alekw  Dołączył: 27 Wrz 2007
[fotografowie] We English
Dla mnie rewelacja:







Strona całego projektu, którego autorem jest Simon Roberts:

http://we-english.co.uk/gallery.html

Pejzaż, bez szukania "zabawnych elementów", ale jednocześnie bardzo atrakcyjny wizualnie.

Taka fotografia, ma w Anglii długą tradycję, począwszy od malarstwa Constable'a, a skończywszy na fotografiach Johna Davisa (http://www.johndavies.uk.com/) czy Paula Grahama (http://www.paulgrahamarchive.com/).

Więcej o tych zdjęciach: http://hiperrealizm.blogs...we-english.html
 

jorge.martinez  Dołączył: 16 Maj 2007
alekw napisał/a:
Pejzaż, bez szukania "zabawnych elementów", ale jednocześnie bardzo atrakcyjny wizualnie.
Tak. Proste i fajne. Neutralne, ale takie nie-szare.

Szkoda, że mnie nie stać na kolor do średniego :-P
 

alkos  Dołączył: 18 Kwi 2006
alekw napisał/a:
Pejzaż, bez szukania "zabawnych elementów",


No jak to nie?

Przyjrzyj zdjeciom ktore wybrales. Dwa z nich sa zbudowane na niezgodnosciach kontekstu - plazowe fotele na stoku wzgorza i golf na tle elektrowni. Toz to street w pejzazowym kadrowaniu :-P

( Widze ze cie to dreczy, te zabawne elementy, wiec sie podraznie troche ;-) )
 

alekw  Dołączył: 27 Wrz 2007
alkos napisał/a:
alekw napisał/a:
Pejzaż, bez szukania "zabawnych elementów",


No jak to nie?

Przyjrzyj zdjeciom ktore wybrales. Dwa z nich sa zbudowane na niezgodnosciach kontekstu - plazowe fotele na stoku wzgorza i golf na tle elektrowni. Toz to street w pejzazowym kadrowaniu :-P

( Widze ze cie to dreczy, te zabawne elementy, wiec sie podraznie troche ;-) )


Oczywiście wybrałem je świadomie, żeby nie zanudzać. Wydaje mi się, że takich zdjęć w tym projekcie jest mniejszość. A to 'zabawne' to echa rozmowy o książce Tomka Wiecha, na ile ironiczne spojrzenie ma być przeważąjące.

[ Dodano: 2013-01-01, 23:17 ]
No i oczywiście automatycznie nasuwa się porównanie z: http://www.alexandergronsky.com/
 

karmazyniello  Dołączył: 05 Lut 2008
alekw, bierz się za Katowice i okolice, bo możliwości tam masz niebywałe na takie obrazki :-D
 

rafal77  Dołączył: 13 Lip 2008
jeśli mogę dorzucić swoje 2 grosze to podobny klimat mają fotki Arka Goli w szczególności galeria "Riwiera"
Arek Gola
 

jorge.martinez  Dołączył: 16 Maj 2007
rafal77 napisał/a:
podobny klimat
Chyba raczej nie. Zdjęcia Goli są reporterskie, analityczne. A projekt Robertsa jest pejzażowy, syntetyzujący, pokazujący nieco większy dystans autora niż w przypadku fotografii Ark.
 
gilby  Dołączył: 28 Lut 2007
jorge.martinez napisał/a:
zdjęcia Goli są reporterskie, analityczne. A projekt Robertsa jest pejzażowy, syntetyzujący,


zaczynasz mnie przerażać :evilsmile:
 

wojtekk  Dołączył: 17 Lip 2006
Roberts jest świetny, śledzę jego poczynania od dość dawna; dodatkowo to miły gość, który z chęcią opowiada o swojej pracy. Polecam też jego dość monumentalne wysiłki w śledzeniu ostatniej kampanii wyborów premiera UK :)
 

radekone  Dołączył: 20 Maj 2009
Bardzo, bardzo mi się podoba. A kluczem tu, jak i w wielu innych brytyjskich dziedzinach życia jest sarkazm i to w takim kontekście bym te zdjęcia traktował.
Materiał pochodzi z całej Anglii, z praktycznie każdego regionu i wszystko wygląda dokładnie tak samo. No może brakuje zdjęć z Brighton, ale tam już Parr swoje narobił, Roberts pokazuje, że cały kraj jest taki sam. Dla mnie jest to oczywiście nabijanie się z brytyjskiej rekreacyjnej bylejakości, która to w różnych formach występuje czy to w Hiszpanii, w Krakowie, czy też właśnie w miejscach takich jak pokazane tu Skegness ('kurort' dla mieszkańców rolniczego Lincolnshire) czy Blackpool (letni lunapark), czy też koszmarne, zapchane 'apartamentowacami' pola kempingowe).
 

alekw  Dołączył: 27 Wrz 2007
Czyli upraszczając, specjalnością Anglików jest humor i ironia (Parr, Roberts) , Amerykanów droga (Shore, Sternfeld) , Niemców zaś beznamiętne spojrzenie (goście z Dusseldorfu)? :-D

A specjalnością Polaków? :evilsmile:
 

jorge.martinez  Dołączył: 16 Maj 2007
alekw napisał/a:
A specjalnością Polaków? :evilsmile:
To Polaki robią jakieś zdjęcia?
 

wojtekk  Dołączył: 17 Lip 2006
alekw napisał/a:
A specjalnością Polaków? :evilsmile:


Nihilizm, marazm i liczenie pikseli ;D
 

alekw  Dołączył: 27 Wrz 2007
wojtekk napisał/a:
alekw napisał/a:
A specjalnością Polaków? :evilsmile:


Nihilizm, marazm i liczenie pikseli ;D


Surrealistyczna prowizorka (Wiech, czy "Życie po życiu" Wilczyka)?
 

edghaar  Dołączył: 10 Lut 2011
Dokument a Sprawa Polska? :-P
 

rafal77  Dołączył: 13 Lip 2008
jorge.martinez napisał/a:
rafal77 napisał/a:
podobny klimat
Chyba raczej nie. Zdjęcia Goli są reporterskie, analityczne. A projekt Robertsa jest pejzażowy, syntetyzujący, pokazujący nieco większy dystans autora niż w przypadku fotografii Ark.

Przykro ale nie zgadzam się z tobą poprzeglądaj portfolio Goli i zobaczysz że dość duża ilość zdjęć ma charakter pejzażowy w którym pierwszy plan gra człowiek tak bynajmniej ja to odbieram
 

alekw  Dołączył: 27 Wrz 2007
rafal77 napisał/a:
jorge.martinez napisał/a:
rafal77 napisał/a:
podobny klimat
Chyba raczej nie. Zdjęcia Goli są reporterskie, analityczne. A projekt Robertsa jest pejzażowy, syntetyzujący, pokazujący nieco większy dystans autora niż w przypadku fotografii Ark.

Przykro ale nie zgadzam się z tobą poprzeglądaj portfolio Goli i zobaczysz że dość duża ilość zdjęć ma charakter pejzażowy w którym pierwszy plan gra człowiek tak bynajmniej ja to odbieram


Patrząc całościowo na portfolio, Arek Gola opowiada swoje historie poprzez pryzmat ludzi a nie pejzażu. Oczywiście trudno oddzielić jedno od drugiego, szczególnie na Śląsku, ale to jednak człowiek jest u niego najważniejszy.

[ Dodano: 2013-01-03, 11:14 ]
Simon i jego aparat:

http://youtu.be/DbJysVFxSIk
 

rafal77  Dołączył: 13 Lip 2008
alekw napisał/a:
rafal77 napisał/a:
jorge.martinez napisał/a:
rafal77 napisał/a:
podobny klimat
Chyba raczej nie. Zdjęcia Goli są reporterskie, analityczne. A projekt Robertsa jest pejzażowy, syntetyzujący, pokazujący nieco większy dystans autora niż w przypadku fotografii Ark.

Przykro ale nie zgadzam się z tobą poprzeglądaj portfolio Goli i zobaczysz że dość duża ilość zdjęć ma charakter pejzażowy w którym pierwszy plan gra człowiek tak bynajmniej ja to odbieram


Patrząc całościowo na portfolio, Arek Gola opowiada swoje historie poprzez pryzmat ludzi a nie pejzażu. Oczywiście trudno oddzielić jedno od drugiego, szczególnie na Śląsku, ale to jednak człowiek jest u niego najważniejszy.

[ Dodano: 2013-01-03, 11:14 ]
Simon i jego aparat:

http://youtu.be/DbJysVFxSIk


masz rację ale Gola w swoim portfolio w galerii pt. Riwiera ma bardzo podobne zdjęcia jak te które są przedstawione na początku tematu przez alekw
 

radekone  Dołączył: 20 Maj 2009
To podobienstwo jest osadzone w troche odmiennych realiach. Na Slasku widac biede i srodowiskowa degeneracje, w Anglii sielanke.
 

jorge.martinez  Dołączył: 16 Maj 2007
alekw napisał/a:
Surrealistyczna prowizorka (Wiech, czy "Życie po życiu" Wilczyka)?
Mam nadzieję, że to nie jest nasza jedyna specjalizacja. Bo to by oznaczało straszną wsobność oraz pewnego rodzaju przeintelektualizowane szyderstwo.

Ja tak odbieram "Polskę" Wiecha (sam autor pytany o to nie wyprowadził mnie z błędu, a wręcz przeciwnie).

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach