dexdorma310878  Dołączył: 26.06.2015
Mini lab a drukarka Cytuj
Mini lab a drukarka
Dzień dobry potrzebuję pomocy Proszę mi wyjaśnić Czym się różni minilab w zakładach fotograficznych na których drukują zdjęcia
Od zwykłych drukarek /laserowa, atramentowa,sublimacyjna.

Potrzebuję zaczerpnąć trochę wiedzy co to jest ten minilab czy może ktoś mnie pokierować do jakiejś linków ewentualnie Wyjaśnij w paru zdaniach. dziękuję za pomoc
 

Generic  Dołączył: 09.11.2007
Cytuj
Taki klasyczny, mokry minilab cyfrowy (bo już analogowego nie uświadczysz) działa tak:
Jedzie sobie z kasety papier światłoczuły, laser naświetla na nim obraz, jedzie sobie dalej przez odpowiednie kąpiele chemiczne (proces RA4), przez suszarkę i wypadają odbitki.

Takie "komercyjne/przemysłowe" drukarki sublimacyjne (zła nazwa ale została) nazywają suchymi minilabami. Technicznie to to co wszelkie małe domowe Canony Selphy tylko do masówki...
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
Cytuj
Minilab ma zazwyczaj wielokrotnie większa wydajność od wszelkich drukarek. Jesli masz punkt w centrum Warszawy w największym centrum handlowym to byc moze wykorzystasz sile przerobową minilabu. Plus minilabu to długowieczność odbitek. Jesli chodzi o minusy to do każdego formatu zdjęcia potrzebujesz kasetę z papierem. Taka dodatkowa kaseta to zazwyczaj spory koszt. Poza tym musisz kontrolować chemię, potrzebujesz zaawansowanych urządzeń do tego lub korzystasz z odpłatnej pomocy serwisanta. Niezbyt taniej.
Drukarki dziela sie na sublimacyjne oraz na Inikjet dwa typy: pigmentowe i barwnikowe. O laserowych nie słyszałem do foto. Moze sa. Jesli chodzi o sublimacyjne to kolega wyżej ładnie juz opisał zasadę działania. Nie widuje czesto odbitek z takich urządzeń, a te co widziałem to nie urzekły mnie ani rozdzielczością ani kolorystyka.
Jesli chodzi o drukarki inkjet klasy fotograficznej to pigmentowe na chwile obecna dają trwalsza odbitkę. Minusem pigmentowych jest obraz nieco bardziej stonowany, na mediach połyskujących z widocznymi przejściami pokazującymi gdzie było pigmentu więcej a gdzie mniej. Do plusów pigmentowych zaliczyc należy jakosc obrazka cz-b i przy poprawnym skalibrowaniu bardzo wierne oddanie kolorów. Ogólnie Do plusów należy cena drukarek. Za kwotę 12 tys stajesz sie posiadaczem nowego epsona sc-p6000 ktory da odbitkę formatu a1 i trudno jest go dobić - choć początkujący potrafi w tej materii bardzo dużo.;) Należy uwzględnić fakt, ze korzystając z oryginalnych tuszy raczej konkurencyjny cenowo nie będziesz. A na klientów doceniających jakosc możesz nie zdążyć sie doczekać. To tak na szybko. Sporo pominąłem.
 

dexdorma310878  Dołączył: 26.06.2015
Cytuj
Dzięki

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach