opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
plwk, Lady Vader nie zgodziła się na konkurenta w zakresie noszenia hełmu ;-)

największe aktualne wyzwanie przed kotem to przetrwanie okresu ciągnięcia za sierść przez naszą córę...
nie ma na razie wyrobionego chwytu i jak chce pogłaskać kotka (a bardzo chce) to zawsze kończy się złapaną w garść sierścią i potem pełną tej sierści garścią (na szczęście kot nie ucieka); a kto ma brytyjczyka to wie ile ten model ma sierści :-D

 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
Uważaj, żeby nie skończyło się koniecznością zmiany tabliczki znamionowej na śfinksa. ;-)
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
To ja chyba wtedy świksuję ;-)

Kasi podobały się Sfinksy ale chyba jej przeszło jak zobaczyła na wystawie kocura od tyłu...
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
opiszon napisał/a:
Kasi podobały się Sfinksy ale chyba jej przeszło jak zobaczyła na wystawie kocura od tyłu...


:mrgreen: :oops:
 

komtur  Dołączył: 04.06.2008
Cytuj
opiszon napisał/a:
I na koniec walentynkowy, zadowolony Pan Kitka

Grunt, żeby był zdrowy. Dobrze przeczytać dobre wieści. To dobry dzień. :-)
opiszon napisał/a:
a kto ma brytyjczyka to wie ile ten model ma sierści

Ale oprócz całych ton futra te kociszcza mają jeszcze więcej pokładów cierpliwości i łagodności. To czasem aż dziwne.
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Cytat
Ale oprócz całych ton futra te kociszcza mają jeszcze więcej pokładów cierpliwości i łagodności. To czasem aż dziwne.

Oj tak.

Szczególnie jego potulne wizyty u weterynarza

Nie wiem czy jest się czym chwalić ale przez ostatni rok byliśmy tyle razy u veta (tak średnio raz na 3 tyg) że Kitek został ulubionym pacjentem wszystkich pań z lecznicy - że tak z godnością i gracja wszystko znosi.
 

komtur  Dołączył: 04.06.2008
Cytuj
opiszon napisał/a:
że tak z godnością i gracja wszystko znosi

Pewnie bywało mu straszno... Ale myślę, że te zwierzaki są bardzo mądre i pewnie czuł, że to konieczne. Wiele zachowań mnie zadziwia. Niby to takie wycofane emocjonalnie zwierzaki, ale tak naprawdę, to chyba to wcale nieprawda... U weta z Pimpuchem mam tak samo. :-)

[ Dodano: 2018-02-14, 20:18 ]
Tymczasem mroczny Pimpeusz androidowy ;-)
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
Pani Kita
 
nord65  Dołączył: 24.01.2017
Cytuj
A to Ni-kita :-D
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
No to teraz zadumany Pan Kitka Androidowy
Może nie widać ale je coraz więcej i będę musiał niedługo ograniczyć ilość dostępnej karmy.
Na razie mu nie ograniczam bo musi odrobić to co stracił w trakcie choroby. Ale już po brzuszku czuć że jest pełny. No i przy podnoszeniu ;-)

 

Jakaranda  Dołączyła: 29.05.2013
Cytuj
Kocisko magnetyzuje wzrokiem. Dobrze, że już zdrowy.
 

DiMarco  Dołączył: 24.01.2012
Cytuj
Czy te oczy mogą kłamać ? :-D
Piękne kocisko!
 

karorn  Dołączył: 01.03.2008
Cytuj
 

dybon  Dołączył: 05.12.2007
Cytuj
Przekornie, poziome źrenice.

IMGP2914 by Tomasz C, on Flickr
 
Mirek  Dołączył: 12.06.2006
Cytuj
Fajny kiciuś!
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
Kot jaki jest, każdy widzi. ;-)
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Ten kot ma rogatą duszę.
 

Penteusz  Dołączył: 28.03.2012
Cytuj
Bella koza kici kici...
 

komtur  Dołączył: 04.06.2008
Cytuj
opiszon napisał/a:
Ale już po brzuszku czuć że jest pełny. No i przy podnoszeniu

Ha! Dobrze! Każdy kocur powinien mieć "fartuszek" :mrgreen:
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
komtur, ha!

Na razie przy ostatnim zdjęciu Pimpeusza to Kitka wygląda jak kuzyn z Etiopii ;-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach