Jacek_Z  Dołączył: 25.11.2009
Cytuj
jaad75 napisał/a:
..Ten sam moduł AF w K-3, testowany wg tej samej procedury sprawdził się dobrze jeśli chodzi o celność i powtarzalność..
To nieistotne. W nikonie 3 wersje modułu 3500 (tego 51-polowego) były/są w ... około 11 modelach body. A ludziska twierdzą, że w każdym to dział trochę inaczej, trzeba wyczuć AF. Różne oprogramowanie, procesory, inne zasilanie - i inny efekt.
 

jaad75  Dołączył: 07.10.2006
Cytuj
Jacek_Z napisał/a:
Różne oprogramowanie, procesory, inne zasilanie - i inny efekt.
Tyle, że tu mamy ten sam moduł, ten sam procesor i to samo zasilanie... Inne są obiektywy i oprogramowanie aparatu, choć niekoniacznie akurat w części dotyczącej AF. Do tego mamy dobrą opinię w dotychczasowych recenzjach...
 

Jacek_Z  Dołączył: 25.11.2009
Cytuj
jaad75 napisał/a:
Jacek_Z napisał/a:
Różne oprogramowanie, procesory, inne zasilanie - i inny efekt.
Tyle, że tu mamy ten sam moduł, ten sam procesor i to samo zasilanie... Inne są obiektywy i oprogramowanie aparatu, choć niekoniacznie akurat w części dotyczącej AF. Do tego mamy dobrą opinię w dotychczasowych recenzjach...
Inne oprogramowanie robi róznicę. W dodatku ten sam czujnik na innej powierzchni - to duża zmiana, obejmuje inny % kadru. Poanalizuj to co pisałem o Nikonie - tam były najróżniejsze przypadki, a każda zmiana w efekcie dawała nieco inne działanie AFu.
Tu jeszcze dochodzą kwestie innych obiektywów - w MF są cięższe grupy soczewek do przesuwania. Ja bym sie bardzo dziwił, gdyby AF w 2 tak różnych body i z różnymi obiektywami był identyczny.
 

ZbyszekB  Dołączył: 27.09.2010
Cytuj
jaad75 napisał/a:
Tyle, że tu mamy ten sam moduł, ten sam procesor i to samo zasilanie...
I na tym kończy się podobieństwo. :-P A ja zaryzykuję stwierdzenie że moduł nie koniecznie będzie dokładnie taki sam. Nawet jeśli układ scalony z czujnikami będzie identyczny to moduł AFa to nie tylko krzem ale też soczewki które znajdują się pod lustrem. I te soczewki nie powinny być takie same bo lustro jest inne i inne są odległości.
jaad75 napisał/a:
Inne są obiektywy i oprogramowanie aparatu, choć niekoniacznie akurat w części dotyczącej AF.
I to wystarczy. Nawet jeśli algorytm będzie identyczny to korpus otrzyma inne dane z obiektywów. A mając inne dane wejściowe nawet dla tego samego algorytmu należy spodziewać się innych efektów jego działania. Oczywiście nie oznacza to że te efekty będą diametralnie różne ale na pewno będą inne. :mrgreen:
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Pentax 645Z robi gigantyczne wrażenie. Gdyby tylko nerki na czarnym rynku stały drożej, to sam bym nóż gotował ;-)

Jedno przykładowe zdjęcie z podpiętym obiektywem D-FA 90mm



no i crop 1:1



:shock:
 

irek83  Dołączył: 10.10.2014
Cytuj
:shock:
 

fanmario  Dołączył: 22.10.2007
Cytuj
To świetny aparat, który obmacałem w Brukseli w wersji Z.
Zarzynając się na aparat może by starczyło...
Na podstawowe szkła już nie.
MF leczy z dumy i radości fotografowania.
Róbmy swoje.
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
Fenol jak go miałem w rękach to wydał mi się o wiele lżejszy niż przypuszczałem, ilość detali robi piorunujące wrażenie.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Fenol napisał/a:
Gdyby tylko nerki na czarnym rynku stały drożej, to sam bym nóż gotował

Sprawdź kiedyś Foveona - nerki to fajna część ciała a i kręgosłup Ci podziękuje ;-)
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
... zwłaszcza na ISO>800. Dodatkowo wzorcowa ergonomia samego aparatu...
Ech... a nie można fotografować po prostu tym, co mamy? Albo taty...
 
Mirek  Dołączył: 12.06.2006
Cytuj
Michu napisał/a:
Dodatkowo wzorcowa ergonomia samego aparatu


Marudzisz! :evil:
Dla mnie ergonomia Merrill'a jest wzorcowa. Tak proste ustrojstwo, że prostsze być nie może. Jedyne czego w nim brak to wizjer.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Michu napisał/a:
nie można fotografować po prostu tym, co mamy? Albo taty...

Najlepsze strzały mam z flinty dziadka. Co do ISO to z tego co czytam w Quattro już takiej tragedii nie ma. Ergonomia Merilla odbiega sporo na plus od tego co miałeś okazję pomacać, pomimo podobnego kształtu (o Quattro się nie wypowiem bo w ręcach nie miałem). Jeśli kogoś kręci jakość i szczegółowość obrazu to trudno wytwory Sigmy pominąć. Zresztą - przywiozę odbitki na PPD to sobie z bezpiecznej odległości pooglądasz. Przez szybę. Wenecką.
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Enzo napisał/a:
Sprawdź kiedyś Foveona - nerki to fajna część ciała a i kręgosłup Ci podziękuje


Ależ miałem już Foveona w formie Sigmy SD9 i DP1 - tęsknię ;-)

Michu napisał/a:
Ech... a nie można fotografować po prostu tym, co mamy? Albo taty...


Właśnie to robię - miałem w rękach 645Z, to zdobiłem nim kilka zdjęć :evilsmile: i gdybym go miał u siebie, to też bym nim zdjęcia robił :-P

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach