opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
próbowałem - w aucie bez wspomagania, jest to nawet łatwiejsze

rzeczywiście - nie piszczy :-D
 

Gwiazdor  Dołączył: 05.03.2007
Cytuj
Może pora sprawdzić geometrię zawieszenia? :-P
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
geometria była robiona na jesień jak przechodził remont zawieszenia - piszczy tak samo jak wcześniej ;-)
 

Hermes  Dołączył: 04.02.2008
Cytuj
Ekajana napisał/a:
piszą o zachowaniu uniroyali na mokrym czy wręcz zalanej rodze, braku aquaplaningu to nie przesada. Ale ponoć się też szybko zużywają

Drę drugi komplet letnich Uniroyali, poprzednie wytrzymały cztery sezony ( przebieg na letnich oponach ok 55-60 tys. km), z tym że w czwartym sezonie opony wyraźnie straciły sporo ze swoich właściwości.
 

cube007  Dołączył: 12.03.2009
Cytuj
Moje 3 grosze w temacie Dębic:
- Passio 2 - poniżej 15st na mokrej drodze, każde mocniejsze hamowanie to wyzwanie. Po zmianie na Uniroyal Rainexpert myślałem ze mi się ABS zepsuł :mrgreen:
- Frigo 2 - na świeżym śniegu rewelacja, hamowanie na mokrym - baaardzo slabo
 

krzychu1979  Dołączył: 17.09.2011
Cytuj
Jutro zmieniam przednie na Dunlop bluresponse. Wybrałem je po analizie danych i sprawdzeniu kilku testów. Teraz czytam tutaj takie opinie, że pozostaje tylko mieć nadzieję, że trafie na egzemplarze wolne od wad.
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
przyszła kolejna wiosna, przyszło zastanawianie się nad oponami - ale nie dlatego że chcę zmienić, tylko dlatego, że chcę kupić przy tanich cenach posezonowych

do meritum

zakupiliśmy z Vaderem nowe dla nas auto, wyposażone jest tylko w komplet opon letnich, którym bieżnika starczy do końca tego sezonu, może dłużej, ale w następnym roku trzeba będzie i tak wymienić
mamy więc na czym jeździć, ale czas pomyśleć o zimie i przyszłym lecie

przeanalizowałem to w jakich warunkach jeździmy (i ile jeździmy zimą) i wyszło mi na to, że zasadniczo wystarczyłyby opony całoroczne (już w Feli jeździłem na całorocznych, z Loganem dostałem zimówki, to wykorzystywałem, ale przebiegowo niewiele)
oczywiście chciałbym żeby te całoroczne były lepsze niż Dębice Navigator, więc wpadły mi w oko Goodyear Vector 4Seasons G2
drogie, ale i tak wychodzi taniej niż 2 komplety opon + dodatkowy zestaw felg...

ktoś używał, może poleca inne całoroczne? rozmiar 185/60/14 więc Micheliny CrossClimate odpadają, bo nie ma w takim rozmiarze

ufff
nie spieszy się, pewnie kupowałbym w kwietniu

 

Hermes  Dołączył: 04.02.2008
Cytuj
Wałkowałem temat opon i jakoś ostatnimi laty nie zauważyłem zbyt wielu wyprzedaży posezonowych, ba coraz więcej firm uważa jako nowe opony mające mniej, niż 36 m-cy od daty produkcji. U mnie drugi samochód jeździ od trzech lat na zimówkach cały rok, jedyna ich wada, to w czasie deszczu latem słabsza przyczepność.
Tak na szybko z tanich, ale markowych
Uniroyal ALL SEASON EXPERT 185/60 R14 , Nexen N'Priz 4S 185/60 R14 82 T .
Inne rozwiązanie, jeśli zimą nie jeździsz w góry, to porządne letnie, przy obecnych zimach też dadzą radę.
 
mihu7  Dołączył: 25.11.2013
  Cytuj
U mnie tak samo jak u @Hermesa - cały rok na zimówkach. Passat B4 - już 5 rok i jeszcze jeden spokojnie pojeżdżę, Corsa B - 2 lata, a w Polo clasic dzisiaj założyłem... jakieś chinole - Goodridge ( z indeksami C, C). Zobaczymy ile one są warte. W pozostałych autach marek nie pamiętam, ale jakieś ze średniej półki. Aha - do skuta też wrzuciłem zimówki (Honda silverwing 400) Jeżdże na nich od wczesnej jesieni do czasu, gdy na drogach z rana można spotkać się z zamarzniętą kałużą (w tym roku była to chyba połowa grudnia :mrgreen: ) I kupuję zawsze nówki. Fakt, że samochody (i "motur") służą do jazdy do pracy i na zakupy (po mieście ), czasem, 3-4 razy w roku trafi się wylot na trasę - ok. 300-400 km w obie strony. Co do jazdy po mokrym w lecie - nie miałem nigdy problemów z przyczepnością. Polecam !
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Ja kolce z roweru już prawie miesiąc temu wymieniłem na letnie szutrówki.
 

komtur  Dołączył: 04.06.2008
Cytuj
A u mnie komplecik Nobby Nic-ów jeszcze leży w piwnicy i czeka na wiosenną dzikość ;-)
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
Spójrz na Continental ContiWinterContact TS850,
To zimówki ale Continental przeanalizował dane dotyczące ile zimą mamy dni ze śniegiem, mokrych i suchych i zrobił oponę prawie idealną.
Piekielnie dobre gumy, czy śnieg czy mokro czy sucho działają rewelacyjnie, a bryka 200 koni i napęd na tył obnaża niedoskonałość każdej gumy. Na starych letnich 235 wystarczyło trochę deszczu by przy ruszaniu na skrzyżowaniu w połowie zakrętu zapałała się kontrolka trakcji, a na Continetalach w rozmiarze 215 jeszcze się to nie zdarzyło czy to na mokrym czy na pośniegowym błocie. W zeszłym roku na kółkach były do końca maja i jakoś nie zauważyłem by się gorzej zachowywały, zużywały czy bardziej hałasowały a było już pod 30 stopni.
 
lazar  Dołączył: 23.06.2010
Cytuj
Hermes, mihu7 w Waszym przypadku możecie jeździć cały rok na oponach wielosezonowych, ponieważ oprócz wspomnianych przez Opiszona Michelin CrossClimate wszystkie opony wielosezonowe to opony zimowe z polepszonymi osiągami w sezonach letnich.
Opiszon, namawiał do zmiany felg i zakupu opon Michelin CrossClimate nie będę namawiał, bo po 1 nie znam opon a po 2 koszt już jest wysoki. Jedynie co mogę zasugerować to zakup opon nowych i znanego producenta. Wymieniłeś Goodyear Vector 4Seasons G2, ja do tego dołożę Nokian Weatherproof i Uniroyal AllSeasonExpert.
Na Nokianach jeżdżę, tyle że zimowych, i złego słowa powiedzieć nie mogę, nawet podczas tej naszej dzisiejszej zimy. Co do Uniroyal to z powszechnie znane opony przede wszystkim z bardzo dobrych właściwości na mokrym.

PS. Zadowolenia z nowego samochodu życzę :-) :-B
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
dzięki chłopaki za odpowiedzi ;-)

typowych zimówek jako całorocznych raczej nie zamierzam używać, pewnie skończy się na czymś z trójki wspomnianej przez lazara - bo sam takie modele rozpatrywałem w serduszku

pewnie trochę ryzykuję, no ale po prostu nie jeżdżę na nartach, więc i zima w górach mi się nie zdarza :-P
lazar napisał/a:
PS. Zadowolenia z nowego samochodu życzę
no co ty, przecież to nie jedzie wcale :evilsmile:
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Kolega z pracy od kilku lat jeździ na całorocznych i sobie chwali, ale na czym konkretnie to nie mam pojęcia. Oprócz tego preferuje raczej styl jazdy toczący się.
 

fanmario  Dołączył: 22.10.2007
Cytuj
Następne też kupię całoroczne.
 

Galus81  Dołączył: 16.07.2008
Cytuj
Ciekawe - ile ludzi tyle opin :)
Moi znajomi przez kilka lat jezdzili na calorocznych - w tym roku pierwszy raz zalozyli zimowki, opinia -> juz nigdy nie wroca do całorocznych :mrgreen:

Ja zazwyczaj zawsze sprawdzalem opinie na forach danej marki samochodu :-B
np.Renault Grand Scenic -> Sava i Barumki (tylko nie pamietam ktore mialy lepsze letnie a ktore zimowe) :)
A do Octavi w tym roku chyba letnie wezme ktores z poelcanych tu:
-> http://www.oponeo.pl/arty...arze-195-65-r15
-> http://www.oponeo.pl/arty...15-wg-kierowcow

 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Nie wrócą do zimowej czy nie wrócą do caloroczny ch.
No i jakie caloroczne mieli...
 

Galus81  Dołączył: 16.07.2008
Cytuj
opiszon napisał/a:
Nie wrócą do zimowej czy nie wrócą do caloroczny ch.
No i jakie caloroczne mieli...


Juz poprawilem sie :-B
Szczerze to nawet nie wiem :roll:
 

gezeb  Dołączył: 26.05.2007
Cytuj
Ostatniej "zimy" jeżdziłem pierwszy raz na zimówkach ale tylko dlatego że ostatni komplet Pirelli Scorpion piszczał strasznie w zakrętach (po 2 latach jazdy). Teraz z ciekawości ( troche też z braków sklepowych) założyłem je ponownie, jak na razie cicho ale pewnie jak temperatura pójdzie w górę to będę miał zagwozdkę czy kupić letnie i wymieniać z zimówkami czy poszukać sprawdzonych całorocznych Matadorów. Albo przejść na całoroczne plus letnie na gorące dwa miesiące:)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach