Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
fanmario, rozrzut jakości wody w Polsce jest tak ogromny że to o czym pisze Grzenio, jest jak najbardziej prawdopodobne. Mieszkając w Polsce kilka lat zajmowałem się hodowlą dyskowców (ryby akwariowe). Pierwsza para kupiona w Łodzi po przywiezieniu do Olsztyna gdzie mieszkałem, zdechła mi po 4 dniach. Jak się okazało przyczyną była różnica w twardości wody. W Łodzi woda miała 5st. twardości a w Olsztynie 14. Skala ta świadczy o zawartości minerałów w wodzie które to po odparowaniu wody tworzą osad. W obrębie jednego miasta nawet występują różnice wynikające zarówno z lokalizacji poszczególnych ujęć wody jak i zaawansowania technologicznego poszczególnych stacji uzdatniania wody. Tak więc to co u Ciebie nie występuje u Grzenio, może jak najbardziej występować.
 
eR Gie  Dołączył: 26.12.2015
Cytuj
na temat wody i technik czyszczenia już sporo wiem :->

a moje kolejne pytanie - nie widzę matówek do K3-II
czy model ten przyjmie matówkę dedykowaną dla jakiegoś starszego brata?
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
Taka sama jak do K3
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Narado napisał/a:
Mieszkając w Polsce kilka lat zajmowałem się hodowlą dyskowców (ryby akwariowe). Pierwsza para kupiona w Łodzi po przywiezieniu do Olsztyna gdzie mieszkałem, zdechła mi po 4 dniach.

Dla większości ryb akwariowych analiza twardości wody to podstawa.
 
eR Gie  Dołączył: 26.12.2015
Cytuj
dzięki Narado :-B
a ta o symbolu MF-60, to jest z rastrem?
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
plwk, większość popularnych ryb adaptowała się po krótkim czasie, dyskowce są bardzo wymagające pod tym względem. Musiałem ściągnąć specjalne złoże jonitów (stosowane do uzdatniania wody w kotłowniach) i uzdatniać wodę (zbiornik dyskowców miał 400 l). Udało się ... po roku miałem regularne tarła :-P
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
U mnie woda jest bardzo twarda i dla większości ryb wymaga przygotowania bo jest zbyt twarda.
 
Grzenio  Dołączył: 02.04.2015
Cytuj
Czy matówka z klinem i mikrorastrem może fałszować pomiar światła o ponad 4 EV? Zazwyczaj używam wielosegmentowego pomiaru światła ale ostatnio przełączałem na punktowy pomiar i okazało się, że zdjęcia wychodziły mocno prześwietlone. Z ciekawości sprawdziłem na jednolitej białej ścianie jak naświetla zdjęcia w zależności od trybu pomiaru światła i przełączenie z wielosegmentowego pomiaru na centralnie ważony spowodowało spadek wskazań o -0,7 EV a przełączenie na pomiar punktowy spadek aż o -4.3 EV. Sprawdzałem to dla szkła o świetle F/2.8. Co dziwne dla innego szkła o świetle F/2.8 zachowanie było zupełnie inne bo pomiar w trybie centralnie ważonym powodował wzrost wskazań o +0.3V a w trybie punktowym spadek o -2.7EV. Sprawdziłem to również dla szkła o świetle F/1.4 i zachowanie było jeszcze zgoła inne bo pomiary w trybie punktowym i centralnie ważonym były identyczne i oba dawały wyniki o -1 EV niższe od trybu wielosegmentowego. Czy to może być wina matówki? Dodam, że matówka pochodzi z Minolty X-300.
 

Lustro  Dołączył: 10.07.2013
Cytuj
Grzenio napisał/a:
Czy matówka z klinem i mikrorastrem może fałszować pomiar światła o ponad 4 EV? ...Czy to może być wina matówki? Dodam, że matówka pochodzi z Minolty X-300.

Załóż oryginalną i zrób testy to się upewnisz czy wina matówki czy body.
 

Dada  Dołączył: 01.03.2007
Cytuj
Grzenio napisał/a:
Czy matówka z klinem i mikrorastrem może fałszować pomiar światła o ponad 4 EV? ....... przełączałem na punktowy pomiar
Tak, może. pomiar jest wprost na klinie, a nie na matówce. Tym bardziej, że nie jest to oryginalna matówka, której przepuszczalność światła jest uwzględniona w ustawieniu układu pomiarowego.
 
Grzenio  Dołączył: 02.04.2015
Cytuj
Ale w wizjerze klin jest jaśniejszy od reszty matówki. Zaczyna się lekko ściemniać po domknięciu przysłony do F/4 ale przecież pomiar światła dokonywany jest przy w pełni otwartej przysłonie. Tutaj błąd wynosi ponad 4 EV a to przecież olbrzymia różnica w jasności. Zastanawia mnie czy może być temu winne niedokładnie doszlifowanie matówki powodujące to, że środek klina nie pokrywa się dokładnie ze środkiem światłomierza.
Czy ktoś może ma u siebie podobny problem z matówką z klinem?

[ Dodano: 2016-03-25, 10:12 ]
Dada, piszesz coś o ustawieniach układu pomiarowego. Czy przy założeniu matówki z klinem trzeba coś zmieniać w ustawieniach korpusu? Nie zauważyłam tam nigdzie takiej opcji.
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
To że matówka ma klin nie znaczy że nadaje się do Twojego aparatu. Dlatego kiedyś napisałem że wolę raz zapłacić 75$ i dostać profesjonalnie dociętą matówkę dobrana do mojego aparatu niż kilka razy rzeźbić w matówkach.... bo efekt finansowy jest taki sam a użytkowy-rzadko zadowalający.
 
Grzenio  Dołączył: 02.04.2015
Cytuj
Gorzej jak ta profesjonalnie docięta matówka również powoduje takie błędy pomiaru światłomierza. Narado, jak u Ciebie to działa z taką profesjonalnie dociętą matówką? Jest jakaś zmiana wskazań światłomierza jak przełączasz się między różnymi trybami pomiaru światła? Oczywiście testując na jednolitej, równo oświetlonej powierzchni.
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
W K10D nie miałem problemów ....
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
Narado napisał/a:
wolę raz zapłacić 75$ i dostać profesjonalnie dociętą matówkę dobrana do mojego aparatu niż kilka razy rzeźbić w matówkach

Która to matówka:
- wcale nie jest dobierana do Twojego aparatu,
- i również jest docięta z linii matówek Nikona do analogowych korpusów serii F,

Narado napisał/a:
o że matówka ma klin nie znaczy że nadaje się do Twojego aparatu

Owszem nadaje się, chyba, że matówka nie jest płaska bo i takie bywały, ale zawsze są pewne ograniczenia o czym niżej.

Grzenio napisał/a:
czy może być temu winne niedokładnie doszlifowanie matówki powodujące to, że środek klina nie pokrywa się dokładnie ze środkiem światłomierza.

Klin nie może wypadać na punkcie pomiarowym. Błąd powstaje zwłaszcza wtedy gdy punkt pomiarowy wypada na klinie.
Matówka powinna być docięta w taki sposób by krawędź pola pomiarowego była lekko nad lub pod linią przecięcia klina. W przypadku matówek z klinem skośnym błąd będzie występował zawsze bo tu nie tak łatwo to ustawić.

Grzenio napisał/a:
Dodam, że matówka pochodzi z Minolty X-300.

I tu leży pies pogrzebany.
W X-300 jest matówka precyzyjna tzw ostra. Takie matówki ciemnieją na klinie szybko mimo, że Ty tego nie widzisz. Jeśli pole pomiarowe wchodzi na klin będzie błąd.

Klin na matówce to dwie skośnie wgłębione płaszczyzny, jedna połówka wcina nam się od lewej do prawej a druga odwrotnie.
Im ostrzejsze kąty skosu tym matówka jest bardziej precyzyjna, ale klin w miarę przymykania przysłony szybciej ciemnieje.
Im łagodniej tym matówka jest mniej dokładna ale ciemnieje wolniej.
W każdym wypadku jeśli klin wypada na polu pomiarowym powoduje to jego zakłócenie i tak niewątpliwie jest u Ciebie.

Kliny ostre stosowano w korpusach sprzedawanych z jasnymi obiektywami F1,4 i jaśniejszymi - bo przy małej głębi ostrości wymagana była precyzja ustawienia ostrości.
Kliny łagodne częściej stosowano w korpusach amatorskich sprzedawanych z obiektywami o przeciętnej jasności.

Sama jasność tworzywa z jakiego jest wykonana matówka z klinem w zasadzie od połowy lat 70 już się pomiędzy korpusami zbytnio nie różni, są to różnice ale nie jakieś drastyczne, (poza wyjątkowymi przypadkami). To, że jakiś korpus wydaje się jaśniejszy niż inny to głównie zasługa budowa pryzmatu, idealny tego przykład to obraz w wizjerze naszego MX a LX które korzystają z tych samych matówek ale mają różne konstrukcję pryzmatu, obraz w LX jest znacznie jaśniejszy.

Stare analogi nawet jak mierzyły punktowo to tak naprawdę nie był to pomiar punktowy, centralnie ważony obejmował praktycznie cały kadr, (może wrzucę fotkę,(stare instrukcje Pentaxa miały pokazany rozkład pomiaru kadru).
Nowsze korpusu klinów nie lubią, trzeba przywyknąć, że jak używamy matówki to używamy też głowy i ręcznych ustawień. Dla przykładu ja matówki z klinem używam w zasadzie tylko w studio, gdzie muszę mieć idealną kontrolę nad tym na co ostrzę a całą ekspozycję i tak ustawiam ręcznie.
 

Narado  Dołączył: 17.11.2011
Cytuj
Moja była akurat z Canona a nie Nikona i nie miałem z nią najmniejszego problemu ....
 
Grzenio  Dołączył: 02.04.2015
Cytuj
Grzechotnik napisał/a:
Matówka powinna być docięta w taki sposób by krawędź pola pomiarowego była lekko nad lub pod linią przecięcia klina.
Dzięki za szczegółowe wyjaśnienie. Mój korpus to K-3 a tam jest czujnik światła z 86 tys. punków pomiarowych RGB więc ciężko jest stwierdzić gdzie kończy się pole pomiarowe dla trybu punktowego. Ciekaw jestem czy te fabrycznie docinane matówki mają tak przesunięty klin względem środka? Tak jeszcze myślę, że może problemem jest to że czujnik światła "patrzy" pod pewnym kątem na matówkę i wtedy klin jest ciemny, mimo że w wizjerze tego nie widać?

[ Dodano: 2016-03-25, 16:30 ]
Lustro napisał/a:

Załóż oryginalną i zrób testy to się upewnisz czy wina matówki czy body.
Właśnie założyłem oryginalną matówkę i w trybie centralnie ważonym oraz punktowym mam ten sam wynik pomiaru a w trybie matrycowym o -0,7 EV mniejszy (pewnie z uwagi na winietowanie obiektywu). Dla pięciu różnych obiektywów uzyskałem takie same wyniki. Także to raczej nie jest problem z korpusem tylko z matówką.

No cóż, raczej nie zrezygnuję z matówki z klinem bo mam manualne szkło o świetle F/1.4 i klin bardzo pomaga w ostrzeniu. Trzeba będzie zapomnieć o punktowym pomiarze światła :-(
 
robertdaz  Dołączył: 18.01.2012
Cytuj
Mam pytanie odnośnie matówki z klinem dla K-1 do ostrzenia manualnego... czy coś już wiadomo o takowych możliwych do kupienia ?
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
robertdaz, nie wiadomo, wiadomo natomiast, że matówka w K-1 jest niewymienna (ze względu na wyświetlacz na matówce).

I cierpliwości - wystarczy jak pytanie zadasz w jednym wątku ;-)
 
robertdaz  Dołączył: 18.01.2012
Cytuj
Fenol, to dlatego, że i jeden i drugi wątek jest odpowiedni merytorycznie stąd w dwóch miejscach ;)
Dzięki za info

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach