skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Obiektyw 85 mm - co wybrac Cytuj
Witajcie,
przymierzam sie do kupienia 85-tki i mam troche metliku w glowie :)

Wspolczesne przekombinowane konstrukcje odpadaja w przedbiegach, wspolczesny CZ Planar przekracza budzet, Somnium od Meyera niestety tez.
Na placu boju pozostaja w zasadzie albo Takumar lub Helios-40-2. Wynalazki typu Trioplan 75 mm sa tak rzadnkie, ze w zasadzie mozna o nich zapomniec.

Zaczynam jednak miec watpliwosci jak popatrze na ceny Jupitera 9. Czy faktycznie roznica w jakosci jest tak duza, ze 3x wyzsza cena Takumara/Heliosa jest uzasadniona? Czy ktos porownywal bezposrednio te obiektywy? Co byscie wybrali? :)

Zastosowanie jak to z 85 mm - glownie portret plus "co sie nawinie", docelowe korpusy: APS-C i film 135-tka.

pz
 

fuen  Dołączył: 13.11.2012
Cytuj
Jupiter 9 - pod ostre światło jest źle ;-)

Ale jak ze światłem, albo światło jest rozproszone, to obleci :-)


2016_1202_15443500 by syn_szklarza, on Flickr


2016_1202_08324300 by syn_szklarza, on Flickr
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
A Samyanga 85/1.4 pod uwagę nie bierzesz?

Jeśli nie, to rozważ Pentaksa-M 85/2 ;-)
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Jupiter 9 jest swietny! Cena do jakości trudna do pobicia.
Helios 40 na pełnym otworze jest mięciutki i to bardzo, wręcz nieuzywalny. Takumarem nie miałem przyjemności focic. Długo sie oglądałem za pancolarem 80, ale jest drogi z tym ze ponoć optycznie wymiata. Jak chcesz taniej to spójrz w stronę 135. Jupiter 135/3.5 bardzo fajne szkło. Potem zeiss 135/2.8 żyleta. Potem takumar no i na końcu apo zenitar 135/2.8 - wszystko bardzo dobre. Ale cenowo juz możesz zbliżyć sie pod używanego tamrona 90/2.8 ktory jest bardzo fajny i w portrecie tez daje radę. Jest za ostry. Masz jeszcze samyanga. Jak znajdę jutro to wrzucę pare fotek z jupitera, ale nie obiecuje bo dużo szukania. Moze tez znajdę z 135 z zeissa i jupitera. Z tamrona mam tysiące.
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
Dzieki za odzew, Samyanga raczej nie chce - za duzo soczewek w srodku.
O Pentaksie zapomnialem ;) musze przesledzic gdzie i za ile.

100 mam Vivitara macro (to samo co Cosina z dodatkowa soczewka ale bez AF), 135 mam ciekawego Weltblicka z bodajze 15 listkowa preselekcyjna przyslona, w najblizszym czasie odbieram tez Takumara z serwisu. O ile na analogu jest fajnie, to na APSC wymaga sporej odleglosci i we wnetrzach robi sie problem.

Zalezy mi na prostym, ale dobrym szkle. Jak sie zawezme to ustawie T28-75 na dlugi koniec i niby mozna, porownanie z prostym trypletem jest jednak bezlitosne.
Nie przewiduje czestego uzywania na pelnym otworze, fanem papierowej glebi ostrosci nie jestem, wiec czy to jest 1,5 czy 2,8 akurat nie przeszkadza.

Pz
 
mrnobody1  Dołączył: 04.05.2016
Cytuj
apropo Samyanga 85/1.4 , to w spzredarzy są 2 wersje z złotą obwódką i czerwoną. Z tego co czytałem, to ta czerwona wersja jest ostrzejsza i ma lepszy bokeh, to prawda?
 

TM_Mich  Dołączył: 08.09.2009
Cytuj
Po lewej - Pentax K-7 i DA 35 mm f/2.4, po prawej - Pentax K-7 + Samyang 85 mm /1.4

 

fuen  Dołączył: 13.11.2012
Cytuj
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
We wrześniu stuknie tym fotkom 10 lat, pentax k10 + jupiter 9 prawdopodobna przysłona 2-2.8, co ważne na jupiterku miałem osłonę metalową od innego szkła, wersja obiektywu MC - MC jest o wiele lepszy od zwykłej wersji. Miałem nówkę. Kupiona za plewy chyba 80zł :mrgreen: . Fotki to jpgi prosto z puszki, jakie ustawienia - już nie pamiętam.









 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
Dzieki :)
Po niesamowitym tescie, do ktorego link podal fuen juz mialem calkowicie odpuscic Jupitera, a teraz wychodzi na to ze chyba trzeba wziac i przetestowac 8-)
W zasadzie da sie jeszcze w zalozonyb budzecie kupic P 85/2 w bardzo dobrym stanie. Bedzie co porownywac :D

pz
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
skaarj napisał/a:
Dzieki za odzew, Samyanga raczej nie chce - za duzo soczewek w srodku.


A co Ci przeszkadzają soczewki? :-P
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
W testach podanych przez fuena jest wersja srebrna - nie wiem czy one występowały w mc. Moja była czarna i miała zwarty korpus, mocowanie m42.

O taka:
https://www.bing.com/imag...eO6LEcKIauAEsDH
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
x4rd popatrz na obraz jaki wychodzi ze starych prostych konstrukcji i porownaj go ze wspolczesnymi wielosoczewkowymi szklami.
Dodawanie kolejnych elementow ma na celu usuniecie aberracji chromatycznej poprzez rozne zalamywanie swiatla, potem zaczyna sie korygowac geometrie, a na koncu chyba najwieksza zbrodnia: walka o to zeby szklo bylo "ostre".

Niespecjalnie mowi sie o tym, ze takie konstrukcje sa bardziej podatne na znieksztalcenia plaszczyzny ostrosci, zazwyczaj brakuje im mikrokontrastu. Niby jest sterylnie dobrze i wiernie, ale wcale nie o to w fotografii chodzi. Przynajmniej dopoki nie robisz zdjec archiwalnych w muzeum itp.

Dla mnie obiektyw do portretu to jest cos zupelnie innego niz obiektyw makro. Przy makro potrzeba jak najwiekszej ostrosci, ale przy portrecie IMHO obiektyw powinien wnosic cos od siebie. Przy takim ukladzie wybierajac obiektyw A uzyskujesz okreslony efekt, wybierajac B otrzymasz cos zupelnie innego. W przeciwnym wypadku kupujesz P/S/T 28-75 + 70-200 i w zasadzie nie potrzebujesz nic innego do normalnego pstrykania.

pz
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
skaarj, prawda zakładając, że jesteś fotografem poszukującym wyrazu! Uważam jednak, że żonglerka obiektywami niczego nie wnosi w umiejętności, może nawet nieco przesłonić samą ideę tworzenia obrazów wartościowych. Warto zatem po prostu kupić taki, z którego obraz będzie nam się podobał, będzie dawał smaczek, nie będzie nas denerwował swoimi wadami i nie będziemy przez jakiś czas szukać czegoś innego. Miałem np pancolara 50/1.8 wersja zebra i ostatnią wersję mc - chyba z czerwonymi napisami. Oba szkła miały swój charakter. I o ile zebry nie lubiłem , o tyle wersja pancolara mc czarowała. To był niezwykły obiektyw przy 1.8!
 

skaarj  Dołączył: 18.03.2016
Cytuj
Jasne, nikomu nie narzucam swojego zdania - mam nadzieje, ze wiem dlaczego szukam czegos innego niz wspolczesne "ostre" szkla. Mam nadzieje :mrgreen:
Nie zamierzam przygladac sie piksel po pikselu i analizowac CA, ostrosci w centrum, poza centrum i innych bzdur. Nie o to w tej zabawie chodzi :)

pz
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Jeśli chcesz bajecznie miękko to bierz Heliosa 40. Z pierścieniami macro zrobisz cudną bajkę macro. Jupiter jest bardzo wyważony, przez to uniwersalny bardziej się staje. Ostry, kolory miłe dla oka, lekko niedosycone - jeszcze nie pastelowe. Nie lubi ostrego mocnego światła, uwielbia miejsca niedoświetlone i mroczne. Przysłona 16 listkowa, okrągła, preselekcyjna z ogranicznikiem. I jeszcze jedno: żaden tamron zoomer im nie podskoczy - nawet do pasa!
 
jancewicz  Dołączył: 30.06.2014
Cytuj
Poniżej dla porównania przykładowa fotka z Heliosa 40-2 na pełnej dziurze (robione K5)

IMGP4201 by Jancewicz, on Flickr
 

tobiasz  Dołączył: 03.05.2011
Cytuj
skaarj, w obronie Samyanga mogę powiedzieć, że aberracje bywają całkiem spore, przynajmniej w moim :D
 

fuen  Dołączył: 13.11.2012
Cytuj
skaarj napisał/a:
Po niesamowitym tescie, do ktorego link podal fuen juz mialem calkowicie odpuscic Jupitera

Hehe, ja po tym teście Jupitera kupiłem :-D
 

x4rd  Dołączył: 07.03.2012
Cytuj
skaarj napisał/a:
x4rd popatrz na obraz jaki wychodzi ze starych prostych konstrukcji i porownaj go ze wspolczesnymi wielosoczewkowymi szklami.

Dodawanie kolejnych elementow ma na celu usuniecie aberracji chromatycznej poprzez rozne zalamywanie swiatla, potem zaczyna sie korygowac geometrie, a na koncu chyba najwieksza zbrodnia: walka o to zeby szklo bylo "ostre".


Hm... ciekawa optyka na fotografię. Od siebie dodam, że wolałbym mieć szkło lepsze bo zawsze można uzyskany nim obrazek dostosować do własnego stylu, niż równać do góry szkłem gorszym.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach