opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
miałem raz azot, bo załadowali mi za darmo przy kupnie i montażu opon

czy była jakaś różnica :?:
nie mam pojęcia

pewnie taka jak przy złotych kablach zasilających do audiovoodoo ;-)
 

nemo  Dołączył: 21.09.2007
Cytuj
tref napisał/a:
Macie jakieś doświadczenia w tym względzie?
O ile pamiętam, Top Gear robili jakieś testy kiedyś. Skończyło się na obśmianiu :mrgreen:
W F1 i samolotach pewnie ma to znaczenie. Na A4 raczej nie :-P
 

Kytutr  Dołączył: 20.02.2007
Cytuj
tref napisał/a:
Zawsze jeździłem na powietrzu, a teraz korci mnie azot. Macie jakieś doświadczenia w tym względzie?


Ja jeżdżę na mieszance z 78% azotu i jestem bardzo zadowolony ;-)
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
:-D
 

jorge.martinez  Dołączył: 16.05.2007
Cytuj
:mrgreen:
 

Dada  Dołączył: 01.03.2007
Cytuj
Azot to raczej w lecie, ze względu m.in na lepsze odprowadzanie ciepła, na autostradach jak dużo jeździsz z dużymi prędkościami. W zimie opony raczej się mało grzeją. Myślę że mieszanka taka jak Kytutra wystarczy w zupełności. :mrgreen:
 

zipzip  Dołączył: 06.01.2010
Cytuj
Kytutr napisał/a:
Ja jeżdżę na mieszance z 78% azotu i jestem bardzo zadowolony ;-)

Po ile ta mieszanka i gdzie można kupić. A ten azot to w osobnych buteleczkach ? No i jak pompować, najpierw azot, potem resztę, czy odwrotnie ?
 

Zdano  Dołączył: 23.10.2006
Cytuj
Z opon będziesz zadowolony, od kilku lat używam i nie miałem niespodzianek.
Jeżeli za te same pieniądze jest azot to możesz spróbować ale i tak różnicy nie zauważysz. Miałem raz ale nie chciało mi się specjalnie jeździć, żeby dopompować, jak dla mnie "pic na wodę, fotomontaż" z tym azotem.
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
A musiałeś dopompowywać? To jest dla mnie główny argument za azotem - sezon bez pompowania.
 

Zdano  Dołączył: 23.10.2006
Cytuj
Zapomniałeś o zaworkach, które nie są idealne szczelne, jeżeli ulotni się powietrze to azot też to zrobi.
Jeżeli wszystko jest szczelne to na powietrzu tez sezon przejeździsz, a nawet jeżeli będzie konieczność dopompować to pierwsza lepsza stacja benzynowa i po wszystkim.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
To nie o to chodzi. Chodzi o to, że przy azocie zmiany temperatury nie powodują zmian ciśnienia w oponach.
 

Gwiazdor  Dołączył: 05.03.2007
Cytuj
Powodują, ale mniejsze.
Tyle że wystarczy dopompować 0,1-0,2 bar i zobaczyć, czy jesteś w stanie wyczuć różnicę. 8-)
 

nemo  Dołączył: 21.09.2007
Cytuj
Gwiazdor napisał/a:
0,2 bar i zobaczyć, czy jesteś w stanie wyczuć różnicę.
oj bez problemu. Jak masz niski profil to taka różnica decyduje o tym czy zaczynają wypadać plomby z zębów ;-)
 

Zbynio  Dołączył: 07.05.2007
Cytuj
Kytutr napisał/a:
Ja jeżdżę na mieszance z 78% azotu i jestem bardzo zadowolony ;-)
Kytutr, gdzie takową mieszankę zanabyłeś? To jakaś czeska specjalność? ;-)

tref napisał/a:
To jest dla mnie główny argument za azotem - sezon bez pompowania.
I to jest główna zaleta.

Ale i tak podtlenek azotu będzie najlepszy. :mrgreen:
 

Gwiazdor  Dołączył: 05.03.2007
Cytuj
nemo napisał/a:
Jak masz niski profil to taka różnica decyduje o tym czy zaczynają wypadać plomby z zębów
Miałem kiedyś opony 195/55R15. Dopiero kiedy coś zaczeło huczeć zorientowałem się, że ciśnienie zeszło do 0,5 bar. :oops:
Teraz na 205/55R16 szybciej wyczuwam różnicę, już 0,5 bara czuć. :->
 

nemo  Dołączył: 21.09.2007
Cytuj
Hahahaha :) Ja mam 215/45/17 Ciśnienie 2,2 powodowało, że kierownica była ciut gumowa, 2,4 załatwiło sprawę, ale szybciutko z tyłu spuściłem na 2,2 bo mi tył zbyt podskakiwał :)
 
b-bar01  Dołączył: 09.07.2010
Cytuj
tref napisał/a:
argument za azotem - sezon bez pompowania.

nic bardziej mylnego.....
azot owszem wolniej ucieka z opony ale ucieka.
nigdy nie masz pewności że wszystkie koła są szczelne.
w/w wymusza konieczność pomiaru ciśnienia.
każdy pomiar to strata ciśnienia.
strata cisnienia o 0,2 bara to zwiększenie zużycia opon o ok 10%.



a propo's opon
mam b dobre doswiadczenia z Sava Eskimo S3 w rozm. 175/65/14 i Falken Eurowinter w rozm. 195/65/15
 

berpa  Dołączył: 01.11.2010
Cytuj
b-bar01 napisał/a:
nigdy nie masz pewności że wszystkie koła są szczelne.
w/w wymusza konieczność pomiaru ciśnienia.

Jakieś pół roku jeżdżę z takim badziewiem:

http://tireqp.com/

Różnie o tym mówią ale mi pasuje. Trzeba tylko uważać na krawężniki, lepiej zdejmować przed myjnią automatyczną ( aczkolwiek kilka razy zapomniałem i nic nie stało ) i zakładać do dużych kół ( przy małych za bardzo odstają - sprawdzałem).
PS
Trzeba zamówić pod konkretną wartość ciśnienia jakie ma być w danej oponie.

 

mcgyver  Dołączył: 08.11.2006
Cytuj
A ja właśnie zamówiłem Barum Polaris 3 w rozmiarze 205/55r16. Śmigałem na takich na poprzednim samochodzie i całkiem nieźle toto się sprawowało choć w mniejszym rozmiarze.

A właśnie, jak często powinno się dopompowywać koła? Ja to zwykle robię to 2 razy w roku. Chyba powinno wystarczyć bo ubytki są niewielkie.
 

berpa  Dołączył: 01.11.2010
Cytuj
mcgyver napisał/a:
A właśnie, jak często powinno się dopompowywać koła?
Odkąd jeżdżę na azocie ( 4 lata ) to jeszcze takiej potrzeby nie było ( ale przy zmianie opon, czyli tak co 2 lata, wymieniam też zaworki/wentylki? ).


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach