Benek  Dołączył: 18.09.2008
Teledysk - natręt Cytuj
Pomyślałem sobie, że pewnie każdy z nas zobaczył kiedyś w życiu jakiś teledysk, o którym nie może zapomnieć. Teledysk genialny. Fantastyczny scenariusz, albo świetne zdjęcia, doskonała koncepcja graficzna, albo po prostu oryginalny i niespotykany pomysł na klip. Chodzi mi o coś, co siedzi człowiekowi w głowie, i nie może z niej wyjść za cholerę jasną.

Pomyślałem więc, że może założyć wątek, w którym moglibyśmy linkować do takich rzeczy, częściowo obnażając się z zakamarków swojej wyobraźni i umysłu. :lol:

A więc -[werble]-tam-tam-tam-[/werble]-ZAKŁADAM!

P.S. Regulamin wątku:
1. Prosiłbym tylko o ostrą selekcję - niech to będzie teledysk, który z czystym sumieniem moglibyście umieścić w Top 10 swoich klipów życia.
2. Proszę też, abyśmy nie dublowali wątków: http://pentax.org.pl/viewtopic.php?t=22961 oraz: http://pentax.org.pl/view...der=asc&start=0 Niech znajdą się tu doskonałe - waszym zdaniem - wideoklipy, a nie aktualnie słuchane kawałki, albo po prostu ulubione piosenki - choć oczywiście czasem jedno z drugim i trzecim idzie w parze (tercecie?).
3. I jeszcze na koniec jedna prośba - fajnie by było, gdyby każdy naskrobał kilka słów, dlaczego to COŚ tak go "rusza". Może dzięki temu uda się nam dostrzec coś ciekawego w klipie, a ponadto być może unikniemy automatycznego wrzucania byle czego do tego wątku.

--------------------------
Nie jestem specjalistą, a więc pewnie to nic odkrywczego, ale mi się bardzo spodobał pomysł tego klipu i sposób jego realizacji. To taki udany - moim zdaniem - filmowy reprint, gra z zapomnianą formą. Konkretnie rzecz biorąc, zabawna i dość wierna, skrótowo podana, kopia filmów niemych z początku wieku, traktujacych o fantastycznych lotach w kosmos (w dużej części tego dzieła: http://www.youtube.com/wa...Xb0&feature=fvw ). Kopia oddana z wielką dbałością o szczegół - mam tu na myśli kartonową scenografię, śmieszne podrygiwania postaci naśladujace filmy z niską ilością klatek na sekundę, tricki znane ze starych filmów takie jak znikanie bohatera z ekranu w obłoku dymu, makijaże postaci jak w filmach z Rudolfem Valentino (blade jak kreda twarze, ciemne jak smoła wargi i oczy) itp. itd.

Piosenka niereprezentatywna dla całokształtu twórczości zespołu, odbiegająca od klimatu innych jego teledysków, ale wideo - genialne!

Panie i Panowie
Tonight, Tonigt
Smashing Pumpkins:
http://www.youtube.com/watch?v=YEvVIgCm1zg

 

grzegorzgr  Dołączył: 13.11.2009
Cytuj
 

Benek  Dołączył: 18.09.2008
Cytuj
Fotografowie to wzrokowcy! Skoro może być wątek o ulubionym filmie, piwie, winie (o wódce brak), czy o ulubionym czworonogu, czemu nie o teledysku? :lol: Upieram się przy sensowności tego wątku, nawet jeśli okaże się, że to upór godny lepszej sprawy!
:mrgreen:
 

fotostopowicz  Dołączył: 06.02.2009
Cytuj
Benek napisał/a:
otografowie to wzrokowcy! Skoro może być wątek o ulubionym filmie, piwie, winie (o wódce brak), czy o ulubionym czworonogu, czemu nie o teledysku? :lol: Upieram się przy sensowności tego wątku, nawet jeśli okaże się, że to upór godny lepszej sprawy!
:mrgreen:

nie rozdrabniajmy się już bardziej na drobne :-P
 

andrusz  Dołączył: 27.07.2007
Cytuj
W zasadzie to nie oglądam teledysków, ale kiedyś trochę oglądałem i pamiętam "Digging in the dirt" Petera Gabriela:

http://www.youtube.com/wa...feature=related
 

Benek  Dołączył: 18.09.2008
Cytuj
No. Fajny klip. W podobnym klimacie jest "Blood of eden". Piotruś jako pierwszy dostrzegł siłę teledysku, i jako jeden z pierwszych zaczął traktować go jako autonomiczne dzieło sztuki. Jego każde wideo jest dopracowane, przemyślane, świetnie wyreżyserowane. W zasadzie mógłbym tu wrzucić bez wahania z 10-15 teledysków Piotrusia :lol: , każdy jest wart uwagi. Ale będzie tylko jeden. Piosenka "zaangażowana", jak to u Piotrka często się zdarza. Tym razem dostało się idiotycznym telewizyjnym talk-show, które często doprowadzały do ludzkich tragedii (aluzje do show Jerry Springera ewidentne). Świetnie wyreżyserowane. Finałowy obraz ludzi taplających się we krwi może i zbyt dosadny, ale poruszający (mnie):

Peter Gabriel, "Barry Williams Show", reżyseria Sean Penn (ten Sean Penn!):

http://www.youtube.com/watch?v=fAls9jb7tg8

P.S.
fotostopowicz napisał/a:
nie rozdrabniajmy się już bardziej na drobne :-P

Zobaczymy. Może się rozkręci. :-D (...mania natręctw? :mrgreen: )
 
Charli1902  Dołączył: 19.05.2008
Cytuj
Muzyka i obraz..
Szept deszczu i brzmienie nadchodzącej burzy, przechodzi w piękną muzyczną aranżacje, i mistrzowski (jak dla mnie) kadr...

A-ha "Crying In The Rain"

Pierwsza wersja, bardziej dynamiczna w obrazie.
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Druga wersja bardziej stonowana, ale z lepszą jakością ścieżki dzwiękowej.
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Pozdrawiam

 
wojtek_84  Dołączył: 14.08.2009
Cytuj
Ja mam takiego "natręta" po przeczytaniu pewnego wpisu na profesjonalnie prowadzonym amatorskim blogu muzycznym znajomego. Wcześniej nie wiedziałem, że taki kawałek w ogóle istnieje. Jednak po przeczytaniu wpisu i obejrzeniu klipu jest to teraz jeden z moich najbardziej ulubionych teledysków i zawsze mam ciary na plecach gdy go oglądam.
Pozwolę sobie tutaj zacytować wpis z wymienionego bloga i mam nadzieję, że nie będzie to potraktowane jako reklama.

Cytat pochodzi z bloga http://formusic.blog.onet.pl/ z dnia 17.01.2009, wpis "Ale numer!cz3".

Cytat

Pierwszy z serii numerów przedpotopowych. Być może dla niektórych to wiocha przyznawać się do słuchania takich piosenek ale koło pióra mi to lata. Wychowałem się na takiej muzyce, i choćby z sentymentu musi się tu znaleźć.

Numer jest z 1983 roku ale ja poznałem go parę lat później. Miałem wtedy z 10, góra 11 lat. Ojciec kupił oryginalną kasetę. Opis we wkładce po angielsku, kaseta porządna, chromówka a nie jakieś gówno. Na okładce jakieś klocki jak do zabawy i pierwszy kawałek, który zafascynował mnie od razu. Bezwzględnie od pierwszej do ostatniej minuty numer genialny. Muza jak z jakiegoś filmu grozy – przerażał już sam ten hipnotyczny podkład na początku, nie mówiąc już o iście schizolskim brzmieniu klawiszy. Później wokal, piękny ale też mocno dramatyczny. Najlepsze i tak miało dopiero nadejść – najpierw ten szatański, obłąkany śmiech i te kilka prostych dźwięków jak z taniego horroru, później liryczne wyciszenie, uspokojenie:

Can’t you see me here mama
mama mama mama please
can’t you feel my heart
can’t you feel my heart
can’t you feel my heart

i najpiękniejszy moment gdy wokalista śpiewa prawie krzycząc:

now listen to me mama
mama mama
you’re taking away my last chance
don’t take it away
can’t you feel my heart?!

I wejście bębnów i znowu ten śmiech prosto z krypty! A potem rozwinięcie kompozycji w pełni i solo na wieśle. Mistrzostwo świata! Absolutne.

Mam takie screeny z dzieciństwa, że słucham tej piosenki wieczorem po ciemku i normalnie, choć bardzo mi się podoba, to trochę się jej również boję. Nie słucham już tego zespołu wcale ale do tej płyty raz na jakiś czas wracam zawsze. I ona do tej pory, mimo minionych lat doskonale się broni. Seniorzy w moim wieku już pewnie dawno wiedzą o jaki numer chodzi…


Link to teledysku
Genensis - Mama
 

bEEf  Dołączył: 28.12.2006
Cytuj
No dla mnie wybór akurat w tym temacie jest prosty:
http://www.youtube.com/wa...yJfHU4GoOQ&NR=1
Lekka zmiana klimatu :mrgreen: Ale Genesis klasa, oczywiście.
 

Benek  Dołączył: 18.09.2008
Cytuj
bEEf napisał/a:
No dla mnie wybór akurat w tym temacie jest prosty:
http://www.youtube.com/wa...yJfHU4GoOQ&NR=1
Lekka zmiana klimatu :mrgreen: Ale Genesis klasa, oczywiście.


Odjazd. :shock: Czlowiek ma wrażenie, że muzykę wytwarzają te wirujące metalowe krążki i płytki.

 

kafciok  Dołączył: 24.02.2007
Cytuj
No to pozostając w klimatach elektronicznych:

http://www.youtube.com/watch?v=7MBaEEODzU0
http://www.youtube.com/watch?v=5Az_7U0-cK0
http://www.youtube.com/watch?v=BxEb2FrQUbE

Wszystkie w reż. Chrisa Cunninghama :-)
 
dsk  Dołączył: 19.03.2008
Cytuj
Może nie jest to do końca teledysk, ale za pierwszym razem robi spore wrażenie:

Animusic - Pipe dream
http://www.youtube.com/watch?v=eHRtJYROtWM

Warto obejrzeć w HD. :-)
 

dany  Dołączył: 30.09.2008
Cytuj
Ciekawy temat może zobaczę jakiś klip który zrobi na mnie większe wrażenie niż The test Chemical Brathers :-D . http://www.youtube.com/watch?v=QDe6MZQjpho
 

sever  Dołączył: 07.05.2008
Cytuj
Tak, ten klip Chemical to przyjemne doznania estetyczne,
za mną długo chodził:
Chemical Brothers - Star Guitar
 

Benek  Dołączył: 18.09.2008
Cytuj
:shock: Oba Chemical Brothers są super. Oniryczne. Drugi trochę w klimatach niektórych klipów Moby'ego. Dzięki wielkie za otwarcie mi oczu. :->
Naprawdę nie znałem tego wcześniej.

A mnie zawsze wzrusza ta historia o brzydkim karle zakochanym w pięknej akrobatce z cyrku.
Zręczny minifilm, z ciekawym zakończeniem. Oczywiście:

U-2, All i want is you

http://video.google.pl/vi...3&client=opera#
 
Charli1902  Dołączył: 19.05.2008
Cytuj
dsk napisał/a:
Może nie jest to do końca teledysk, ale za pierwszym razem robi spore wrażenie:

Animusic - Pipe dream
http://www.youtube.com/watch?v=eHRtJYROtWM


Świetne!
Niezłą droge zrobił cyfrowy obraz w klipie wideo,
od kiedy pierwszy raz zaistniał w 1987 roku..

KLASYKA cyfrowego obrazu w teledysku...
http://www.youtube.com/watch?v=V5ZEzWwKJnY

O muzie jej towarzyszącej, to już nawet nie wpomne:)

Pozdrawiam
 

pszczołowaty  Dołączył: 07.12.2009
Cytuj
Benek napisał/a:
U-2, All i want is you

bardzo to lubiłem...
Pink Floyd Comfortable Numb - to były moje "początki muzyczne" i bardzo ważny teledysk... i pierwsza taka poważniejsza płyta i film muzyczny :-)
http://www.youtube.com/watch?v=tkJNyQfAprY
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Charli1902 napisał/a:
KLASYKA cyfrowego obrazu w teledysku...
http://www.youtube.com/watch?v=V5ZEzWwKJnY

O muzie jej towarzyszącej, to już nawet nie wpomne:)

absolutnie się z tym zgadzam

piosenka jak i klip IMHO ponadczasowe :!:

//warto wspomnieć że był to pierwszy klip nadany przez MTV Europe (a nie MTV jak sądzą niektórzy - pierwszym klipem w ogólnej historii MTV było "Video killed the Radio Star" - cóż za przewrotność :-P )

jeżeli zaś rozchodzi się o mój wybór, to

Daft Punk - i wszystkie teledyski na których oparta została Interstella
np One More Time
http://www.youtube.com/watch?v=bgtBlnOX6VA

dlaczego :?: człowiek aż czekał żeby zobaczyć kolejny klip ;-)
no i muzyka nietuzinkowa

 

Benek  Dołączył: 18.09.2008
Cytuj
A to po raz pierwszy zobaczyłem dzięki wątkowi Piosenka-natręt.
Świat-łóżkiem. Fajna technika montażu (pseudopoklatkowa?).

Oren Lavie, Her morning elegance (na zachętę dodam, że świetna jakość dzwięku i obrazu :mrgreen: )

http://www.youtube.com/watch?v=2_HXUhShhmY

-------------------
dsk napisał/a:
Może nie jest to do końca teledysk, ale za pierwszym razem robi spore wrażenie:

Animusic - Pipe dream
http://www.youtube.com/watch?v=eHRtJYROtWM

Warto obejrzeć w HD. :-)


Mnie się kojarzy z tym: http://www.youtube.com/watch?v=_ve4M4UsJQo
Też nie teledysk, ale warto zobaczyć. :mrgreen:

-------------------------------------
Charli1902 napisał/a:
KLASYKA cyfrowego obrazu w teledysku...

Szacuneczek. 8-)

 

xrog  Dołączył: 07.02.2008
Cytuj
Zawsze z przyjemnością patrzę na teledyski Antona Corbijna, wspaniałe zdjęcia:

http://www.youtube.com/watch?v=NOfuB3e5rR4

http://www.youtube.com/watch?v=fLTTkQVG5qc

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach