rdomino  Dołączył: 25 Kwi 2009
Heh, a ja myślałem, że mój sandisk, co popękał najpierw między stykami (odpadły te jakby poprzeczki, latało coś w body i wytrząsło się szparką od karty...) a potem rozłożył się na plasterki to była moja wina... że może za mało delikatnie, że pot, że gorąco... a to po prostu TTTM ;)
 
pawel1967 Dołączył: 03 Maj 2006
Sandisk ma wieczysta gwarancję niektóre modele 10 letnią . Wysłać do Krakowa i po problemie . Zobacza wymienią . Kontakt jest wspaniały . Dodzwaniałem się zawsze kiedy chciałem . Ostatnio podałem im linki Sandisków - podróbek z Allegro . Niech zobaczą zidentyfikują . Ja padłem ofiarą Sandiska- podróbki idealanie zrobionej z hologramami itp. Natomiast z Kingstonem miałem problemy staraszne . Przestał mi widzieć Pentax kartę Kingstona . Dodzwonić się do tegoż Kingstona nie mogłem . Zadzwoniłem do apollo electronics . Powiedziano mi że skoro inne aparaty obsługuje a Pentaxa nie to winny jest mój Pentax DS . No ale wy jesteście dystrybytorami Pentaxa i to wasz sklep sprzedał mi Kingtona - wtedy była to szybka karta . Bez odpowiedzi . Odpuściłem . Od kingstona trzymałem się daleko . Jednak po przejściu na Nikony kupiłem niby szybkie niby tanie karty Kingstona . Pracowało to bardzo powoli . Czasami blokowały sie te karty . Kolega dostał dwie CF ki i nagrywa na nich bajki dla dzieći i puszcza im na kompie . Tak skończyły dwie Karty Kingstona CF 16 gigowe . Kiedyś miałem w jednym slocie kartę kingstona w drugim Sandiska . Zablokował mi się Kingston . Wyjąłem i pracowałem dalej na Sandisku 60mb/s . Jednak Nikony nie pozwalają na szybki zapis 25mb/s to wszystko co może wyciągnąć jakikolwiek Nikon . Nie wie,m jak jest z nowym D7000 ale chyba podobnie
 

Artiip  Dołączył: 22 Sty 2010
Ja tak jakoś nie rozumiem , rozsypuje wam się karta i zamiast odesłąć do producenta/sklepu/łatewer przy pierwszych objawach to nadal mielicie te karty aż do stanu nieużywalności i zwykle ten stan (prawa Murphy'ego) występuje jak masz tam najfajniejsze zdjęcia,
a potem "żal.pl" i inne takie na forum.
 

el.corczino  Dołączył: 03 Lut 2010
Artiip napisał/a:
Ja tak jakoś nie rozumiem , rozsypuje wam się karta i zamiast odesłąć do producenta/sklepu

Wiesz, ja próbowałem kartę ratować, no bo rozklejenie to nic poważnego - tak myślałem (karta dalej działała ale prawie cała rozpadała się w rękach) skleiłem sam plastik, bardzo delikatnie, ponieważ balem się, że coś się ukruszy i zostanie w gnieździe pamięci aparatu.
Po za tym był już wieczór, a karta była mi potrzebna na dzień następny.
Podsumowując - myślałem, że uda mi się kartę uratować.

Niestety po tym zabiegu aparat kartę widzi, a czytniki różnych komputerów nie.

Po za tym "drobnym" incydentem z karty byłem przez 3 lata bdb zadowolony.
Działała szybko i sprawnie - niestety do czasu.
Kupiłem Toshibę, jest tak samo szybka, zobaczymy jak będzie z trwałością.

Pozdrawiam.
 

rdomino  Dołączył: 25 Kwi 2009
Dziękuję, nie skorzystam z wymiany sandiska na sandiska. Akurat u mnie to jest Ultra II 4GB.
Jak się raz rozpadło, to może znowu się rozpadnie i może tym razem jakieś ważniejsze foty szlag trafi?
Choć może warto wysłać - dla zasady ;)

W niektórych czytnikach jeszcze działa po sklejeniu taśmą, działa też w radiu samochodowym, więc tam pewnie dosłuży sobie do zgonu...

A tak naprawdę żadnym kartom sd nie ufam. Różne karty widziałem zdechnięte ale sandisk jest nieco zaskakujący z tym samodemontażem ;)
I popieram szkołę mówiącą, że lepiej dwie ósemki niż jedna szesnastka. Do czterech czwórek jednak chyba się nie zmuszę ;)
 
Markus  Dołączył: 21 Mar 2007
Ja komuś nie wystarcza wytrzymałość standardowych kart SD to najlepiej niech kupi sobie to :

http://digitalcamerapolsk...rty-sd-hoodman/

Tej raczej nie złamie i nie zepsuje... :-)
 

joker333  Dołączył: 24 Cze 2009
też dopiszę się do polecających toshibe już sama jakość wykonania przy pierwszym kontakcie bije sandiska na głowę
i te Tośki to made in Japan nie wiem gdzie te sandiski robia bo swojego juz jakis czas temu sprzedałem ale pewnie jakaś china ;-)
 

Pyrek  Dołączył: 22 Lis 2010
Ja kupiłem Transcend 8GB SDHC Class 10 za 47zł z przesyłką,
zmierzyłem:
zapis 14 MB/s
odczyt 19 MB/s
el.corczino, prędkości niezłe - na jakim czytniku mierzone??
Sprawdzałem staruteńkiego Kingstone'a microSD 1GB:
zapis 5 MB/s
odczyt 20 MB/s - może i byłoby więcej ale mój czytnik ogranicza do 20 :-/
ciekawe ,że stara zwykła karta ma odczyt równie szybki (nawet szybszy),
tylko zapis wyraźnie mniejszy..
 

drawa  Dołączył: 17 Sie 2010
Pyrek napisał/a:
na jakim czytniku mierzone??
:?: DAJ kierunek :arrow:
 

WoRaS  Dołączył: 30 Lip 2009
Ja przy wyborze kart kierowałem sie tym testem:

http://ricehigh.blogspot....speed-test.html
 

drawa  Dołączył: 17 Sie 2010
to nie ten kierunek
 

Pyrek  Dołączył: 22 Lis 2010
drawa napisał/a:
Pyrek napisał/a:
na jakim czytniku mierzone??
:?: DAJ kierunek :arrow:

Nie rozumiem.. :?:
 

drawa  Dołączył: 17 Sie 2010
program do pomiaru predkości zapisu i odczytu ,
 

Pyrek  Dołączył: 22 Lis 2010
drawa napisał/a:
program do pomiaru predkości zapisu i odczytu ,


Ja sprawdzałem na ATTO Disk Benchmark i HD Tune,
wyniki praktycznie takie same..

Sprawdzałem też na ile ograniczony jest transfer bezpośrednio z K-x'a:
zapis 6 MB/s
(zapis w stronę komputer -> aparat, w praktyce to niepotrzebne)
odczyt z aparatu 10 MB/s

Przy dużej ilości zdjęć opłaca się korzystać z czytnika,
mój ma ograniczenie do 20 MB/s,
ale może ktoś poleci coś szybszego :?:
 
jaca1971pl  Dołączył: 27 Gru 2009
witam. dziś zrobiłem małe porównanie kart sd GOOD RAM 4GB SDHC PRO CLASS10 (bratnia do TOSHIBA CLASS10 PRO) oraz SILICON POWER SDHC 4GB CLASS10.
Porównanie zrobiłem w czytniku laptopa oraz w czytniku kart KINGSTON MOBILELITE G2 (opisywany jako szybki w testach).
i jednak s-power jest szybszy w teście programem ATTO DISK BENCHMARK


test po lewej to KARTA GOOD RAM ,a po prawej S-POWER,
test na fotkach to z czytnika KINGSTONA ,a szybkość w laptopie to średnio ok 1MB gorszy.pozdrawiam jaca
ps. jestem ciekawy z jakiego czytnika korzystał el.corczino pokazując test karty w pierwszym poście-zapis 24MB,a odczyt 27,5 MB
 
ErZet  Dołączył: 11 Mar 2011
pawel1967 napisał/a:
Dwadzieścia kilka lat temu na Nowym Swiecie był komis . Latałem tam na każdej przepustce ale czy tardycja to jest legitymacja autentyczności wyrobów .
Tradycja nie ma tu nic do rzeczy: komis był 100 m od ronda deG, a sklep z SanDiskami jest blisko Świętokrzyskiej.

pawel1967 napisał/a:
To że w sklepie na Nowym Swiecie to nie musi być orginał ..
Nie musi, ale akurat tam jest duża pewność że jednak jest. Oni sprowadzają SanDiska, aku Sanyo i pewnie jeszcze sporo innych rzeczy bezpośrednio od polskiego przedstawiciela, czyli hama Polska. Sprawdziłem to kiedyś odgórnie. Wszystkie karty w ciągu ostatnich trzech lat (a było tego trochę) kupowałem tylko u nich i nie miałem żadnej wpadki. Z aku była jedna, bo na 12 kupionych, jeden paluszek trzymał o 20 % mniejszą pojemność. Wymienili mi cały czteropak "na słowo", bez jakiegokolwiek marudzenia. Ja tam jestem z nich zadowolony i polecam. Na allegro też handlują. Sorry, jeśli wygląda to na kryptoreklamę, ale jak coś dobre, to myślę że warto pochwalić.
 
jaca1971pl  Dołączył: 27 Gru 2009
A teraz mały teścik karty GOOD RAM 4GB SDHC PRO CL10,wykonany za pomocą czytnika KINGSTON G2 oraz kablem USB podłączonym do aparatu PENTAX K-7. Wartości z czytnika aparatu są 2 razy gorsze od wartości z czytnika G2. wyniki na fotkach.

po lewej test z czytnika G2, a po prawej z czytnika k-7.
tak się zastanawiam czy 10MB ze słabszych kart ,a 20MB i więcej z najlepszych robi przy zapisie w aparacie k-7 jakąś różnicę w szybkości. pozdrawia :evilsmile:

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach