Upgrade z K5 to tylko na....
K3
0% Complete
0 (0%)
K3ii
40% Complete
2 (40%)
K70
0% Complete
0 (0%)
K1
60% Complete
3 (60%)
Kup obiektyw
0% Complete
0 (0%)
KP
0% Complete
0 (0%)
 

bizzz  Dołączył: 28.09.2008
Upgrade k5 na k1 a obiektywy Sigmy. Cytuj
Witam serdecznie.

Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie zakup K1, jednak im więcej czytam tym bardziej się boje. Mam trzy obiektywy Sigmy - 85mm, 24-70mm, 70-200mm, wszystkie HSM. Naczytałem się trochę że rysują body, że nie współpracują dobrze, że nie zawsze działają i że ogólnie może być i pewnie będzie problem.

Trochę mnie to odstrasza powiem szczerze.

Ktoś z Was szanowni Forumowicze miał może takie problemy?

K5 już wysłużona dość. Brakuje mi też celności AF. Myslalem także o k3ii lub KP, ale zmiana dla samej zmiany to szkoda kasy trochę.

Milion myśli w głowie. Nawet takie by sprzedać wszystko w cholerę i zmienić system. Czy to depresja? 😁

Podzielcie się proszę swoimi odczuciami, doradzcie coś i rozwiejcie wątpliwości 😊

Pozdrawiam.
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Cytat
rysują body


Możesz wysłać do Sigmy, to wymienią Ci bagnet. Albo się nie przejmować. Ta rysa to nic strasznego ;-) ja wybrałem wariant B i bolało tylko pierwsze włożenie :mrgreen:

Cytat
nie współpracują dobrze


Współpracują tak samo, jak z innymi Pentaksami.

Cytat
nie zawsze działają


70-200 czasem, jak na stary soft, to nie działa. Po wgraniu nowego w serwisie wszystko gra. Ale jak działa Ci na k-5, to i na k-1 powinno, ma już dobry soft. ;-)
 

bizzz  Dołączył: 28.09.2008
Cytuj
Samymi rysami bym się zbytnio nie przejmował. Aparat ma robić zdjęcia a nie wyglądać, zresztą widziałem zdjęcia tych rys i dla mnie jest to do zaakceptowania. Martwiłem się jednak samym działaniem szkła.
 
RPM  Dołączył: 28.07.2010
Cytuj
Z tą rysą to jak ze szczerbą na kolbie snajperki - dowód na to, że sprzęt był w boju.
 

jedrus68  Dołączył: 03.07.2008
Cytuj
bizzz, ale w czym problem? wysyłasz obiektyw do sigmy, najdalej w tydzień dostajesz szkło z powrotem z wymienionym bagnetem na nowiutki. Układ fajny nawet gdy nie zmieniasz korpusu. Mam K-1 i długi czas fociłem na nim sigmą 50-150. Współpracowała dobrze z K-1 tak przed, jak i po wymianie bagnetu.
 

unbreakable  Dołączył: 16.10.2012
Cytuj
jedrus68 twoja Sigma dalej świetnie śmiga, mój ulubiony obiektyw S 50-150 razem z S 18-35 f1.8

bizzz obiektywy masz pod pod K-1 to już bardzo duży plus i poważnie możesz się zastanawiać. Co do porównania K-5 do K-3II i KP to już duży przeskok - to już inna matryca.
 

bizzz  Dołączył: 28.09.2008
Cytuj
Dziękuję Panowie za wszelkie opinie. Jutro skontaktuje się z Sigmą i wyślę im te trzy obiektywy to zmiany bagnetu.

Muszę się spieszyć bo dziecko w drodze 😁

W moich zapędach przewodzi K1
bo znam siebie i pewnie za dwa lata bym chciał skoczyć z k3ii lub KP na to magiczne FF.

Dziecko się urodzi za kilka tygodni, a później już tylko pieluchy będę kupował a nie aparaty.

Ostatnia szansa 😊
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Pieluchy są tanie... ;-)
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
opiszon napisał/a:
Pieluchy są tanie... ;-)

...ale za to przerób duży - ciągły wytop surówki. :-)
 

bizzz  Dołączył: 28.09.2008
Cytuj
opiszon napisał/a:
Pieluchy są tanie... ;-)


Pieluchy, butelki, smoczki, laktatory, wózki, sterylizatory, foteliki i milion innych rzeczy...

Żona opracowała długą listę.

Moja lista jest krótsza.... K1

😁
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
bizzz napisał/a:

Pieluchy, butelki, smoczki, laktatory, wózki, sterylizatory, foteliki i milion innych rzeczy...

Żona opracowała długą listę.


To raczej taką wymagajacą żonę trzeba zmienić, a nie aparat :evilsmile:
A na poważnie - masz szkła pod FF a z doświadczenia wiem, ze jak zaczyna wymiana puszki chodzic po głowie, to bywa upierdliwa, więc zmień na K-1. Żonie powiedz, ze to jedyna szansa na ładne zdjęcia potomka, sama kupi :mrgreen:

PS. Szaleństwo jest przy pierwszym dziecku, to także wiem z doświadczenia. Przy trzecim zastanawiasz sie, jak mogłeś aż tak panikować za pierwszym razem. To tak gwoli dania Ci jakiejś nadziei, wraz z gratulacjami :-D

 

bizzz  Dołączył: 28.09.2008
Cytuj
Cytat
PS. Szaleństwo jest przy pierwszym dziecku
Cytat


No właśnie to pierwsze 😀

Żona przyjęła wiadomość spokojnie.... o zmianie puszki oczywiście hehehe...

Faktycznie sprawa jest dość upierdliwa bo się nie mogę skupić na niczym. Jestem dość wymagający i się sam siebie boję że mogę marudzić... Tym bardziej, że k1 tanie nie jest.
 
RPM  Dołączył: 28.07.2010
Cytuj
Ale tańsze niż zmiana systemu
 

bizzz  Dołączył: 28.09.2008
Cytuj
RPM napisał/a:
Ale tańsze niż zmiana systemu


Zgadzam się...
 

unbreakable  Dołączył: 16.10.2012
Cytuj
bizzz gratuluje powiększającej się rodziny :-) ,

Modernizacji również, tylko K-1 brałbym pod uwagę. Później będą inne wydatki.
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
bizzz napisał/a:
opiszon napisał/a:
Pieluchy są tanie... ;-)


Pieluchy, butelki, smoczki, laktatory, wózki, sterylizatory, foteliki i milion innych rzeczy...

Żona opracowała długą listę.

Moja lista jest krótsza.... K1

😁

Eee tam
Chyba aż tak bardzo się wszystko nie pozmieniało przez ostatnie pół roku ;-)

Wszelkie rzeczy dla dzieci kupujcie z umiarem. Nam się laktator nie przydał (na szczęście ręczny za grosze). Tak samo smoczki i butelki, podgrzewacz i sterylizator (nawet nie mamy).
W ograniczeniu wydatków na ciuszki pomaga suszarka do prania i pranie na bieżąco ;-)
Do tego dziecko bardzo szybko rośnie (przynajmniej nasza córka) i przy dużej ilości ciuszków może być tak że pewnych rzeczy po prostu nie założy ani razu ;-)

Wózek, fotelik - jednorazowy zakup który się zamortyzuje przez lata - na pewno lepszy wydatek niż każde k-1 czy k-3 - warto kupować z głową. Porządny sprzęt ale też nie warto przepłacać ;-)

Co jeszcze.
Pieluchy są tanie :-P
Przez te pół roku najwięcej kosztowały szczepienia dziecka i koci weterynarz :-D
Wydatki dopiero się zaczną, nie warto się spalać na samym początku, bo co będzie później.

 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
opiszon napisał/a:

Wydatki dopiero się zaczną, nie warto się spalać na samym początku, bo co będzie później.


Oczywiście. Jak posłaliśmy pierwsze dziecko do szkoły, to zrozumieliśmy jak tani był niemowlak (zwłaszcza przez pierwsze 6 miesiecy, kiedy był tylko na cycku).
Teraz jak mamy dzieci i w szkole średniej i w podstawówce, a do tego utalentowane cholery, wiec co chwilę jakieś wyjazdy, obozy naukowe czy zawody pływackie, to ja z przerażeniem patrzę, jak każdego roku przed wrześniem wywalam w zwiazku z 'darmową szkołą' równowartość K-1 z obiektywem... A jak doliczysz jedzenie, ciuchy, buty, hobby, wypady do kina/teatru/nad morze, lekarza od czasu do czasu plus prezenty na różne okazje - to corocznie mógłbyś mały samochód dodatkowo kupić :evilsmile:
 

bizzz  Dołączył: 28.09.2008
Cytuj
Ciekawy temat nam się zrobił 😁 Dziękuję Panowie za gratulacje 😊

Dużo rzeczy mamy od znajomych, trochę też z drugiej ręki kupione. Ogólnie nie szalejemy strasznie.

Wszystko rozsądnie zaplanowane, tak jak i zmiana puszki na K1 😊

[ Dodano: 2018-01-02, 05:46 ]
Stało się... Czekam na K1 😊

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach