Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
wuzet, robisz dużo zdjęć na kliszy która lepiej sobie radzi z tematem prześwietleń od matrycy cyfrowej. Ja tam sobie od czasu do czasu zerkam na histogram coby potem nad obróbką nie płakać. Oczywiście w przypadku np. MZ-6 takiej potrzeby ani możliwości nie ma.
 

kerad  Dołączył: 02.08.2006
Cytuj
matzll napisał/a:

Po kolei - rozczarowanie w odniesieniu do K-5iis
-AF jest bardzo szybki w ciągu dnia. Szybszy niż w Pentaxie (na oko, bez stoperów ;-) ). Problem tylko w tym, że jest niecelny. I to bardzo. Rozwiązaniem jest ostrzenie w środek. Wyniki poprawione (na powiedzmy 90% celnych strzałów), choć nadal problemem jest, że ostrzenie nie jest na punkt tylko na pewien obszar, przez co ciężko wyczaić dokładnie, zwłaszcza jak chcesz to zrobić szybko.

Niecelny :?: a ja ten system af uważałem za największą zaletę tego typu aparatów :-?
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Dla mnie największą wadą EFV jest to, że jest to jednak podgląd elektroniczny. O ile nie mam zastrzeżeń do pracy okazjonalnej, o tyle dłuższa (kilkugodzinna) sesja z takim wizjerem powoduje (przynajmniej u mnie) bóle oka i głowy.
Histogram nie pokazuje tego, czy zdjęcie jest prawidłowo naświetlone, tylko to, w jaki sposób rozkłada się tonacja - nieporównywalnie większe zaufanie mam do pomiaru punktowego i trybu manualnego, niż do podglądu histogramu, ale wynika to ze specyfiki zdjęć - lubię balansować na granicy high/low keya.
Nie ma czegoś takiego, jak przewaga jednego wizjera nad drugim - to raczej kwestia indywidualnych upodobań. Osobiście wolę (i chciałbym mieć w LX100) wizjer optyczny. Ale są osoby preferujące elektronikę. Nie ma się co sprzeczać, licytować - każdy ma własne zdanie.
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
kerad napisał/a:
matzll napisał/a:

Po kolei - rozczarowanie w odniesieniu do K-5iis
-AF jest bardzo szybki w ciągu dnia. Szybszy niż w Pentaxie (na oko, bez stoperów ;-) ). Problem tylko w tym, że jest niecelny. I to bardzo. Rozwiązaniem jest ostrzenie w środek. Wyniki poprawione (na powiedzmy 90% celnych strzałów), choć nadal problemem jest, że ostrzenie nie jest na punkt tylko na pewien obszar, przez co ciężko wyczaić dokładnie, zwłaszcza jak chcesz to zrobić szybko.

Niecelny :?: a ja ten system af uważałem za największą zaletę tego typu aparatów :-?

Pierwszego dnia testów zrobiłem ok 180 zdjęć, wszystkie na pełnym automacie AF, najszerszy obszar. Niecelnych blisko 40 było. Choć może "niecelny" to nie jest najlepsze określenie, bo na coś trafiał, ale zamiast na twarz to na trawę itp. Tak czy siak efekt daleki od oczekiwanego.
 

cube007  Dołączył: 12.03.2009
Cytuj
matzll napisał/a:
(...) wszystkie na pełnym automacie AF, najszerszy obszar.(...) na coś trafiał, ale zamiast na twarz to na trawę itp. Tak czy siak efekt daleki od oczekiwanego
Dziwi mnie oczekiwanie, ze aparat będzie Ci czytał w myślach ;-)
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
Takim tokiem rozumowania można sobie wszelkie wady sprzętu wytłumaczyć ;-) Właściwie idąc tym torem dalej to trzeba by było używać tylko manualnego trybu, zarówno w ostrości jak i ekspozycji, bo przecież nie oczekujmy od elektroniki, żeby za nas myślała :-P

A tak na poważnie to tryb automatyczny działa źle. Jeśli masz np. przed sobą osobę, której chcesz zrobić zdjęcie, a puszka ostrzy na krzaki za nią, to znaczy że działa źle. W Pentaxie auto działa o wiele lepiej. I nie chodzi bynajmniej o czytanie w myślach. Nie oczekuję od sprzętu, że w skomplikowanym kadrze domyśli na czym chciałem zawiesić ostrość, nigdy bym też czegoś takiego jako wady nie wymienił. Są jednak sytuacje dość klarowne, w których funkcja automatycznego wyszukiwania ostrości powinna zadziałać, bo do tego została stworzona.
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
matzll napisał/a:
Są jednak sytuacje dość klarowne, w których funkcja automatycznego wyszukiwania ostrości powinna zadziałać, bo do tego została stworzona.

I jak widzisz ona działa.
To Ty nie chcesz lub nie potrafisz zrozumieć, że klarowność dla Ciebie i dla systemu AF to NIE TO SAMO!!!
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
Nie mógłbyś być już nudniejszy, co nie?

Grzechotnik napisał/a:
NIE TO SAMO!!!

jeszcze bolda mogłeś dać, byłoby wyraźniej.

Fajnym musi być ten świat w którym żyjesz. Każdy system jest dobry, każda mechanika działa perfekcyjnie, tylko ludzie głupi bo jej zrozumieć nie chcą... Tylko jeśli wszystko działa dobrze to jaki sens takich forów, całej tej dyskusji? Po co porównywać, szukać lepszego, jak wystarczy tylko swój mózg przestawić na odpowiednie postrzeganie pewnych FAKTÓW.

Cofam zatem - system automatyczny AF w Sony A7 działa perfekcyjnie. Tylko ja druny nie chcę go zrozumieć i wymagam od niego rzeczy sprzecznych z jego naturą. Ale... idąc tym tropem to dojdziemy do wniosku że system z Pentaxa jest do dupy bo daje efekty jakich oczekuję :idea:

Na koniec chciałbym napisać coś od serca. Z góry przepraszam, bo może to być dla Ciebie ciężkie.
99% użytkowników ma w dupie Twoje objawienia i podobne teorie. Od aparatu oczekuje, że będzie działał. Od AF oczekuje że będzie trafiał i będzie szybki, a od automatyki wszelakiej oczekuje, że będzie ich wyręczać. Bo po to jest. Ludzie nie muszą rozumieć jak działa AF żeby móc porównać jeden z drugim. Skoro robiąc portret, gdzie pół kadru to twarz, Pentax trafia swoim AF, a Sony ostrzy na trawę to mam święte prawo powiedzieć, że system Pentaxa działa lepiej. Bo sytuacja jest klarowna. Ktoś programując algorytm stara się, żeby odczytywał on klarowność takich sytuacji. Jeśli nie odczytuje to znaczy, że jest napisany gorzej od tego, który odczytuje. Amen.
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
matzll napisał/a:
99% użytkowników ma w dupie Twoje objawienia i podobne teorie.


A tam, trochę przesadzasz. Poczytałem sobie to co napisał kolega, chociaż dodam, że niepotrzebne są tutaj emocje. :roll:
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
Nie chodziło mi bynajmniej o użytkowników tego forum, tylko ogół użytkowników apratów. Po to inżynierowie konstruują automatykę żeby laicy z niej korzystali. I żeby ich wyręczała. Co przeciętnego foto-amatora obchodzi techniczna strona systemu af? Jeśli działa dobrze to się cieszy, jeśli działa gorzej to narzeka. Proste.
Nie rozumiem faceta, który za cel postawił sobie oświecanie każdego, kto wypowiada się nt AF, sprowadzając każdą dyskusję do poziomu "nie znasz się - nie masz prawa się wypowiadać". Tylko grzechoczący mentor ma prawo wydawać tutaj osądy. Dochodzimy do absurdalnej sytuacji, w której strach napisać, że jeden obiektyw ma szybszy af od drugiego bo zaraz zza krzaków wyskoczy mistrz i będzie pouczał co wolno myśleć i mówić a czego nie wolno. Choć może tak jest lepiej? NIch o samochodach wypowiadają się tylko mechanicy, o stanie zdrowia tylko lekarze, a o AF tylko podobni eksperci. Będzie spokój. I nikt nie będzie na nic narzekał, bo przecież wszystko jest doskonałe, tylko ułomni ludzie narzekają. A powinni zrozumieć.

Ale masz rację, emocje są niepotrzebne. Jak i cała ta dyskusja.
 

MacRayers  Dołączył: 07.09.2008
Cytuj
Pony A7.... w sumie to jest to jakaś alternatywa dla Łajki. Mi brakuje najwiekszej zalety dalmierza - czyli wizjera. Problem paralaksy spotkał mnie może 3 razy.
Już kilka miesięcy korzystam z A7, ale... feelingu to nie ma za grosz. Robi zdjęcia i to całkiem dobre. Ale BW w porównaniu z M8 kiepskie. To sprawka niezamierzonego defektu w M8 (ultrafiolet), ale... czegoś mi w tych zdjęciach brakuje.
Co lubię? NFC. Stuk-puk smartfonem i zdjęcie leci do rodzinki. Przynajmniej nie mam problemów z 20 telefonami kiedy wywołam fotki.
Dla mnie plusem A7 to wspomniane już bezbolesne wykorzystanie adapterów - zarówno tych na bagnet M (Leika, Zeiss, Voigtlander...) jak i niedowartościowanych YC. Zresztą na K też mam przejściówkę i takumar 50/1.7 śmiga pieknie.
Ostrzenie? No jest. Focus peaking działa sprawnie, ale dłuuuuuugo jeszcze minie zanim załapię sprawność z Leiki.
Matryca? Od czasu K-5 to chyba nie ma już złych matryc. Mi wystarczała nawet ta w M8. Wystarcza również ta w A7 czy LX100/Leika M109.
Czy Fufu coś daje? No.... 50/1.5 Nokton to 50/1.5 Nokton. Tyle.
Co mi się podoba w A7? Waga, rozmiar. Większość i tak robie w trybie M, więc ważne że mam czas/ISO pod kółkami - przesłona i tak ustawiana z obiektywu.
Ogólnie - fajny aparat, ale tak jak pisalem - dla mnie od czasu K-5 nie ma już złych aparatów.
Fotka z aparatu, robiona w zeszłym tygodniu - jpg przerzucony NFC na smartfona; (tryb vivid, który lubię latem, ale który jest kiepski w porównaniu do np. Velvi z Fuji):


A7 + Voigtlander VM-E Adapter + Voigtlander Nokton 50/1.5; degradacja bo 24mpiksow robi sie mala pogladowka + kompresja na fejsie. Jak zrzuce gdzies rawa/jpga to gdyby ktos chcial moge wystawic.
Aha, matryca 24 mpix to juz duuuuzo. Wielkie toto.... No ale, pędu do megapikseli nie zatrzymamy. Że niby z większego można kropować? No można. Tak samo jak można starać się dobrze kadrować od razu.
Zresztą, w LX100/M109 jest tryb zdjęć pobrany z klatek robionych w 4K. Jak ktoś lubi takie foto - to w sumie może i tak ;-)

Na temat autofokusa - nie wypowiem się, bo dla mnie może nie istnieć. Raczej wyszukuję manuali i dobrze mi z tym. Nie wiem nawet jak działa AF w Pony A7.
Podsumowując - ja nadal czekam na cyfrowego Contaksa. Może kiedyś wyjdzie...
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
O. Krzyżak wrócił...

Jedno co mogę powiedzieć z autopsji, to zdjęcia trzeba robić. W momencie gdy się przestaje, zaczynają pojawiać się w głowie złe, bardzo złe prowokacyjne myśli sprzętowe.
Kilka dni temu Konrad kupił A7s. Miałem więc możliwość dłuższej zabawy z tym aparatem. Absolutnie genialne wysokie ISO. Korpus wszystko ma na swoim miejscu. Ale nie wymieniłbym na K-5II (nawet gdyby mi dopłacano). Przy dłuższej pracy niewygodny (za ciężki jak na taki grip - wiem, że wersje drugie A7 mają już poprawiony uchwyt), wizjer elektroniczny wciąż mnie nie przekonuje, marny wybór szkieł, nie zauważyłem magii pełnej klatki... Jako drugi korpus (spacerowy) zaś jest za wielki (gabaryty zbliżone do K-5).
A zdjęcia teraz można robić wszystkim...


Pansłonik LX100 na PPD.
 

MacRayers  Dołączył: 07.09.2008
Cytuj
Michu napisał/a:
A zdjęcia teraz można robić wszystkim...
Pansłonik LX100 na PPD.


Można. HTC8 smatfon, z tripa do Norwegii



Większość na tripie robiłem smartfonem. Jakoś tak wyszło. Ważne by pamiętać, że
Michu napisał/a:
zdjęcia trzeba robić.


[ Dodano: 2015-07-14, 00:08 ]
Michu napisał/a:
marny wybór szkieł

...nie, szkieł jest sporo. Chyba można podpiąć wszystko.
Marny wybór systemowych szkieł - to fakt. No, ale argument o marności wyborów przypisany jest do Pentaksa. Nie przewracaj świata do góry nogami :)
Michu napisał/a:
O. Krzyżak wrócił...

A gdzie tam. Banicja.

[ Dodano: 2015-07-14, 00:24 ]

Michu napisał/a:
nie zauważyłem magii pełnej klatki...

Michu napisał/a:
gabaryty zbliżone do K-5


Wiesz, przychodzi kiedyś taki moment w życiu każdego mężczyzny.... Dasz radę Michu, NFZ można przynajmniej polubić.
Nie zabijaj wiary w Fufu - przynajmniej tutaj.....
 
Paffcio  Dołączył: 29.05.2006
Cytuj
Michu napisał/a:

Jedno co mogę powiedzieć z autopsji, to zdjęcia trzeba robić. W momencie gdy się przestaje, zaczynają pojawiać się w głowie złe, bardzo złe prowokacyjne myśli sprzętowe.


Łojezuuuu, te słowa trzeba by wygrawerować na głównych stronach każdego forum traktującego o fotografii. Ileż razy ja sam tego doświadczyłem...
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Cytat
Można. HTC8 smatfon, z tripa do Norwegii
Dowód raczej na to, że niemożna. Jarmarczny filtr nie robi zdjęcia.

Co do gabarytów - nie licząc głębokości, to rozmiar jest bardzo zbliżony. Podpinając zaś do A7 przejściówkę na szkła z lustrzanek masz prawie taką samą kubaturę.

Przykład z podpiętymi kitami producenta:
 
tomek_j  Dołączył: 04.11.2010
Cytuj
MacRayers napisał/a:

Dla mnie plusem A7 to wspomniane już bezbolesne wykorzystanie adapterów - zarówno tych na bagnet M (Leika, Zeiss, Voigtlander...) jak i niedowartościowanych YC. Zresztą na K też mam przejściówkę i takumar 50/1.7 śmiga pieknie.
Ostrzenie? No jest. Focus peaking działa sprawnie,
.


To ja trochę popytam
Adapter na bagnet K - masz taki najprostszy, czy z możliwością ustawiania przysłony? Brak możliwości ustawiania przysłony to chyba tylko szkła z pierścieniem przysłon.
A7 (Igen) nie ma stabilizacji matrycy - masz taką wersję?
 

bogdanm  Dołączył: 01.03.2007
Cytuj
Michu napisał/a:

Przykład z podpiętymi kitami producenta:

Ej, no porównajmy APSC z APSC ;-)


Taka tam manipulacja. Porównanie z Canonem 6D z 24-70/4 daje podobne rozmiary i w S i w C :-)
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
ale jak już robisz porównanie, to daj szansę Pentaxowi

 

bogdanm  Dołączył: 01.03.2007
Cytuj
No :-)
 

matzll  Dołączył: 28.11.2014
Cytuj
A7 to sobie możecie z Nikonem D750 porównać, Pentaxy to do A6000 raczej :-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach