Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Cytuj
Kytutr, ale Misia Uszatka chyba oglądałeś?
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Jeszcze zależy co kto definiuje jako serial.
Są różne, całkowicie odmienne typy
Sitcom, mini-series, soap-opera itd...
 

Iza  Dołączyła: 01.10.2007
Cytuj
Pentagram napisał/a:
Kytutr, ale Misia Uszatka chyba oglądałeś?
No ale może niekoniecznie wszystkie sezony :-P
 

Kytutr  Dołączył: 20.02.2007
Cytuj
matb napisał/a:
Kytutr, Jana Serce nie obejrzałeś? No wstyd... ;-)
Dobrze, że mi przypomniałeś. Z polskich seriali widziałem też "Drogę" z 1973 roku, w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego.

matb napisał/a:
A! I jakoś nie chce mi się wierzyć, że przygód Rumburaka całych nie obejrzałeś :P
Jak byłem mały i w telewizji dawali "Arabelę", to ze strachu wychodziłem z domu. To samo w przypadku "Gwiezdnych Wojen".

Pentagram napisał/a:
Kytutr, ale Misia Uszatka chyba oglądałeś?
Ma się rozumieć.
 

spacja  Dołączyła: 15.03.2011
Cytuj
Niedawno obejrzałam "Nocnego recepcjonistę" - całkiem dobry kryminał. Hugh Laurie świetny jak zawsze, akcja trzyma tempo, dobrze zrealizowany. Hiddleston co prawda nieco drewniany, ale jest przystojny, więc mu (tym razem, łaskawie) wybaczam :-P
http://www.filmweb.pl/ser...sta-2016-726905
 

Marooned  Dołączył: 14.10.2006
Cytuj
Muszę przyznać, że nowy Westworld jest pierwszym serialem od dawna, który wywołuje żywą dyskusję, analizę wydarzeń i rozmów rozkminiających.
 

Kytutr  Dołączył: 20.02.2007
Cytuj
Marooned napisał/a:
Muszę przyznać, że nowy Westworld jest pierwszym serialem od dawna, który wywołuje żywą dyskusję, analizę wydarzeń i rozmów rozkminiających.
Wywołałeś serial z lasu, wsiadam w pracy do windy a tam ludzie z firmy rozmawiają właśnie o tym.
 

spacja  Dołączyła: 15.03.2011
Cytuj
Marooned napisał/a:
Westworld

Odpadłam po drugim czy trzecim odcinku: nie moja bajka, zbyt wydumany, nie wciągnął mnie. Choć trzeba przyznać, że sam zamysł ciekawy.
 

SeizeThePicture  Dołączył: 07.11.2009
Cytuj
Marooned napisał/a:
Westworld

Pierwszy mnie porwał, drugi nieco podtrzymał... Trzeci odcinek generuje we mnie chęć zaprzestania oglądania, ale raczej obejrzę do końca sezonu. Najwyżej będę gorąco odmawiał.
 

Marooned  Dołączył: 14.10.2006
Cytuj
Moim zdaniem odcinek piąty zagęścił akcję i wzbudził największą ciekawość "co dalej", ale oczywiście to kwestia gustu. Np. słyszałem, że niektórzy lubią i piją kawę :shock:
 

Robert K.  Dołączył: 24.07.2008
Cytuj
Marooned napisał/a:
niektórzy lubią i piją kawę

A można inaczej? ;-)

Co do Westworld: podoba się.
Zazdroszczę twórcom/pomysłodawcom wyobraźni :-)
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Warto dodać, jakby ktoś nie wiedział, że serial jest oparty na filmie z '83 roku pod tym samym tytułem (po polsku "Świat dzikiego zachodu"), filmie jak na tamte lata chyba niezłym, który niestety raczej nie przetrzymał próby czasu. Na plus Yul Brynner w roli robota-rewolwerowca wzorowanego na rewolwerowcu, którego tenże Yul Brynner grał w "Siedmiu wspaniałych".
Co ciekawe finał tego filmu to rozprawa z niezwykle trudnym do ubicia robotem-mordercą ścigającym głównego bohatera - zupełnie jak w rok późniejszym Terminatorze. Jakiś okres fascynacji Hollywoodu niepokonanymi robotycznymi mordercami, czy co?

Piszę, że to serial oparty na filmie/pomyśle, nie remake, bo to nie remake. Tam były tylko roboty, które nie wiadomo dlaczego wymknęły się spod kontroli, całość widziana od strony ludzi, żadnej budzącej się samoświadomości maszyn itp., co tam widzę w serialu po dwóch pierwszych odcinkach.
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
PiotrR napisał/a:
serial jest oparty na filmie z '83 roku pod tym samym tytułem (po polsku "Świat dzikiego zachodu")

Film jest z 1973 roku. :-)
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
A, zaiste... To dziesięć lat dzieli od Terminatora...

[ Dodano: 2016-11-08, 13:02 ]
A propos filmu z Brynnerem - w odcinku 6. serialu, gdy Bernard zjeżdża do pomieszczenia, w którym może pogrzebać w starym systemie, przez króciutką chwilę widać stojącego pod ścianą nieczynnego hosta rewolwerowca - niebieska koszula, czarny kapelusz, kciuki zatknięte za pasek - wypisz wymaluj ten grany przez Brynnera w filmie. Taki smaczek dla spostrzegawczych.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
O, zapomniałem zaznaczyć "nie łącz postu".
 

Robur  Dołączył: 12.06.2011
Cytuj
...to ja podrzucę dwa hinty: "Stranger Things". Niesamowite połączenie E.T., "Goonies", "Ducha" i "Strefy mroku". Fantastyczna stylizacja na lata 80-te (rzecz dzieje się w roku 1983). Dawno nic mnie tak nie trzymało w napięciu.
"Ash kontra martwe zło". Jeśli ktoś lubi samo "Martwe zło", to ubawi się po pachy. Czyli kontynuacja "Evil Dead"- Ash jest stary i gruby (gdy wyrywa laski to nosi gorset), i przez przypadek przywołuje Zło. Prócz samego Asha, w obsadzie pojawia się jeszcze "Xena, wojownicza księżniczka" (pozdro dla kumatych ;-) )
....bo o "Westwordzie" już wszyscy mówią...
 

pinkman  Dołączył: 31.10.2013
Cytuj
Obydwa seriale są świetne - polecam zaRoburem.
 

Marooned  Dołączył: 14.10.2006
Cytuj
To ja jeszcze dorzucę Black mirror. W tym roku wyszedł 3 sezon, którego obejrzałem póki co 5 odcinków. Obejrzałem też pierwszy (3 odcinki) plus specjalny (White Christmas - jeden z najlepszych póki co). Drugi czeka (3 odcinki).

To nie do końca serial, bo odcinki nie są powiązane fabułą. Jedyne co je łączy, to jakaś mroczna wizja przyszłości - bliższej lub dalszej. Każdy odcinek trwa koło godziny i można spokojnie traktować go jako niezależny film. Póki co były lepsze i gorsze, ale moim zdaniem wysoki poziom.

Niestety, z racji różnic między odcinkami, nie można go ocenić "po pierwszym odcinku" (który przy okazji jest bardzo różny od kolejnych).

Póki co najbardziej poleciłbym
S02 special - White Chirstmas
S03E02 Playtest
i jako przykład chorego terroryzmu
S01E01 The National Anthem
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
Westworld oglądnąłem półtora odcinka i podoba mi się. Ludzie mi znani chwalą też Belfra.
 

Marooned  Dołączył: 14.10.2006
Cytuj
A jeszcze tylko do poprzedniego posta dodam, że zmieniam nr 1 na S03E06 Hated in the Nation - 1h20 więc praktycznie jak osobny pełnometrażowy film. Rewelacja pod wieloma aspektami.
Jeśli ktoś oglądał świetne anime Death note, nie będzie zawiedziony.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach