Mamikur  Dołączyła: 24.08.2017
Cytuj
My też z greentrekiem łazimy po górach, acz z wiekiem coraz wolniej...
1. Wspomnienie alpejskie z Ebenalp

2. Santis-Seealpsee


[ Dodano: 2017-11-17, 18:22 ]
plwk napisał/a:
Ostatnio często pokazywana brama, u mnie w kolorze.

I ja ją znam..i zdjęcie pamiątkowe /kolorowe/ w niej mam /Adrspach Teplice/...
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Mamikur napisał/a:
My też z greentrekiem łazimy po górach, acz z wiekiem coraz wolniej...

To chyba Ty :-P Ja się od tego czasu poważnie rozwinąłem 8-)
To fotki ze Szwajcarii sprzed 10 lat. Pierwsze zetknięcie z cyfrą, choć ja wtedy jeszcze łaziłem z F601 :roll:
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
Dzisiaj się w górach działo :)











 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
Robert napisał/a:
Dzisiaj się w górach działo

aleś to ładnie pokazał. Mmmm .. pozazdrościć fajnej wycieczki.
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
Bóg zapłać za dobre słowo ;) . Pojechałem w słabą pogodę, w sumie wypić grzańca na Błatniej i nogi rozprostować. Tymczasem zrobiło się fajnie i natrzaskałem zdjęć całkiem sporo. Obejrzałem też dokładnie Twoją brzózkę, buczek okazał się dubeltowy ;)

 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
Robert napisał/a:
Obejrzałem też dokładnie Twoją brzózkę

:mrgreen: już o niej zapomniałem :mrgreen:
Tak się właśnie zastanawiałem skąd dziabnąłeś tak ładnie Czantorię.
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Bardzo ładne zdjęcia. Kiedyś na Błatnią, to wchodziłam dosyć często, niezbyt lubiłam ten szlak, bo ciągle pod górkę, no ale dla towarzystwa, to "cygan dał się powiesić" , a raz, to całą ekipą szłam na jagody. Dzisiaj pewno już jagódek nie ma ale widoki zostały.
A są jeszcze chałupy zamieszkałe, jak wychodzi się z lasu, to jest takie podejście i gospodarstwa były?
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
Akurat Błatnia to chyba najlżejsze podejścia w okolicy ;). Nie wiem, które miejsce masz na myśli, idąc z Brennej, Ostrego czy może z Nałęża? Jagódki są :)
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Jest jeszcze podejście z Jaworza Górnego, cały czas pod górę ok 45 min, jak wychodziło się z lasu już nazwijmy, to szczytem, to było kilka chałup i zawsze zastanawiałam się jak ci ludzie żyją, zwłaszcza zimą.
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
Jaworze Górne = Ostry, najłagodniejsze wejście na Błatnią ;). Od tej strony jest jedna chałupa, zimą tam nikt nie mieszka.
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Możliwe, że 20 lat temu, to było strome podejście, prawie pionowe ;)))
 
gawain74  Dołączył: 04.06.2011
Cytuj
Kilka kadrów z sierpniowych Karkonoszy, koniecznie muszę tam wrócić zimą, ale tym razem oprócz 55-300 z czymś szerszym, brakowało mi szerokiego kąta
1 Wielki Szyszak i Śnieżne Kotły w tle
[img]IMGP2427 by Roman Szuster, on Flickr[/img]
2
[img]IMGP2425-2 by Roman Szuster, on Flickr[/img]
3 Samotnia
[img]Samotnia by Roman Szuster, on Flickr[/img]
4 Śnieżka, w tle Ślęża, Trójgrab, Chełmiec - panorama z pięciu zdjęć na 55 mm
[img]IMGP2522-IMGP2525r by Roman Szuster, on Flickr[/img]
 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
gawain74, ładne, na 2 szkoda trochę, że chmury tak nisko, 4 panorama też ok. Na zimę nie zapomnij o nartach.
 

Jakaranda  Dołączyła: 29.05.2013
Cytuj
gawain74 - 2 i 4 bardzo mi się podobają.
Samotnia - ile to już lat jak tam ostatnio byłam :-( .
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
KasiaMagda napisał/a:
Jest jeszcze podejście z Jaworza Górnego, cały czas pod górę ok 45 min

Spod bielskiej zapory jest takie wyjście. Rower tam kiedyś pchałem pod górę i schodzący z mamą dzieciak widząc mnie powiedział: mnie jest żal tego pana :mrgreen: W tym roku z maciohem tamtędy schodziliśmy.
Od strony Jaworza jest poprowadzony zboczem szeroki szlak do Wapienicy. Dla rowerzystów frajda, zwłaszcza jak się chce pomęczyć przy podjazdach (zarówno od strony Wapienicy jak i Jaworza są dość długie i strome). Takie widoki oferuje:

1.


2.
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
Podejście na Kopany jest parszywe, to fakt, ale idzie się z kwadrans, potem już miły spacer ;).
 
gawain74  Dołączył: 04.06.2011
Cytuj
Jakaranda napisał/a:

Samotnia - ile to już lat jak tam ostatnio byłam :-( .

W Samotni jeszcze nie byłem, wędrując szklakiem czerwonym, tylko z wysoka mogłem na nią spojrzeć.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
W Samotni jest przyjemnie w odróżnieniu od Akademickiej Strzechy, z której przed laty wygonili nas po 18-tej, przy śniegu na zewnątrz.
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Enzo napisał/a:
Od strony Jaworza jest poprowadzony zboczem szeroki szlak do Wapienicy. Dla rowerzystów frajda, zwłaszcza jak się chce pomęczyć przy podjazdach (zarówno od strony Wapienicy jak i Jaworza są dość długie i strome). Takie widoki oferuje:


W Jaworzu mam miejscówkę i spędziłam w tych lasach swoje dzieciństwo ale to było przeszło 20 lat temu. Były gospodarstwa z gniazdami jaskółek, krowy, pola uprawne. Dzisiaj nie ma śladu po tamtych czasach, zrobiła się miejscowość turystyczno-willowa.
Po lasach sama raczej już nie chodzę, jak raz poszłam z psem w poszukiwaniu "kościoła leśnego", to na szlaku, gdzie z jednej strony była skarpa w górę, a z drugiej strome zbocze przyjechał za mną, radiowóz policyjny, który najpierw mnie minął, a potem zawrócił ale ja już dałam z psem dyla, bo miałam stracha. I tak skończyło się moje obecne chodzenie po jaworzańskich górkach :mrgreen: Potem jak rozmawiałam z miejscowymi, to prawdopodobnie był, to patrol pilnujący ściętego drzewa, bo wycinka idzie w tempie galopującym-całe góry są ogołocone :-/
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
KasiaMagda napisał/a:
w poszukiwaniu "kościoła leśnego



Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach