pawelsko  Dołączył: 04.03.2015
Battery Grip Newell BG-K3 Cytuj
Jak rozumiem do tego gripa ładujemy jeden akumulator. Drugi umieszczamy w korpusie (czy tak ?).
Przy włączonym gripie z którego akumulatora aparat pobiera prąd?
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Ustawiasz w body.
 
jarkar  Dołączył: 23.01.2013
Cytuj
Ja mam pytanie z innej beczki. Drodzy posiadacze gripów, jak radzicie sobie z wyborem punktu AF za pomocą kciuka?

Trzymając aparat poziomo nie mam problemu, a po zapięciu gripa i przejściu na chwyt pionowy, trudno mi dosięgnąć do przycisków wybieraka wielokierunkowego.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Nie mam tego problemu, bo raczej zawsze używam centralnego i przekadrowuję. :-) :-P
 

rafb  Dołączył: 01.06.2015
Cytuj
W K-3II nie mam problemu z tym. Jest co prawda trochę daleko ale można spokojnie kciukiem sięgnąć bez przesuwania ręki. Zaznaczę, że nie mam dużych dłoni.
Na K-1 kolega mocno narzeka niestety. Tam już niestety musi praktycznie puścić grip żeby przestawić punkt. Tu niestety szkoda, że nie mamy rozwiązań pokroju joysticka.
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
jarkar rzadko to robię, bo raczej w pionie sceny mniej dynamiczne fotografuję, ale jeśli już się zdarzy to często trzeba jednak oderwać oko od wizjera I ustawić "bardziej ręcznie"
 
jarkar  Dołączył: 23.01.2013
Cytuj
Postanowiłem zrobić ilustrację problemu.


po kliku większe


1 - wygodny chwyt gripu poziomo
2 - obsługa wybieraka wielokierunkowego poziomo
3 - wygodny chwyt w pionie
4 - próba obsługi wybieraka wielokierunkowego

Zwróćcie proszę uwagę na odległość stawu (między kośćmi: śródręcza I oraz paliczka bliższego I) a prawym brzegiem gripu. Dla 1, 2 i 3 jest optymalnie i wygodnie, a na 4 staw przemieszcza się na tyle, że trzeba poluzować chwyt prawej ręki i wspomóc się lewą.

Piszę o tym tylko dlatego, że wcześniej nie miałem świadomości tego "problemu". Pozostaje wypracować sobie jakiś wygodny sposób pracy.
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
Zastanow sie jak czesto naprawde uzywasz tego wybieraka.
Prawdziwym problemem jest brak mocowania statywowego na boku aparatu - po zalozeniu plytki Slika QRS6124 jest tragedia :/ To dotyczy wszystkich maloobrazkowych, dopiero z 645 jest taka mozliwosc.

Widze, ze w tym modelu juz nawet poprawili polozenie przycisku AF - chyba musze popruc swojego od K-5 i przelozyc :)

pz
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
No to maly update - uwaga wszytko bazuje na gripie od K-5 ale na 99% bebechy sa identyczne ;)
Jesli ktos zamierza sobie przerobic guziczki, to:
a) jesli ma _jakiekolwiek_ watpliwosci odnosnie swoich umiejetnosci lutowania to nalezy zapomniec - trzeba lutowac sie do elastycznej tasmy
b) przyciski maja kodowana pozycje i przelozenie ich tak zeby opisy sie zgadzaly jest mozliwe, ale na tyle trudne ze dla mnie nie ma sensu
c) przyciski maja bardzo male zawleczki, ktore lubia uciekac :) Jedna musialem dorobic z blaszki mosieznej :D

Gdyby ktos chcial moge wstawic zdjecia z przerobki.

pz
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
skaarj przycisk do AFu w serii 5 był naprawdę świetnie umiejscowiony, K-3 implementacja jest moim zdaniem dość niefortunna :shock:
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
Czy aby na pewno piszesz o gripie?
U mnie jest (byl ;)) tak samo jak na zdjeciach powyzej. Na samym korpusie jest OK.

pz
 
jarkar  Dołączył: 23.01.2013
Cytuj
skaarj napisał/a:
Gdyby ktos chcial moge wstawic zdjecia z przerobki.

Poprosimy.
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
Prosze bardzo.
Sprawa dotyczy dokladnie gribu D-BG4, ale nie spodziewam sie innego wykonania wersji do K-3

Jest jedna ukryta srubka - pod guma na kciuk. Zapomnialem o tym napisac wczesniej.

Przelaczniki, ktore nas interesuja:

Tutaj widac juz po lewej stronie tasme elastyczna ocieta skalpelem - zrobilem to tak ze odcialem kawalek padu lutowniczego do przelacznika, do ktorego pozniej moglem sie podlutowac. Skrobanie i lutowanie samej tasmy elastycznej jest o niebo trudniejsze - prawie niemozliwe.

Przerobka wyglada nastepujaco:


Przewod to kynar (czyli srebrzanka w teflonie), przelaczniki same maja ok 5 mm na kazdym boku.
Przed lutowaniem odcialem kawalek tasmy kaptonowej, przykleilem go do spodu tasmy elastycznej, przylutowalem kynar i zakleilem druga strone. Zapewnilo to izolacje pomiedzy stronami ciecia.

pz

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach