darkduch  Dołączył: 29.06.2008
  Lampa ciemniowa bezprzewodowa Cytuj
Witajcie,
tak się złożyło że zespół badawczy w którego wchodzę skład przeprowadził się do nowego budynku. Znajduję się w nim pomieszczenie mające w przeznaczeniu być ciemnią - całe w środku wyczernione, czarne drzwi, dodatkowy przedsionek też wyczerniony, więc generalnie jest tam ciemno (tak jak powinno być), niestety projektująca je osoba chyba niewiele wiedziała o pracy w ciemni, tak więc żeby było ciemno nie zrobiła żadnego kontaktu... Na suficie jest lampa zwykła i tyle. Tu pojawia się moje pytanie:

Czy słyszeliście/ używaliście lampy ciemniowej na baterie? Czy coś takiego w ogóle istnieje czy trzeba rozważyć ciągnięcie przedłużacza/ przeróbkę instalacji elektrycznej? :cry:

Prąd potrzebny tylko do lampy ciemniowej ponieważ powiększalniki itp. nie będą używane (bo to do robienia Western Blotu ;-) )

Pozdrawiam
darkduch
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Re: Lampa ciemniowa bezprzewodowa Cytuj
darkduch napisał/a:
Na suficie jest lampa zwykła i tyle.

No to kupcie żarówkę http://www.adorama.com/DKSLJR.html
 
darkduch  Dołączył: 29.06.2008
Cytuj
Niestety lampa która jest to taka w suficie podwieszanym, prawdopodobnie świetlówki :-(

Ewentualnie czy taką świetlówkę można zakryć filtrem? Tylko nie wiem na ile szczelnie to by się udało.
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
darkduch napisał/a:
Niestety lampa która jest to taka w suficie podwieszanym, prawdopodobnie świetlówki :-(

No to jeszcze lepiej- łatwy dostęp do przewodów. Odpięcie głównej lampy i podpięcie w jej miejsce lampy ciemniowej, to dla elektryka 15 minut. Łącznie z przymocowaniem takowej do sufitu, ściany czy gdziekolwiek sobie wymyślicie.
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Taki Paterson ma czerwone lampy, np:
http://allegro.pl/lampa-c...4523675685.html
Koszt początkowy może duży, pewnie w zależności od kubatury pomieszczenia, ale za to eksploatacja tania (zwykłe żarówki E14).
A co do projektu instalacji, drobne modyfikacje elektryczne to pikuś*, w porównaniu do np. wentylacji - jest chociaż jakaś?
*jeśli budynek jest na "gwarancji", to wcale może nie być takie łatwe. My się wprowadziliśmy do części budynku wybudowanego za bardzo grubą kasę od polskich i europejskich podatników i ciągle trzeba coś poprawiać, bo po co takim naukowcom od razu np. równe blaty w przylegających do siebie stołach, albo działające dygestoria?
 
darkduch  Dołączył: 29.06.2008
Cytuj
Ano, z kosztem problem taki że trzeba to będzie pewnie w jakiś grant wkomponować.

Dokładnie, całkiem nowy budynek Unia i kilka dużych uczelni i np. woda destylowana miała kranik 1,5 cm nad blatem, bo nikt nie wpadł na to że można pod kranikiem zrobić zlew albo chociaż go podnieść żeby dało się coś podstawić, wejście do windy z 2 cm progiem, niedostateczna liczba odwodnień w ścianach (bo po co odwodnienie kostkarce do lodu? ) itp. itd. dlatego szukam alternatywy...

A czy łączył ktoś zwykłą latarkę + odpowiedni filtr? Jakby kupić jakiś szperacz halogenowy ładowany z gniazdka może by podziałało?
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Ale fajni są nasi projektanci laboratoriów. Ale tak to bywa, gdy projektant nie odrywa siedzenia od fotela komputerowego.
Twoje rozwiązanie powinno zadziałać. Na allegro znajdziesz filtry ciemniowe w różnych rozmiarach i cenach. Kawałek uszczelki do drzwi (taka gumowa) też się może przydać. Jakby co, to zerknij jeszcze na oświetlacze LED do kamer video/DSLR, choć nie są tanie.
 

technik219  Dołączył: 25.01.2009
Cytuj
A, powiedz mi, co to za cym,bał wpadł ma pomysł pomalowania w ciemni ścian na czarno? Dawno-dawno temu kolega z akademika z pokoju obok zostawił grzałkę w plastikowym kubku i gdzieś poleciał. Woda się wygotowała, spalił się kubek i plastikowa pokrywa spłuczki. Sadza dokładnie wyczerniła łazienkę. Kiedy się do niej wchodziło, na suficie widać było jedynie żarówkę (zdjęliśmy klosz), która przypominała Alfę Centauri i tak też "rozświetlała" czarny kosmos łazienki. Było ciemno jak w d**ie M***na po czarnej kawie o północy za piecem.
Ciemni pomalowanej na czarno żadna lampa wam nie oświetli. Ciemnię maluje się na biało, ewentualnie na szaro, nigdy na czarno. Światło musi się odbijać od ścian, od sufitu, wtedy wystarczy stosunkowo słaba lampa ciemniowa i już coś widać. To nie studio dźwiękowe, żeby ściany wybijać materiałem tłumiącym pogłos. Kolor ścian nie ma żadnego wpływu na skład spektralny światła, które dociera do materiału fotograficznego.
Ale mądry był ten projektant, słów brak.
darkduch napisał/a:
tak więc żeby było ciemno nie zrobiła żadnego kontaktu... Na suficie jest lampa zwykła i tyle.

To gdzie będziecie podłączać wszystkie urządzenia korzystające z prądu? Powiększalnik i termostat też będzie na baterie? Tu nie ma co deliberować, tylko brać elektryka i przerabiać instalację. Tu uwaga: instalacja w ciemni musi być zabezpieczona trzecim przewodem, a na tablicy rozdzielczej musi być założony wyłącznik różnicowoprądowy. Od tego nie ma wyjątków. Pracuje się często mokrymi rękami i instalacja na dwa kable to tylko zaproszenie dla grabarza.
Z postu wnioskuję, że ciemnia należy do instytucji. Niech no się o jej organizacji dowie behapowiec, to ją zamknie w try miga.
Matko Bosko!...
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
szpajchel napisał/a:
Taki Paterson ma czerwone lampy, np:
http://allegro.pl/lampa-c...4523675685.html

czerwona lampa? Hmmm, czy na pewno czerowone światło będzie ok? Może jednak oliwka?

Ja jestem właśnie na etapie wybierania odcienia szarości do ciemni. Skłaniam się ku bardzo jasnej szarości, bo tak jak napisał technik - ma tam byc coś widać.
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
technik219, dzięki za wskazówki na czasie :-B Akurat jestem na etapie budowania własnej ciemni i widać będę musiał zmienić kolor ścian.
Co do drugiej części Twojej wypowiedzi
darkduch napisał/a:
Prąd potrzebny tylko do lampy ciemniowej ponieważ powiększalniki itp. nie będą używane (bo to do robienia Western Blotu)
 

technik219  Dołączył: 25.01.2009
Cytuj
http://allegro.pl/rozgale...4411006107.html
http://rozgaleznik.pl/zlo...niwersalny-hit/
Wszystko na ten temat ;-)

[ Dodano: 2014-08-25, 21:14 ]
kojut napisał/a:
Co do drugiej części Twojej wypowiedzi
darkduch napisał/a:
Prąd potrzebny tylko do lampy ciemniowej ponieważ powiększalniki itp. nie będą używane (bo to do robienia Western Blotu)
W to już nie wnikam, nie moja dziedzina, ciemnia to ciemnia. Dla mnie z powiększalnikiem i kuwetami.
 
M.W  Dołączył: 20.08.2008
Cytuj
Cytat
Akurat jestem na etapie budowania własnej ciemni i widać będę musiał zmienić kolor ścian.

google-darkroom-grafika:
Cytat













http://pentax.org.pl/viewtopic.php?t=45241
 
darkduch  Dołączył: 29.06.2008
Cytuj
technik219, no niestety to nie ja projektowałem, przyjechaliśmy na gotowe, a jeszcze tego nie poprawiliśmy, dlatego piszę tu by coś się dowiedzieć pomocnego i się dużo dowiaduje :-B No właśnie w tej chwili wróciłem z laboratorium i niestety okazuje się że więcej rzeczy niż sama lampa potrzebuje tam prądu :-( (potrzebne są takie hmm bujadła? kładzie się na to materiał i tak go buja :mrgreen: )

Rozłożyłem z kolegą kawałek sufitu i znaleźliśmy przewód elektryczny - niczym niezakończony więc jest nadzieja ze coś z tego się uda zrobić, jutro muszę zgłosić sprawę wyżej.

Co ciekawe w tej ciemni jest woda oraz woda destylowana (z systemu centralnego) - brakuje tylko prądu.

Powiększalnik nie jest potrzebny bo naświetla się stykowo wykorzystując świecące białka ;-)

Co do koloru lampy muszę obejrzeć klisze jakich używamy (rentgenowskie) i sprawdzić jakie światło do nich się stosuje, ale dziś już nie miałem siły szukać pudełek z nimi :-(
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
darkduch napisał/a:
potrzebne są takie hmm bujadła?

Wytrząsarka kołysząca jednopłaszczyznowa? http://www.equimed.pl/ind...59qf6k0akmnn0p5
darkduch napisał/a:
Co ciekawe w tej ciemni jest woda oraz woda destylowana (z systemu centralnego) - brakuje tylko prądu.

A to proste - dla Waszego bezpieczeństwa :evilsmile:
 

technik219  Dołączył: 25.01.2009
Cytuj
M.W napisał/a:
(...)

Pięknie! Jest na obrazkach, co prawda, ciemnia malowana na czarno, i to jest bardzo dobry pomysł dla stanowiska wokół powiększalnika. Tak, to bardzo dobry pomysł. Ale malowanie całej ciemni na czarno to gruba przesada :-D
 
M.W  Dołączył: 20.08.2008
Cytuj
Cytat
Ale malowanie całej ciemni na czarno to gruba przesada

A może jednak nie ? :
http://www.youtube.com/wa...e&v=EKaaFhq-R9E

Może lepsze jest ciemne pomieszczenie. Pomieszczenie które wchłania światło.
 

pyciar  Dołączył: 29.06.2007
Cytuj
Podepnę się bo szukam pomysłu na tanie i niewielkie światło do ciemni . Mam dwie idee:
a) diodowa czerwona lampka rowerowa (taka na baterie montowana pod siodełkiem) - robiłem próby: mam małą łazienkę i potrafię bez najmniejszego problemu poruszać się przy jej świetle. Łatwo mi ją będzie umieścić w pobliżu umywalki (kuwety) a w oddali od pralki (powiększalnik). Może też świecić w sufit.
b) lampa led 4,8W w oprawie jak halogen w suficie nad umywalką - chcę ją przesłonić czerwonym filtrem ze starego powiększalnika krokus. Skoro na powiększalniku filtr chroni przed zadymieniem (przez krótki czas kadrowania) to może jako lampa do ciemni też się sprawdzi?
Co myślicie?
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
Pracujesz tylko na papierach stałogradacyjnych? Zawsze?
Nawet jeśli tak, to sprawdź wpływ takiego rozwiązania na papier.
 

pyciar  Dołączył: 29.06.2007
Cytuj
Jeszcze nie pracuję, dopiero kompletuję sprzęt. Papiery kupiłem fomy zmiennogradacyjne PE. Wg dokumentacji znalezionej w internecie wyczytałem że bezpieczne jest czerwone:
Cytat
Fomaspeed Variant III paper is preferably processed under safelight with a dark-red filter
(designed for orthochromatic materials), as e.g. Kodak GBX-2, Ilford 906, Agfa R1

Jak rozrobię chemię to utnę paski i położę w kilku miejscach w ciemni i naświetlając je po kilka minut sprawdzając jak się zachowają (może nawet zasłaniając jak przy robieniu próbek pod powiększalnikiem)

[ Dodano: 2016-11-20, 23:03 ]
Oglądnąłem zdjęcia powyżej i sobie uświadomiłem co zrobiłem wciskając powiększalnik do samego rogu w dodatku "w skosie": światło odbite od blatu biegnie do białych ścian skąd wraca na blat. Zrobiłem dopiero kilka odbitek ale coś czuję że to może być przyczyną bardzo krótkich czasów naświetlania i bardzo małej różnicy w kontraście między filtrem 2 (neutralny) a 4 (kontrastowy). Z dobrych informacji: diodowa lampka rowerowa przez 4-5 min nie naświetliła moich papierów (ale próbowałem tylko światło odbite.rozproszone) więc będę ją dalej stosował.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach