Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Cytuj
Piotruś, przecież masz w K-7 mikrofon, możesz robić notatki głosowe. A najlepiej radzi sobie z zapamiętywaniem trasy i zdjęć na niej, katrka i długopis. ;-)
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Do czego ty mnie namawiasz :mrgreen:
 

Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Cytuj
Tak, w przypadku notatek głosowych, też miałbym opór. Wysłuchiwać potem swojego głosu. :-x
 

Dada  Dołączył: 01.03.2007
Cytuj
Pentagram napisał/a:
A najlepiej radzi sobie z zapamiętywaniem trasy i zdjęć na niej, katrka i długopis.
Właściwie mając parę kartek i coś do rysowania, można wogóle zdjęć nie robić, tylko sobie narysować jakis krajobrazik. I dużo taniej wyjdzie i problemów z balansem bieli i ostrością nie będzie. A i szumy znacznie mniejsze będą.
 

Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Cytuj
No tak, tylko do rysowania, to jeszcze szczypta talentu przydałaby się. ;-)
 

Dada  Dołączył: 01.03.2007
Cytuj
Oj tam, oj tam.
 

Andre53  Dołączył: 31.07.2009
Cytuj
Pentagram napisał/a:
No tak, tylko do rysowania, to jeszcze szczypta talentu przydałaby się


Do robienia zdjęć jest niepotrzebny :mrgreen: to i do rysowania bedzie zbędny :evilsmile:
 
sycamor  Dołączył: 10.02.2011
Cytuj
Pentagram,

Nie masz za co mnie przepraszać, taka tu pogoda ... Użyłem jak widzę skrótu myślowego, który polegał na określeniu mglista pogoda trwająca kilka miesięcy, aparat wystawiony na jej działanie w trybie po kilka godzin dziennie, raz dwa razy na tydzień... Po sesji zdjęciowej wraca do domu, schnie, a potem znowu na zewnątrz w tą berbeluchę ...

Jak widać pomalutku nawet 1DIIIs się poddał ... :evilsmile:

Pozdrawiam,

J.

ps. jak ktoś ma ochotę na testy nieekstremalne swojego sprzętu, to zapraszam do IE, okazja do robienia fotek raz na tydzień na wyścigach w warunkach różnych (dziś mam za oknem +12 i właśnie lało kilka minut temu, teraz tylko chmury ...)

:-B
 

wojtkow  Dołączył: 21.09.2009
Cytuj
Adam Sławomir napisał/a:
opiszon napisał/a:
a tak nie jest :?:

Czy gdyby ten Holux mógł się komunikować z aparatem, żeby dodawać geotagi na żywo dałbyś za niego 800-1000zł?

Nie wiem czy dałbym tyle za Holuxa, Pentaxa planuję kupić we wakacje w kraju o niższych podatkach (a więc i cenach).
 

Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Cytuj
Widzę, że aby wspomniany gadżecik działał, w K-r, K-5 i 645D trzeba zaktualizować soft do wersji 1.10
http://www.pentax.jp/engl...ital/k-r_s.html
http://www.pentax.jp/engl...ital/k-5_s.html
http://www.pentax.jp/engl...tal/645d_s.html
 
ZbyszekO  Dołączył: 20.10.2010
  Cytuj
Odświeżę trochę wątek. Czy ktoś już miał okazję testować ten gadżet? Interesuje mnie szczególnie przydatność w astrofotografii. W Euro... już trochę potaniał. Teraz tylko 895zł :mrgreen:
 

squonk  Dołączył: 01.09.2008
Cytuj
espresso napisał/a:
W astro nie ćwiczyłem. Poza tym fajny. Główna jego wada, to się nie usypia wraz z aparatem i zżera baterię. Do tego niefortunnie przemyślany włącznik.


zgadzam się. trzeba ręcznie wyłączać...ale w sumie fajny gadżet.
 

gezeb  Dołączył: 26.05.2007
Cytuj
espresso napisał/a:
W astro nie ćwiczyłem.

Czy cos sie zmieniło , miales okazje wyprobować ? Zbieram sie do zakupu , tylko ze nigdzie nie potrafię znaleźć informacji , ile potrafi się przesunac matryca w k-5 w przełozeniu na czas naswietlania , moze ktos wie ?
 
Apocalypse  Dołączył: 19.04.2008
Cytuj
Nie lepiej kupic zwykly, wodoodporny, niezatapialny, dluzej trzymajacy na baterii gps turystyczny? W kazdym modelu Garmuna mozna zapisywac waypoint'y, wystarczy potem porownac dane waypointu - czas i date z danymi exif zawartymi w RAWie/jpeg. I wychodzi jakies 2x taniej.
 

gezeb  Dołączył: 26.05.2007
Cytuj
50 , 85, 135 , 200 , 300 ... przynajmniej do tego co ogladam na forach astro łączone z kilku klatek jak i pojedynczych naswietlań i efekty są wystarczajace .Znalazlem w miedzyczasie k-5 z O-GPS1 http://www.pentaxforums.c...es-namibia.html i prócz tych poruszonych gdzie chyba był problem z kalibracją urzadzenia , to wyglada to nieźle , fakt ze u nas o takie niebo trudniej . Ciekawe jak poradzi sobie O-GPS1 i matryca przypiete do teleskopu Newtona kiedy obraz pada na czujnik odbijany wczesniej przez lusterka ?

Apocalypse jako GPS tak , ale juz jako astro tracker nie . Prosty kosztuje cos koło 500$ , choc jest ktos w Polsce kto zrobił tańszy (nie wiem czy jeszcze aktualne ) . Wszystko przy załozeniu ze pentaksowy astro tracker działa a z tych kilku zdjec wyzej wychodzi ze daje radę .
espresso napisał/a:
w pentaxie ani długiego szkła, ani TC, więc jak te gwiazdki śledzić?

Nie wiem tez czy wiekszym problemem nie będzie filtr którego do astrofotografii uzytkownicy Canonów sie pozbywają . Bo szkła to do tych Canonów przedpentaksjanskie podpinają , często Takumar widnieje w opisach ;)
 
Apocalypse  Dołączył: 19.04.2008
Cytuj
gezeb, chodzilo mi glownie o geotagging, na astrofotografii nie znam sie w ogole, wiec sie nie wypowiadam;)
 

gezeb  Dołączył: 26.05.2007
Cytuj
Ja też sie nie znam , ale lubię przegladać fora astro i tam wypowiadaja się ludzie obeznani którzy widzą w O-GPS1 wszystko co jest potrzebne do robienia zdjęć gwiazd już w samym aparacie , jedyne co wytykają to brak mozliwości wyłaczenia redukcji szumu ale My wiemy że taka mozliwosc jest ;) Przy okazji znalazłem tam tabelkę z czasami dla ogniskowych http://astro4u.net/yabbse....html#msg258510 , przy 50mm do 5min a wiec dość duzo bo pozwala zamiast np. 30 klatek po 30 sek naswietlic 3 po 5 min . Raz że oszczędzamy migawkę dwa komputer mniej prądu pobierze łącząc tylko 3 :) Czyli te ~900 zł za urządzenie to nie tak dużo .
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Przebrnąłem przez wątek i można go streścić w jednym pytaniu:
"Po co Pentax wypuszcza taki gadżet skoro nas na niego nie stać? [więc będziemy go obrzydzali]"
A mnie by interesowało trochę szczegółów technicznych z jego użytkowania, a nie uzasadnień by nie kupować. Z mojego punktu widzenia, w fotografii dokumentacyjno-przyrodniczej możliwość wiarygodnego geotagowania zdjęcia jest znacznie ważniejsza niż spadek rozdzielczości na brzegu kadru czy szumy w wysokim ISO. Zatem:
- czy wiadomo jaki chip siedzi w odbiorniku [SiRF 3/4, MTK, NemeriX czy jeszcze coś innego] bo raczej Pentax własnego nie opracował;
- jaki jest poziom dokładności i wiarygodności pozycji - 3m? 5? 15? w swojej praktyce testowałem już odbiorniki które miały "strzały" rzędu 250m :shock: [gdyby to kogoś interesowało - unikać dataloggera Holux 1000C];
- WGS84 przydaje się do wędrówek po świecie, ale do tagowania fotek u nas przydałaby się możliwość zdefiniowania innego układu współrzędnych - czy to przewidziano?;
- w wątku o rozwiązaniu Sony jest przykładowy EXIF z Pentaxa, m. in. ilość satelitów użytych do obliczenia pozycji - 6, oględnie mówiąc szału nie ma, tym bardziej że to teren otwarty; jak przedstawia się czułość odbiornika w warunkach ograniczonej widoczności nieba, czyli w lesie?
I tyle na razie. Swoją drogą Puszczykowo to fajne miejsce, miałem okazję bywać w LOS na Wodziczki ;-)
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Moje uznanie za szybkość reakcji :-)
Patroszenie sprzętu to przesada, myślałem że może coś w specyfikacji technicznej stoi na ten temat; ale firmy składające sprzęt rzadko chwalą się co faktycznie jest wpakowane do środka. Poza tym na odbiór sygnału wpływ ma też antena i soft. 5m to dobra dokładność dla takich zastosowań, tym bardziej że położenie aparatu może mieć się nijak do lokalizacji obiektu zdjęcia; powiedzmy że lepsza jakość przydałaby się tylko do makro. Z pytaniem o definiowanie własnych układów współrzędnych i "reprojekcję w locie" to rzeczywiście trochę pojechałem :lol: ale zapewne dane z EXIFu można zassać, współrzędne przeliczyć do innego układu i wpompować z powrotem. Szkoda tylko że pozycja podana jest w notacji DM [stopnie i minuty], powszechniejsze w użyciu i obróbce są DMS [stopnie, minuty, sekundy], a już szczytem wygody jest DD [stopnie dziesiętne] - to już bezpośrednio wkłada się do systemów GIS. A że satelity łapie w samolocie - dobra widoczność, brak elektrosmogu.
W każdym razie gadżet prezentuje się coraz bardziej interesująco - z mojego prywatnego punktu widzenia 8-)
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
espresso napisał/a:
położenie aparatu może mieć się nijak do lokalizacji obiektu zdjęcia

W znaczeniu że stoisz z aparatem i namiernikiem w jednym miejscu, a focisz obiekt odległy o kilkanaście metrów czy kilometrów, o zupełnie różnych położeniach/współrzędnych.
Za uproszczoną nawigację podziękuję, posługuję się znacznie bardziej zaawansowanymi. Ciekawszy mógłby być namiar fotki, pod warunkiem dobrze działającego i poprawnie skalibrowanego kompasu elektronicznego, a z tym bywa bardzo różnie. Zarządzanie energią faktycznie nieco prostackie, bardziej eleganckie byłoby sterowanie z body, np. podpięcie aktywacji pod Fn lub jeden z własnych profili; ale jeśli jak piszesz warm start jest błyskawiczny to można to ewentualnie wybaczyć. Fixy z Pentaxa i Garmina trochę się różnią, o ile trudno w pierwszej chwili powiedzieć bo są w różnych notacjach [DM vs. DMS] a nie chce mi się odpalać "kalkulatora", jednak miaści się to w standardowym rozrzucie pozycji z GPS. Podobnie 10-cio metrowa różnica wysokości to norma. Gdybym tam wlazł z własnym namiernikiem odczyty byłyby jeszcze inne, acz wiarygodniejsze. Jednak dla celów fotografii w makroskali [nie mylić z makrofotografią] dokładność tego odbiornika wydaje się naprawdę wystarczająca, przynajmniej na terenie otwartym. W lesie na pewno gorzej, ale tutaj to i ja mam problemy mimo lepszych "zabawek".
Ja w każdym razie widzę sens posiadania i zapewne, po wejściu w system, sprawię sobie toto, pewnie po telezoomie a przed macro T90 8-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach