyskwalifikuje sprzedawcę.
Bynajmniej dzięki za info ;-)
 
PaweleS  Dołączył: 06.03.2007
Cytuj
Witam!!!
Uważam,że należy wszystkich przestrzec przed sklepem Electro.pl.
Oto moja nie zakończona jeszcze historia:
Zamówienie na pralkę 3.09.2013 r.
Ekspresowa wysyłka ,towar u klienta 4.09.2013 r. - niesprawny.
Wada wykryta jeszcze przy kurierze. Opakowanie ok, nienaruszone. Uszkodzone pokrętło programatora.
I w tym momencie klient przestaje być dla sklepu ważny. Pieniądze sklep otrzymał.
Klient zaś jak na razie wyprał sobie tylko kieszeń, z kasy.
10.09.2013 r. pralka zabrana przez kuriera. Sklep stwierdził ,że dokona wymiany na nową pralkę (być może miało tu udział moje pismo wysłane pocztą za potwierdzeniem odbioru o niezgodności towaru z umową). Od tego momentu zaczynają się jeszcze większe schody.A to pralka dotarła w niewłaściwe miejsce albo po prostu cisza.
Do dziś sprawnej pralki nie mam.
A już 17.09.13 r. ,prawie dwa tygodnie bez pralki,pralka zaś urządzenie bardzo ważne w każdym gospodarstwie domowym.
Ani widu ani słychu.
Ani pralki ani pieniędzy.
A zasugerowałem się dobrymi opiniami na opineo.
Po fakcie przeczytałem to:
http://forum.wp.pl/fid,52...1151d&_ticrsn=5
zresztą jest tego więcej.
Uważajcie gdzie robicie zakupy.Trzeba bardziej pogoglować przed.

[ Dodano: 2013-09-26, 20:25 ]
Pralka przyszła do mnie 19.06.2013 po wielu telefonach, mailach i dwóch pismach.
 

Szakal  Dołączył: 18.12.2006
Cytuj
http://tablica.pl/oferty/uzytkownik/pQtD/ ogłoszenia i strona firmy http://www.videokalisz.com.pl/ - Miło się rozmawiało, ale zakupione dwa szkiełka - jedno uszkodzone, drugie z grzybkiem, dalej rozmowy miłe, miał być zwrot 150 zł na naprawę/czyszczenia ,ale minęło 2 miesiące i ... "złe konto, wysłałem, wyślę jeszcze raz, nie mam czasu iść na pocztę wysłać, wysyłam jutro" - w sumie to 150 zł, ale zawsze ktoś się jeszcze może naciąć, bo na Tablicy jest parę ogłoszeń
 
dr_Fell  Dołączył: 30.08.2008
  Cytuj
Witajcie, naciąłem się ostanio przy próbie zakupu Pentaksa K-3 razem z obiektywem 18-135 na allegro. Konto sprzedawcy zostało zablokowane, ale jeśli faktycznie ktoś przejął jego konto, jak twierdzi sprzedawca (mam co do tego pewne wątpliwości, ale mam nadzieję, że śledztwo to wykaże), to ta osoba może próbować znowu.

Pentax to system nieco niszowy i fakt, że oszust wybrał akurat ten system, może świadczyć o tym, że zna go trochę i że spróbuje znowu sprzedawać właśnie coś Pentaksa, dlatego przy zakupie od prywatnych osób proponuję przynajmniej 2-3 dni wstrzymywać się z wypłatą w najbliższym czasie. Ja maila od allegro o zablokowaniu konta dostałem ok. 30 godzin po zakończeniu aukcji i kilka godzin (niestety) po wpłacie.
 

D@dik  Dołączył: 06.06.2008
Cytuj
@dr_Fell Ty dawaj nicka tego kombinatora z Alle, a nie jakieś dobre rady kiedy wpłacać! Daj linka do aukcji, by koledzy się trochę nawet po opisie zorientowali, że może to być ten sam oszust z innego konta!
 
dr_Fell  Dołączył: 30.08.2008
Cytuj
To jest link do aukcji:
http://allegro.pl/show_item.php?item=4411521529


Przypominam, że jest możliwe, że właściciel konta jest niewinny, więc póki co wstrzymajcie się od osądów.
 

harys  Dołączył: 14.09.2012
Cytuj
Nigdy nie robię zakupów na All przy większej kwocie pieniędzy, jeśli sprzedawca nie ma opcji odbiór osobisty. Oczywiście nie jest to żaden pewnik jeśli taka opcja jest. Choć jak już na ten temat pisałem kiedyś to jeden kolega forumowicz odpisał że chyba sądzę po sobie skoro nie mam zaufania do sprzedających, ale naiwnych jest niestety wielu. W tym przypadku również nie było takiej opcji i dla mnie jest to fakt nad którym trzeba się zastanowić.
 

Nazwany  Dołączył: 31.07.2008
Cytuj
harys napisał/a:
naiwnych jest niestety wielu


Sporadycznie robię zakupy przez Internet. Jedyna forma, którą uznaję, to płatność przy odbiorze.
 
mdfan  Dołączył: 09.11.2008
Cytuj
Ja tam nie mam oporów żeby płacić z góry, ale są to kwoty najwyżej do 100 zł. Ponad 4000 zł w życiu nie zapłaciłbym z góry, a już na pewno nie kolesiowi, który ma zaledwie 6 pozytywnych ocen ze sprzedaży... Sprawa przykra i powinna być zgłoszona na policję i prokuraturę.
 

Cześ  Dołączył: 15.02.2007
Cytuj
Zawsze mnie dziwi taka bezkrytyczna wiara we wspaniałość formy płatności "za pobraniem". Prawda jest taka, że w większości firm kurierskich musisz zapłacić kurierowi zanim zajrzysz do przesyłki a w razie wtopy kurier pieniędzy Ci nie odda więc według mnie taka forma płatności nie jest żadnym zabezpieczeniem.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach