wuzet  Dołączył: 12.08.2009
Cytuj
slavone napisał/a:
Pytanie z innej beczki: gdzieś trafiłem na forach temat wieszania się k1 ktoś doświadczył takiego zjawiska???

Słyszałem o jednej Kajedynce która chciała się wieszać po przeczytaniu kilku wątków na forum.
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
iwasherebefore - działanie autofokusa K-5II oraz z 6D można porównać jedynie przy wykorzystaniu podobnych szkieł ( np wiekowego Tamrona 28-75/2.8 - choć i jego budowa różni się w obu systemach lub paru nowszych szkieł dostępnych dla obu systemów ) . Moje obserwacje obarczam błędem posiadania Limitedów, które są dosyć szybkie, w przeciwieństwie do zoomów napędzanych przez silnik wbudowany w body ( choćby wspomniany Tamron 70-200 w wersji pierwszej).
Silnik w K-1 zapewne będzie mocniejszy/szybszy niż ten z K-5( seria K-3 już miała delikatny progres w tej kwestii) dlatego musisz i na to wziąć poprawkę.

K-5II + DA 40 2/8 daje porównywalne a przeważnie lepsze efekty pracy AF niż 6D + 50/1.8 STM .
W trudniejszych warunkach oświetleniowych ( bez użycia diody wspomagania pracy AF , którą Canonierzy montują w postaci modułu YN 622C) Kapiątka pokazuje pazur.
Ale ... trzeba uczciwie przyznać, iż canonowski napęd USM jest tym, co pentaksiarze zapewne przyjęliby z otwartymi rękami w swoich szkłach. I pomimo, iż oba aparaty ( K-5II/6D) doostrzają, Canon robi to zdecydowanie szybciej i z większą kulturą.

Dlatego ciężko będzie znaleźć odpowiednik taniej i szybkiej elki 17-40/4, dobrej 16-35/4 IS czy EF 24-70/4 IS ( o 70-200/4 nie wspominając) w naszym systemie. Jeśli oczywiście myślisz o reporterce w w "zdroworozsądkowej" cenie.

Samo 6D to największy badziew jaki miałem i czasami mam w rękach. Ten aparat nawet nie ma..... duszy !
 

iwasherebefore  Dołączył: 30.10.2016
Cytuj
Blesso napisał/a:
Dlatego ciężko będzie znaleźć odpowiednik taniej i szybkiej elki 17-40/4, dobrej 16-35/4 IS czy EF 24-70/4 IS ( o 70-200/4 nie wspominając) w naszym systemie. Jeśli oczywiście myślisz o reporterce w w "zdroworozsądkowej" cenie.

Samo 6D to największy badziew jaki miałem i czasami mam w rękach. Ten aparat nawet nie ma..... duszy !


DZIĘKI ! za odpowiedz, - o to chodziło, bo bardzo "budzetowo" podchodzę do tego tematu i to "co mam" nie wyrabia w reportażu. ;-)
Cenowo Canona 6d zjada Nikon D810 i nie pakuję sie w te sprzęty, ale chodziło mi mniej więcej czy ta sama ilość punktów AF przekłada się w innym systemie na lepszą kulturę pracy.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
iwasherebefore napisał/a:
to "co mam" nie wyrabia w reportażu

Co fotografujesz?
 

iwasherebefore  Dołączył: 30.10.2016
Cytuj
Enzo napisał/a:
iwasherebefore napisał/a:
to "co mam" nie wyrabia w reportażu

Co fotografujesz?


Wlasciwe pytanie powinno brzmiec, co staram sie "amatorsko" fotografowac w okolicy. ;-)
Reportaz sportowy... biegi uliczne, wyscigi kolarskie, rajdy, "to co sie dzieje na boisku".
Idzie wiosna trzeba szukac inspiracji do konkursu oczko, wiec moze cos ciekawego zdaze ustrzelic. :-)

 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
iwasherebefore napisał/a:
staram sie "amatorsko" fotografowac

Mam ostatnio alergię na to słowo na a. W zeszłym tygodniu jeden fotograf mi się żalił, że on nie zarabia na tym, że on sam wszystko, że nikt mu za wydruki nie zapłaci. Jak zobaczyłem jego zdjęcia to też bym nie zapłacił.

iwasherebefore napisał/a:
Reportaz sportowy... biegi uliczne, wyscigi kolarskie, rajdy, "to co sie dzieje na boisku".

Jest jeszcze jakiś aparat który tego tematu nie ogarnia? Sigma DP? Nie prowokuj...
 

iwasherebefore  Dołączył: 30.10.2016
Cytuj
Enzo napisał/a:
iwasherebefore napisał/a:
staram sie "amatorsko" fotografowac

Mam ostatnio alergię na to słowo na a. W zeszłym tygodniu jeden fotograf mi się żalił, że on nie zarabia na tym, że on sam wszystko, że nikt mu za wydruki nie zapłaci. Jak zobaczyłem jego zdjęcia to też bym nie zapłacił.


Zapytales, to odpowiedzialem. ;-)
Jezeli nie sprzedaje zdjec i nie udostepniam zdjec komercyjnym mediom to jak ladnie mam ubrac w slowa ten rodzaj fotografii?
Uprawiam sztuke ulotnego zachwytu na potrzeby wlasnego ego???
Amatorskie zdjecia i juz. :-P
 
Niekumaty Burak  Dołączył: 16.06.2011
Cytuj
iwasherebefore napisał/a:

...
Uprawiam sztuke ulotnego zachwytu ...


Zachwyt trwa tyle co naciśnięcie spustu migawki ...
 
przemoo  Dołączył: 03.11.2009
Cytuj
Blesso napisał/a:
AF K-5II jest lepszy niż tego w 6D ( centralny punkt) szczególnie w trudniejszych warunkach oświetleniowych.


nie zgodzę się, że AF w 6D jest gorszy. Oba modele mają detekcje od -3. Co prawda nie mam już K5II ale przez wiele lat mi służył i uważam go za jeden z lepszych aparatów jakie powstały. Z racji, że używam obu systemów porównując AF to oba aparaty bardzo dobrze "widzą" w ciemności. Jednak z lekką przewagą 6D
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
slavone napisał/a:
AF w k1 mam podobne odczucia afs wydaje się być pewniejszy w słabszych warunkach a afc na poziomie k5 z lekką przewagą dla k5iis tylko jest jedno ale szkło... Takie zachowanie zaobserwowałem na tamronach 70-200 i 28-75, sigmie 50 i da35. Sytuacja drastycznie nie zmienia na dfa24-70 AF z k1 miażdży celnością i prędkością k5 oczywiście afc to ciągle nie poziom top ale jest zdecydowanie poprawnie.


Miałem okazje niedawno potestować K-1 w porównaniu do mojej Trójki z podpiętymi 70-200 DFA. Test głównie na celność oraz prędkość, dość interesujące warunki ponieważ już szarzało. Co interesujące nie zauważyłem większych, dużych różnic w zachowaniu poszczególnych AFów. Wydaje mi się, że w tej parze (szkło-body), minimalnie lepiej (tzn. szybciej) radziła sobie 1. Trochę wolniej startowała z AFem ale za to był on szybszy. W przypadku Trójki (gdzie I przycisk migawki jest o wiele płytszy niż w 1, tu zaskoczenie) DFA startował szybciej, ale wolniej pokonywał skalę.

Reasumując, pomiędzy tymi dwoma korpusami nie ma przełomu jeżeli chodzi o kulturę pracy autofocusa I moim zdaniem jeżeli ktoś oczekuje poprawy osiągów w tym względzie musi czekać na następcę 3 II.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
x4rd napisał/a:
Reasumując, pomiędzy tymi dwoma korpusami nie ma przełomu jeżeli chodzi o kulturę pracy autofocusa I moim zdaniem jeżeli ktoś oczekuje poprawy osiągów w tym względzie musi czekać na następcę 3 II.
Lub K1 mark II. Prawdę mówiąc sądziłem iż już coś pokażą.
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
espresso napisał/a:
Lub K1 mark II. Prawdę mówiąc sądziłem iż już coś pokażą.


Myślę, że tak by było gdyby nie trzęsienie ziemi i obsuwa większości premier w branży o pół roku...
 
Kot72  Dołączył: 15.10.2014
Cytuj
Cytat
Ten aparat nawet nie ma..... duszy !


Che , myślałem że coś o aparatach a tu o zabytkowych żelazkach ;-)
6d badziewny ? Można prosić o rozwinięcie tematu ? Nie żebym był jakimś fanem canona ....
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
No właśnie nie o żelazka tu chodzi !

Jestem osobą wierzącą czyli mam nadzieję, iż za jakiś (dłuższy) czas kładąc się do łóżka w swoim mieszkaniu obudzę się wśród 72 dziewic ( 71 _ gdyż będzie już poranek) w rajskich okolicznościach przyrody. Na stole obok mego wezgłowia co będzie stało?
Na pewno nie będzie stał tam 6D gdyż on nie ma duszy!
Duszę mam ja, pies, kot, sąsiadka spod numeru 43 oraz Pentax K-5II.
;)

To tak na marginesie - bo o tym możemy porozmawiać 1 kwietnia a nie w wątku o aparacie używanym przez mieszkańców Olimpu.
 

ebelbeb  Dołączył: 04.07.2007
Cytuj
Blesso napisał/a:
sąsiadka spod numeru 43

A konkretnie to ta z bloku numer 43, mieszkania 1.9
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Blesso napisał/a:
Duszę mam ja, pies, kot, sąsiadka spod numeru 43
Nie wiem czy wiesz, ale to pogański pogląd na duszę... aczkolwiek dosyć powszechny. Owszem K5II ma. Znam kilka innych sprzętów które też duszę mają.
 

szybkiparowoz  Dołączył: 20.02.2011
Cytuj
Lodówka "Mińsk 11". Ma przewagę nad K-5II, bo pracuje w niższych temperaturach.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
szybkiparowoz napisał/a:
Lodówka "Mińsk 11". Ma przewagę nad K-5II, bo pracuje w niższych temperaturach.
Jesteś pewny? Może (?) wytwarza niskie temperatury, ale czy pracuje w niższych? Moje dotychczasowe obcowania z Pentaxami potwierdzają iż nawet -20 nie jest przeszkodą. Nie wiem jak K1, ale pewnie też.

Ktoś już ćwiczył K1 w niskich temperaturach?
 

TM_Mich  Dołączył: 08.09.2009
Cytuj
espresso napisał/a:
szybkiparowoz napisał/a:
Lodówka "Mińsk 11". Ma przewagę nad K-5II, bo pracuje w niższych temperaturach.
Jesteś pewny? Może (?) wytwarza niskie temperatury, ale czy pracuje w niższych? Moje dotychczasowe obcowania z Pentaxami potwierdzają iż nawet -20 nie jest przeszkodą. Nie wiem jak K1, ale pewnie też.

Ktoś już ćwiczył K1 w niskich temperaturach?


Lodówki pracują przeważnie w temperaturach pokojowych, czyli średnio ok 20 stopni C.

Ja ćwiczyłem przy - 30 stopniach, ale nie K1, a 6D :) . 20D też się nie poddawał, gorzej było ze starą baterią w 20D.
 
Kot72  Dołączył: 15.10.2014
Cytuj
Blesso, w takim razie Pokój z Tobą i obyś nigdy nie doznał kryzysu wiary :-B

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach