Yura  Dołączył: 03.04.2010
Cytuj
Fenol, triger, filtr AA, to też filtr dolnoprzepustowy, po prostu nie przepuszcza czegoś innego :mrgreen:

[ Dodano: 2011-08-17, 01:32 ]
Gwiazdor, masz rację. http://pl.wikipedia.org/w...olnoprzepustowy
http://pl.wikipedia.org/w...órnoprzepustowy
 
Krzychoo  Dołączył: 13.09.2006
Cytuj
Mam pytanie trochę z innej beczki: czy ktoś próbował wykorzystać zdjęcia IR by sprawdzić którędy ucieka ciepło z budynku?
 

Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
To raczej nie ten zakres długości fal.
 

technik219  Dołączył: 25.01.2009
Cytuj
To się nazywa chyba "termowizja"?
 

White  Dołączył: 31.10.2008
Cytuj
 
Krzychoo  Dołączył: 13.09.2006
Cytuj
Dziękuję za odpowiedzi. O istnieniu termowizji wiem, myślałem raczej o znalezieniu dodatkowej funkcji dla aparatu. Ekipę z kamerą termowizyjną trzeba zamówić i zapłacić za ich sprzęt i czas a aparat leży na stole. Myślałem, że dokupię filtr i zrobię sobie zdjęcia sam. Nic to.
 

Masaho  Dołączył: 31.08.2008
Cytuj
Kto wie do jakiej długości fal w stronę podczerwieni matryce potrafią rejestrować obraz (po zdjęciu filtra z sensora)?
 

White  Dołączył: 31.10.2008
Cytuj
Chyba bardzo daleko. Mam filtr na obiektyw, który odcina wszystko przed 800 ileś tam. Zdjęcia wychodzą czarno białe całkowicie. Po zdjęciu filtra z matrycy pewnie jeszcze lepiej będzie. Może są gdzieś w sieci opublikowane pomiary.
 

Masaho  Dołączył: 31.08.2008
Cytuj
Do termowizji sensor musiałaby rejestrować obraz o długości fal od 5000nm do 30000nm (od 5μm do 30μm), czyli średnia podczerwień. Tak napisali na Wikipedii. Myślisz, że aż tak daleko dadzą radę?

I jeszcze takie pytanko/zastanownik:
Filtr na matrycy jest filtrem antyaliasingowym (tak ludzie mówią), ale są tacy, którzy ściągają ten filtr do podczerwieni, czyli można z tym aliasingiem jakoś sobie poradzić, tak?
Oprócz tego filtr ten odcina promieniowanie podczerwone, żeby nie było zakłamań w normalnym obrazie?
Czytając powyższe biorę sobie aparat i rozkręcam Canona. Ściągam filtr z matrycy i skręcam jak należy. Mam teraz fajną machinę do podczerwieni, zgadza się?
W pewnym momencie dostaję jednak załamania psychicznego i chcę tym aparatem robić normalne zdjęcia, a rozkręcać drugi raz mi się nie chce, bo ostatnio było to bardzo meczące i mam teraz refluks na samą myśl o tym.
Biorę więc i kupuję ten filtr i zakładam na obiektyw. Czy po takim niecnym uczynku będę mógł robić normalne zdjęcia w świetle widzialnym? (Czy uda mi się z udziałem balansu bieli odtworzyć naturalne barwy przy obiektywach o kącie widzenia mniejszym niż 60°)
 

Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
Z tego co czytałem, niektórzy tak właśnie robią.
 

Marek Wyszomirski  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
W fotografię w podczerwieni dopiero wchodzę, zatem moje doświadczenie jest jeszcze znikome, ale trochę pzremyśleń juz mam:-)

Masaho napisał/a:
Do termowizji sensor musiałaby rejestrować obraz o długości fal od 5000nm do 30000nm (od 5μm do 30μm), czyli średnia podczerwień. Tak napisali na Wikipedii. Myślisz, że aż tak daleko dadzą radę?


Obawiam sie, ze matryca rejestrujaca promieniowanie emitowane przez ciała o temperaturze zbliżonej do temperatury matrycy rejestrowałaby pzry okazji promieniowanie emitowane pzrez elementy samej kamery - włącznie z obiektywem.

Masaho napisał/a:
I jeszcze takie pytanko/zastanownik:
Filtr na matrycy jest filtrem antyaliasingowym (tak ludzie mówią), ale są tacy, którzy ściągają ten filtr do podczerwieni, czyli można z tym aliasingiem jakoś sobie poradzić, tak?
Oprócz tego filtr ten odcina promieniowanie podczerwone, żeby nie było zakłamań w normalnym obrazie?
Czytając powyższe biorę sobie aparat i rozkręcam Canona. Ściągam filtr z matrycy i skręcam jak należy. Mam teraz fajną machinę do podczerwieni, zgadza się?


Filtr antyaliasingowy jest też elementem układu optycznego wpływajacym na ostrosć obrazu. Z rozmów z człowiekiem doświadczonym w kwestii pzrerabiania apaaretów kompaktowych na podczerwień wiem, ze samo usunięcie filtru podczerwieni spzred matrycy powoduje znaczne pzresuniecie zakresu ostzrenia - w kierunku małych odległości. W efekcie często tak pzrerobiony aparat nadaje się do makrofotografii w podczerwieni, natomiast nie jest w stanie ustawić ostrości na odległy obiekt. Aby tego uniknać tzreba zastąpić filtr podczerwieni odpowiednio dobranym kawałkiem szkła optycznego.

Masaho napisał/a:

W pewnym momencie dostaję jednak załamania psychicznego i chcę tym aparatem robić normalne zdjęcia, a rozkręcać drugi raz mi się nie chce, bo ostatnio było to bardzo meczące i mam teraz refluks na samą myśl o tym.
Biorę więc i kupuję ten filtr i zakładam na obiektyw. Czy po takim niecnym uczynku będę mógł robić normalne zdjęcia w świetle widzialnym? (Czy uda mi się z udziałem balansu bieli odtworzyć naturalne barwy przy obiektywach o kącie widzenia mniejszym niż 60°)


Przypuszczam (ale tylko przypuszczam - podkreślam wyraźnie że pewności nie mam) że jeśli aparat był pzrerobiony tak jak pisałem pzred chwilą - powinno sie dać robić nim normalne zdjęcia.
 

Masaho  Dołączył: 31.08.2008
Cytuj
Czyli generalnie szkoda zachodu ;-)
 

Makler  Dołączył: 09.03.2009
Cytuj
Na matrycy są dwa filtry antyaliasingowy i odcinający podczerwień. Mogą one być sklejone/złączone razem i nie będzie się dało ściągnąć tylko IR. Filtr AA jest raczej potrzebny żeby uniknąć efektu moire i nie da się go zastąpić filtrem wkręcanym na obiektyw.
 

Marek Wyszomirski  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Z tym, ze bez filtru antyaliasingowego też da się żyć - najlepszy dowód to to, że istniaja aparaty bez takiego filtra. Ostatni przykład to właśnie pokazany Nikon D800 - wystepujacy w dwóch wersjach - z i bez filtra antyaliasingowego. Ta ostatnia wersja - oznaczana D800E - ma być zresztą znacznie droższa - sugerowane pzrez Nikona ceny na rynku brytyjskim to £2400 za D800 i £2690 za wersję bezfiltrową D800E.
 

Makler  Dołączył: 09.03.2009
Cytuj
Oczywiście że żyć się da i możliwe że w fotografii przyrodniczej by się to sprawdziło (podejrzewam tyko i nie mam pewności), lecz jeśli aparat miałby być uniwersalny to efekt moire na pewno da o sobie znać (przy tej rozdzielczości matrycy). Nie jestem przeciwnikiem eksperymentowania, wręcz przeciwnie, ale chcę uświadomić że będą efekty uboczne tej operacji.

Co do D800E to konstruktorzy Nikona uznali że przy ponad 36Mpix można już zaryzykować zdjęcie filtru AA, lecz mają świadomość że nawet tu efekt wystąpi.

Fragment informacji prasowej z optycznych:
Cytat

To idealne rozwiązanie dla zaawansowanych fotografów, będących w stanie kontrolować oświetlenie, odległość i fotografowany obiekt w stopniu umożliwiającym ograniczenie zwiększonego ryzyka wystąpienia efektu mory [5] oraz zniekształceń kolorów.


Cytat

[5] Aparat D800E jest obarczony większym ryzykiem wystąpienia efektu mory i zniekształceń kolorów w porównaniu z aparatem D800. Można to zminimalizować podczas późniejszej obróbki zdjęć zrobionych w formacie RAW przy użyciu narzędzi do redukcji efektu mory dostępnych w programie Capture NX2, który będzie dołączany do tego produktu w Europie.
 

krzpob  Dołączył: 17.11.2009
Cytuj
A wb ustawia się nie na zielone tylko na żywe liście z chlorofilem (chlorofill odbija niemal 100% IR). OT: Armie używają IR do odróżniana maskowania z liści, na polanie od drzew.
Na zdjęciu lasu, takie maskowanie będzie czarną/ciemną plamą.
 

Marek Wyszomirski  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Z moich (stosunkowo niewielkich) doświadczeń z przerobionym na podczerwień Olypusem SP-320 z założonym filtrem IR 720nm wynika, ze różnice na zdjęciach pomiędzy balansem bieli ustawionym na zielone (żywe:-) liścia a ustawionym na biała kartkę są na tyle niewielkie, że nie mają znaczenia praktycznego - są porównywalne z różnicami wynikającymi z gatunku rośliny na której liście nastawiamy balans bieli. Oczywiście w obu przypadkach balans ustawiamy już po założeniu filtra IR.
 
AChmiel  Dołączył: 14.11.2009
Cytuj
Marek Wyszomirski zjawisko małej różnicy w balansie bieli ustawianym na żywą zieleń lub białą kartkę może dotyczyć tylko SP 320. Ponieważ też posiadam takowy, dostosowany dla IR, na początku byłem wielce zdziwiony tym zjawiskiem. Przktycznie nie widać różnicy w balansie. Dzięki temu jest łatwiej.
 

Marek Wyszomirski  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Sądzę, że ten brak różnic da się łatwo wyjaśnić. Prawdopodobnie biała kartka odbija podobnie zarówno podczerwień jak i światło widzialne - z w miarę stałym współczynnikiem odbicia niezależnym od długości fali. Chlorofil odbija podczerwień ze stałym współczynnikiem odbicia i nierównomiernie światło widzialne - z maximum dla koloru zielonego. Przy ustawianiu balansu bieli z filtrem IR filtr odcina światło widzialne - a więc do matrycy dojdzie promieniowanie o podobnym widmie niezależnie od tego, czy zostało odbite od białej kartki, czy zielonego liścia. Nic więc dziwnego, ze balans będzie podobnie ustawiony.
 
AChmiel  Dołączył: 14.11.2009
Cytuj
Marek Wyszomirski z optyki i z zagadnienia długości fal silny nie jestem. Natomiast C3020, też dostosowany do IR, zachowuje się inaczej - różnica WB na zieleni i białęj kartce wyraźna. Stąd wnioskuję, żę SP320 tak ma. I być moż z innymi matrycami też różnice wystąpią. Mi takie zachowanie b.pasuje bo mam mobilny aparat do IR i kupę frajdy (jeszcze żeby się nauczyć robić zdjęcia).

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach