tiechnolog  Dołączył: 05.01.2017
[szkło] Autofokus w starych obiektywach Cytuj
Witam wszystkich!

Posiadaczem K-50 jestem od niedawna, mniej a może nawet więcej już go poznałem. Ostatnio zakupiłem ten obiektyw http://www.pentaxforums.c...-f4-0-5-6.html. Przed zakupem go przetestowałem i wiedziałem, że autofocus nie działa. Poprzedni właściciel zarzekał się (i nie mam powodu by mu nie wierzyć), że u niego w K-5 autofocus działał. Pomiar światła, automatyczne ustawianie przysłony działa bez zarzutu - i tu moje pytanie; czy to jest kwestia niekompatybilności, styków (choć nie wygląda by coś im było), czy może coś mi umknęło w opcjach? Jeśli dobrze go rozumiem, to sygnalizuje tylko ostrość przez "piknięcie" na podstawie kontrastu. Czy przy zakupie kolejnych obiektywów zwracać na coś szczególnego uwagę (poza indywidualnymi parametrami oczywiście)?

Ktoś jest mi w stanie pomóc?
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Tokina SD to obiektyw manualny.
Styki ma tylko do komunikacji z automatyczną przysłoną.
 
tiechnolog  Dołączył: 05.01.2017
Cytuj
Dziękuję za odpowiedź. Wybaczcie ignorancję ale czy ten aparat ma silnik AF w korpusie? Jeśli tak, to jakie oznaczenia musi mieć obiektyw żeby współpracował?
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Ma silnik AF w korpusie tak jak wszystkie aparaty Pentax z AF

Oznaczenia mogą być różne w zależności od producenta.
Pentax to będa serie F FA DA i ich pochodne.
U producentów alternatywnych (Sigma Tamron Tokina) będą to inne oznaczenia.
 

Sid Gotama  Dołączył: 10.10.2013
Cytuj
tiechnolog napisał/a:
Dziękuję za odpowiedź. Wybaczcie ignorancję ale czy ten aparat ma silnik AF w korpusie? Jeśli tak, to jakie oznaczenia musi mieć obiektyw żeby współpracował?


Spójrz na "dupkę" obiektywu.
Jeżeli wygląda tak:

To znaczy że AF jest na tzw. śrubokręt, czyli silnik w korpusie aparatu.

Jeżeli natomiast ma dodatkowe styki tak jak ten:

To znaczy że obiektyw ma własny silnik, producenci je różnie oznaczają np. SMD, HSM...
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Cytat

Jeżeli natomiast ma dodatkowe styki tak jak ten:
Obrazek
To znaczy że obiektyw ma własny silnik, producenci je różnie oznaczają np. SMD, HSM...

nie do końca gdyż w obiektywach z serii FA będą to styki od Power Zoom - tyle że te obiektywy i tak mają AF poprzez śrubokręt. Czyli obecność tych styków oznacza także obecnośc AF. ;-)

 
tiechnolog  Dołączył: 05.01.2017
Cytuj
Dziękuję Wam za uświadomienie i pozdrawiam
 

Sid Gotama  Dołączył: 10.10.2013
Cytuj
@opiszon

W sumie na jedno wychodzi, chodziło mi o to jak je rozpoznać.
Obiektywu Power Zoom nigdy nie miałem, wręcz przyjąłem że PZ to stara nazwa obiektywów z silnikiem AF :oops:

Więc chyba najwyższa pora by zapytać/poczytać do czego w PZ były wykorzystywane te styki skoro ostrzyły na śrubokręt?

edit:
Już znalazłem:
https://www.youtube.com/watch?v=oMFiJKJ7Hok
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
Sid Gotama napisał/a:
Już znalazłem:

To tylko podstawowa funkcja, czyli zoomowanie silnikiem (o trzech prędkościach), która jest nadal dostępna w w cyfrówkach. Do tego dochodziło jeszcze zapamiętanie wybranej ogniskowej i przywoływanie jej przyciskiem na obiektywie, utrzymywanie wielkości obiektu w kadrze (aparat sam zmieniał ogniskową w miarę oddalania lub przybliżania się do obiektu, na który ustawiono ostrość) i efekt zoom na zdjęciu (zmiana ogniskowej w trakcie ekspozycji). No i funkcja najbardziej użyteczna – składanie obiektywu do najmniejszej długości po wyłączeniu aparatu (ostrość na nieskończoność + ogniskowa, przy której szkiełko jest najmniej wysunięte). ;-) W przypadku obecnych cyfrówek ta ostatnia funkcja działa tylko połowicznie – ogniskowa się zmienia, a ustawiona ostrość, nie wiedzieć czemu, już nie…

Efektem ubocznym stosowania ww. funkcji jest szybsze zużycie baterii. ;-)
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Cytat

Efektem ubocznym stosowania ww. funkcji jest szybsze zużycie baterii.

Tak samo jest w przypadku AF SDM ;-)
 

Zdano  Dołączył: 23.10.2006
Cytuj
opiszon napisał/a:
Tak samo jest w przypadku AF SDM

Z moich obserwacji wynika, że jest raczej odwrotnie. Wydaje mi się, że jednak silnik w obiektywie potrzebuje troszkę mniej energii niż "śrubokręt".
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Nie mam szkła z SDM, ale DC żre prądu nieporównywalnie więcej niż wiertarka :evil:
 

ZbyszekB  Dołączył: 27.09.2010
Cytuj
greentrek napisał/a:
Nie mam szkła z SDM, ale DC żre prądu nieporównywalnie więcej niż wiertarka :evil:
Nie zawsze tak jest. Wszystko zależy od wielkości szkła, modelu wersji itp.
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
opiszon napisał/a:
Tak samo jest w przypadku AF SDM

Tylko że w takim wypadku AF w szkle jest zamiast AF z body, a Power Zoom to jest dodatkowe obciążenie. :-)
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
ZbyszekB napisał/a:
greentrek napisał/a:
Nie mam szkła z SDM, ale DC żre prądu nieporównywalnie więcej niż wiertarka :evil:
Nie zawsze tak jest. -W-szystko zależy od wielkości szkła, modelu wersji itp.

18-135 vs 55-300
 

michal5150  Dołączył: 17.08.2007
Cytuj
DC jak DC, ale HSM wcina prąd aż miło - po podpięciu obiektywu z DC poziom baterii nie zmienił się, po podpięciu Sigmy z HSM od razu jedna kreseczka mniej na wskaźniku. Zmiana z powrotem na DC, kreseczka wraca. Wiem, że to tylko orientacyjny poziom naładowania baterii, ale wyraźnie więcej prądu sigmy mi pobierały.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Używam Sigmy z HSM, Pentaksa z DC i Pentaksy "wiertarkowe" i nie zauważam jakichś drastycznych różnic.
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
Podejrzewam, że prądożerność systemu AF zależy najbardziej od tego, jaką masą musi poruszać, czyli od konstrukcji optyczno-mechanicznej.

michal5150 napisał/a:
Zmiana z powrotem na DC, kreseczka wraca.

Czy to znaczy, że DC nie pobiera, tylko dostarcza prąd i doładował akumulator? To jest nawet lepsze, niż perpetuum mobile! :evilsmile: ;-)
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Po prostu jest mniejsze obciążenie akumatora więc algorytm wyznaczania pojemności może trochę szaleć.
 

ZbyszekB  Dołączył: 27.09.2010
Cytuj
opiszon napisał/a:
Po prostu jest mniejsze obciążenie akumatora więc algorytm wyznaczania pojemności może trochę szaleć.
Dokładnie tak. A jest to spowodowane tym że stan naładowania jest wyznaczany na podstawie napięcia akumulatora. I faktycznie napięcie akumulatora jest zależne od zgromadzonego ładunku ale także od natężenia prądu obciążenia. Dlatego ten sposób jest bardzo ułomny i działałby poprawnie gdyby obciążenie było stałe. Jednak w zależności od podłączonego obiektywu obciążenie się zmienia.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach