ZbyszekO  Dołączył: 20.10.2010
Cytuj
Witam,
Wymyśliłem sposób na montaż uszczelnień. Pomógł pierścień wykonany z plastikowej okładki zwiniętej w rulon o średnicy wewnętrznej pierścienia na który miała wejść uszczelka. Metoda okazała się właściwa i po 5 minutach uszczelnienia (oring i podkładki) były na swoim miejscu.
Niestety, chyba w trakcie montażu niezbyt dokładnie połączyłem tasiemki w gniazdach. Objawy?
Obiektyw mechanicznie i optycznie zachowuje się jak oryginał, brak jakichkolwiek przytarć czy dziwnych szmerów wydawanych przez pokrzywione styki wewnątrz. Przysłona działa. I tu zaczynają się dziwne zachowania:
1. niestety nie działa "wiertarka" - prawdopodobnie obiektyw jest identyfikowany jako manualny, dlaczego?
2. po zaklejeniu jednego ze styków na "dupce" można nim działać jak manualem, ale na wyświetlaczu nie widać wartości przysłony (źle włożona tasiemka nie czyta położenia styków ślizgacza?),
3. popychacz przysłony działa podczas zmiany kółkiem, wrtość jak pisałem wcześniej nieznana, na wyczucie
4. po zrobieniu zdjęcia na podglądzie widać wartość przysłony, ale źle odczytuje wartość chociaż prawidłowo naświetla.

Jutro ciąg dalszy, nie poddaje się i ponownie zdemontuję żeby dostać się do elektroniki i sprawdzę połączenia tasiemki.


Do moderatora: może przenieść wątek do "Złotej rączki"? Teraz chyba bardziej pasuje w tamtym dziale.
 

Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Cytuj
Ja oczywiście życzę Ci jak najlepiej, żebyś uruchomił ten śrubokręt, ale czy czasami nie jest tak, że to oprogramowanie aparatu decyduje, jak ma działać AF? Aparat identyfikuje obiektyw jako SDMowy i o śrubokręcie nie ma mowy. W K10D mogłem wgrać starszy soft i śrubokręt wracał, ale w tych nowszych aparatach nie ma softów bez SDMu. Zaklejanie styków nic nie pomoże. W takim przypadku będzie tylko MF. Naturalnie chciałbym się mylić.
Być może, gdybyś testował obiektyw na jakimś wcześniejszym Pentaksie niż K10D ver. 1.3, (analogowe z AFem, cyfrowe *isty, K-100D), to AF śrubokrętowy działałby.
 

Benek  Dołączył: 18.09.2008
Cytuj
Pentagram napisał/a:
Być może, gdybyś testował obiektyw na jakimś wcześniejszym Pentaksie niż K10D ver. 1.3, (analogowe z AFem, cyfrowe *isty, K-100D), to AF śrubokrętowy działałby.

Zawsze można kupić jakiś starszy korpus Pentaksa, na którym 50-135 chodzić będzie śrubokrętowo. :->
 

rey  Dołączył: 12.10.2009
Cytuj
espresso napisał/a:
Zanm przypadek naprawy obiektywu w niemieckim serwisie, po tym jak polski stwierdził podobną sytuację jak u Ciebie.

To chyba najlepsza wskazówka.

Możliwe, że będzie trochę kosztować, ale jak już ktoś zechce się podjąć naprawy ślij zanim zepsujesz do końca 8-) Nie warto grzebać samodzielnie, szkoda szkła.
 
ZbyszekO  Dołączył: 20.10.2010
  Cytuj
Benek napisał/a:
Pentagram napisał/a:
Być może, gdybyś testował obiektyw na jakimś wcześniejszym Pentaksie niż K10D ver. 1.3, (analogowe z AFem, cyfrowe *isty, K-100D), to AF śrubokrętowy działałby.

Zawsze można kupić jakiś starszy korpus Pentaksa, na którym 50-135 chodzić będzie śrubokrętowo. :->


Owszem zawsze można kupić, ale już mam starszy K100DS też z SDM :-/

pentagram
Myślę, że jest to efekt komunikacji obiektyw-body. Obiektyw przedstawia się jako xxx a body wie co włączyć SDM czy wkrętak. Jest SDM to nie włącza wkrętaka.
Ciekaw jest natomiast na skąd body wie jaki obiektyw mu podłączam? W dalszym ciągu nie udało mi się zidentyfikować na którym pinie odbywa się identyfikacja obiektywu.
Najpewniej informacja o typie obiektywu zaszyta jest w jego firmware. Odpięcie zasilania SDM nie pozbawiło zasilania elektroniki obiektywu, ta jest zasilana przez piny na stopce i "gada" z body.
 

k33l  Dołączył: 20.02.2010
Cytuj
Przecież ten wklęsły pin to jest ten pin sygnałowy, i nic nie poradzisz bo aparat odczytuje dane z obiektywu i wie że jest SDM, to że odłączyłeś styki to dało tyle że napięcie nie idzie po pinach SDM i nic poza tym, to tak jak byś śrubokręt odłączył w obiektywie, aparat dalej kręciłby swoim.
 

Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Cytuj
ZbyszekO napisał/a:
Ciekaw jest natomiast na skąd body wie jaki obiektyw mu podłączam?
Obiektyw ma układ, w którym jest zapisane jego ID, numer seryjny itp. Nie zmienisz tego.
ZbyszekO napisał/a:
W dalszym ciągu nie udało mi się zidentyfikować na którym pinie odbywa się identyfikacja obiektywu.
Nie ma to znaczenia. Gdybyś doprowadził do zablokowania informacji o obiektywie, aparat będzie go traktował, jako obiektyw manualny, bez styków i bez sensu. :-|
 

k33l  Dołączył: 20.02.2010
Cytuj
Tutaj nie da się tego obejść chałupniczo, albo serwis albo masz manualny obiektyw niestety bez pierścienia przesłon i bardzo ograniczony w używaniu.
 

PK  Dołączył: 24.05.2008
Cytuj
Ciekawe, czy dałoby się zastąpić taki układ innym- np z kita. Tylko należałoby odpowiedzieć na pytanie, czy element, w którym zakodowano te informacje nie wykonuje innych, bardziej specyficznych funkcji lub jest na tyle odrębny fizycznie, że możliwa jest jego podmiana?
W sumie Sigma potrafiła, Tamron takoż, nawet Cosinie się udało rozgryźć Af Pentax, to czemu polskim kombinatorom miałoby nie wyjść? ;-)
 
mravel  Dołączył: 05.05.2010
Cytuj
jest mozliwosc wylaczenia sdm i przejscia na srubokret. Wiaze sie to z koniecznoscia przeprogramowania pamieci eprom. W internecine moan znalezc rozwiazanie.
 

kazio  Dołączył: 31.10.2011
Cytuj
Witam. Podepnę się pod temat. Parę dni temu w 60-250 zdechł AF. Oddałem do serwisu, diagnoza: uszkodzony silnik SMC oraz popychacz przysłony, koszt to niecałe 1200zł. Czy ktoś miał podobne problemy takiego typu (może niekoniecznie z 60-250 ale z innymi)? Chodzi mi głównie o to, czy po wymianie silnika i popychacza wszystko jest jak dawniej? Niby głupie pytanie. bo chyba powinno być OK, ale chciałbym uspokoić nerwy.
 
Kot72  Dołączył: 15.10.2014
Cytuj
Ups ,
1200 zł to też nie tak mało .... Działać po naprawie na pewno będzie .
A ten model nie ma śrubokręta ? SDM podobno można wyłączyć ( chyba że zależy Ci na cichym AF )
Co się stało z popychaczem ? Ułamany ? Ile lat ma ten obiektyw ?
 

kazio  Dołączył: 31.10.2011
Cytuj
Jest śrubokręt. ale słyszałem różne opinie o jego wyłączaniu, w 16-50 podobno jest to wykonalne i ładnie działa. Na cichym AF nie zależy mi. Nie wiem co z popychaczem, dopiero dziś wieczorem dostałem wiadomość z ekspertyzą, muszę jutro dopytać. Co do wieku, mam go z drugiej ręki, więc muszę zakładać, że ma maksymalnie 9 lat. Nie wiem czy do awarii nie przyczynił się pył z meczy żużlowych, niby są uszczelnienia ale nie wiem czy tak dobrze działają, przy zmianie ogniskowej długość się zmienia, więc coś się może zasysać :-(
 
Kot72  Dołączył: 15.10.2014
Cytuj
Nie jestem pewien czy jest sens pakować 1.2 K w niemłody obiektyw .... Serwis zapewne ma w planach wymianę całego mechanizmu przysłony oraz mechanizmu SDM stąd ta wysoka cena . Gwarancję dadzą na rok . Może dla pewności wyślij jeszcze do serwisu w Łodzi który swojego czasu uruchamiał padnięte SDemy ? Do autoryzowanego serwisu zawsze zdążysz ...
I tak na miejscu części nie mają ;-)
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Niestety, obiektywy SDM są bardzo drogie w eksploatacji. Jeśli jeszcze Ci SDM nie padł, to nie koniecznie jest to powód do zadowolenia. Na pewno padnie. Ponoć są też wyjątki. Z moich obserwacji naprawianych przynajmniej pięciu SDM-ów wynika iż główna przyczyną są uszczelki....
Wracając jednak to sedna, spróbuj podpiąć obiektyw pod korpus bez napędu SDM, tak aby popracował na wiertarce. Powinien (bardzo prawdopodobne) następnie zadziałać SDM. Jeśli to zadziała to wyślij do serwisu w Łodzi aby go "zakonserwowali". W tych obiektywach najczęściej "rdzewieją" ścieżki nazwijmy to "komutatora".
Przy zmianie warunków otoczenia (temperatury) należy te obiektywy pozostawić do zaaklimatyzowania bez nakręconych dekielków (tylni). Lub wstawić do pojemnika z jakimś absorbentem wilgoci.
 
Kot72  Dołączył: 15.10.2014
Cytuj
kazio,

Myślę że ktoś jeszcze powinien zweryfikować diagnozę ( autoryzowanemu serwisowi nie do końca można ufać )
- nawet padnięty napęd można często uruchomić i działa jak dawniej .
- jeśli jednak uruchomić się nie da zawsze istnieje możliwość przeprogramowania na śrubokręt ( i już sześć stówek zostaje w kieszeni )
- co do naprawy popychacza to też trzeba to zobaczyć ( być może da się naprawić w inny sposób niż wymiana
-sposób 'espresso, ') jest dobry ale tylko do poprawy styku bieżni bo te napędy nie są ze sobą połączone .
 

kazio  Dołączył: 31.10.2011
Cytuj
Kot72, espresso, dzięki za informacje.
Cytat
Do autoryzowanego serwisu zawsze zdążysz ...

A ja właśnie oddałem na razie do nieautoryzowanego :shock: a cena już wysoka.
Czy serwis w Łodzi to ów Allserwis?
Na SDM wcale mi nie zależy, starczy wiertarka.
espresso, właśnie często bywały zmiany warunków, łącznie z zamarznięciem AF na wietrze przy -10 stopniach. Cały czas tłumaczyłem sobie, iż gwiazdkowe uszczelki są nie do wykończenia :-|
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Uszczelki są problemem nie dlatego, że są nieskuteczne lecz z powodu swojej skuteczności. Wnętrze obiektywu nie jest wentylowane i to powoduje problemy z SDM.
 

kazio  Dołączył: 31.10.2011
Cytuj
Czyli są zbyt dobrze zrobione :cry:

[ Dodano: 2017-03-16, 10:16 ]
Jestem właśnie po rozmowie z firmowych serwisem w Warszawie. Na pytanie, czy można w 60-250 trwale wyłączyć (dezaktywować) SDM, powiedziano mi, iż to zależy od konkretnego modelu, po podaniu tego modelu usłyszałem, że to zależy od konkretnego przypadku :shock: Co zaś do popychacza przysłony, naprawa i jej koszt zależy od wielkości awarii. To oczywiście można zrozumieć, ale żeby wyłączenie SDM w obrębie tego samego modelu zależało od konkretnej sztuki :shock: Czegoś chyba nie ogarniam.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Sondują portfel klienta, albo nie wiedzą i udają mądrzejszych niż są.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach