Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Blesso napisał/a:
Kindle 7 już zamówiony.


I jak się sprawuje? ;-)
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Już odpisuję ( thx Fenol) ;)

Parę miesięcy temu, pytałem Was o doświadczenia związane z używaniem czytnika do przeglądania e-gazet. Zakup przeze mnie Kindle 7 okazał się strzałem w 10kę.
Dostęp do Wyborczej czy Newsweeka lub Tygodnika Powszechnego stał się jeszcze łatwiejszy.
Nie jest to oczywiście to samo, co miłe połączenie szelestu papieru, zapachu farby drukarskiej naniesionej na masę celulozową. Ale jak najbardziej polecam taki sposób zapoznawania się z najnowszymi wiadomościami.
Niestety szybko okazało się, iż zapotrzebowanie w rodzinie na tego typu medium jest wysokie i już po chwili zostałem bez własnego urządzenia.
Zbiegło się to z pojawieniem na rynku Kobo Glo HD, który pomimo słabej dostępności w Polsce kusił parametrami, choć i Kindle Paperwhite 2 ciągle przykuwał mą uwagę.
Już byłem prawie zdecydowany na zakup jednego z tych urządzeń , gdy nagle w połowie czerwca Amazon zapowiedział nowy czytnik dla ludu czyli Kindle Paperwhite 3.
Parametry ma on prawie takie same jak jego poprzednik oznaczony cyfrą 2 a jedną z niewielu różnic jest ekran o rozdzielczości 1448x1072 ( Paperwhie 2 – 1024x758) i gęstości 300ppi (PW2 212ppi).
Nie zastanawiałem się długo i zakupiłem tę nowość.


Oj ! Ależ to fajowe urządzenie!
Podświetlanie to jest to !
Przyjemność czytania wzrosła znaczenie. Sam tekst wydaje się również bardziej widoczny.
W „trójce” pojawił się nowy font Bookerly bardziej „ upakowany” niż Caecilia choć wiele się od niej nie różniący, aczkolwiek wyglądający na bardziej „ wyblakły”. Doszła do tego możliwość dzielenia wyrazów oraz zastosowano ligaturę.
Szybkość samego urządzenie zdaje się odrobinę większa niż Kindle 7, obudowa wykonana z bardziej szlachetnego plastiku (odrobinę przypominającego ten znany z aparatu kompaktowego Pentax E90) choć zbierająca odciski palców w sposób znaczący ; reakcja na dotyk równie dobra (zdarzają się przypadki na „-” w jedną jak i druga stronę).


Sam zakup i koszty.
Za pomocą polskiego serwisu aukcyjnym można kupić PW3 (z reklamami) już za 600pln (do niedawna oferty zaczynały się od 649pln i tych jest najwięcej).
Sprowadzenie na własną rękę z amazon.de ( za pomocą pośrednika Mailboxde.com ) wyniosło mnie około 550pln( z kosztami transportu)
Paperwhite 2 na aukcji w PL to 460pl a w Amazon.de to 100 € (+30-50pln za transport).
PW3 dzisiaj na amazon.de kosztuje 119,99€ - jeszcze parę dni temu był w promocyjnej cenie ~115€.

Wybór ?
Jeśli czytnik ma być na długie lata i ma „znikać” w momencie zagłębiania się w tekst to Kindle Paperwhite 3 jest idealnym wyborem.
Oczywiście dylemat zakupowy DA 35/2.4 vs Kindle PW3 istnieje. Ale warto iść mocną kontrą wobec większości społeczeństwa, która nie przeczytała ani jednej książki w ciągu roku.
W tej grupie naszego narodu nie warto być!

Książki?
Oprócz codziennego przeglądania paru serwisów warto rzucić okiem na blog Roberta Drózda swiatczytników.pl. Codzienna dawka promocji i informacji z „tego świata” daje szanse na rewelacyjnie tanie zakupy. Niestety trzeba mieć codziennie rękę na pulsie. I niestety człowiek wpada w zakupowy szał w momencie gdy promocyjna cena ( np. 10pln) robi cuda .



Zakup Kindle Paperwhite 3 uważam za jedną z lepszych inwestycji ( w siebie-mam nadzieję) i polecam każdemu ten jakże udany produkt.
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
Fajny...

Kiedys sobie kupię coś ze światełkiem :-)
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
Korzystam od kilku miesięcy z Paperwhite 2 i szczerze to jestem mocno rozczarowany. Nie światłem oczywiście, bo teraz ciężko mi sobie wyobrazić życie bez tej funkcji ;-) Chodzi mi o wygodę używania.
Kindle 3 kupiłem jak tylko zaczęli wysyłać międzynarodowo, to było chyba pod koniec 2010. I używałem przez te 4 lata. Paperwhite jest fajny, malutki (bez tej durnej klawiatury), ale nie ma przycisków do przerzucania stron... Dla mnie to ergonomiczna tragedia. Myślałem, że się przyzwyczaję, ale przeczytałem już kilkanaście książek na nowym i nadal mnie to drażni. Obsługa lewą ręką jest bardzo niewygodna. Może bym jeszcze jakoś przełknął to pykanie ekranu, ale lewą trzeba wykonać gest przeciągnięca palcem po ekranie. Co często wyklucza wygodne trzymanie urządzenia. Pomijam już ciągłe przypadkowe przerzucenia strony...
Byłem zawsze zadowolony z Kindle, ale dla mnie czas najwyższy na zmianę producenta chyba. Musi być podświetlany i musi mieć fizyczne przyciski. Zna ktoś taki? ;-)
 

Iza  Dołączyła: 01.10.2007
Cytuj
matzll napisał/a:
Musi być podświetlany i musi mieć fizyczne przyciski. Zna ktoś taki? ;-)
Jeśli chodzi tylko o przyciski do przerzucania stron, to ja mam PocketBook 840 InkPad. Ma również podświetlenie. Ja jestem bardzo zadowolona ze sprzętu, ale nie będę jakoś szczególnie namawiać, bo nie mam właściwie żadnego porównania i jestem słabo zorientowana w rynku.
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
matzll napisał/a:
Byłem zawsze zadowolony z Kindle, ale dla mnie czas najwyższy na zmianę producenta chyba. Musi być podświetlany i musi mieć fizyczne przyciski. Zna ktoś taki?
Kindle Voyage ? ;-)

ma coś takiego jak PagePress
http://swiatczytnikow.pl/...ienne-uzywanie/

wiem, wiem cena Voyage trochę przesadzona
dlatego na razie siedzę na Kindle 4 i jakoś żyję bez podświetlenia :-/
zmienię pewnie dopiero wtedy jak bateria będzie trzymać na tyle krótko że nie da się zrobić jednego posiedzenia z książką bez ładowarki (gdyby gniazdko było z boku, to jeszcze bym przeżył ;-) )
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
Iza napisał/a:
Jeśli chodzi tylko o przyciski do przerzucania stron, to ja mam PocketBook 840 InkPad. Ma również podświetlenie. Ja jestem bardzo zadowolona ze sprzętu, ale nie będę jakoś szczególnie namawiać, bo nie mam właściwie żadnego porównania i jestem słabo zorientowana w rynku

Dzięki, poszperam na jego temat :-)
opiszon napisał/a:
Kindle Voyage ?

O, ciekawe. Testu nie czytałem wcześniej. Myślałem że to są dotykowe panele na obudowie po prostu, co skreślało u mnie ten czytnik. Musiałbym pomacać chyba.

opiszon napisał/a:
zmienię pewnie dopiero wtedy jak bateria będzie trzymać na tyle krótko że nie da się zrobić jednego posiedzenia z książką bez ładowarki

Mi na początku w K3 trzymała parę tygodni. Na sam koniec jego żywota kilka godzin. Dość szybko padła w sumie...

opiszon napisał/a:
dlatego na razie siedzę na Kindle 4 i jakoś żyję bez podświetlenia

Wcześniej też tak żyłem, ale ciężko mi sobie przypomnieć jak dawałem radę ;-) Czytam głównie w nocy, więc teraz nie ma obaw o focha, że lampka zapalona :-)
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
matzll napisał/a:
Mi na początku w K3 trzymała parę tygodni. Na sam koniec jego żywota kilka godzin. Dość szybko padła w sumie...
mój ma trzy lata
nie wiem ile dokładnie godzin trzyma w tej chwili, ale zauważalnie krócej niż kiedyś ;-)

[ Dodano: 2015-07-20, 13:48 ]
z powodu tej baterii zastanawiam się czy jest sens brać droższy model niż najtańszy bez podświetlenia - bo bateria tak czy siak padnie ;-)
 

berpa  Dołączył: 01.11.2010
Cytuj
matzll napisał/a:
Musi być podświetlany i musi mieć fizyczne przyciski. Zna ktoś taki? ;-)
Cybook Muse frontlight ( Bookeen ) / Nolim HD+ ( też Bookeen, ale markowany przez Carrefour ). Wizualnie i technicznie to są te same urządzenia ale z trochę innym oprogramowaniem. Cybook Muse ma trochę bogatsze i częściej aktualizowane oprogramowanie, ale Nolim HD + jest tańszy. W Polsce Cybooka Muse kupisz np. na Pixmania.pl. Ze względu na cenę sobie kupiłem Nolimbooka ( bodaj 79 euro w promocji ) a następnie shackowałem oprogramowanie na Muse:
http://blog.soutade.fr/post/2015/03/game_over.html
Niemniej syn używa oryginalnego Nolimbooka, mój ojciec oryginalnego Cybooka Muse i póki co wszyscy są zadowoleni.
opiszon napisał/a:
Kindle Voyage ?
Nie za takie pieniądze :evil:
opiszon napisał/a:
z powodu tej baterii zastanawiam się czy jest sens brać droższy model niż najtańszy bez podświetlenia - bo bateria tak czy siak padnie
https://www.youtube.com/watch?v=VEVwTBspZ58
https://www.ifixit.com/Gu...placement/13044
http://es.aliexpress.com/...&shipCountry=es
, albo kup nawet najtańszy czytnik ale z podświetleniem. Autobus, samolot, nawet zachmurzone niebo i włączasz sobie podświetlenie na minimum, zwiększając tym samym kontrast.
 

jack  Dołączył: 25.03.2007
Cytuj
matzll napisał/a:
Może bym jeszcze jakoś przełknął to pykanie ekranu, ale lewą trzeba wykonać gest przeciągnięca palcem po ekranie.


Po co? Żeby "przewrócić"stronę?
Na PW1 dotykam prawą krawędź ekranu (następna strona) albo lewą (poprzednia strona).
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
A to pocketbook dotykowy na obu bocznych krawędziach oraz górnej ma przerzucanie na następną stronę pyknięciem - bardzo rozsądne, bo niezależnie od tego, czy się trzyma prawą, czy lewą ręką, czy od góry, na ogół częściej przerzuca się na następną stronę. Żeby przerzucić wstecz, trzeba albo myźnąć, albo pyknąć w którymś z dolnych rogów. Trzymając u dołu mamy pod kciukiem fizyczne przyciski.

Jednakże responsywność oprogramowania pocketbooka czasami wkurza - zdarza mu się nie zareagować na dotyk w ogóle, a przy następnym zareagować na oba.
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
jack napisał/a:
Po co? Żeby "przewrócić"stronę?
Na PW1 dotykam prawą krawędź ekranu (następna strona) albo lewą (poprzednia strona).

No ale trzymając kundla w lewej ręce dość ciężko pyknąć prawą stronę ekranu. Nawet jakbym miał 15-centymetrowego kciuka to i tak niezbyt widziałoby mi się machać nim nad ekranem za każdym razem jak chcę stronę przerzucić...

berpa napisał/a:
Cybook Muse frontlight ( Bookeen ) / Nolim HD+ ( też Bookeen, ale markowany przez Carrefour ). Wizualnie i technicznie to są te same urządzenia ale z trochę innym oprogramowaniem. Cybook Muse ma trochę bogatsze i częściej aktualizowane oprogramowanie, ale Nolim HD + jest tańszy.

Bardzo fajne ceny mają te urządzenia. A jak w praniu? Płynnie strony przerzuca? NIe ma problemu z epubem i mobi?
PiotrR napisał/a:
A to pocketbook dotykowy na obu bocznych krawędziach oraz górnej ma przerzucanie na następną stronę pyknięciem - bardzo rozsądne, bo niezależnie od tego, czy się trzyma prawą, czy lewą ręką, czy od góry, na ogół częściej przerzuca się na następną stronę. Żeby przerzucić wstecz, trzeba albo myźnąć, albo pyknąć w którymś z dolnych rogów. Trzymając u dołu mamy pod kciukiem fizyczne przyciski.

Jednego się nauczyłem - żadnych dotykowych nie chcę, ani na ekranie ani na obudowie ;-) Ja czytam bardzo dużo, więc takie małe rzeczy naprawdę mają znaczenie.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
A, ja Cię świetnie rozumiem i nie namawiam. Odnosiłem się raczej do tego przerzucania tylko z jednej strony w Kindle'u. Rzeczywiście nie każdy ma kciuki jak Louis Johnson.
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
W kindlu możesz przerzucić z obu stron, tylko wygląda to tak, że pukasz w lewą krawędź - strona wstecz, pukasz w prawą - do przodu. Ale jak chcesz lewą przerzucić do tyłu to musisz wykonać gest przeciągnięcia po ekranie palcem z prawej do lewej. Jak ktoś czyta mało to pewnie mu to wisi, ale na dłuższą metę jest to męczące.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
No to właśnie piszę, że takie przerzucanie to brak przerzucania z lewej strony, bo książkę na ogół czyta się od od początku a nie od końca.
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Do 2 sierpnia w amazon.de promocja na Kindle PW3 !
Można już mieć go za 99€ a Kindle 7 za 45€.
Wliczając koszty transportu ( 30-60pln za pośrednictwo Mailboxde) to są rewelacyjnie niskie ceny!

Ps
A Napoleon Wielki w opracowaniu Andrew Robertsa za 12pln ( tylko dzisiaj) !!
 

vesper  Dołączyła: 19.12.2006
Cytuj
matzll napisał/a:
W kindlu możesz przerzucić z obu stron, tylko wygląda to tak, że pukasz w lewą krawędź - strona wstecz, pukasz w prawą - do przodu. Ale jak chcesz lewą przerzucić do tyłu to musisz wykonać gest przeciągnięcia po ekranie palcem z prawej do lewej. Jak ktoś czyta mało to pewnie mu to wisi, ale na dłuższą metę jest to męczące.


Mam paperwhite, jeśli jest mi mało wygodnie i z konieczności muszę go trzymać w jednej ręce (np. w autobusie), to przeważnie w lewej. Nigdy nie miałam problemu ze zmianą strony do przodu przez przeciągnięcie lewym kciukiem i nawet mi nie przyszło do głowy, że można. Ileż to może być punktów widzenia. Chyba rzeczywiście potrzebujesz guzikowca. Mnie z kolei cieszy obudowa bez zbędnych klawiszy.
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
a ja się od miesiąca zastanawiam nad Legimi w abonamencie z inkBookiem

ma podświetlenie i przyciski - więc czego więcej potrzeba ;-)
żeby tylko jeszcze na Legimi mieli to co będę chciał czytać, to byłbym w niebie...
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Zważywszy, że Legimi czytnik daje za 1pln ( w abonamencie na 2 lata)!

ps
Pojawiło się nowe firmware dla Kindle PW2/3 oraz 7.
 

Żaba  Dołączył: 08.06.2006
Cytuj
Mój Kindle keyboard się był skończył. Dobry był itd. Teraz postanowiłem, że chce coś nie made by Amazon i mobi only więc będzie Kobo Aura H2O. Zobaczymy jak się sprawdzi.

Czytnik to jednak świetna sprawa. O ile tablet to moim zdaniem mało sensowny wynalazek i raczej "sztucznie wykreowana" przez mistrzów sprzedaży potrzeba, tak czytnik rzecz wspaniała.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach