mariusz m.  Dołączył: 17.01.2007
stałka manualna i korpus AF Cytuj
Na ostatnim wypad z dzieciakami zabrałem przećwiczyłem sobie trochę mój manualny standard 50/1,7 zarówno z kasetką jak i z MZ-7. POd sam koniec dnia powróciłem do konfiguracji normalnej, czyli zapiąłem 50-tkę do korpusu ME-F. I dopiero wtedy zdałem sobie sprawę z przepaści pomiędzy tymi dwoma rodzajami focenia (manualne szkło z korpusem AF vs manualne szkło z korpusem manualnym). Przy kasetce i MZ-7 męczyłem się okrutnie (chodzi o ustawianie ostrości), wytężałem wzrok, po dłuższym czasie z okiem przy wizjerze (polowanie na właścowy kadr z dzieciakami) musiałem sobie "odpocząć" oko. Jak zapiąłem 50-tkę do ME-F to poczułem sie jakbym wyjecahł z wyboistej leśnej drogi na równiutką jak stół autostradę. Tutaj komfort dla oka, wizjer jak telewizor, wzystko widać, wszystko się robi "samo". Po tym mimowolnym porównaniu nie mam więcej ochoty bawić się w korpus AF i stałki. No chyba że bedzie to jakaś sesja wybitnie pejzażowa, gdzie nic się nie rusza, a ostrość i tak można ustawić z dużą tolerancją na okolice nieskończoności i sie nie męczyć.
Też tak macie?
Pozdrawiam
 

zorzyk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Zasadniczo się z Tobą zgadzam, ale jednak muszę stwierdzić, że z obiektywami o jasnosci 1.4 - 2.8 nie mam problemów przy ręcznym ostrzeniu w DeeSie. Może to trochę kwestia wizjera, który jest większy niż w Kasetce? Natomiast z wszystkimi ciemniejszymi obiektywami manualnymi (jasność 4 - 5.6) to mam problemy...
 

asklop  Dołączył: 22.04.2006
Cytuj
mariusz m., ustaw hiperfokalna i sie nie martw. Wszystko bedzie ostre.
 
mariusz m.  Dołączył: 17.01.2007
Cytuj
Asklop: ustawić hiperfokalną można, ale nie przy dwóch baraszkujących bobasach. Na połowie zdjęć przynajmniej jedno wyjdzie ci poza hiperfokalną. Przy filmach 100 ISO i średniej pogodzie. kiedy trudno jest przymknąc bardziej niz F5.6 pozostawiam to zadanie mistrzom reporterki. Ja jestem tylko fotoamatorem.

Zorzyk, oczywiście moje spostrzeżenia sa wynikiem głownie wielkości wizjera. W posiadanych przeze mnie korpusach AF jest on po prostu żałosny w prównaniu z ME-F. Szkoda że epoka AF przyczyniła się do oszczędności kosztem tego elementu. Ale cos za coś.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach