Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
MarWoj napisał/a:

Naprawdę w praktyce amatorskiej nie możecie wykonać jakiegoś zdjęcia z braku optyki przyzwoitej jakości do naszego systemu ?

Jakiś czas temu odpowiedziałbym na to pytanie twierdzoąco i miałbym na myśli długie ogniskowe, bo 300mm to było max, co mozna było kupić systemowo, a dłużej były tylo Sigmy zdaje się, raczej przeciętne optycznie na długim końcu. Nieco lepsza z nich bigma (50-500) nadal wymuszała jednak kompromisy jakosciowe ze względu na krotność zoomu.
Teraz, gdy mamy w systemie obiektyw przekraczajacy ogniskową 400 mm i do tego naprawdę wreszcie udany optycznie, oraz drugi, siegajacy pod 600mm i też niezły - narzekac już nie można. Chyba, że na ceny...
Tak, pod względem pokrycia ogniskowych mamy w zasadzie wszystko w systemie. Czy jest idealnie? Nie...
Wciąż brakuje WYBORU, bo niezleżni producenci olewają nasz bagnet, zaś szkła Pentaksa bywają wyceniane dość kosmicznie - najlepszym przykładem 15-30 w wersji P i jego cena oryginalna, jako Tamrona. W sklepie, w którym ja robię zakupy - różnica miedzy tymi szkłami to ponad 500 funtów! NIe sądzę, żeby genialne powłoki Pentaksa tyle kosztowały... Jeśli chcesz kupić 70-200 f/2.8 to masz albo starego Tammiego (optycznie niezły, używam i lubię, ale pod wieloma względmai technologicznie przestarzały - AF bywa koszmarem a ostrzenie ręczne - porażką...), albo świetnego, ale ciężkiego Pentaxa za dwa tysiace funtów. A tymczasem jest doskonały Tamron nowszej generacji. kosztujacy 900 funtów, jest Sigma w tej samej cenie... Tyle, że nie na nasz bagnet... Dodaj do tego wybitne i w stosunku do jakości naprawdę niedrogie szkła serii Art Sigmy (których mi chyba najbardziej żal...) i masz obraz sytuacji.
Tragicznie nie jest, a formalnie to nawet jest dobrze. Ale dla nas, jako użytkowników - wciąż mogło by być znacznie lepiej.
 

cube007  Dołączył: 12.03.2009
Cytuj
Apas napisał/a:
W sklepie, w którym ja robię zakupy - różnica miedzy tymi szkłami to ponad 500 funtów! NIe sądzę, żeby genialne powłoki Pentaksa tyle kosztowały...
Płacimy za zawracanie pupy i zrobienie króciutkiej serii szkieł z jakimś zabytkowym popychaczem przesłony...
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
cube007 napisał/a:
Apas napisał/a:
W sklepie, w którym ja robię zakupy - różnica miedzy tymi szkłami to ponad 500 funtów! NIe sądzę, żeby genialne powłoki Pentaksa tyle kosztowały...
Płacimy za zawracanie pupy i zrobienie króciutkiej serii szkieł z jakimś zabytkowym popychaczem przesłony...

To też, ale głównie za monopol. W czasach, gdy jeszcze T i S robiły powszechnie szkła dla naszego systemu ów nieszczesny popychacz nie podnosił ceny, a trudno zakładać, że producenci dokładali. O ile pamiętam z wywiadów z ludźmi od Sigmy, to oni zwracali uwagę na kwestię specyfiki naszego bagnetu, ale nie w kontekście horrendalnych kosztów, ile właśnie upierdliwości. No ale ok, przyjmijmy że ów popychacz kosztuje 100 funtów ekstra... Za co płcisz 400? Czy nie za to, że NIE MASZ wyboru i musisz kupić szkło od Pentaksa, albo nie bedziesz takowego miał wcale?
 

zidam  Dołączył: 04.09.2014
Cytuj
Apas napisał/a:
Teraz, gdy mamy w systemie obiektyw przekraczajacy ogniskową 400 mm i do tego naprawdę wreszcie udany optycznie, oraz drugi, siegajacy pod 600mm i też niezły - narzekac już nie można. Chyba, że na ceny...

No właśnie, ceny... To niestety ma znaczenie - Tamron 150-600mm dostępny na inne bagnety kosztuje w starej wersji 3500-4000 zł, a w nowej 5500-6000 zł. Nasz systemowy 150-450mm kosztuje około 9000zł... Tak, wiem, porównuję szkło systemowe do "kundla", ale dostępność obiektywów firm trzecich w danym systemie też ma znaczenie. A akurat w długim tele to wybór u nas mały i bardzo drogi. Piszę czysto teoretycznie, nie planuję obecnie zakupu takiego szkła, ale nie wiem, co będzie za kilka lat, fotografia ptaków zawsze była moim marzeniem...

Dodam, że jestem amatorem zadowolonym z systemu i niespecjalnie majętnym - dlatego duże znaczenie mają dla mnie właśnie opcje najlepsze w wymiarze cena/jakość, a tam dzisiejsze Sigmy i Tamrony wypadają wyjątkowo korzystnie. Poza długim tele nie czuję się ograniczony w żaden sposób przez dostępność obiektywów na nasz bagnet (*), o wiele bardziej przez brak funduszy. Dlatego też po cichu liczę na rozszerzenie linii plastikowych (un)limitedów po wypuszczeniu planowanych obiektywów dla FF. Nie zamierzam porzucać Pentaxa, bo jest mi tu dobrze w tym zakresie fotografii, jaką się dzisiaj zajmuje. Dla amatora-hobbysty chyba nie ma lepszego systemu, niż nasz w zakresie cena/jakość. Pomacałem sobie ostatnio w sklepie jakieś Canony i Nikony entry-level i nie mogłem uwierzyć, że to tak tandetnie wygląda, plastik jak na zabawce z marketu, strasznie to toporne było. Przy nich mój K-50 po prawie 3 latach używania wygląda jak high-endowa nówka :mrgreen: Ale przyznam, że marzenie o foceniu ptaków czasem powraca i wtedy tęsknie spoglądam na Tamrony i Sigmy 150-600 :roll:

Apas napisał/a:
Tragicznie nie jest, a formalnie to nawet jest dobrze. Ale dla nas, jako użytkowników - wciąż mogło by być znacznie lepiej.

Święte słowa.


(*) No może jeszcze brak makro o zakresie 150/180mm, ale to już pewna ekstrawagancja ;-) Kiedyś była Sigma 180mm, ale... no właśnie, była.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
zidam napisał/a:
Ale przyznam, że marzenie o foceniu ptaków czasem powraca i wtedy tęsknie spoglądam na Tamrony i Sigmy 150-600


Moim wyjściem z sytuacji jest DA*300 + TC 1.4 (dla APSC to odpowiednik 420 mm x 1,5 = 630 mm - ile kosztuje sześćsetka 5.6 pod FF?). Na ogniskową 150 mm bardzo rzadko mogę ptaka podejść i najczęściej tak czy siak brakuje ogniskowej. Jakość z konwerterem jest dla amatora bardzo dobra, a jak ptaszydło i tak jest za daleko, to przy matrycy 24 Mpix można już śmiało kadrować. Taki zestaw może nie jest zbyt uniwersalny, ale dla mnie optymalny do zdjęć z podchodu i z ręki, jest przyjemnie zgrabny i lekki. Mistrzowie obróbki mogą z takiego zestawu dużo wycisnąć.
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
zidam, system Pentaxa ma bardzo wiele zalet. Piszę to z perspektwy osoby, która pracowała Canonami, Nikonami, Sinarami i innymi Hasselami do porzygania. Dla siebie, do domu wybrałem Pentaksa - na początu z ciekawości i przekory (na filmie używałem Canona, Pentax był moim perwszym prywatnym aparatem cyfrowym kupionym, bo pan złodziej zarąbał mi plecak z większością systemu EOS i mogłem 'zaczać od zera' idąc w cyfrę). Z czasem poznałem wady systemu (wybór szkieł, specyficzny AF) i jego zalety (nieskończona możliwość eksperymetowania z doskonałą, starą szklarnią, z reguły świetna jakość obrazka, genialna ergonomia, łącząca w sobie wsparcie dla pracy manualnej z łatwością korygowania i kontroli wszelkiej automatyki) i na dziś używam naszego sprzętu całkiem świadomie i nie zamierzam go zmieniać. NO ale wady nadal są, choć najwiekszy zarzut - braków na dłuższym końcu - już jest w zasadzie oddalony... Gdyby jeszce te Tamrony i Sigmy były dostępne :-)
Kuba Nowak, 300mm + TC to jednak erzatz. Są zastosowania, jak ptaki czy generalnie zwierzyna, że nigdy nie jest zbyt długo i takie 600mm na cropie to jednak lepiej, niż 420...
 

pipeman  Dołączył: 03.06.2010
Cytuj
300mm + TC












Taki erzac .... poza tym to może nie z podchodu a z zasiadki ?
Wodery + pływająca wyspa z maskowaniem na ptactwo wodne, podobnie z tematyką leśną.
Z podchodu okazuje się że niewiele się da zrobić. A jak się uda to i tak będziemy pozazdrościć 600/4.0 który tylko jako stacjonarna balista może focić.
Ze względu na masę 560/5.6 w sam raz .... tylko czy na pewno to chcę.
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Cytuj
Jest milion powodów, żeby zagrać w Lotto. Jednym z nich jest DA300 + TC :mrgreen:
 
Paffcio  Dołączył: 29.05.2006
Cytuj
@pipeman, piękne!

BTW czy ten wróbel aby nie trzyma w dziobku papierosa z filtrem? :-D
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
pipeman, wróbel - palacz genialny :-D
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Nie pasuje skala.
 

idzi  Dołączył: 24.10.2010
Cytuj
Color napisał/a:
est milion powodów, żeby zagrać w Lotto. Jednym z nich jest DA300 + TC :mrgreen:

TC już mam :-D ale wolałbym Tamrona 150-600 jak parę DA*300+TC1,4 nawet jeśli ta para generuje śliczne obrazki to teleobiektyw jest bardziej uniwersalny.
 

pipeman  Dołączył: 03.06.2010
Cytuj
plwk napisał/a:
Nie pasuje skala.

Przepraszam, takie miałem pod szybkim linkiem.

Pozostaje jeszcze Sigma 100-300/4.0 z TC Sigmy. Choć to nie to samo. Ogniskowa ciut za mała.
Jeszcze jest Tamron Adaptall 300/2.8 z TC x 1.7.
AF centralny i w sumie 510/4.8 (drobne przecinki więcej) i to chyba jedyne wyjście... tańsze
A* 300/2.8 + TC
FA* 300/2.8 + TC x 1.7 Pentaxa sporo drożej.
A 400/5.6 słabszy jakościowo od zestawu DA300 +TC
FA 400/5.6 nie testowałem, może będzie lepszy efekt.
A* 400/2.8 + TC to 680/4.8 cena zestawu zabójcza ale A*400 to brzytwa.
A* 600/5.6 i FA* 600/4.0 .... a może nowe DA 560/5.6
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Pisząc o skali chodziło mi, że to nie papieros. Za mały w stosunku do wróbla.
 

zidam  Dołączył: 04.09.2014
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
Moim wyjściem z sytuacji jest DA*300 + TC 1.4

Jeśli zdecyduję się jednak spróbować sił w fotografowaniu ptaków, to pewnie zacznę odkładać na taki zestaw. No tylko znów - nowe DA 300 kosztuje 5299 zł, konwerter 1,4x to dodatkowe 1699 zł. Czyli razem koło 7 tysięcy, a przypomnę, że Tamron 150-600 startuje od 3,5-4 tys. za nówkę! Jest różnica... No i trochę mam strach, że SDM padnie... Poza tym zoom to zoom, jest bardziej uniwersalny. Już wielokrotnie pojawiał się na forum tekst w stylu "chcesz tanio fotografować ptaki, to kup sobie używany korpus C/N i Tamrona/Sigmę 150-600". Niestety coś w tym obecnie jest. Ale jak mówiłem, na razie nie stoję przed takim wyborem, więc sobie tylko teoretycznie dyskutuję. Przyszło mi nawet do głowy kupno lustrzanego Tamrona Adaptall 500 mm, ale coś czuję, że ostrzenie tym ustrojstwem przy stałym f8 to chyba prędzej mnie zniechęci do tego rodzaju fotografii ;-)

Do DA 300 najbardziej przekonuje mnie jakość obrazka, to co pipeman pokazałeś, to czysta poezja! Wiem, że to głupie, ale DA 300 urzeka tym typowym charakterem stałki. To nie powinno być nic dziwnego, wszak jest stałką :mrgreen: Ale dla mnie ma jakiś taki retro sznyt, obrazek kojarzy mi się z portretówkami z serii M i A, te rozmycia są takie miękkie i subtelne, nie ma w nim nic sterylnego, chirurgicznego, prócz samej ostrości. Wybitne, pięknie malujące szkło. Ech i znów się rozmarzyłem :roll:
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Apas napisał/a:
300mm + TC to jednak erzatz. Są zastosowania, jak ptaki czy generalnie zwierzyna, że nigdy nie jest zbyt długo i takie 600mm na cropie to jednak lepiej, niż 420...


Ja w zasiadkę się nie bawię, a jeśli rzeczywiście nie potrzebujesz statywu do 600 mm na cropie, to tylko zazdroszczę :-B

[ Dodano: 2017-11-19, 23:21 ]
Color napisał/a:
Jest milion powodów, żeby zagrać w Lotto. Jednym z nich jest DA300 + TC :mrgreen:


Już zepsułeś? :mrgreen: Ja tam nie mam problemów z AF.
 

pipeman  Dołączył: 03.06.2010
Cytuj
plwk napisał/a:
Pisząc o skali chodziło mi, że to nie papieros. Za mały w stosunku do wróbla.

To papierek z cukierka zwinięty .... ale kolor dobrał się idealnie.

DA300/4 ma fantastyczne rozmycie w płaszczyznach nieostrości, które potrafi z tłem zlewać jak szkła z Jenny (CZJ)
Nawet dołożenie TC tego nie zmienia i dalej pięknie maluje.

Patrząc na konkurencje to Canon 400/5.6 kosztuje około 5k, ale obrazek z puszki konkurencji mnie się nie podoba.
Zresztą za trochę więcej to FA 400/5.6 też znajdziesz a manuala sporo taniej.
Jak napisałem wyżej DA 300/4 + TC wygrały z A 400/5.6 pod względem obrazka i ostrości.
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
Już zepsułeś? :mrgreen: Ja tam nie mam problemów z AF.

Nie, nie nabyłem i pewnie jeszcze długo długo nie nabędę... Może doczekam czasów gdy napęd PLM będą implementować do DA 300/4 ;-)
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Apas napisał/a:
Tragicznie nie jest, a formalnie to nawet jest dobrze. Ale dla nas, jako użytkowników - wciąż mogło by być znacznie lepiej.
Dobrze powiedziane :mrgreen:
Rozmyślam sobie, czy można być optymistą co do przyszłości pentaksowej szklarni. Wiadomo przecież (i tutaj znowu zacytuję Apas'a, parafrazując), że Pentaxatan mimo wszystko nie poszedł w Hoya.... Niszowość Pentaksa wcale jednak nie należy do czasów cyfrowych i długoletniego braku FuFu w ofercie. Poważne korpusy skończyły się bodaj w okolicach Z-1 i potem już było trzeba oglądać plecy rosnącej w siłę konkurencji - a jednak Tamrony, Sigmy i inne nadal były konstruowane i produkowane pod to mocowanie. W końcu niestety doszliśmy do bariery konstrukcyjnej w postaci nieszczęsnego popychacza, no i tutaj sobie kombinuję, że T i S z pewnym żalem musiały odpuścić tych kilka procent rynku i zamknąć rozwój nowych szkieł pod ekskluzywną mechanikę Pentaksa.
Teraz mamy nowe, w pełni elektroniczne sterowanie i osobiście obstawiam, że niezależni producenci wrócą niedługo po ten kawałeczek tortu, który teraz jest zupełnie niezagospodarowany. Siłą Pentaksa są dobre, ergonomiczne i "user-friendly" korpusy, dające świetny obraz w konkurencyjnej cenie - a więc cenione przez entuzjastów i zaawansowanych amatorów. To nie "Pro" liczący bilans kosztów/zysków/strat tylko pasjonaci, wykładający wypracowane fundusze na hobby, z definicji więc będący "na minusie" i z konieczności patrzący niechętnie na drogie systemowe super-szkła. Poczekajmy trochę, kundelki jeszcze przyjdą się łasić. ;-)

[ Dodano: 2017-11-20, 09:11 ]
Prywatnie zaś, jako posiadacz stopki o skromnej równowartości ~3000zł (nie licząc, za przeproszeniem, Canona...) trzymam kciuki za rozwój systemu w trzech płaszczyznach:
1. Standardowa seria DA plastik-fantastik z wszechstronnymi zoomami oraz 4..5 stałkami (od 18 do 100mm) - tu znajdę coś dla siebie :->
2. Limitedy dla bardziej majętnych wielbicieli plastyki, biżuterii, "starych dobrych czasów" itp.
3. Gwiazdki dla pogromców duchów, szumów, GO, motorsportu i przy okazji do miażdżenia konkurencji w tabelkach
Go Pentax! Go!
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
plwk napisał/a:
Pisząc o skali chodziło mi, że to nie papieros. Za mały w stosunku do wróbla.

To jest wróbel odmiany czarnobylskiej :-)

[ Dodano: 2017-11-20, 11:29 ]
pipeman napisał/a:

Pozostaje jeszcze Sigma 100-300/4.0 z TC Sigmy. Choć to nie to samo. Ogniskowa ciut za mała.
Jeszcze jest Tamron Adaptall 300/2.8 z TC x 1.7.
AF centralny i w sumie 510/4.8 (drobne przecinki więcej) i to chyba jedyne wyjście... tańsze
A* 300/2.8 + TC
FA* 300/2.8 + TC x 1.7 Pentaxa sporo drożej.
A 400/5.6 słabszy jakościowo od zestawu DA300 +TC
FA 400/5.6 nie testowałem, może będzie lepszy efekt.
A* 400/2.8 + TC to 680/4.8 cena zestawu zabójcza ale A*400 to brzytwa.
A* 600/5.6 i FA* 600/4.0 .... a może nowe DA 560/5.6

My tu piszemy o szkłach wciąż produkowanych, dostepnych jako nowe... Wiadomo, że z racji wstecznej kompatybilności do P podpiąć można wszystko, włacznie ze stanikiem sąsiadki i jest to zaleta, o której pisałem. Ale liczy się to, co jest w sklepach i schodz z taśm produkcyjnych, albo jest planowane.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach