bEEf  Dołączył: 28.12.2006
Cytuj
Bronek chyba dobrze gada. Nawet jeśli w szczegółach coś tam jest inaczej, to aberacja chromatyczna wydaje się jedynym logicznym uzasadnieniem, który tłumaczy te wszystkie cuda na kiju. Ale czy w takim razie kanał R na testowym zdjęciu nie powinien być ostry? To wydawało by się logiczne. Może to jest droga do rozwiązania zagadki?

Tak czy inaczej w mojej nowej kasetce problem, nawet jeśli istnieje, jest nie do zauważenia na kicie, więc jestem hepi i trzaskam fotki :-)
 

jaad75  Dołączył: 07.10.2006
Cytuj
Bronek, wątek jest o kiepskiej jakości 50/1.4 przy pełnej dziurze. Jeżeli więc AF działa przy pełnej dziurze, to wszelkie niedoskonałości obiektywu mają dla jego działania kluczowe znaczenie...
BTW, teraz rozumiem także, że przy takim szkle mogę liczyć na dokładność co najwyżej centralnego punktu AF, bo inne mogą mieć po prostu zbyt rozmazany obraz, żeby ustawić ostrość prawidłowo... Taką przypadłość da się zresztą u mnie zauważyć, ale do tej pory myślałem raczej, że to wina puszki i niezbyt dokładnej regulacji pozostałych sensorów AF...
 

alkos  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
bEEf napisał/a:
Nawet jeśli w szczegółach coś tam jest inaczej, to aberacja chromatyczna wydaje się jedynym logicznym uzasadnieniem, który tłumaczy te wszystkie cuda na kiju.

jaad75 napisał/a:
BTW, teraz rozumiem także, że przy takim szkle mogę liczyć na dokładność co najwyżej centralnego punktu AF, bo inne mogą mieć po prostu zbyt rozmazany obraz, żeby ustawić ostrość prawidłowo...


U mnie 50/1.4 strzela idealnie w punkt - co prawda w srodkowy, bo innych nie uzywam. I bardzo dobrze to widac, jest wystarczajaco ostre. A do tego - szczerze - 31 duzo ostrzejsze, a nie trafia :shock:
 

jaad75  Dołączył: 07.10.2006
Cytuj
alkos, ja też raczej nie używam innych, ale sprawdziłem i działają kiepsko. Spróbuj zrobić zdjęcie zadrukowanej kartki papieru, albo jakiegoś wzorca i zobacz jak dużą powierzchnię zajmuje u Ciebie obraz, który można uznać za ostry (tak wiem, że nie ma szkieł ostrych przy 1.4)... Do tego w odpowiednich warunkach naprawdę mocno widać aberrację chromatyczną i to nawet w centrum kadru (jeżeli to rzeczywiście typowa CA, a nie jakieś inne zjawisko)... Może rzeczywiście tu leży przyczyna.
 

alkos  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
jaad75 napisał/a:
(tak wiem, że nie ma szkieł ostrych przy 1.4)


Ot, to.

Mi kiedys w testach wyszlo, ze FA/1.4 jest lekko lepszy od Zeissa Planara 1.4 w centrum i troche gorszy w rogach. Nie ma co liczyc na cuda. Lepiej wyjsc i robic zdjecia.
 

jaad75  Dołączył: 07.10.2006
Cytuj
A lekki BF w Twoim 31, to może być wina szkła przecież... Chociaż wydawało mi się, że od tego szkła można byłoby oczekiwać idealnych parametrów.
Oczywiście, dalej zagadkowe jest dla mnie nagłe ozdrowienie mojej puszki... Chyba, że składa się na nie zespół kilku czynników (bateria, drugie szkło, niezauważalna dla mnie zmiana w oświetleniu, praca systemu SR, czy ruch skrzydeł motyla w Hondurasie) - już sam nie wiem... Usiłuje sobie to logicznie wyjaśnić...
 

vesper  Dołączyła: 19.12.2006
Cytuj
Ten motyl z Hondurasu brzmi całkiem logicznie, może jeszcze powinieneś uwzględnić gatunek. Wszak motyl motylowi nierówny. To może mieć fundamentalne znaczenie.
 

valdi99  Dołączył: 08.06.2006
Cytuj
Marysia napisał/a:

valdi specjalnie dla Ciebie założyłam sigmę apo macro 300/4 i postrzelałam do linijki - idealne trafienia w punkt. GO mniejsza niż 1 cm.


Dzięki Marysiu. Gdy miałem tę samą Sigmę, problemów nie było (nie zauważyłem..?). Po zmianie szkła zauważyłem spory FF z aktualną Tokiną 300/2.8 na tyle nieakceptowalny, że musiałem to wyregulować. Po samodzielnej regulacji jest dobrze (Argawenowy FA 300/4.5 też z moim DS daje w punkt). Ale tylko dobrze, a nie idealnie, bo zmiana szkła na niektóre inne znów daje lekki FF albo BF, jednak nie zawsze i w zasadzie akceptowalny. No ale wiedząc o tym, mogę przeciwdziałać. Tak czy owak krew mnie zalewa, że nie działa to idealnie...

[ Dodano: 2007-01-19, 12:48 ]
A co powiecie na taki "kwiatek": zakładam 300tkę, zestaw na statywie, ostrzę manualnie w punkt, na matówce żyletka! Niczego nie dotykając (bardzo uważnie, więc przypadkowe dotknięcie, ruszenie - wykluczam) dokładam firmowy filtr (typu "drop-in", wkładany do obiektywu tuż przy korpusie), patrzę w wizjer - i jest nieostro! Przecież taki filtr to płaska szybka, a nie jakaś soczewka...
 

Bronek  Dołączył: 04.09.2006
Cytuj
alkos, zobacz rysunek 14 w artykule. To jest maska zaslaniajaca swiatlo trafiajace do sensorow z obszaru innego niz krawedzie obiektywu, w ktora wstawiono malutkie pryzmaty. Swiatlo z jednej krawedzi obiektywu trafia do jednego sensora, z drugiej krawedzi do drugiego, a ze srodka obiektywu jest maskowane. AF dziala na zasadzie porownania przesuniecia obrazu (np. kontrastowych kresek) w obu sensorach.

[ Dodano: 2007-01-19, 11:59 ]
valdi99, nie-nie-nie. Element wstawiany do obiektywu zmienia jego konstrukcje optyczna, wlasnie dlatego masz ten firmowy "drop-in filter" (zeby zachowac wlasciwosci optyczne obiektywu bez uzywania filtra). Dzieje sie tak dlatego, poniewaz promienie w tym miejscu obiektywu nie sa idealnie prostopadle do filtra. A wiec nastepuje zalamanie.

[ Dodano: 2007-01-19, 12:11 ]
acha, obiektyw jest zaprojektowany tak ze to zalamanie jest potrzebne dla zachowania jego wlasciwosci optycznych. Czyli jezeli uzywasz obiektywu bez filtra, to uzywasz go w gorszym stanie niz zostalo to zaprojektowane.
 

valdi99  Dołączył: 08.06.2006
Cytuj
Bronek napisał/a:
valdi99, nie-nie-nie. Element wstawiany do obiektywu zmienia jego konstrukcje optyczna


No kurcze, co znaczy duża wiedza techniczna... Dzięki za naukę :-B

Bronek - czyli lepiej mieć ten filtr założony zawsze? Hmm... wyjąłem go, myślałem że im mniej "dodatkowych" elementów na torze optycznych, tym lepiej :)
 

Marek Wyszomirski  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Jeśłi ten filtr był przewidziany przez producenta jako element toru optycznego to lepiej go nie wyjmować. W Zenitarze 16 np. filtry są wkrecane z tyłu obiektywu - i jeśli żadnego się nie wkręci - obraz jest nieostry.
 

Bronek  Dołączył: 04.09.2006
Cytuj
kiedys sie bawilem w teleskopy, psucie obiektywow i inne takie :oops:
 

Jarek Dabrowski  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Dziwne rzeczy się dzieją, ludzie raportują poprawę AF (m.in. z 50/1.4) po załadowaniu nowego firmware.
http://forums.dpreview.co...thread=21779769

Moja teoria jest trochę inna - ich aparaty były pewnie przez jakiś czas nie sprawdzane pod kątem FF, a po wgraniu softu, częśc ludzi z nadzieją sprawdziła i ma ostrość w punkt. Głupio to zabrzmi, ale możliwe, że po prostu same się naprawiły, tak jak kolegi jaada75, tyle, że dopiero teraz to zostało zauważone. Zresztą, sam nie wiem....
 

Spinner  Dołączył: 22.03.2006
Cytuj
Placebo :?: :mrgreen: :lol:

Pzdr
Spinner
 

vesper  Dołączyła: 19.12.2006
Cytuj
Spinner napisał/a:
Placebo :?: :mrgreen: :lol:

To oni też cudami w światku foto się zajmują?
 
folab  Dołączył: 31.01.2007
Cytuj
czytałem tylko początek i zobaczyłem że gość chce zrobić ostre zdięcie z fleszem na 1/60,niestety nie wyjdzie,poruszy,wyłącza światło w domu robi fotke i ostra ,dziwi się a tu nic dziwnego czas ten sam 1/60,ale żeczywysty czas był koło 1/500 czyli tyle co czas trwania błysku.Takie żeczy trzeba wiedzieć zanim lustro zacznie się testować.
 

argawen  Dołączył: 19.04.2006
Cytuj
folab napisał/a:
czytałem tylko początek i zobaczyłem że gość chce zrobić ostre zdięcie z fleszem na 1/60
Nie przeginaj, z lampa spokojnie można zrobić nawet na 1/20 sek.
 

Zdano  Dołączył: 23.10.2006
Cytuj
folab napisał/a:
zobaczyłem że gość chce zrobić ostre zdięcie z fleszem na 1/60,niestety nie wyjdzie,poruszy

Chcesz powiedzieć, że Zenitem przy 1/30 nie da się zrobić ostrego zdjęcia z lampą? Moje są ostre.
 
folab  Dołączył: 31.01.2007
Cytuj
spoko ale nie na ogniskowej 80mm,wyjdzie nie wyjdzie ,im jaśniejsza dziura i im jaśniej w domu tym bardziej poruszone.Zasada ogniskowa 80mm to czas ma byc min.1/80,a do testów dałbym 1/125 dla pewności.Dlatego po zgaszeniu światła w domu będzie ostre że nie było światła zastanego i obraz rejestrował się w ultra szybkim czasie,tyle co czas trwania błysku.
 

jaad75  Dołączył: 07.10.2006
  Cytuj
He, he...
Kolega fotolab (chyba się nie mylę?) już nie takie rzeczy na cyberfoto wypisywał... :mrgreen:

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach