cypis  Dołączył: 18.12.2006
  rower na wiosnę Cytuj
Wiem, wiem, były już podobne tematy, ale jednak czas płynie i coś tam się zmienia, więc wolę zapytać na nowo:
Postanowiłem wzbogacić swoją rowerową "stajnię" ;-) o rower górski; mam fajnego "trekkinga" Authora, ale jako, że w okolicy jest sporo gór i górek (Ślęża, Góry Sowie, Pogórze Wałbrzyskie, Góry Wałbrzyskie, Kamienne, Bardzkie itd.), żal mi tłuc się po kamieniach na cienkich oponach, mało zwrotnych kołach 28" i niespecjalnie przygotowanej na ciężkie warunki ramie. Oczywiście w momencie, gdy wpadłem na to, że chcę nowy rower pojawiły się dylematy. Nie znam się bowiem na rowerach na tyle, żeby silić się na składanie czegoś. Pozostaje więc raczej kupno gotowca. Kasa jaką chcę przeznaczyć t0o 1500, góra 2000 zł. Widziałem fajną ofertę na Krossa level A6 z 2009 r. (poniżej 2 tys. zł za nówkę :!: ). Rower jest generalnie bardzo chwalony, ale... może ktoś z was miał z nim do czynienia? albo zaproponuje coś równie interesującego?
No i jeszcze kwestia wielkości ramy - mam ok. 185 cm wzrostu; w trekkingu mam ramę 22", jest w sam raz, a może nawet nieco za duża (w authorze niestety nie ma ram 21", a 20" to już było nieco za mało), słyszałem, że w MTB lepiej mieć ramę za małą niż za dużą, więc myślę o ramie 20".
Aha, jest jeszcze nieco cięższa i nieco uboższa wersja Krossa - Kross level A4, ale czy warto oszczędzić 400 zł kosztem większej wagi i nieco gorszego osprzętu? Zaznaczam, że nie będę jeździł maniakalnie po 1000 km tygodniowo, tylko rekreacyjnie - zakładam, że w jak w przeciętnym tygodniu dojdę do 100 km, to będzie nieźle ;-)
 

matb  Dołączył: 02.11.2006
Cytuj
Bierz Krossa A6. Ma zdaje się kiepską ramę, ale reszta w tej cenie wymiata.
 

cypis  Dołączył: 18.12.2006
Cytuj
dzięki :-B i być może do zoby ;-) (widziałem twoje zdjęcia na picasie, czasami bywasz w tych okolicach)
 
BAN YellowLabel  Dołączył: 30.03.2008
Cytuj
Unibike-i są bardzo fajne :)
 

matb  Dołączył: 02.11.2006
Cytuj
YellowLabel, są. Ale Unibike Expert jest jakieś 600-700zł droższy, a ten niższy model jest jednak klasę gorszy. A ramy pewnie z tego samego Tajwanu jadą, choć podobno Kross ma własną wytwórnię, która robi Decathlony czy coś takiego.
 

Draco87  Dołączył: 20.11.2009
Cytuj
W 2009 roku dziewczyna kupiła Krossa Level A4 (na v-breakach). Bardzo dobry rower. Solidnie wykonany, żadnych problemów, a i cena niższa niż konkurencji, tak że śmiało mogę polecić te rowery.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
cypis napisał/a:
Rower jest generalnie bardzo chwalony, ale... może ktoś z was miał z nim do czynienia? albo zaproponuje coś równie interesującego?

Ja bym proponował obejrzenie każdego roweru w podanym przez Ciebie przedziale cenowym i sprawdzeniu czy odpowiada Ci pozycja którą wymusza budowa ramy roweru. O ile dobrze kojarzę ten Kross podobnie jak Author Basic wymaga pozycji bardziej pochylonej co nie każdemu odpowiada. Trekk i Giant oferowały pozycję bardziej wyprostowaną. Wspominam o tym bo piszesz, że jeździłeś dotąd na rowerze trekingowym który pozwala na bardziej komfortową jazdę. Dopiero później martwiłbym się osprzętem.
To pisałem ja, posiadacz Authora Basic 2005 ;-)
 

cypis  Dołączył: 18.12.2006
Cytuj
swego czasu, lata temu, miałem MTB (którego nadwiślanskim zwyczajem ktoś mi ukradł) więc pochylona pozycja nie jest mi aż tak straszna (zresztą od czego są "rogi") - na trekkingu authora też nie siedzę całkiem prosto, co mi odpowiada (dlatego nie chciałem meridy, bo tam siedziało się zbyt prosto).
dzięki za rady - pójdę do sklepu i przymierzę się do krossa. Cena trochę mnie przytłacza, ale z drugiej strony katalogowa jest dużo wyższa, testy roweru wypadają dobrze, więc jest to jakaś okazja i chyba będę ją łapał.
 

komtur  Dołączył: 04.06.2008
Cytuj
cypis napisał/a:
pochylona pozycja nie jest mi aż tak straszna (zresztą od czego są "rogi")

Rogi w "góralu" nie są po to, by mieć mniej pochyloną pozycję ;-)
A co do pytania, to jak powiedział matb, bierz Krossa A6.
 

romeoad  Dołączył: 02.11.2009
Cytuj
Kross A6 jest całkiem porządny. A co do wielkości ramy, to ważne są 2 rzeczy:
- długość twojej nogi a dokładniej wysokość przekroku, która rzutuje na parametr nazywany wielkością ramy
- odległość siodło - kierownica, która odpowiada za pochylenie pozycji podczas jazdy oraz pośrednio za zwrotność roweru
Zwrotne rowery są krótkie i mają ostrzejsze kąty nachylenia główki ramy/widelca (ewentualnie rury podsiodłowej). Z kolei wydłużenie rozstawu kół lub złagodzenie kąta widelca powoduje, że jazda po prostej staje się łatwiejsza i stabilniejsza.
Ja mam 176cm i rowery o wysokościach 48cm (19"), 53cm (21") oraz 58cm (23"), z czego najdłuższą rurę poziomą ma ten najmniejszy (XC, potocznie zwany góralem), a najkrótszą największy (francuska szosówka z 1983 roku), na którym jestem najbardziej wyprostowany.
Podsumowując: musisz przejechać kawałek na wybranym rozmiarze roweru i organoleptycznie stwierdzić czy ci pasuje, a podczas jazdy pamiętać, że w miarę zwiększania intensywności jeżdżenia będzie zmieniać ci się pozycja na rowerze więc warto zostawić sobie nieco zapasu regulacji.

Ogólnie to A6/A8/A10 Krossa to taki K-x wśród rowerów - tani, ale jednak daje radę w porównaniu do nawet kilkukrotnie droższych modeli. No i ma większe możliwości rozbudowy.
 

cypis  Dołączył: 18.12.2006
Cytuj
komtur napisał/a:
Rogi w "góralu" nie są po to, by mieć mniej pochyloną pozycję ;-)

ja tamte miałem tak ustawione (fakt, niebezpiecznie), żeby umożliwiały bardziej wyprostowaną jazdę - inna sprawa, że jak przeleciałem kiedyś przez kierownicę, to cudem się na nie nie nadziałem :oops:
W tym Krossie niepokoi mnie jedna rzecz: czasem będę chciał pojeździć turystycznie jakieś dwu - trzydniówki i przydałby się wtedy bagażnik, a jak patrzę na zdjęcia, to za bardzo nie widzę możliwości jego przykręcenia. Chyba, że są bagażniki montowane nie wiem, np. na sztycy?
 

matb  Dołączył: 02.11.2006
Cytuj
Na 3 dni wystarcza 15 litrowy plecak :-)
 

cypis  Dołączył: 18.12.2006
Cytuj
matb napisał/a:
Na 3 dni wystarcza 15 litrowy plecak :-)


tak? hmmm, ja nie lubię plecaków, szczególnie w górach, gdzie często masz mokre plecy, a przy zjazdach przez zacieniony las zimny wiatr (no i wiatr w twarz wieczorem, gdy ciężkie, zimne powietrze spływa z gór w doliny). Ale... może rozwydrzyłem się na trekkingu i muszę nieco zmienić przyzwyczajenia, chcąc atakować góry na MTB.
 

matb  Dołączył: 02.11.2006
Cytuj
cypis, bo najważniejsze, żeby używać odpowiedniego plecaka. No i odpowiedniego stroju. Jak się ma koszulkę rowerową z prawdziwego zdarzenia, to ona nie trzyma wody (jak bawełna) i nie ma wrażenia mokrej ściery na plecach.
ALe plecak musi być z odpowiednim systemem nośnym umożliwiającym odprowadzanie pary wodnej z pleców. Najlepsze jest rozwiązanie stosowane przez Deutera w np. modelach Race X Air. Znaczy "na siateczce" separującej tylną ściankę plecaka od pleców. Podobne rozwiązanie stosowane jest np. w plecakach foto Naneu Pro K3. Ja używam Salevy Summit, gdzie też taki patent zastosowano, ale po kilku latach ta siateczka zwiotczała trochę i już nie spełnia w 100% swojej funkcji :-(
Bagażnik w MTB się IMHO słabo sprawuje, bo niekorzystnie zmienia położenie środka ciężkości i i na technicznych zjazdach tudzież stromych podjazdach zwyczajnie przeszkadza. Bo MTB to jednak zupełnie inna bajka niż trekingowe wycieczki.
 

thrackan  Dołączył: 08.02.2007
Cytuj
matb napisał/a:
Ja używam Salevy Summit, gdzie też taki patent zastosowano, ale po kilku latach ta siateczka zwiotczała trochę i już nie spełnia w 100% swojej funkcji :-(

Salewa niestety, jak wielu innych producentów, stosuje siateczki z samego tworzywa gumoplasticzanego. Deuter i Berghaus (np. seria "Freeflow") mają z tego co wiem siateczki druciane powleczone tylko tworzywem na wierzchu.
 

matb  Dołączył: 02.11.2006
Cytuj
A co mitam, w końcu to podobno forum fotograficzne ;-)
photo by zdyboo

Zwieńczenie podjazdu do Rotmoos Alm (1904m npm). Zakląłem szpetnie ;-)

[ Dodano: 2010-01-30, 20:10 ]
Rzeczona Saleva na grzbiecie
 

romeoad  Dołączył: 02.11.2009
Cytuj
Po jeżdżeniu z sakwami nigdy w życiu nie założę więcej plecaka na wyprawę :-D Plecak jest fajny po mieście, żeby przewieźć coś ze sobą, na krótki wypad.. ale na dłuższy to już nie bardzo. Tym bardziej, że nie ma takiej kombinacji plecaka i koszulki w której ja bym się nie spocił. Więc jeżdżę tak:


Autor: Tomek Mielcarz, Canon 5d + 17-40L jakby ktoś się pytał. Gdzieś na drogach Bornholmu.

PS na techniczne zjazdy przyczepkę odpinam i zostawiam w obozie.
 

cypis  Dołączył: 18.12.2006
Cytuj
nie ma to jak soft na Ziemi Kłodzkiej ;-)


[ Dodano: 2010-01-30, 20:37 ]
chociaż bywa różnie ;-)
Drogi Justyny między Dusznikami a Szczytną w upale na trekkingu nie dałem rady podjechać, zabrakło lżejszych przełożeń

 

python28  Dołączył: 09.11.2009
Cytuj
Jestem w pełni zgodny z przedmówcami, jak masz odpowiedni strój to nie ma problemu z mokrymi plecami, poza tym mówisz góry ok, ale wypad w góry to przeważnie klika godzin a przez kilka godzin pogoda może ulec zmianie, może zacząć padać, na szczytach zimno, na dole ciepło, przy podjazdach pot, przy zjazdach chłód, trzeba jakoś się zabezpieczyć. Ja od lat jestem wierny firmie rogelli, robią dosyć dobrej jakości ciuchy i nie są zbyt drodzy. W związku z wahaniami się temperatur będziesz potrzebował coś do zarzucenia na siebie i w coś to trzeba włożyć i tu przydaje się plecak, poza tym w większości plecaków rowerowych jest możliwość montażu bukłaka na picie, przy podjazdach pod górki po kamieniach czy innej luźnej nawierzchni super sprawa bo możesz się napić czegoś energetycznego, z bidonem raczej byłoby trudno, poza tym jak wspomniał kolega plecak taki ma dobre odprowadzanie powietrza spod pleców i nie ma problemu z mokrymi plecami, a przy tym jest bardzo stabilny na plecach dzięki wiązaniu piersiowemu i wiązaniu na pas. Ja teraz stałem się właścicielem lustrzanki i bardzo dobrze, że jest temat o rowerach bo chciałem zapytać doświadczonych jak zabieracie aparacik na rower, bo do tego plecaka to on raczej się nie zmieści, ma ktoś jakiś patent? Ja mam bagażnik z sakwą montowany na sztycy siodła ale tam strasznie trzęsie i nie wiem co na to lustrzanka.

 

thrackan  Dołączył: 08.02.2007
Cytuj
Python28, proszę, używaj znaków interpunkcyjnych częściej niż raz na 9,5 linijki tekstu... :roll:

W sprawie aparatu na rowerze zerknij tu http://pentax.org.pl/viewtopic.php?t=26715

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach