tengo  Dołączył: 16.11.2014
Rękawiczki Cytuj
Cześć wszystkim!
Jako, że śnieg zaczął sypać na dobre i temperatury spadły zacząłem rozglądać się za rękawiczkami dla fotografów. Znalazłem kilka par, lecz większości już nie ma na magazynach. Macie jakieś swoje patenty? A może macie tego typu rękawiczki i moglibyście polecić?
 

pszczołowaty  Dołączył: 07.12.2009
Cytuj
może coś takiego jak kanfor ice pro :)
 

modrzew  Dołączył: 07.12.2008
Cytuj
Rękawiczki dla fotografów? Pachnie jakąś niszą na biznes typu „dodajmy kieszonkę na karty i cenę z kosmosu” ;-)
Może po prostu zastanów się jakich cech dokładnie oczekujesz i wybierz coś z dostępnej oferty np. sklepów sportowych itp. Chyba, że to musi mieć jakieś ładne logo albo napis „dla fotografów”.
 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
pszczołowaty napisał/a:
kanfor ice pro

i po temacie.
 
PeBe  Dołączył: 12.11.2013
Cytuj
Alternatywą są Nessi polartec ar2
 

tengo  Dołączył: 16.11.2014
Cytuj
Chodzi mi o rękawiczki, które będą ciepłe, a jednocześnie obsługa aparatu nie będzie katorgą. Widziałem gdzieś palczatki, w których jest opcja odsłonięcia tylko kciuka i palca wskazującego, ale takich już na stanie nie ma, więc szukam czegoś innego
 
b-bar01  Dołączył: 09.07.2010
Cytuj
tengo,
Dowolne wędkarskie tego typu za całe 35 pln.
np takie:
https://topfish.pl/product-pol-713-Jaxon-Rekawice-Neoprenowe-AJ-RE102-Rozmiar-L.html
 

hitman1986  Dołączył: 17.03.2008
Cytuj
A ja odradzam, jakby Ci przeszło przez myśl, kupować rękawiczki od Chińczyków na Aliexpress, takie z "wyciętym" palcem wskazującym prawej ręki... Badziewie - prawie w ogóle nie ma różnicy w/bez, tzn. minimalnie ocieplają, ale tak słabo, że nie warto kupować.
 

tengo  Dołączył: 16.11.2014
Cytuj
Nie, nie, chińczyków nie kupię. Kiedyś z racji braku kasy się w chińczyki ubierałem, ale teraz mogę sobie pozwolić na lepsze rzeczy. Dlatego szukam czegoś dobrego i ciepłego, bo już zdążyłem poznać ból przemarzniętych paluchów nawet po krótkim spacerze.
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
tengo, jeżeli muszę to korzystam z neoprenowych wędkarskich rękawic z odkrywanymi palcami. Zdaja egzamin i są niedrogie http://www.wedkarski.com/...owe-mikado.html
 

tengo  Dołączył: 16.11.2014
Cytuj
No te są całkiem fajne. A jak z ich wodoszczelnością? Wiadomo śnieg na rękawiczkach się topi, a woda nie jest zbyt pożądana :roll:
 

kwantus  Dołączył: 08.07.2008
Cytuj
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
tengo, z neoprenu robi się spodnie do brodzenia w wodzie dla spiningistów i muszkarzy... nie ma obawy.
 
b-bar01  Dołączył: 09.07.2010
Cytuj
tengo napisał/a:
Nie, nie, chińczyków nie kupię.

teraz wszystko produkowane jest w Chinach
b-bar01 napisał/a:
Dowolne wędkarskie tego typu za całe 35 pln.
np takie:
https://topfish.pl/product-pol-713-Jaxon-Rekawice-Neoprenowe-AJ-RE102-Rozmiar-L.html

a te parę postów wyżej sam wypróbowałem, nie tylko w fotografii
 

krzychu1979  Dołączył: 17.09.2011
Cytuj
Gdzieś widziałem SealSkinz Dragon Eye. Chciałem dla siebie, jednak cena wprawiła mnie w konsternację
http://www.sealskinz.com/UK/dragoneye-glove
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
krzychu1979, moje za 25 PLN znakomicie się sprawdzały ......
 
maderos  Dołączył: 07.11.2013
Cytuj
 

krzychu1979  Dołączył: 17.09.2011
Cytuj
Narado napisał/a:
krzychu1979, moje za 25 PLN znakomicie się sprawdzały ......

Jako, że wciąż szukam to sprawdzę Twoją opcje choć nie ukrywam że (przynajmniej optycznie) są nie dość przylegające do dłoni. Może ja zbytnio wymyślam, ale mam wizję idealnych rękawiczek w głowie i teraz staram się tę wizję zmaterializować.
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
krzychu1979, moje przylegały dokładnie. Testowane podczas wielogodzinnych wędkowań pod lodem. Teraz śnieg widzę raz lub dwa w roku przez godzinę więc rękawiczki leżą gdzieś zakopane w szafie. Moje wyglądają mniej więcej tak: http://www.wedkarski.com/...-03-mikado.html
 

modrzew  Dołączył: 07.12.2008
Cytuj
W zeszłą niedzielę zdarzyło mi się fotografować około 5 godzin w rękawiczkach Forclaz 500 z Decathlonu przy -12 stopniach. Ogólnie ok, zwłaszcza że potrzebowałem się przemieszczać więc nie skostniałem nigdzie w jednej pozycji ;-) Początkowo słabe czucie spustu, w sensie że trudno było go czasem "znaleźć" jak palec zsunął się gdzieś na bok przez co straciłem kilka ujęć, ale po pewnym czasie było już ok - kwestia wprawy. Autofocus mam podpięty pod przycisk AF co na pewno pomagało. Rękawiczek bez palców raczej sobie nie wyobrażam do takiego zastosowania (metalowy korpus i kilka h na mrozie).

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach