mtz  Dołączył: 06.01.2015
Cytuj
Hej.
Mam pytanie.
Czy mi się coś roi, czy mam zepsute body???

Aparat oddałem na gwarancję z powodu domykania przysłony do końca przy każdym zdjęciu. No i odesłali po dwóch tygodniach - naprawiony, zaktualizowany (z tego, co pamiętam wersja najnowsza była w aparacie, ale niech im (ziemia lekką) będzie - tu: apollu ;))

Zdziwienie moje było całkiem spore, kiedy po podpięciu A50mm okazało się, że owszem, mogę złapać ostrość, ale potem już nie skadruję.
Czyli naciskamy spust migawki do połowy, body mówi pikpik, zapala się zielony sześciokąt w wizjerze, trzymając spust do połowy zmieniamy kadr i ... dupa.
Focus znika, zdjęcia przy priorytecie ostrości zrobić się nie da.
I teraz pytanie: czy to normalne, bo teraz już zwątpiłem, ale jeszcze tydzień temu dałbym sobie paznokcie obciąć, że tak być nie powinno... Ba! Że było inaczej przed awarią pewien byłem. Że mogłem używać A28 i A50 mm kadrując do woli...
Niestety na obiektywach AF ten ficzer działa bez zarzutu.
Sprawdzałem też to samo na K-5 i jest tak, jak u mnie. Help!
 

dybon  Dołączył: 05.12.2007
Cytuj
mtz napisał/a:
Czyli naciskamy spust migawki do połowy, body mówi pikpik, zapala się zielony sześciokąt w wizjerze, trzymając spust do połowy zmieniamy kadr i ... dupa


No ale przy prze-kadrowaniu zmieniasz miejsce na które była ustawiona ostrość.
Tak mi się wydaje.

No i kwestia przesłony i głębi z nią związanej.
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
mtz napisał/a:
Czyli naciskamy spust migawki do połowy, body mówi pikpik, zapala się zielony sześciokąt w wizjerze, trzymając spust do połowy zmieniamy kadr i ... dupa.

Masz włączoną „pułapkę ostrości”. Po przekadrowaniu body stwierdza, że jest nieostro i nie zwalnia migawki. Patrz instrukcja, str. 125:

Cytat
Kiedy pozycja [20. Przechwytywanie ostrości] w menu [C Ustaw. niestand. 3] jest ustawiona na [Wł.] i zamocowany jest jeden z następujących typów obiektywów, możliwe jest robienie zdjęć z funkcją przechwytywania ostrości. Migawka jest zwalniana automatycznie, kiedy obiekt stanie się ostry.

    * Obiektyw z ręcznym ustawianiem ostrości
    * Obiektyw DA lub FA z ustawieniami AF i MF (przed zrobieniem zdjęcia należy wybrać ustawienie MF na obiektywie)
 

mtz  Dołączył: 06.01.2015
Cytuj
To wszytko wiem. Próbowałem już z menu C poz. 20 i u siebie, i w tym K-5.
I nie wiem, o co chodzi, ale TERAZ działa. LOL.
W każdym razie dziękować!
Miłej niedzieli.
 
pawel12345  Dołączył: 20.01.2013
Cytuj
Możliwe że pomogło samo przeklikanie opcji w menu, mi k50 też się tak zawiesza na niektórych ustawieniach.
 
Jacaw  Dołączył: 30.04.2016
Cytuj
Witam, jestem tu nowy i niedawno nabyłem moją pierwszą lustrzankę, wybór padł na K-50, generalnie jestem zadowolony, ale do kilku rzeczy muszę się jeszcze przyzwyczaić np. nie wiedziałem, że lustrzanki są takie głośne. :-)

Mam natomiast pytanie do użytkowników K-50, jeśli temat był na forum poruszany, to proszę o wyrozumiałość - szukałem i nie znalazłem, ale może źle szukałem. Chodzi o mechanizm redukcji drgań (stabilizację), bo u mnie mam wrażenie, że on nie działa lub ja źle coś robię. Włączam go, robię zdjęcie... i często mniej poruszone jest bez niego niż z nim, do tego bardzo często pierwsze zdjęcie po jego aktywacji jest mocno poruszone. Robiłem kilka testów, przy czasach od 1/50s do nawet 1s i często zdjęcia bez niego były mniej poruszone niż z nim - najlepszy efekt dawała opcja 2s wyzwalacza (substytut wstępnego podniesienia lustra), która i tak wyłącza mechanizm stabilizacji (trochę to dla mnie dziwne, ale co zrobić).
Wstępnie nawet rozmawiałem z serwisem, ale nic konkretnego ta rozmowa nie przyniosła. Dodam, że wcześniej użytkowałem tylko kompakty i np. w takim Canonie SX10 dało się wyraźnie odczuć na plus działanie stabilizacji.

mtz napisał/a:
Aparat oddałem na gwarancję z powodu domykania przysłony do końca przy każdym zdjęciu. No i odesłali po dwóch tygodniach - naprawiony, zaktualizowany (z tego, co pamiętam wersja najnowsza była w aparacie, ale niech im (ziemia lekką) będzie - tu: apollu ;))


A tak przy okazji, mogę prosić o bardziej łopatologiczne wyjaśnienie tego problemu, bo sam miałem moment dziwnego zachowywanie się aparatu polegające na problemach z ostrością i dziwnym "kłapaniu". Wprawdzie po zdjęciu obiektywu i pstryknięciu bez niego, a następnie założeniu ponownie problem zniknął, ale wolę dmuchać na zimne, póki jest gwarancja.

Z góry dziękuję za pomoc oraz wyrozumiałość.
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
1. Jakiego obiektywu używasz?
2. Podczas robienia zdjęcia ze stabilizacją musi w wizjerze świecić się zielona łapka - dopiero wtedy naciskamy spust.
3. Oczywiście nie używamy statywu podczas korzystania ze stabizacji bo przynosi to efekt odwrotny do zamierzonego.
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Cytuj
4. Stabilizacja sama się wyłącza w przypadku użycia samowyzwalacza lub korzystania z pilota zdalnego sterowania
 

Lustro  Dołączył: 10.07.2013
Cytuj
5. Przy czasach 1s używasz statywu czy robisz z reki?
 
Jacaw  Dołączył: 30.04.2016
Cytuj
Dziękuję za zainteresowanie problemem i już doprecyzowuję.
1. Zdjęcia robione standardowym KIT'em DAL 18-55mm.
2. Łapka się świeci, więc powinna działać stabilizacja.
3. Zdjęcia robione z ręki, bez statywu, bez żadnych podpór... poza własnym ciałem. :-)
4. Tak, to wiem i nie bardzo rozumiem czemu tak to zrobił producent, ale jest o tym mowa w instrukcji, więc pozostaje się przyzwyczaić.
5. 1s też z ręki i zdaję sobie sprawę, że idealne wtedy nie wyjdzie, ale chodzi o to, że próbowałem dość szerokiego zakresu czasów i nigdzie nie zauważyłem przewagi zdjęć ze stabilizacją, a wręcz często efekt jest odwrotny. Szczególnie pierwsze zdjęcie po włączeniu jej wychodzi często bardzo poruszone, przy czym wiem, że instrukcji pisze o około 2s zwłoce w jej działaniu i na to też biorę poprawkę.

Jak znajdę nieco czasu na kolejne testy, to postaram się gdzieś wrzucić fotki to obrazujące - przy czym byłbym wdzięczny za podpowiedź jakiego czasu najlepiej użyć ? Tzn. jak to u Was wygląda, przy jakich czasach obserwujecie działanie stabilizacji.

Mam jeszcze takie pytanie bonus. Otóż do tej pory używałem kompaktów, od prostych do tych bardziej zaawansowanych i praktycznie zawsze, przy czasach od 1/40 i krótszych zdjęcia wychodziły nieporuszone i to nawet jak się robiło jedną ręką w trybie zoom'u. Natomiast przy K-50 już wiele razy miałem np. czas 1/100 i zdjęcie rozmyte, co przy choćby Canonie SX10 i powiększeniu x20 się praktycznie nie zdarzało. Czy to normalne, czy może ja coś źle robię, albo sprzęt jest jednak uszkodzony ?
 
piotrek1989  Dołączył: 21.01.2016
Cytuj
Przy robieniu zdjęć z ręki ze stabilizacją czas 1/30 1/20 nawet jest ok. Oczywiście obiektów nieruchomych. Przy 1/100 rzadko wychodzi rozmyte zdjęcie, chyba że naprawdę się łapy trzesą:D
W jakim trybie robisz zdjęcia?

Jak dasz radę to podeślij fotki pomoże nam zobaczyć o co dokładnie chodzi.

Jak przesiadłem się z kompakta fuji z dużym obiektywem, na K-200D to myślałem sobie WTF, przecież żadne zdjęcia mi nie wychodzą. Teraz mam K-50 i jestem zadowolony, chociaż dalej uważam że do poznania wszystkim możliwości daleka droga:D

Metodą prób i błędów dojdziesz do wprawy. Tym się różnią lustrzanki od kompaktów, włożysz trochę serca w poznanie jej, to odwdzięczy się pięknymi fotkami :mrgreen:
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
Jacaw bez sampli trudno będzie cokolwiek wywnioskować. :-/
 
Jacaw  Dołączył: 30.04.2016
Cytuj
x4rd napisał/a:
Jacaw bez sampli trudno będzie cokolwiek wywnioskować. :-/

OK. Postaram się coś wrzucić dzisiaj, ale pod wieczór. Wczoraj jeszcze miałem trochę czasu na testy i jakieś działanie stabilizacji przy czasach 1/30, 1/40 zauważyłem. Jednak cały czas jest ta przypadłość, że tuż po włączeniu stabilizacji pierwsza fotka wychodzi bardzo poruszona - tak jakby stabilizacja na początku kompletnie głupiała.

piotrek1989: dzięki za odpowiedź, dlatego właśnie pytam, bo możliwe, że muszę się po prostu przyzwyczaić.
Generalnie mam wrażenie, że jest jakiś przedział krytyczny w okolicach 1/100 gdzie fotki potrafią być bardziej rozmyte niż np. przy 1/40. W internecie czytałem, że może to być efekt "szarpnięcia" lustrem, ale tu trafiłem na sprzeczne informacje odnośnie tego, jaki przedział czasu naświetlania jest tu krytyczny.

Jak na razie w 100% sprawdza się to, że sama lustrzanka dobrych zdjęć nie robi, a wręcz przeciwnie - przy lustrzance jest nawet trudniej, bo wybacza mniej błędów, dopóki się jej nie opanuje. :-)
 
piotrek1989  Dołączył: 21.01.2016
Cytuj
Jakiego trybu używasz do robienia zdjęć? Auto,M, AV ?
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
Jacaw, w k-30 jest chyba identyczny system stabilizacji jak w k-50. Nie mam problemu, by zrobić zdjęcie na ogniskowej 300mm z czasem 1/30s:
 
tmp  Dołączył: 12.09.2015
Cytuj
Z ciekawości też wczoraj sprawdziłem. 35mm i 1/4s z ręki. Stabilizacja w zauważalny sposób poprawiła jakość zdjęć.
Do tej pory nigdy nie wyłączałem stabilizacji (nawet nie przyszło mi to do głowy) i nie miałem żadnych problemów.
 
Jacaw  Dołączył: 30.04.2016
Cytuj
Mam już przykładowe zdjęcia. Obiektyw KIT'owy, tryb TV, czas ustawiony na 1/20, przysłona 5.6, ogniskowa 55mm, ISO100 dla pierwszych 3 fotek, 4 na ISO200 (tak wybrał automat).

To jest typowy efekt robienia fotki tuż po włączeniu stabilizacji (po odczekaniu zgodnie z instrukcją przynajmniej 2s):
http://vlep.pl/c9mzxi.jpg

Tak wygląda kolejna fotka ze stabilizacją:
http://vlep.pl/gs7ubo.jpg

To jest fotka bez stabilizacji:
http://vlep.pl/ayuc4k.jpg

A tak wygląda bez stabilizacji i 2s opóźnieniem:
http://vlep.pl/nesd34.jpg

Generalnie trudno się dopatrzyć większych różnić między zdjęciami 2, 3 i 4. Niekiedy zdjęcia ze stabilizacją są ciut lepsze od tych bez, natomiast najczęściej najlepiej wypada zdjęcie bez stabilizacji i 2s opóźnieniem. Natomiast efekt z 1 zdjęcia jest typowy i prawie w 100% powtarzalny, czyli włączam stabilizacją, robię pierwszą fotkę i taki mam efekt.

Właśnie zrobiłem w akcie desperacji :-) aktualizację firmware mimo, że miałem najnowsze 1.02 i zobaczę czy to coś pomogło, ale testy będę robił już jutro.
 

dybon  Dołączył: 05.12.2007
Cytuj
Pierwsza bardzo dziwna.
To są pełne kadry?
W sumie nie daleko mieszkasz, możemy się spróbować spotkać i sprawdzić poprawność procedury testowej i ewentualnie jakość puszki.

PS. Wstawiaj zdjęcia a nie linki.

1/10s z ręki ze stabilizacją, bez obróbki.

 
maderos  Dołączył: 07.11.2013
Cytuj
Te fotki Jacawa wyglądają, jakby robione były przy pomocy timera. Sprawdź dokładnie ustawienia.
 
Jacaw  Dołączył: 30.04.2016
Cytuj
maderos napisał/a:
Te fotki Jacawa wyglądają, jakby robione były przy pomocy timera. Sprawdź dokładnie ustawienia.

Ustawienia były resetowane, wgrywane kolejny raz firmware - cały czas to samo. Tak jak napisałem timer 2s był używany jedynie przy 4 zdjęciu.

dybon napisał/a:
Pierwsza bardzo dziwna.
To są pełne kadry?
W sumie nie daleko mieszkasz, możemy się spróbować spotkać i sprawdzić poprawność procedury testowej i ewentualnie jakość puszki.
PS. Wstawiaj zdjęcia a nie linki.
1/10s z ręki ze stabilizacją, bez obróbki.

Nie, to są wycinki i wrzucone na pierwszy lepszy znaleziony serwis, jaki znalazłem. Ale myślę, że wystarczająco obrazują sytuację. Spróbuję na przyszłość to lepiej zrobić i wstawiać zdjęcia.

Właśnie zrobiłem 3 fotki z czasem 1/320 i praktycznie mam już pewność, że jednak u mnie coś jest nie tak. Pierwsze zdjęcie zrobione po włączeniu stabilizacji jest ewidentnie poruszone, drugie już wygląda w miarę dobrze, tak samo jak te robione bez stabilizacji.

Jednak chętnie bym się spotkał, aby uzyskać 100% pewności lub ewentualnie obalić moje przypuszczenia.

Dziękuję też wszystkim za zainteresowanie i pomoc, na ten moment chyba nie ma sensu dalej drążyć temat, dopóki nie uda mi się zrobić porównania z inną K-50, tu liczę na kolegę dybon'a. :-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach