Jaki obiektyw wybrać Makro i Portret
Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro
45% Complete
39 (45%)
Inny - podam w poście jaki
9% Complete
8 (9%)
Kup osobno Makro i Portret
44% Complete
38 (44%)
 

pinkman  Dołączył: 31.10.2013
Cytuj
Z uwagi na robienie fotek w pomieszczeniu lepszy byłby DA 35/2.8 ltd.
Owady też można nim robić wymaga to po prostu większej cierpliwości oraz odrobiny
szczęścia :-P Poza tym to LIMITED - świetna jakość wykonania, natomiast D FA 50/2.8 jest znacznie słabszy pod tym względem. Ja kupiłem akurat obydwa i ciężko byłoby się z którymkolwiek rozstać :roll:
 
Karol Popik  Dołączył: 29.08.2008
Cytuj
Pomyśl nad Sigmą 50/70mm macro. Oferują dobrą jakość wykonania, pierścień przysłon który przydaje się w analogu, a co najważniejsze mają szybki i pewny AF z limiterem.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
pinkman napisał/a:
D FA 50/2.8
kiepski bokeh i do tego słaaaabiutki AF.
 

pinkman  Dołączył: 31.10.2013
Cytuj
espresso napisał/a:
pinkman napisał/a:
D FA 50/2.8
kiepski bokeh i do tego słaaaabiutki AF.


Wydawało mi się, że konstrukcja uchodzi za dość udaną :?:
http://www.pentaxforums.c...Macro-Lens.html

p.s. Pentax Song urywa głowę :mrgreen:
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
pinkman napisał/a:
Wydawało mi się, że konstrukcja uchodzi za dość udaną
http://www.pentaxforums.c...Macro-Lens.html
Też się tym sugerowałem :-/ Ale jak widzisz po ocenach, bokeh i AF najmniej punktów oceny, aczkolwiek uważam że i tak nad wyrost.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
espresso - a Ty jak polecasz, czego używasz w tych zakresach? Bo teraz rozważam jednak osobne obiektywy - 50-tki w dostępnych cenach są wyraźnie jaśniejsze (myślę o pentax'ie F 50/1.7), a chyba wszystkie "makrówki" zaczynają się od 2.8. DA 35 ltd bardzo kusi, ale na takie podchody do robala chyba nie jestem aż tak cierpliwy, a i wydatek jednorazowy jest bolesny.
 

MarWoj  Dołączył: 15.03.2007
Cytuj
Kuba, obiektywy macro mają odpowiedni zakres do portretu, ale.....czy to mają być portrety dermatologiczne ? ;-) Takie obiektywy odwzorowują każdy por skóry, każdy wyprysk. ( Może uda mi się wygrzebać poglądowe zdjęcie. )
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Miałem T90/2,8 oraz P100/2,8 WR . Obecnie mam pentaxową 50/28 macro. Pentaxowa 100 bez limitera to pomyłka, do tego metalowy korpus o małej średnicy kiepsko się sprawdza w okresie zimowym. AF warczy tak głośno iż skutecznie potrafi spłoszyć. Wydaje się iż Tamron jest najlepszym wyborem.
MarWoj napisał/a:
obiektywy macro
mają inny rodzaj soczewek niż obiektywy
MarWoj napisał/a:
do portretu
. Stąd ich wysoka cena w stosunku do obiektywów macro.
Do portretu mam co prawda dedykowane szkła pentaxa oraz sigmy, ale bardzo dobrze wspominam pentaxową 70/2,4 (teraz pokazała się w nowej wersji HD). W przeciwieństwie do 77 ma znacznie sprawniejszy AF i do tego wydaje sporo przyjemniejsze odgłosy podczas ostrzenia.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
espresso napisał/a:
Do portretu mam co prawda dedykowane szkła pentaxa oraz sigmy, ale bardzo dobrze wspominam pentaxową 70/2,4 (teraz pokazała się w nowej wersji HD). W przeciwieństwie do 77 ma znacznie sprawniejszy AF i do tego wydaje sporo przyjemniejsze odgłosy podczas ostrzenia.

Ale czy 70 mm to już nie będzie za ciasno w pomieszczeniach (pomijam ich ceny)?

MarWoj - wiem co masz na myśli. Z tego wynika, że lepsze byłyby dwa osobne szkła lub mydlane makro ;-)
Do diaska, a miałem nigdy nie dojrzeć do stałki! Dobrze mniemam, że F 50/1.7 będzie lepsze od DA 50/1.8?
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
czy 70 mm to już nie będzie za ciasno
nigdy to mi nie przeszkadzało, a masz gwarancję braku problemów z przerysowaniem. Z moich obserwacji wynika iż F50/1,7 jest najbardziej udanym szkłem w tym zakresie. Też się bardzo dobrze sprawdza w portretowym zastosowaniu, aczkolwiek dla mnie to jest "niskobudżetowy" zamiennik.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
espresso napisał/a:
F50/1,7 jest najbardziej udanym szkłem w tym zakresie. Też się bardzo dobrze sprawdza w portretowym zastosowaniu, aczkolwiek dla mnie to jest "niskobudżetowy" zamiennik.


Nie dam się podpuścić, bo ja wszystko mam niskobudżetowe ;-)
Dzięki za opinie.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
ja wszystko mam niskobudżetowe
zauważyłem po DA 12-24 :->
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
espresso napisał/a:
zauważyłem po DA 12-24 :->


Zdążyłem kupić nowy za 2400 zł.
Teraz sprzedałbym go bez straty, ale tego nie zrobię, bo jest super.
 

uszusz  Dołączył: 06.09.2012
Cytuj
Mam Sigmę 70mm, zrobiłem nią jedne z najfajniejszych swoich zdjęć, głównie zbliżeń owadów itp. Bardzo ostry obrazek daje i kontrastowy. Do portretu prawie nie używałem, ale myślę, że by się sprawdziła jeśli komuś nie zależy na czymś jaśniejszym. W moim egzemplarzu trochę się gubił autofocus, ale ostatnio próbowałem mikroregulacji i z testów w mieszkaniu wynika na razie, że trafia idealnie :). Jeśli jest ustawiony limit to działa też dość szybko.

50/1.7 Pentaxa to bajeczne szkło, tak jak Takumar, też robiłem nimi różne robaki, koniki polne itd. bo można wykadrować spokojnie zbliżenie :) Nadaje się do wszystkiego. Mam wersję F od niedawna i też wymagała mikroregulacji.
 
Paulos  Dołączył: 08.03.2007
Cytuj
Ja też Sigmą 70 mm zrobiłem jedne z najfajniejszych portretów dzieci, ale w plenerze. Do nieustawianych portretów dzieci w pomieszczeniach jest - jak dla mnie - cokolwiek za długa.
 

damian0708  Dołączył: 05.07.2011
Cytuj
Używam sigmy 105mm macro, głównie do insektów ale zdarzało się również robić nią portrety. Bardzo dobre szkło i szczerze mogę je polecić, bez żadnych regulacji trafia w punkt. Sigme 50mm macro również miałem, fajne optycznie szkło. Egzemplarz wymagał mikroregulacji z poziomu body. Do portretu świetny, do małej gadziny już nie bardzo bo odwzorowanie 1:1 dawał jak już się praktycznie opierał na robalu przez co większość uciekało.

Moim zdaniem najlepszym wyjściem jest dobre szkło Pentaxa i pierścienie z przeniesieniem automatyki :) Dzięki temu ma się szkło do wszystkiego.
 

uszusz  Dołączył: 06.09.2012
Cytuj
Do portretów w mieszkaniu to 50mm też za długie, Sigma 30mm już bardziej...
105 do makro rzeczywiście chyba najlepsze, bo coś dłuższego będzie dużo cięższe a w 70tce mnie wkurza tylko odległość przy 1:1. Chociaż to tylko i aż 5cm różnicy chyba.
Mam P-F 135mm i właśnie planuje poeksperymentować z pierścieniami, takimi jakie mam na razie, manualnymi bo obiektyw jest super.
 
Robson  Dołączył: 21.05.2013
Cytuj
Ja dziś podłączyłem zestaw 3 pierścieni do M 135 i efekty więcej niż pozytywne. Skala odwzorowania ok 1:2 i odległość ostrzenia to jakies 50cm:)
 

pipeman  Dołączył: 03.06.2010
Cytuj
Do macro najlepiej mieć coś ze zmienną skalą odwzorowania. Dlatego macro z 1:1 jest idealne. W przypadku poszukiwać finezyjnego bokehu i nieostrości poza centrum kadru to się nie sprawdza, jako że ostre szkła macro są i to na całej powierzchni.

O ile przy fotkach zwykłych to podostrzam buźki, to przy szkiełkach macro i próbach portretowych to rozmywam dermatologiczne niedoskonałości, które zbyt ostro wychodzą.

Najlepiej się nadaje do twoich celów DA 35/2.4 + DA 70/2.4 + DFA 100/2.8 macro :-D

A tak szczerze to 50/2.8 ... ani nie wąski, ani nie szeroko a macro jak ulał.
 
Crimson  Dołączył: 04.07.2012
Cytuj
Są też zdjęcia np. oka owada. Żeby takie odwzorowanie uzyskać trzeba podpiąć do obiektywu macro 1:1 dodatkową soczewkę lub pierścienie pośrednie?
Bo chyba nie ma obiektywów o większej skali odwzorowania.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach