wml  Dołączył: 17.07.2017
W którą stronę rozwijać bazę sprzętową Cytuj
Witam,

Czytuję forum od dawna, piszę pierwszy raz - pozdrawiam szanowne grono z tej okazji.

Moja żona przeskoczyła z etapu amator do etapu amator z ambicjami i chciałbym wspomóc duchowo i materialnie jej pasję. Zastanawiam się na co przeznaczyć budżet około 1500PLN w pierwszej kolejności, przy czym rozważyłbym jego podwojenie gdyby zmiana w tym budżecie skutkowała znaczącym postępem.

Obecnie w użyciu jest

Pentax K-x
kit Pentax 18-55
stały Pentax 50mm f1.8
Jakaś stara manualna Tokina 80-200mm (którą żona często preferuje, problematyczne jest tylko mierzenie światła po przymknięciu)
laptop z Lightroomem i trochę literatury
oświetlenie ciągłe (dwie lampy na statywach) do eksperymentów "studyjnych" ale aktualnie to sprawa drugorzędna. Plus parę blend.

Zainteresowania: dzieci, portrety, reportaż uliczny,plenery, uroczystości (wnętrza),

Największym ograniczeniem na chwilę obecną wydają się w kolejności ważności:
- brak szerokiego kąta / dobrego standardowego zooma, myślę nad Sigmą 17-50 f2.8 (kitowy 18-55 nie sprawdza się, jest ciemny, bokeh nie ten, przy słabym oświetleniu pod górkę). Alternatywnie Pentax 18-135WR albo Sigma 18-125.
- brak lampy (wbudowana w Kx praktycznie się nie przydaje)
- brak przyzwoitego monitora do Lightrooma
- zbyt duży poziom szumów przy wyższych ISO żeby skompensować sobie niedostatki obiektywów / lampy podbiciem ISO w razie konieczności.

Co byście poradzili zakupić w pierwszej kolejności? Ja obstawiam obiektyw (który?) lub body (tu zakładam, że nowsza matryca da więcej pikseli (kadrowanie), wyższe użyteczne ISO ). No i przy okazji może lepszy AF i lustro by tak nie kłapało jak w obecnym body.

pozdrawiam
/wml
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
Cicha migawka jest tylko w wyższych modelach. Zmień aparat (k-3/k-3II/kp).
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
K-5 II (to też z tych zz cichą migawką) można kupić używany poniżej 2000. Z obiektywów, Sigmę 17-50 można kupić używaną poniżej 1000. Po takich cenach widziałem ostatnio na giełdzie na fb.
Jeśli chodzi o lampę to można kupić albo jakiegoś Metza z PTTL http://www.metz-mecatech....a%3D0%27A%3D%27 , albo jeśli chcesz się bawić tylko manualnie Yongnuo http://yongnuo.com.pl (taką też można kupić z PTTL, ale bez HSS).
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
plwk, taką yongnuo
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Tak, myślałem o tej. Ma swoje ograniczenia, brak HSS i trybu master, ale cena powoduje, że możemy na to przymknąć oko.
 
PiotrK.  Dołączył: 30.05.2017
Cytuj
Sigmę 17-50 można też kupić nową za ok 1.5k w ratach 0% z gwarancją na chyba 3 lata. Moim zdaniem nie warto kupować używanej za ok 1k, bo pierwsze co ma szansę paść to drogi w naprawie autofocus.
 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
To żona ma problem jaki ja jakiś czas temu. Myślę, że już sobie odpowiedziałeś na pytanie. Zaczął bym od dobrego obiektywu (z założonym budżetem). Kupno puszki owszem, to duży przeskok, lecz niewykorzystany bez dobrego szkła.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
Najlepszą rekomendacją dla sprzętu - czy to korpusu, czy szkieł - jest efekt finalny, czyli zdjęcia. Nie warto też chyba przekonywać bez końca, że efekt ten nie zależy tylko i wyłącznie od tegoż sprzętu.
I nie jest tak, że sprzęt różniący się od innego dziesięciokrotnie wyższą ceną będzie "robił" dziesięć razy lepsze zdjęcia.
Miejmy to na uwadze, zanim wydamy majątek.



Truizm :evilsmile:
 

Sid Gotama  Dołączył: 10.10.2013
Cytuj
PiotrK. napisał/a:
Sigmę 17-50 można też kupić nową za ok 1.5k w ratach 0% z gwarancją na chyba 3 lata. Moim zdaniem nie warto kupować używanej za ok 1k, bo pierwsze co ma szansę paść to drogi w naprawie autofocus.


Trzeba też wspomnieć że na gwarancji mamy jedną darmową kalibrację, która w razie jej potrzeby i braku gwarancji kosztuje ok 250zł o ile dobrze pamiętam (proszę mnie poprawić jeżeli się mylę). Kupując na gwarancji mamy na to 3 lata, oczywiście nie zawsze jest to konieczne ale trzeba o tym pamiętać kupując sigmę po gwarancji.
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
Jeśli szanowna małżonka czuje, że sprzęt ją ogranicza (a biorąc pod uwagę to, jak problem opisałeś - może tak być w rzeczywistosci), to na tym etapie inwestycja w lepszą puszkę wydaje się rozsądna. Używane K-5/K-5II w dobrym stanie jako opcja budżetowa, ewentualnie K-3 zdecydowanie godne polecenia i rozważenia. Sigma 17 - 50 f/2,8 jako zastępnik kita to też IMHO dobre szkło na dobry poczatek, niezłe optycznie, akceptowalnie ostre od pełnej dziury, nieźle zbudowane i fochów nie strzela, osobiście używam i sobie bardzo chwalę.
Co do lampy - ja jestem gorącym orędownikiem chińskich YN, używam kilku mimo, że mam systemowe lampy Pentaksa. Nie wiem, chyba mi ze studia zostało, ale lubię kontrolować błysk manualnie i mieć wiecej, niż jedno błyskadełko, jeśli już używam i moje YN świetnie się sprawdzają, czy to przy sterowaniu błyskiem, czy za pomocą trigera radiowego na większych dystansach.
W monitor też bym zainwestował, bo to potrafi ograniczać w postprodukcji...
Co do cen to sie nie wypowiem, bo polskich realiów nie znam.

A... no i witaj na Forum! Żonkę też zaproś 8-)
 
wml  Dołączył: 17.07.2017
Cytuj
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.

Najbardziej zaintrygowała mnie sugestia kupna K-5II z drugiej ręki. Co do zasady rozglądałbym się za aparatem nowym, ale jeżeli potraktuję go jako etap przejściowy do K-3II (albo jego nastepcy) to może być i używka.

Ustawiłbym priorytety tak - przy założeniu, że wszystkie z czasem zrealizujemy:

- body K-5II, z drugiej ręki, z Japonii, cena poniżej 1500PLN - czym prędzej
- monitor 23-27", kalibrowany, w drugiej kolejności
- obiektyw na trzecim miejscu (i zakładam że to będzie 17-50, bo nikt nie odniósł się do 18-135 (P) i 18-125 (S), zgaduję, że szału nie robią
- lampa na czwartym

Uzasadnienie

Nowe body z ulepszonym AF, większą rozdzielczością, wyższym użytecznym ISO powinno dać
(a) poczucie możliwości (w tym ułatwień) technicznych, które dają aparaty nowsze / z wyższej półki - rozeznanie co do ew. wymagań na przyszłość
(b) możliwości kadrowania / skalowania oraz redukcji szumu
(c) większą frajdę - rozumianą jako mniej problemów wynikających z ograniczeń technicznych/wieku Kxa, a więcej udanych fotek (m.in. dzięki lepszemu AF)

Nowy monitor powinien pozwolić na lepszą ocenę własnych dokonań, lepsze efekty obróbki i celniejszą diagnozę przyszłych potrzeb. Poza tym paski narzędziowe LR zajmują połowę ekranu w laptopie - dalekie to od "frajdy". Frajda jest ważna, żeby pasja nie umarła.

Obiektyw, obiektywnie rzecz biorąc :) jest najbardziej pilnym zakupem, ale rozwiązuje tylko jeden problem

Lampa na pewno będzie pomocna, ale oprócz korzyści jest jeszcze balast w postaci kilku kolejnych rzeczy do nauczenia (a nowe body też będzie wymagało zmiany pewnych przyzwyczajeń zapewne)

jakieś komentarze?

pozdrawiam
/wml


edit: przekątna monitora
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
Strasznie mieszasz priorytety. ISO czyli puszka była na ostatnim miejscu, a jest na pierwszym, obiektyw był na pierwszym, jest na trzecim itd. Przemyśl to sobie. Nie wiem jakiego masz laptopa (ja osobiście nie cierpię laptopów do zdjęć), ale jak nie jest to jakaś masakra to moim skromnym zdaniem:
1. Puszka.
2. Obiektyw.
3. Drugi obiektyw.
4. Trzeci obiektyw/lampa.
5. Monitor. I nie żaden nie wiadomo jaki Eizo-sreizo (chyba, że masz dużo kasy), tylko zwykły z w miarę porządną matrycą i pożycz od kogoś kalibrator na chwilę.
Co do szkła to się zastanów, bo będąc w pkt. 2 dalej nie masz szerokiego kąta. 17 czy 18 mm - jeżeli to jest szeroki kąt, to nie wiem dlaczego narzekasz na kita. 18mm na kicie jest ok. Światło 3.5 vs 2.8 =niewielka różnica. Cena = wielka różnica. Bokeh na 18mm??? Hmm... Żebyś mnie dobrze zrozumiał S17-50 2.8 czy T28-75 2.8 polecam, ale nie dla szerokiego kąta.

[ Dodano: 2017-08-27, 01:05 ]
A co do pasków narzędziowych LR to jeżeli Twój laptop na to pozwala to ogarnij sobie jakikolwiek monitor za 50zł, podłącz i przenieś na niego paski. Po zakupie lepszego monitora i tak Ci się przyda (na to samo).
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
Generalnie można powiedzieć, że SlicaR ma rację, ale... wszystko zależy od sytuacji. Jeśli to stary laptop z matrycą podświetlaną lampą katodową, to kolory mogą być już kompletnie z kosmosu (w nowych laptopach zdarza sie, ze pokrycie zwykłej przestrzeni sRGB ledwo pzrekracza 60 procent, przy wypalonej katodzie to już wogóle masakra...) i wyrzucenie pasków na drugi, tani wyświetlacz na niewiele sie zda. Jednak jeśli problemem jest tylko rozmiar ekranu, to rozwiązanie jak najbardziej godne rozważenia. Przy tym jest jeszcze jedna ważna kwestia - czasem wydaje sie, że inwestycja w lepszy monitor rozwiąże problem a tymczasem szkopuł tkwi w... umiejętnej obróbce i dobrym opanowaniu narzędzi. Ja bardzo często zarówno obrabiałem zdjęcia jak i montowałem video na laptopie 14 cali w warunkach polowych i jest to jak najbardziej do ogarnięcia o ile sam proces nie stanowi problemu.
Co do uwag SlicaRa na temat szkieł - ciężko mi się wypowiedzieć. Pytałeś o S 17-50 i jest to dobre szkło. Zakładam, ze znasz ograniczenia ogniskowej 17mm do, na przykład, wnętrz i ci one nie przeszkadzają, bardziej chodzi o inne aspekty szkła kitowego. Innymi słowy - zakładam, ze szukasz zastępnika kita o lepszych parametrach i stad moja rada, by brać rzeczoną Sigmę. Jeśli jednak jest tak, jak sugeruje SlicaR i nie do końca przemyślałeś kwestie ogniskowych - to może rzeczywiście bardzeij potrzebujesz innego zakresu zooma albo stałki, zamiast 'lepszego' kita?
I jeszcze jedno - wiesz, że za aparat z Japonii zapewne zapłacisz cło i podatek?
 
wml  Dołączył: 17.07.2017
Cytuj
@SlicaR - mieszam, dlatego tu jestem.

Kilka słów wyjaśnienia:

- kitowy 18-55 ma f3.5 tylko na szerokim końcu, więc to nie do końca jest dyskusja f2.8 kontra f3.5. Jeżeli chodzi o obiektyw żona ma mocniejszy argument (po założeniu kita), cytuję "on jest do kitu, nie lubię go".

- Ekran w laptopie, skądinąd solidnym E7240 Della, jest kompletnie do tyłka. 60% sRGB, 39%AdobeRGB, kolory zmieniają się z kątem patrzenia *znacznie*.

- Wydaje mi się że Kx jest całkiem stary, stąd trochę aprioryczne założenie, że body wypadałoby zmienić.

/wml
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
wml,
ad.1 zasugerowałem się priorytetem szerokiego kąta, stąd porównanie. Jeżeli szukasz zamiennika kita jak pisał Apas, to stałe światło jest zdecydowanie dobrym pomysłem.
wml napisał/a:
on jest do kitu

Nie, nie będę toczył kolejnej batalii o dobre imię kita, napiszę tylko, że się nie zgadzam :-D

ad.2 w takim wypadku należy rozważyć monitor, ale z uwzględnieniem, że zdjęcia nie będą od tego lepsze :-D Ja jestem zwolennikiem postprocesu, więc uważam, że nauka obróbki to ważna rzecz.

ad.3 stary/młody, nie ważne. Większa matryca i wyraźnie lepsze wyższe ISO dadzą zauważalny rezultat.

P.S. Mamy tu takie ułatwienie, że jak pisżesz do kogoś, to nie musisz dawać małpek i pisać. Wystarczy, że klikniesz jego nick, z któregoś posta wyzej.
 
PiotrK.  Dołączył: 30.05.2017
Cytuj
SlicaR, słuchaj, a klasyczne obiektywy stałoogniskowe typu Pancolar, albo Jupiter 37A są tabu? Cenowo ułamek wartości tej sigmy. Wiem że to nie rozwiązuje problemu szerokiego kąta, ale dają piękny obraz, moim zdaniem niepowtarzalny. Sigma to mój ostatni nabytek, ale powiem że najczęściej używam Pancolara :)
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
PiotrK. napisał/a:
SlicaR, słuchaj, a klasyczne obiektywy stałoogniskowe typu Pancolar, albo Jupiter 37A są tabu? Cenowo ułamek wartości tej sigmy. Wiem że to nie rozwiązuje problemu szerokiego kąta, ale dają piękny obraz, moim zdaniem niepowtarzalny. Sigma to mój ostatni nabytek, ale powiem że najczęściej używam Pancolara :)

Temat jest kolegi wml i dotyczy problemów jego szanownej małżonki, więc nie mieszajmy. Problemem jest niecheć do kitowego krótkiego zooma i chęć zastąpienia go czymś, ze wskazaniem na Sigmę. O zaletach/wadach stałek i zwłaszcza starych, klasycznych stałek - można napisać ksiazkę...
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
PiotrK., ależ absolutnie. Sam mam pentacona 55 1.8 (i nie oddam :mrgreen: ), zanabyłem ostatnio drogą sprezentowania heliosa. Są fantastyczne. Nie jest to jednak moim zdaniem zamiennik kita. Zoom to zoom. Mimo, że czasem jakościowo gorszy od starej manualnej stałki. Tym bardziej, że kolega już ma jakiś problem z 80-200 (swoją drogą zapomniałem zapytać jaki?).

Kiedyś ktoś na forum pięknie opisał jak się wchodzi w świat fotografii. Najpierw mamy puszkę i złego kita. Nie mamy kasy na porządne szkło. Naoglądywujemy się pięknych obrazków ze starych manuali i postanawiamy, że przecież jest super i my też tak będziemy. I kupujemy te manuale. I potem , za jakiś czas, stać nas na pierwszy fajny obiektyw. I jest wooow. I zaczynamy to wszystko sprzedawać, żeby kupić drugi fajny. Sam przechodzę tą drogę. I moim zdaniem to nie jest dobra droga. Do manuali powinniśmy dojść stosunkowo późno jak już coś kumamy, a nie na początku. Ale czasem niestety nie ma innego wyjścia. Się nie ma miedzi...
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Sigma 17-50 jest niezła, ale czasami mi ciąży i jak jest pogoda, to wolę wziąć "kiciaka". Wersja RE jest dodatkowo mniejsza i z cichym AF - to mój zestaw kompaktowy. Szerokie kąty to DA 12-24, Sigma 10-20 albo Tamron 10-24 (tudzież stałki). Wybrałem tego pierwszego, sigma tradycyjnie ma bardzo dobre opinie i cenowo wypada najlepiej. Sigma zazwyczaj daje chłodną kolorystykę, ale dla mistrzów postprocesu to nie jest problem.
Co do krotniejszych zoomów, to powiem tak: miałem sigmę 18-125 - sprzedałem, miałem DA 17-70 - sprzedałem.
 
igorrro  Dołączył: 18.07.2011
Cytuj
Na poczatek jak najbardziej Sigma 17-50/2,8 to odpowiednio szklo. Pozniej cos do szerokiego.
Co do stalek podpowiem Ci z mojego doswiadczenia - Nie wydawaj kasy na te ostatnie wypusty nowej generacji.
Te starsze lepiej rysuja, np SMC Pentax A 50/1.7, Pentax FA 50/1,7, Carl Zeiss Pancolar 50/1,8.
Co do body ponoc matryca w K-5II/K-5IIs jest lepsza od serii K-3/K-3II - tak mowia.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach