irek83  Dołączył: 11.10.2014
Cytuj
Dada napisał/a:
ebelbeb napisał/a:
ponad 50 body, trochę szkieł z AF i innego osprzętu.
:roll: Szkieł naliczyłem coś ok.160. Proszę administrację o dożywotniego banana dla ebelbeba za powyższą listę. Albo co najmniej wstążkę.

Fenol, przydałby się banan do testów tych wszystkich obiektywów z K-1 ;-)
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
irek83, banana macie w Irlandii z tego co się orientuję ;-)
 

irek83  Dołączył: 11.10.2014
Cytuj
Ciekawe czy kojut ,go dzisiaj odebrał
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
kojut coś się nie odzywa, możliwe że z Panem Bananem właśnie piją Bruderszafta ;-)
 
foto  Dołączył: 03.05.2013
Cytuj
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
foto napisał/a:
Ma ktoś doświadczenia z tym szkłem
https://shop.lomography.com/en/lenses/daguerreotype-achromat-art-lens/daguerreotype-achromat-artlens-pentax


Warto dla takiego obiektywu kupić K1. Oczywiście do portretowego zastosowania. Jestem bardzo ciekaw jak oddaje jasne punkty poza obszarem ostrości. Myślałem że beda podobne do optyki trioplanów. Ale to raczej trzeba Petzval 85mm.
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
foto napisał/a:
Ma ktoś doświadczenia z tym szkłem
https://shop.lomography.com/en/lenses/daguerreotype-achromat-art-lens/daguerreotype-achromat-artlens-pentax

Z tym nie, ale z podobnymi staruszkami tak - specyficzne szkła, to te które bardziej malują a nie odwzorowują obraz, do bardzo świadomego wykorzystania.
A ten w temacie to pewnie podobnie jak Petzvale kolejna konstrukcja od podstaw przeliczona i na nowo stworzona przez inżynierów z Krasnogorska, soczewki pewnie też ich produkcji, zresztą to już chyba jedno z ostatnich miejsc gdzie potrafią zrobić pojedynczą soczewkę.
 

REKLAMA  Dołączył: 04.04.2014
Cytuj
___________________________________________________________
Post zawiera lokowanie produktu
Autoreklama: nikt nie lubi bannerów!
Pomóż nam utrzymać to miejsce bez reklam

___________________________________________________________


 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
To nie jest sprzęt dla każdego
Recenzja bardzo osobista.


Dzięki uprzejmości Wrzawy miałem możliwość krótkiej zabawy z K-1 wraz z wykonaniem typowej, szybkiej sesji w Smallhausen.

K-1, DA55/1.4, Smallhausen od kuchni

Bryłą i ergonomią zachwyciłem się już podczas premiery aparatu - zwarta, z charakterem, z możliwością personalizacji i możliwie rzadkiego zaglądania do menu. Genialne kółko z wyborem funkcji i sterowania nią poprzez trzecie kółko - po prostu cudnie. Wizualnie też jestem oczarowany - to miłe, po kwasie związanym z K-01. Tutaj patrząc na korpus od razu mamy wrażenie, że to wół roboczy (migawka z przebiegiem 300.000 jak gdyby to poświadcza).
Otrzymujemy też w końcu wizjer wyświetlający coś więcej, niż tylko podstawowe informacje - to już nie są lata ‘90 poprzedniego stulecia - poziomnica w wizjerze optycznym - mniodzio.
Spotkałem się z opiniami, że górny LCD jest za mały - moim zdaniem jest bardzo dobry - nie przytłacza wielkością a jednocześnie pokazuje wszystkie podstawowe parametry - w K-5II na przykład danych jest za wiele i do tego wiatr czasami hula w pustych przestrzeniach pomiędzy wyświetlanymi informacjami - strata miejsca…
Ergonomicznie jest więc bardzo dobrze. Jednego tylko nie potrafię zrozumieć. Od modelu K-3 dodany został przycisk do zmiany przycisków wybieraka (przyciski funkcyjne lub sterowanie punktem AF). Osobiście wolałbym zamiast tego przycisk w formie suwaka/dźwigienki, by optycznie można było stwierdzić co akurat mamy ustawione.
A! I nie rozumiem również, dlaczego w wizjerze nie jest podświetlany punkt AF w momencie wciśnięcia spustu do połowy (jak w K-5), tylko w chwili ustawienia ostrości - w ciemniejszych scenach nie wiadomo na co się ostrzy.

Pod względem jakości zdjęć nie mamy o czym pisać - to absolutny top lustrzanek 35mm. Zarówno dynamika jak i szczegółowość obrazka jest obłędna.

Jak na razie prawie same superlatywy - czy nadszedł więc czas na przesiadkę z K-5II?
Nie.

K-5II, DA55/1.4

Gdybym miał w tej chwili wybierać między K-1 a starą, poczciwą Kapiątką, wybrałbym K-5II. Pomimo tego, że doskonale wiem, iż K-1 jest we wszystkim lepszy.
Dziwne? Nie.
Nie dostrzegłem bowiem Magii pełnej klatki, nie było efektu Łaaałł… Do tego niestety pliki mają absurdalną wielkość 36MPxl (swoją drogą w ramach eksperymentu przywiozę być może na PPD wydruk wielkoformatowy z K-1 i K-5 - sam jestem ciekaw różnic w jakości i szczegółowości), które nie są mi absolutnie do niczego - poza zatykaniem kompa - potrzebne.
Do tego dochodzi kwestia gabarytów - tak, wiem, że K-1 to jedna z najmniejszych puszek 35mm, ale praca z klocami do mnie nie przemawia. No i jeszcze autofokus - nie zauważyłem, by w trybie AF-S była znacząca różnica pomiędzy wyżej wymienionymi korpusami w trudnych warunkach, ale nie przeczę, dokładnych testów nie robiłem. Odniosłem jedynie wrażeniem, że K-1 jest bardziej zdecydowany, ale za to mniej celny. Gdy K-5II miał problem, to się poddawał, K-1 zaś potwierdzał bardziej na zasadzie “a może trafiłem”, stąd większy odsetek nieostrych ujęć.

Podsumowując.
K-1 to wspaniały aparat, ale nie dla każdego. Z całą pewnością nie dla mnie. Może nie dojrzałem, może za mało z nim obcowałem… Nie mam pojęcia, wiem tylko, że nie zamieniłbym go za Kapiątkę chociażby z tego względu, że w żaden sposób nie robiłbym nim lepszych zdjęć. A mając do wydania jakieś fundusze, wolałbym przeznaczyć je na modyfikatory światła, czy też wyprawy w ciekawe fotograficznie miejsca.
 

Penteusz  Dołączył: 28.03.2012
Cytuj
Ciekawe jest, co piszesz....
A zdjęcia ładne.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Michu napisał/a:
K-1 to jedna z najmniejszych puszek 35mm

Zaskakująca w tym aparacie jest waga. Bierzemy do ręki mały aparat i okazuje się cięższy niż przypuszczaliśmy. Ostatnio w rękach miałem Canona 6D - tutaj efekt jest odwrotny - pomimo swojej wielkości, waży tyle co K-5.

 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Cytat
Nie dostrzegłem bowiem Magii pełnej klatki, nie było efektu Łaaałł…

Trudno dostrzec coś co nie istnieje. Jest coś jednak bardzo wymiernego. Ego.
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
Michu napisał/a:
Nie dostrzegłem bowiem Magii pełnej klatki, nie było efektu Łaaałł…


Tak z ciekawości - jakie szkła podpinałeś pod 1? ;-)
 

iwasherebefore  Dołączył: 30.10.2016
Cytuj
Enzo napisał/a:
Michu napisał/a:
K-1 to jedna z najmniejszych puszek 35mm

Zaskakująca w tym aparacie jest waga. Bierzemy do ręki mały aparat i okazuje się cięższy niż przypuszczaliśmy. Ostatnio w rękach miałem Canona 6D - tutaj efekt jest odwrotny - pomimo swojej wielkości, waży tyle co K-5.


Gdybys mial zrobic krotki reportaz sportowy pentaxem k5-II lub canonem 6d (zalozmy tamron 70-200 2.8 lub inny), ktory aparat lepiej, by trafial w akcje, szybciej lapal AF w punkt na 1planie?
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
AF K-5II jest lepszy niż tego w 6D ( centralny punkt) szczególnie w trudniejszych warunkach oświetleniowych.
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
x4rd napisał/a:
Tak z ciekawości - jakie szkła podpinałeś pod 1
To była krótka sesja, więc tylko DA 55/1.4 i FA 85/1.4.
Crop 100% bez wyostrzania i bez korekty obiektywu.

 

iwasherebefore  Dołączył: 30.10.2016
Cytuj
Michu napisał/a:
x4rd napisał/a:
Tak z ciekawości - jakie szkła podpinałeś pod 1
To była krótka sesja, więc tylko DA 55/1.4 i FA 85/1.4.
Crop 100% bez wyostrzania i bez korekty obiektywu.


Ładnie ta 85 wychodzi. To wersja IS od Pentaxa, czy może po cichu Sammyang?

Blesso napisał/a:
AF K-5II jest lepszy niż tego w 6D ( centralny punkt) szczególnie w trudniejszych warunkach oświetleniowych.


Czyli można założyć, ze cała seria pentax po K-5II włącznie z nią, czyli też K-S2, k70 etc. ma lepsze wybieranie AF.
Zapytam jeszcze, czy światło wspomagające AF coś daje w praktyce przy "szybkich zdjęciach" ? Bo ja mam wyłączone. :-)
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
iwasherebefore napisał/a:
Gdybys mial zrobic krotki reportaz sportowy pentaxem k5-II lub canonem 6d

"A gdyby wasza matka...". Nie wiem. 6D sporo moich znajomych wykorzystuje do fotografii ślubnej i koncertowej, więc nie przypuszczam, żeby miał zły autofokus.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
K-1 też "kilka" osób używa w fotografii ślubnej i nie trafiłem na jakieś narzekania.
 

slavone  Dołączył: 11.02.2009
Cytuj
espresso napisał/a:
Cytat
Nie dostrzegłem bowiem Magii pełnej klatki, nie było efektu Łaaałł…

Trudno dostrzec coś co nie istnieje. Jest coś jednak bardzo wymiernego. Ego.


Magia 35mm czy słynna mityczna plastyka FF nie istnieje wow to mi się świat zawalił :-P
A poważnie ja widzę to co widziałem zawsze jak się bawiłem w ciemni może to sentyment do młodości ale różnice w obrazowaniu na tych samych szklach są. Oczywiście wzgledem k5 matryca też robi swoje, choć fakt nie zawsze widać wow bo k5 powiesiła poprzeczkę wysoko (mam wrażenie iż ta matryca została uszyta pod najlepsze szkła pentaxa).

AF w k1 mam podobne odczucia afs wydaje się być pewniejszy w słabszych warunkach a afc na poziomie k5 z lekką przewagą dla k5iis tylko jest jedno ale szkło... Takie zachowanie zaobserwowałem na tamronach 70-200 i 28-75, sigmie 50 i da35. Sytuacja drastycznie nie zmienia na dfa24-70 AF z k1 miażdży celnością i prędkością k5 oczywiście afc to ciągle nie poziom top ale jest zdecydowanie poprawnie.

Wielkość k1 hmm no mały i lekki nie jest dla mnie to pierwszy pentax do którego nie potrzebuje gripa, nawet z 70-200 jest wygodnie i stabilnie...

Pytanie z innej beczki: gdzieś trafiłem na forach temat wieszania się k1 ktoś doświadczył takiego zjawiska???

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach