M.W  Dołączył: 20.08.2008
Fed 2/Zorka 4 Cytuj
Coś cieniutko z Fedami i Zorkami na Pentax forum, a tylu tu mistrzów street photo :shock: :-P

Interesuje mnie mechanika, trzymanie czasów, awaryjność, serwis tych cudeniek (koszt naprawy, przegląd, kalibracja dalmierza).



http://galactinus.net/vilva/retro/fed-2.html

Fed 2 Tutorial
http://www.youtube.com/watch?v=GVISCgJrEqE






CAMERA ZORKI 4
http://www.youtube.com/watch?v=W_AO4vYGHqM

Szkła (plastyka itp.):
Industar-26M 2.8/50
Industar-50 3,5/50
Jupiter-8 2/50

Może ktoś z forumowiczów robił zdjęcia tymi cudeńkami (Fed 2, Zorka 4) z metalu i szkła ?.
 

PK  Dołączył: 24.05.2008
Cytuj
M.W, co do serwisu, przy odrobinie samozaparcia część jesteś w stanie wykonać sam- w wielu zakładach nie chcą robić albo pragną wielkiego wora mało oberżniętych dukatów.
http://jay.fedka.com/index.htm
Skoro poruszyłeś temat, mówią że FED ma gigantyczną paralaksę- a konkretnie jak się różni obraz w celowniku od kadru- jak na razie nie mogę się zdobyć na odwagę, żeby naładować filmem?
Migawka w zorkach- ta sama, co w zenicie- dużo zależy od partii produkcyjnej, podobno zorki wytwarzane w latach "urodzaju"- tj. kiedy zakład miał duże zwyżki produkcji- bywają gorszej jakości.
 

Morg  Dołączył: 28.03.2009
Cytuj
PK - skąd takie info? Zarówno wygląd samej migawki, jak i dźwięk wskazuje na to że są to różne migawki (miałem zenita i mam 2 zorki), ponadto restrykcje dotyczące ustawiania czasów w Zorce również na to wskazują.

Industar-26M 2.8/50 - ma opinie piekielnie ostrego, na rangefinderforum się nie raz nim zachwycali.

Jupiter-8 50/2 - również ostry i to nawet od pełnej dziury (jeśli się trafi - ja trafiłem), ponadto znacznie jaśniejszy od pozostałych podanych i ma naprawdę piękny bokeh :-D
 
Kfan  Dołączył: 02.03.2007
Cytuj
W czasach Zorki miałem ....Kieva 4M :-)
Po pewnym czasie zepsuł się światłomierz ale migawka była nie do zabicia.
Kupiłem bardzo dokłądnego Swierdłowska i problem naświetlania był rozwiązany.
Co mi się nie podobało to kręcenie kółkiem do przesuwu kliszy. Na mrozie nie było to za wygodne. Kolejny aparat z dźwignią (zenit TTL) był znacznie wygodniejszy pod tym względem.
Natomiast w Kievie na dalmierzu ostrość można było ustawiać nawet w półmroku (-2 jasniejsze prostokąciki nakładało się na siebie) czego na matówce Zenita uczynić już nie potrafiem.
Obiektyw IMO lepszy miał Kiev. Helios Zenita nie był mistrzem ostrości raczej byl miekki choć te nw TTLu jakby ostrzejszy od tego z Zenita z selenowym światłomierzem (E?).
Za to Industar F3,5 w Zenitach to była brzytwa niestety ciemniejszy.

Koledzy mieli różne sprzęty pamiętam że ten co miał Feda był bardzo zadowolony.
Ja o Fedzie mało wiem nie kupiłem go bo Kiev miał jaśniejsze szkło.
 

Sebastian  Dołączył: 19.04.2006
Cytuj
Od 25lat mam FEDa 5B z Industarem 55mm/2.8. Aparat zrobil sporo klisz, ale tez zdarzylo sie, ze z 10 lat przelezal w szafie, nadal jest na chodzie, niedawno przestrzelilem nim kolejna rolke. Przewijanie filmu przy pomocy dzwigni wydaje sie duzo lepsze niz pokretelkiem. Z wad: czasy do 1/500 i kiepsko widac plamke w wizjerze podczas pracy pod swiatlo.
Zdecydowanie polecam. Genialny obiektyw, strasznie go lubie.
 

wojtekk  Dołączył: 17.07.2006
Cytuj
Mam taką Zorkę, która jest w ślicznym stanie poza kompletnie niewidoczną plamką dalmierza i tymże dalmierzem rozjechanym do niemożliwości. Można coś zrobić z tym pierwszym problemem?
 
pawel1967 Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Jest regulacja dalmierza pod obiektywem w zorkach . Zmienia się położenie krzywki . Druga regulacja przez wykręcenie wkręta i cienkim wkretakiem regulacja . Mam kilkadziesiat Fedów i Zorek . Optyka Feda czy to stary wysuwany FED 50/3,5 czy Industar 26 czy Industar 61 L lub bez L wszystkie one są bardzo kontrastową optyką może najprzyjemniejszy z nich jest najstarszy z powłokami ciepłymi wysuwany FED 50/3,5 (są starsze bez powłok i o jasności 2 też ale te sa inne ) . Byłem w szoku gdy pierwszy raz robiłem nim zdjecia . Piękne ostre ale nie mogłem oderwać wzroku . W Zorkach godny uwagi jest Jupiter 50/1,5 kopia Contaxowskiego Sonnara . To rzeka nie temat , znajdują się specjaliści od tego zagadnienia . W Warszawie jest człowiek który naprawia tego typu sprzęt ale dla siębie . Jednak nie jest tani i interesuja go tylko rarytasy
 

wojtekk  Dołączył: 17.07.2006
Cytuj
pawel1967 napisał/a:
Mam kilkadziesiat Fedów i Zorek.


8-o
 
pawel1967 Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Podaję link obiektywu Fedowskiego Typu FED 50/3,5 (wysuwany) na allegro 155789608
 

technik219  Dołączył: 25.01.2009
Cytuj
PK napisał/a:
mówią że FED ma gigantyczną paralaksę- a konkretnie jak się różni obraz w celowniku od kadru- jak na razie nie mogę się zdobyć na odwagę, żeby naładować filmem?

Może i ma, ale kadr w celowniku stanowi najwyżej 70% tego, co na filmie, więc nie ma wielkiego problemu. No i trzeba pamiętać, że mamy w rękach dalmierzowca.
Morg napisał/a:
Zarówno wygląd samej migawki, jak i dźwięk wskazuje na to że są to różne migawki (miałem zenita i mam 2 zorki), ponadto restrykcje dotyczące ustawiania czasów w Zorce również na to wskazują.

Mogą różnić się zastosowanymi materiałami - w pierwszej Zorce tkanina migawki była podgumowana jak płaszcz wopisty, jeden z bębnów był drewniany. Migawka od Zenita E jest identyczna z tą z pierwszej Zorki (chodzi mi o tarczę wybierania czasów - jeśli unoszona do góry i zaskokowa, to to samo) - zrobiłem nawet podmiankę i wszystko pasuje. Dźwięk jest inny, bo w Zenicie kłapie lustro.
M.W napisał/a:
Coś cieniutko z Fedami i Zorkami na Pentax forum, a tylu tu mistrzów street photo
Bo to nie jest sprzęt do takich zadań ;-) Już raczej Leningrad, który miasł coś w rodzaju wbudowanego windera... na sprężynę. http://www.photohistory.ru/1207248177933245.html
 
dellos  Dołączył: 08.12.2010
Cytuj
Co dziwne ten tutorial nie jest po Polsku a nam bliżej do Fedów i Zorek. Co do naprawy to czy jest sens jak kupiś za 70zł aparat ?? Ja rozważałem, ww. zakup Zorki ale wersji 1c lub 2c. Jednak kupiłem Contax II (nie KIEV'a)...

Bardziej zawsze mnie kręciła Zorka niż Fed, nie wiem czemu ale jakoś tak mam lepsze zaufanie do Zorki (pracowałem na 4'ce kilka rolek zrobiłem)...

Ale słyszałem różne opinie część była w stronę jednak FED'a a część Zorki. Przy tak niskim koszcie sprzętu, to warto mieć i to i to.
 

wojtekk  Dołączył: 17.07.2006
Cytuj
A jak się pracuje Contaxem II? Fajny ma wizjer i w ogóle? Dodam, że Kieva też w "rencu" nie miałem.
 
dellos  Dołączył: 08.12.2010
Cytuj
A no co mam powiedzieć, wczoraj kupiłem paczka pewno w piątek dojdzie... Powiem tak stan mojego oceniam po fotkach na 4+. Jest to 1938 rok produkcji na pełnym chodzie niestety z optyką rosyjską. Ale dostanę kilka opiektywów... pracowałem na Kiev'ie 4 kilka rolek więc przesiadka powinna być łatwa i przyjemna.

Na weekend majowy śmigam w góry (zakopane) gdzie zabiorę mojego Contax'a II z całą optyką i jak to mówi słynne powiedzenie "Gdzie ja miałem aparat, Zorkę 5…
I zrobiłem kilka zdjęć".

Jeśli fotki wyjdą (trzeba jednak przetestować Contax'a) to podeślę linki do skanów bo pewno zrobię jak coś wyjdzie ciekawego. Jestem pozytywnie nastawiony bo kupiłem aparat pod Street Photography do codziennego użytku (mimo jego wieku). Optyka jest super rosyjska mimo wszystko...
 

technik219  Dołączył: 25.01.2009
Cytuj
dellos napisał/a:
Bardziej zawsze mnie kręciła Zorka niż Fed
Mnie też.
dellos napisał/a:
wiem czemu ale jakoś tak mam lepsze zaufanie do Zorki
Zorka była staranniej wykonana. Fed był produkowany wcześniej niż Zorka. Zorka wyszła jako staranniej wykonana wersja Feda. Co ciekawe, już Fed posiadał lepsze niż oryginalna Leica powłoki chromowe i staranniej wykonane moletowania pokręteł. Poza tym był wierną kopią wiadomo czego. W Stodole około 1997 r. dał się zaobserwować wysyp Leiek - zielonych, złotych, z "gapami", czego tam nie było... nie było Zorek i Fedów. Wszystkie zostały przerobione na Leiki. Mnie najbardziej się podoba Zorka z pierwszej serii z wysuwanym obiektywem. Chorowałem też na Kiewa (Contaxa), ale zniechęciły mnie ostre krawędzie pokręteł, skomplikowana obsługa, chociaż jakość Heliosa 103 zaskakiwała. Może bym się jeszcze skusił, ale już nie mam gdzie trzymać tego co mam. Jak pojawi się w domu nowy grat, będą fumy...
 
pawel1967 Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
O ile pamiętam to w tym Contaxsie był obiektyw Jupiter 8 (Sonnar) z 1960 lub 61 roku to bardzo dobra optyka , gdyby jupiter był z lat 70tych byłaby kiszka . Dobry zakup . Jednak migawka wygladajaca na metalową jest trzymana dwoma paskami parcianymi które czasem sie urywają . Jednak aparat wytrzymuje niskie temperatury bez problemu . Był tam jupiter 12 bardzo dobry obiektyw boi sie jedynie refleksów . Daje bardzo piękne kolory takie nasycone . Ładne kontrasty zreszta jupiter też . Najstarszego jupitera 8 mam bodaj z końca lat 40tych . Nowe wersje Heliosa 103 nie wiem dlaczego nie pasuja do starych Kievów . Gratulują zakupu . Przed wojna takie cudo wraz z obiektywem kosztowało 1200zł (wersja bez światłomierza)
 
dellos  Dołączył: 08.12.2010
Cytuj
Dzięki... tak jak pisał kolega 2 posty wyżej ja się bardziej akurat cieszę z Jupiter-8 niż z Heliosa 103. Jupiter-12 też dostałem z tym aparatem a teraz choruję na Jupiter-3, którego też pewno nabędę w czasie. Wiem, odnośnie tych pasków itd. ale znalazłem jak coś serwis w niemczech właśnie Contax'y robią i podobno dobrze więc w razie W jest już gdzie wysyłać...

Najciekawsze są jednak ceny Kiev 2 w USA ok 280$ body od Contax II ok. 450$... masakra jakaś...

[ Dodano: 2011-04-13, 00:02 ]
A będę dźwięczny za pomoc jeszcze przed moim wyjazdem w góry... oto kilka pytań:

1) Mam optykę Jupiter-9, Jupiter-12 i Helion 103 jakie kupić do nich filtry w góry ??
2) Jaka jeszcze prócz wymienionych i Jupiter-3 rosyjska optyka podchodzi pod Contax II / Kiev ??
3) Dobry film dla nasyconych kolorów w góry co polecacie pod tego Contax'a ?? Mowa o kolorze bo dla czarnobieli biorę sobie EFKE 50 i EFKE 100 bo wg. mnie rewelacja !!
 
pawel1967 Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Do Kieva 3 znanym obiektywem jest jeszcze jupiter 11 , orion lub podobnie jasności 5,6 ogniskowa 28 . Jest jeszcze 20mm ale tego nie miałem i widziałem na obrazku . Do 20 tki jest specjalny celownik . Jest jeszcze celownik uniwersalny kopiowany z Contaxa . Serwisem Kieva przed laty był serwis na Lewartowskiego w Warszawie . Nie robili tylko Kievow 15 bo to sie psuło natychmiast . Do Contaxa tego typu przypasuje migawka od Kieva . Za komuny ceny tych migawek były spore . Coś jeszcze skrobnę potem ale lecę do pracy . Sprawdzę w książce z lat 50tych te obiektywy ich wykaz do Kieva

[ Dodano: 2011-04-13, 06:07 ]
Filtry 40,5 to średnica dla Kieva
 

technik219  Dołączył: 25.01.2009
Cytuj
Ad. 3 - weź Kodak Profoto 100 lub Fujicolor C 100. Profoto mają w Fotonegatywie po 4,50 (lekko po terminie, ale bez znaczenia). To najtańsze i chyba najlepsze do Twoich celów.
 
dellos  Dołączył: 08.12.2010
Cytuj
Zobaczę może wezmę faktycznie z 10 rolek tego Kodak Profoto 100 a coś z Diapozytywów ?? Bo nie koniecznie chodziło mi o negatywy. Myślałem, że może popróbuję coś ze slajdami wreszcie coś polecacie fajnego do wywołania potem w labie ??

W poniedziałek/wtorek przybędzie mój Contax II to dam potem linki do oceny wrażenia (trzymania sprzętu w łapce)...

[ Dodano: 2011-04-13, 16:21 ]
Już tych negatywów za 4,5zł nie mają chyba bo widzę tylko za 9zł wersję XL... a co powiecie na KODAK EKTACHROME EPP 100 lub KODAK EKTACHROME E100VS ?? Co lepsze albo jakiś inny może slajd w góry ??
 
pawel1967 Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Znalazłem w książeczce Foto -Greger obiektywy przedwojenne do Contaxa i ich ceny . Zeiss Tessar 8/28mm cena 270zł , Biotar 2/4cm(to nie pomyłka) cena 410zł , Tessar 3,5/5cm - 185zł , Tessar 2,8/5cm - 245zł , Sonnar 2/50(odpowiednik jupitera 8) - 380zł , 1,5 /50(odpowiednik jupitera 3 ) - 675zł . Namawiałbym na takiego jupitera mam go w wersji do zorki jest swietny . Następnie Sonnar 2/85 - 800zł (tutaj pomyłka w druku prostuję - odpowiednik jupitera 9), Triotar 4/85 cena 380zł , Sonnar 4/13,5cm cena 490zł ( odpowiednik jupitera 11) , no i Tele Tessar 6,3/18cm - 640zł . Ceny sa niskie poniewż firma wysyłkowaFoto - Greger miała najniższe ceny w Polsce . Contax 2 kosztował z Sonarem 1,5 - 1200zł natomiast Contax 3 z tymże obiektywem i światłomierzem 1430zł Futerał skórzany pogotowie do Contaxa 2 to wydatek 35,5zł przedwojennych . Niewielu było stać na taki luksus . Kraj dopiero od 1935 roku był w pełni demokratyczny i panowała nędza sanacja padła po śmierci Piłsudskiego i możliwe stały sie reformy a także rozwój przemysłu który blokowała magnateria . Dlatego o takich luksusach można było tylko śnić . Contaxa miał np Gen . Patton

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach