ukazs  Dołączył: 08 Lis 2009
Pomoc.....lustrzanka dla 14 latki
witam podano mi ten adres poniewaz stwierdzono że wypowiadaja sie tu osoby doświadczone i z dobra wolą............
...jestem laikiem w fotografii....i prosze o pomoc.
mam 14 letnia siostrę która przejawia zdolności do fotografowania.....do tej pory bawiła się zwykłą cyfrówką... ale mimo tego trzeba powiedzieć ze ma talent

zastanawiam sie nad sony alpha 330 18-55mm lub nikon d3000 18-55mm
szukam takiego do max 2000 zł

w czym pomozecie?? może inny
 

pawelek-79  Dołączył: 06 Wrz 2006
Pytanie trudne, bo niby czego twoja siostra oczekuje po aparacie? Co ma jej dać lustrzanka. W fotografii najważniejszy jest pomysł i warsztat (widocznie ma i jedno i drugie - niektórzy się po prostu z tym rodzą). Sprzęt jest daleko, daleko w tyle. Jeśli nie zależy jej na małej głębi ostrości (jeśli już wie, co to jest) i nie robi zdjęć w słabo oświetlonych miejscach, to lustrzanka będzie bardziej dla przyjemności niż dla lepszego efektu.

Co do wymienionych aparatów - różnią się one między sobą i to bardzo, ale nie jakością obrazu, a funkcjonalnością. Trudno tu wybrać ten, czy ten. Ja bym wziął Pentaksa Kx, ale chyba na razie nie zmieścisz się w 2000zł (2300zł to chyba obecnie najniższa cena). :-D
 

matb  Dołączył: 02 Lis 2006
pawelek-79 napisał/a:
. Ja bym wziął Pentaksa Kx, ale chyba na razie nie zmieścisz się w 2000zł (2300zł to chyba obecnie najniższa cena).
A jeszcze tydzień temu bez obiektywu były za 1750 zł :-/
Cóż - ja bym proponował aparat analogowy, żeby "dobrych nawyków" nabrać. Ale pewnie taka koncepcja nie wchodzi w grę. A z cyfrówek to jak dla mnie wszystko jedno sumie. Byle aparat "dobrze leżał" w rękach. Czyli raczej nieduży i niezbyt ciężki. Jeśli nie K-x to K-m /k2000 :-D
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
no najtaniej to 2150zł w fotocenach

ale IMHO chyba warto dopłacić

albo k-m, tak jak matb napisał, ale musiałby być zdecydowanie tańszy od k-x ;-)
 

Fafniak  Dołączył: 19 Kwi 2006
ukazs, a ja mam pytanie z troche innej "beczki".
Kto stwierdził że "ma talent"?
Bez urazy, ale to ważne bo 14 lat to jest generalni "pstro" w głowie i zmiany decyzji co dwa trzy dni :-P . A 2000zł to sporo pieniędzy.
Jeżeli faktycznie chciałaby fotografować to książka i analog....
 

pawelek-79  Dołączył: 06 Wrz 2006
matb napisał/a:
Cóż - ja bym proponował aparat analogowy, żeby "dobrych nawyków" nabrać.

Do tego potrzebna jest ciemnia, a i tam masz z tego tylko materiały B&W. Dodatkowo jeszcze porządny skaner do negatywów lub aparat cyfrowy z przystawką do kopiowania :-P

[ Dodano: 2009-11-08, 16:11 ]
Fafniak napisał/a:
książka i analog....


matb napisał/a:
ja bym proponował aparat analogowy


4 wypowiadających się, a dwaj z nich to fetyszyści. Nie mógł lepiej trafić ze swoim pytaniem :-P

[ Dodano: 2009-11-08, 16:13 ]
A ja zaproponuję jeszcze używanego Nikona D50 lub D40/D40x. Lub co innego używanego na początek. Jak się zapozna dobrze z lustrzanką, to sama będzie potrafiła wybrać następną.

 
ukazs  Dołączył: 08 Lis 2009
to znaczy tak dokładnie jest.....
stwierdzilem ja i osoby które widziały zdjecia.....dóżo sie różnia od typowych szaraków :)
jest możliwośc zakupu to chcem skorzystać......może i nie pójdzie ona w dalsze slady fotografii ale ja uwazam ze za młodu trzeba dbac i pielegnować wszystko ponieważ w przyszlości życie jest barwniejsze...przyjemniejsze..i łatwiejsze.....wiem to po sobie
 

Andre53  Dołączył: 31 Lip 2009
 
Fafniak napisał/a:
Jeżeli faktycznie chciałaby fotografować to książka i analog....


Rozumiem Twój zamysł, ale to byłby "powrót do jaskiń", to tak jakby komuś kto chce kupić pralkę automatyczną proponować balię i tarę, niech łyknie podstawy prania. Co do książek sprawa bezdyskusyjna, ale dziś analogi kupują tylko zawodowcy lub podobni do niektórych z nas zapaleńcy. Dziś gdy produkcja analogów i materiałów do nich się kończy, zakłady fotograficzne zajmujące się wołaniem błon i wykonywaniem odbitek z nich są zamykane proponowanie amatorowi kupna takiego sprzętu jest IMHO nieporozumieniem.
 

pawelek-79  Dołączył: 06 Wrz 2006
ukazs napisał/a:
stwierdzilem ja i osoby które widziały zdjecia.....dóżo sie różnia od typowych szaraków :)

W takim razie pokash fotke, bo (pozwolę sobie w imieniu innych) jesteśmy bardzo ciekawi.
 

Fafniak  Dołączył: 19 Kwi 2006
Może macie rację - ja stawiłbym jednak na
1 książki
2 aparat - tak naprawdę nieistotne jest jaki - ważne co można do niego dokupić za niewielkie pieniądze
 

Pentagram  Dołączył: 21 Wrz 2006
Fafniak napisał/a:
Jeżeli faktycznie chciałaby fotografować to książka i analog....
ukazs, nie słuchaj Fafniaka, to stary zgred jest, tylko mu książki i analogi w głowie. :evilsmile: ;-) Rzuć monetą i kup wszystko jedno co, byleby siostrze się podobało.
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
Pentagram napisał/a:
kup wszystko jedno co, byleby siostrze się podobało.

to chyba nie wszystko jedno - K-x ma chyba największe zasługi na polu aparatów pasujących do koloru torebki czy getrów :-P
 
dsk  Dołączył: 19 Mar 2008
W tym wieku istotniejsze jest, żeby się dziewczynie aparat podobał - najlepiej przejdź się do dobrze zaopatrzonego marketu, niech weźmie kilka aparatów do ręki. Jeśli nie zamierza kupować drogich obiektywów do niego, to w sumie nieważne co wybierze. Sporo osób zostaje przy kicie i to im wystarcza.

Aha, sam mam siostrę w podobnym wieku - niełatwo taką przekonać do analoga. Chociaż moja już Programem A robiła i dopiero jak zobaczyła efekty, to zaczęło jej się podobać. Nie znając analogów, zdecydowanie wolą cyfrę - można od razu na naszą-klasę wrzucić. :-P
 

piotr_luk  Dołączył: 14 Kwi 2007
Pentagram napisał/a:
kup wszystko jedno co, byleby siostrze się podobało.
I nie było za ciężkie
 
Desmond  Dołączył: 07 Paź 2008
opiszon, zawsze można wziąć pędzel, farbę i przemalować
 
ukazs  Dołączył: 08 Lis 2009
wrzuciłbym zdjęcia ale nie mam poniewaz jestem poza domem i nie mam dostepu do plików.....rozmyślałem nad analogiem..ale dziękuje za rady pozostane przy cyfrze :)
macie rację że część fotek na NK bedzie...ale to nie jest główny powód.....moim zdaniem za młodu trzeba pielegnowac i dawać możliwości poniewarz to w przyszłości zaowocuje w życiu....a szczerze sam czasami lubię się wyrwać w plener moich pieknych mazur i kilka razy żałowałem że nie mam aparatu...to bym podkradał sprzęcik siostrze hehe

posłuchajcie mnie uwaznie: lustrzanke cyfrowa do 2000 zł jaka sobie byscie kupili
 
BolzZ  Dołączył: 26 Paź 2009
ukazs napisał/a:

posłuchajcie mnie uwaznie: lustrzanke cyfrowa do 2000 zł jaka sobie byscie kupili


Używaną.
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
Jesli siostra chce miec jpg prosto z puszki, bez sleczenia na komputerze, to proponuje system Olympusa.

Ewentualnie Nikona d40 - serio mowie, kolega ma i jesli sie porownuje od razu z puszki zdjecia, to wychodza o niebo ladniej niz z naszego systemu.
 

tomasi  Dołączył: 16 Wrz 2009
mygosia napisał/a:
Jesli siostra chce miec jpg prosto z puszki, bez sleczenia na komputerze, to proponuje system Olympusa.

Ewentualnie Nikona d40 - serio mowie, kolega ma i jesli sie porownuje od razu z puszki zdjecia, to wychodza o niebo ladniej niz z naszego systemu.


Wy go chcecie przegonić? ;)

A może poproś siostrę, by sama się odezwała i powiedziała czego oczekuje?
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
tomasi napisał/a:
Wy go chcecie przegonić? ;)

Dlaczego tak sadzisz?

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach