karols  Dołączył: 07.11.2014
Lenin od Ciebie nie oczekuje zadnej odpowiedzi, zadowoli mnie Twoje milczenie.

arti wygladasz mi tak na pierwszy rzut oka na kogos kto sie zna na wszystkim (chirurgowi w trakcie operacji tez bedziesz mowil jak ma Ci wyciac wyrostek?) Uwazam, ze nie mozna sie znac na wszystkim super, dlatego nie jest mi potrzebna taka wiedza jaka maja niektorzy z Was. Potrzebuje minimum do wykonania dobrych zdj, tych wskazówek udziela Pawełek, sa bardzo przydatne i dziekuje Ci za to. Dzisiaj zrobilem zdj tak jak mi doradzasz na preselekcji i wyszlo niezle http://olx.pl/oferta/wojs...D3-ID7NIUb.html w kazdym razie lepiej niz konkurencja
http://otodom.pl/mieszkan...id33210067.html
http://otodom.pl/mieszkan...id33212013.html

bylo dobre swiatlo wiec poszlo niezle, wieczorem bylo juz gorzej, duzo gorzej...http://olx.pl/oferta/najtansze-mieszkanie-w-toruniu-ul-hallera-1-5-do-starowki-czynsz-90zl-CID3-ID7Ob5R.html
Straszna klitka, tu by sie przydal szerszy kat, zdj robione na P, ale bez dlugiego naswietlania jak radzl Pawelek, musze nad tym popracowac. Jakosc zdj słaba i duzy niedosyt.

Co do komentarza pana "opiszona" o kindersztubie to mysle, ze powinienes pozwolic sobie pomóc, zameczysz siebie, a jeszcze bardziej innych.

tak btw to zauwazylem ze robi sie tutaj pudelek. kilka osob chce pomoc, za co dziekuje. Zdaje sobie sprawe ze jesem dyletantem, ze bładze i byc moze bredze, ale jak widze "fachmanow" typu espresso ktory najpierw musial pokazac gdzie moje miejsce, potem doradzil, a na potwierdzenie swojego talentu i wiedzy wrzucil zdj ktorego ja bym nikomu nie pokazal i jeszcze koles mi mowi ze tak mam robic, co za żenada :) arti profesor kazdej specjalizacji, koniecznie chce błysnac wiedza z zakresu pośrednictwa w obrocie nieruchomosciami. Dobrze wiec wytłumaczę. Szkice dodaje sie rzadko, bo wiekszosc mieszkac zwlaszcza na starych osiedlach to "typówki" kazdy wie jaki jest rozkład. Metrohouse czyli sieciówka wstawiało szkice i juz tego nie robia. Zreszta oferta ma wyciagnac ludzi sprzed kompa na prezentacje mieszkania, ma ich zaciekawic a nie powiedziec wszystko. Przez tel mieszkania nie kupia, musza ruszyc tyłki i stad tak wielka rola dobrych zdj. Co do nieumieszczania zdjec z widokiem z okna. Gdybym to zrobil to bym sprzedal polowe tego co sprzedaje. Ludzie nie znaja adresów i dlatego dzwonia do posrednikow, po co im posrednik i niemala prowizja do zaplacenia gdy widza jaki to blok. Dla mnie znalezienie oferty po firankach gdy podana jest ulica nie stanowilo problemu, innym razem stare drewniane okna, bylo ich tylko kilka w tym wieżowcu. Dzieki temu ze to biuro wrzucilo takie zdj, sprzedalem mieszkanie ja, a nie oni... znam przypadek gdzie starsza kobitka, przeczesala dluga ulice dzwoniac do kazdego domofonu, znalazla to mieszkanie. Dlatego nie ma zdj widokow z okien, no chyba ze mam oferte na wylacznosc lub od znajomego wtedy moge podac nr klatki.
arti co do tych Twoich 10 czy nawet 30 min, to jest niewykonalne, nie znasz specyfiki tej pracy. To nie jest autohandel gdzie wpada fotograf foci wszystkie fury, obrabia foty, kasuje tysiaka i wszyscy zadowoleni. Dzisiaj bylem w mieszkaniu w sumie 10 min, wlacznie z podpisaniem umowy. Kiedy robilem zdjecia, inny agent pisal umowe, a kolejny juz jechal winda. Nadal uwazasz ze jest na to 30 min, moze jeszcze mam statyw rozkladac :) Gdybym tak pracowal to bym mial super zdjecie, jedno bo na kolejne by nie bylo czasu.
Dobra koniec o bzdurach. Pawelek o co chodzi z tym naswietlaniem, ile czasu musze trzymac migawkę? chcę podkrecic jakosc zdj przy swietle z zarowek, jak widzisz slabo z tym u mnie.

aaaa tak panowie, kolezanka by wskoczyla na to mieszkanie 25m2 gdzie mi zdj nie wyszly ze swoja szeroka sigma i by zrobila duzo lepsze zdj na auto. Nie uczyla sie robic zdj, bo widze ze węszycie podstęp w tym temacie i koniecznie chcecie mnie przekonac ze z dnia na dzien stala sie fotografem. w poniedzialek h200 wyszla nedza, nikon 5300 dojechal we wtorek i juz pierwszego dnia zrobila duzo lepsze zdj. Sprzet rzeczywiscie nie ma znaczenia? Byc moze na profesjoalnym poziomie, dla leszczy takich jak ja ma znaczenie. Kolejny minus ILCE to lampa zintegrowana, nie dolacze nigdy mocniejszej, nie odchyle jej tak zeby nie bylo cieni od obiektywu. Jak z tym sobie poradzic Pawełek, pytam Ciebie bo reszta mnie zaraz wysle po statyw albo powie zebym nosil ze soba w plecaku fotografa, ktory to zrobi za mnie za male pieniadze :)
 

Pentagram  Dołączył: 21.09.2006
Arti, opiszon, espresso,
karols napisał/a:
co za żenada
dajcie sobie pomóc, bo się zamęczycie.
Kolega karols, człowiek poważny, nie je, nie śpi, szuka aparatu, a Wy sobie robicie
karols napisał/a:
tutaj pudelek
Wstyd mi za Was.
 
nuiert  Dołączył: 16.10.2014
karols napisał/a:
Szukam kompakta, nie chce taszczyc czegos wielkiego, ciezkiego. Mam juz metlik w głowie.


jak chcesz mieć dobre zdjęcia to musisz taszczyć, we wnętrzach może być problem ze światłem więc przydałoby się coś z dużą matrycą i jasnym, szerokim szkłem.


Właściwie mógłbym napisać, co mnie obchodzi Twój "interesik", nie radzisz sobie to zatrudnij fotografa, tyle że większości agentów na fotografa nie stać, można napisać że jak nie stać to niech sobie radzą sami i sami robią słabe zdjęcia swoim sumptem... i to jest baardzo niewłaściwe myślenie, wszyscy z czasem przyzwyczajają się do tych słabych zdjęć bo ich zewsząd otaczają i nikt nie doceni fotografa który jadł na początku swojej kariery chińskie zupki z torebki bo oszczędzał na dobey sprzęt, bo Zenith z heliosem mu nie wystarczał,
nie pisząc o docenianiu unikalnej wrażliwości, stylu czy warsztatu.

Co bym kupił,
Samyang 10mm f 2.8 lub nieco tańszy Samyang 14mm f 2.8
(oba obsługiwane manualnie, ale przy takim kącie łatwo się ostrzy)
do tego pentax k-30 lub k-50, może nawet k-500 by wystarczył
 

izbkp  Dołączył: 15.12.2008
Ogólnie, koncepcja, że Nikon jest dla leszczy - bardzo zabawna jest ;)
 

pinkman  Dołączył: 31.10.2013
izbkp napisał/a:
Ogólnie, koncepcja, że Nikon jest dla leszczy - bardzo zabawna jest ;)


Jak cały ten wątek :evilsmile:
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytat
aaaa tak panowie, kolezanka by wskoczyla na to mieszkanie 25m2 gdzie mi zdj nie wyszly ze swoja szeroka sigma i by zrobila duzo lepsze zdj na auto.
To w końcu szukasz kompaktu, czy kloca lustrzankego z betoniarką w postaci sigmy? Jeśli szukasz usprawiedliwienia na kupienie nowej zabawki, która przy okazji posłuży do pracy możesz kupić cokolwiek. Wszystkie aparaty robią zdjęcia. Masz więc naszą przychylność do kupienia K-3, d800, czy alfy. Możesz równie dobrze kupić lumię 1020 i strzelać na szybko, a w domu ogarnąć rawa.


Cytat
o co chodzi z tym naswietlaniem, ile czasu musze trzymac migawkę?


Btw, migawki lepiej nie trzymać, najlepiej się sprawuje puszczona samopas z ogranicznikiem w postaci pokrętła czasów ;-) To jest właśnie ta fototajemna wiedza słownikowo-fundamentalna, do poznania której koledzy próbują Cię namówić. Sam długi czas otwarcia migawki nie załatwi sprawy ładnego zdjęcia, przeciwnie- może je dodatkowo popsuć.
 

MarWoj  Dołączył: 15.03.2007
karols napisał/a:
Kolejny minus ILCE to lampa zintegrowana, nie dolacze nigdy mocniejszej, nie odchyle jej tak zeby nie bylo cieni od obiektywu. J


karols, cienie są nie tylko od obiektywu : gdy robisz zdjęcie w pomieszczeniu od południowej strony w słoneczny dzień, to pod oknem masz czarną dziurę, bo żadna matryca nie przeniesie takiego kontrastu - musisz tam błysnąć lampą, by ten cień pod oknem wypełnić światłem. W tej sytuacji przydaje się zewnętrzna lampa. Błyskając w sufit rozjaśniasz odbitym, rozproszonym światłem cienie, nie przepalając świateł. Wymaga to zbalansowania światła zastanego i błyskowego ( ISO,przysłona - czas naświetlania jest wtedy niemal stały, równy synchronicznemu do lampy albo nieco dłuższy). Zatem wskazane jest posiadanie sprzętu, który pozwoli dopiąć dodatkową lampę. Nie musi być firmowa z najwyższej półki cenowej - wystarczy używka z obrotową głowicą i własną automatyką dla 2-3 przysłon , by można było tę automatykę oszukać i zrobiła ona to , co trzeba.
Dalej - umiejętnie używając lampiona zawsze masz równomiernie i dobrze naświetlone fotki : czy to na powyższym przykładzie, czy w małym ciemnym pomieszczeniu bez okien np. w łazience, piwnicy itp.
Używając lampy, zawsze masz światło "dzienne" bez zafarbu od kolorowych ścian - nie trzeba potem korygować przebarwień, choć auto balans bieli często radzi sobie z tym problemem.
Nie jest to trudna i tajemna wiedza, ale minimum musisz sobie przyswoić, by sprawnie uzyskiwać zamierzone efekty. A na pomoc tutaj możesz liczyć, tylko nie unoś się, gdy ktoś stwierdza, że chcesz za bardzo na skróty. ;-)

 
nuiert  Dołączył: 16.10.2014
MarWoj napisał/a:
karols, cienie są nie tylko od obiektywu : gdy robisz zdjęcie w pomieszczeniu od południowej strony w słoneczny dzień, to pod oknem masz czarną dziurę, bo żadna matryca nie przeniesie takiego kontrastu - musisz tam błysnąć lampą


naświetlasz wnętrze czy widok za oknem ?
widok za oknem może umieścić w innym zdjęciu
lampa błyskowa do wnętrz to nie jest dobra opcja, chyba że ktoś potrafi jej użyć dobrze,
problem taki że bardzo spłaszcza, większość wnętrz na tym traci
dlatego jak fotografujesz wnętrze to godzisz się na przepał widoku za oknem a wnętrze ew. doświetlasz światłem górnym z żyrandola, możesz nosić ze sobą jakąś mocniejszą żarówkę np. odpowiednik 100w
(takie oświetlenie to coś z czym i tak będzie obcował kupujący lub wynajmujący)
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Jeśli ktoś nazywa aparat którego nie potrafi obsługiwać pedalskim, koleżankę która potrafi robić lepsze zdjęcia porównuje do owczarka niemieckiego a forum Pentaksa do pudelka to aż się boję zapytać co widzi patrząc w lustro...
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
nuiert, co Ty masz z tym spłaszczaniem? Lampa błyskowa spłaszcza, mała matryca spłaszcza, krótki rejestr spłaszcza. Czym jeszcze zaskoczysz?
MarWoj, dobrze radzi, choć to nie jest dobra rada dla karolsa (Twoja z noszeniem lampy i lustrzankowego kloca z betoniarką również), który szuka sprzętu lekkiego i robiącego dobre (cokolwiek to znaczy) zdjęcia bez zbędnej obróbki.
Tak a propos tego spłaszczania lampą:
okno na południe, późna wiosna, godziny okołopołudniowe i doświetlane flash'em coby widoku za oknem nie przepalić (to, że użyłem statywu z głowicą nodalną i zdjęcie jest składanką pomijam, bo podobny efekt można by uzyskać obiektywem ultraszerokokątnym):

 

MarWoj  Dołączył: 15.03.2007
nuiert napisał/a:
naświetlasz wnętrze czy widok za oknem ?
widok za oknem może umieścić w innym zdjęciu


nuiert, widziałeś dobre zdjęcie wnętrza z wypalonym widokiem za oknem ? Albo takie, gdzie krajobraz zaokienny jest skąpany w atramencie ? ( Gdy użyjesz żarówek, balans bieli może przestawić się na sztuczne i wtedy możliwy jest kociokwik barwny, bo część pomieszczenia będzie oświetlona na żółtawo, a część na niebiesko). Rzuć okiem na powyższy przykład kolegi. I zastanów się, czy tak samo wyglądałoby to zdjęcie z wyjaranymi światłami za oknem.

nuiert napisał/a:
lampa błyskowa do wnętrz to nie jest dobra opcja,[...]
problem taki że bardzo spłaszcza


Spłaszcza ? Zgoda - gdy błyskasz na wprost. Przy pośrednim , rozproszonym zawsze masz jakieś uplastyczniające cenie. Od Ciebie zależy, czy będą tam, gdzie trzeba. :-P
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
karols napisał/a:
Dlatego nie ma zdj widokow z okien, no chyba ze mam oferte na wylacznosc

Co do ofert na wyłączność to mi się takie wydarzenie przypomniało z czasu, kiedy żona sprzedawała mieszkanie. Jeden agent nie wiem, czy był zmęczony, czy pijany, czy ktoś mu serum prawdy podsunął, ale rozmawiając z żoną o umowie powiedział tak: "Można też na wyłączność. Dla nas to nawet lepiej, bo się nie musimy śpieszyć ze sprzedażą". :shock:
 

izbkp  Dołączył: 15.12.2008
Myślę sobie, że karols w stronę google-glass powinien iść: http://youtu.be/ysVFMQaq4hw
 

Arti  Dołączył: 20.04.2006
karols napisał/a:
arti

Arti. Przed napisaniem pierwszej literki trzeba wcisnąć shift.
karols napisał/a:
(chirurgowi w trakcie operacji tez bedziesz mowil jak ma Ci wyciac wyrostek?)

Akurat mój wyrostek na razie ma się dobrze. Ale jakby mój chirurg na forum medycznym dopytywał się jakim środkiem najszybciej uśpić pacjenta, bo on z anestozjologiem się kasą dzielił nie będzie, drugiej specjalizacji przecież też nie, a w ogóle to na wyrostek z NFZ ma tylko 15 minut, to byłbym mocno zaniepokojony i spier... oddalałbym się bardzo szybko od takiego lekarza.
karols napisał/a:
arti profesor kazdej specjalizacji, koniecznie chce błysnac wiedza z zakresu pośrednictwa w obrocie nieruchomosciami.

Arti, zaledwie magister inżynier jednej specjalizacji, pracujący w zawodzie wyuczonym, mówi Ci tylko, co jemu, jako potecjalnemu klientowi przeszkadza i czego brakuje w ofertach. Ale znowu okazuje się, że to nie zainteresowany klient wie lepiej co by chciał, tylko ktoś już za niego zadecydował. Nie będę oglądał rozkładu, bo pośrednik go zna, ja nie muszę. Całe szczęście nie muszę też z usług takiego pośrednika korzystać. Kumasz zależność?
Twoje wypowiedzi naprawdę dużo wniosły w moje postrzeganie tego rynku i niektórych nirzrozumianych przeze mnie rzeczy. Teraz już wiem dlaczego tak jest. Smutne to. Jak tak se pomyślę, że za te 2 proc prowizji, nie zasłuże nawet na więcej niż 10 minut...
A jeszcze na chwilę do zdjęć wracając. To sam zauważasz, że zdjęcia są tak ważne. Czyli powinny być naprawdę dla Ciebie ważne, żeby były przyzwoite, a tak po prawdzie to nawet nie wiesz jak wyglądają dobre zdjęcia wnętrz. Jedynym wyznacznikiem zdjęcia nie jest kąt widzenia na zdjęciu.
Pentagram napisał/a:
Wstyd mi za Was.

Masz rację, przepraszam, idę robić pudelka gdzie indziej.
 

wuzet  Dołączył: 12.08.2009
 
nuiert  Dołączył: 16.10.2014
kojut, jak zwykle próbujesz mnie zmusić żebym Cię uczył :D

to nie konkurs na zdjęcie do świerszczyka dla wielbicieli przemeblowań jak cztery kąty itp.
takie zdjęcie to nie musi być dzieło sztuki, musi trzymać kąty
bo to nie okręt podczas sztormu, względnie ostre, naświetlone
możliwie najbardziej naturalnie, żadnej nadekspozycji czy podekspozycji
zresztą to co pokazałeś również do czterech kątów sie nie nadaje

zwyczajnie zepsułeś to zdjęcie lampą, trochę dłuższy czas,
przepaliłby minimalnie widok ale on nie ma tu znaczenia,
a tak zepsułeś klimat czy nastrój który panuje w tym pomieszczeniu
w majowe popołudnia.
Widzę sporo takich zdjęć wnętrz, zostaw takie rewelacje
specom od 3d.

poza tym karols nie lubi widoków z okien, chyba że ma klienta na wyłączność,
choć muszę przyznać że jako klient agencji nier. lubię zobaczyć
na zdjęciach widok z okien, lub chociaż opis „dokładnie 3 metry od okien mieszkania, okna sąsiada z naprzeciwka” lub „z okien widok na park” :),wtedy wiem na co szkoda fatygi a na co nie. Omijam oferty ze zdjęciem jednego kąta w kuchni i kiszki przedpokoju, musi być każdy pokój, łącznie z łazienką i kuchnią
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Anegdota a propos mieszkań i pudełek:

Ktoś kiedyś nasrał do pudełka po butach, bo łazienka była zajęta. Trochę śmierdziało, więc położył pudełko na parapecie od strony ulicy.

Mieszkanie było na parterze, więc nie dziwi, że nad ranem pudełko zniknęlo. Ktoś przywłaszczył sobie pudełko, bo przecież taka okazja.


Wnioski:

-nie kupuj mieszkania na parterze
-są okazje, które z daleka śmierdzą, a jednak ktoś się połaszczy
-na świecie znajdują się gówno warte pudełka
-nie każda pełna kl(o-a/t)ka jest atrakcyjna
-nie liczy się opakowanie, liczy się wkład
-dobre zdjęcie można zrobić pudełkiem, wystarczy wsadzić do niego odpowiedni materiał
-obiektywnie rzecz biorąc dupa zawsze z tyłu - albo cię okradną albo trafisz na gówno

 

MarWoj  Dołączył: 15.03.2007
nuiert napisał/a:
zwyczajnie zepsułeś to zdjęcie lampą, trochę dłuższy czas,
przepaliłby minimalnie widok


Czy Ty kiedyś robiłeś zdjęcia w podobnych warunkach ? :evilsmile: ;-)

nuiert napisał/a:
żadnej nadekspozycji czy podekspozycji


:shock: A możesz wytłumaczyć, co oznaczają te pojęcia ?
Ponad 20 lat pstrykam zdjęcia. W tym czasie przeczytałem kilkanaście książek i dziesiątki artykułów o fotografowaniu, ale żaden autor -Polak,Niemiec,Anglik,Amerykanin- nie użył takiego sformułowania.
Piszę to całkiem serio.
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytat
nuiert napisał/a:
żadnej nadekspozycji czy podekspozycji


:shock: A możesz wytłumaczyć, co oznaczają te pojęcia ?
Musisz więcej czytać. Szukaj analogii w nadinterpretacji i nadprzewodnictwie, a inspiracji w podtlenku azotu.

Najlepiej kolonoskopowo.

 

MarWoj  Dołączył: 15.03.2007
tref napisał/a:
Zszukaj analogii [....], a inspiracji w podtlenku azotu.
Najlepiej kolonoskopowo.


:mrgreen: tref, :-B

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach