proBoguslaw  Dołączył: 16.12.2016
Cytuj
W moim przypadku odchudzanie wspomogłem zastosowaniem suplementu diety Berrator. Dowiedziałem się o nim całkiem przypadkiem przeglądając dyskusje na forach i akurat trafiłem na jeden z tego typu wątków http://forum-kulturystyka...a-wasze-opinie/
Dołączyłem go do moich treningów i zbilansowanej diety, dzięki czemu po pierwszym miesiącu stosowania udało mi się pozbyć prawie 5 kg. Tkanka tłuszczowa zdecydowanie szybciej znika przy jego stosowaniu niż wcześniej, dlatego jestem pewny, że do wiosny osiągnę zamierzony cel.
 

akagi66  Dołączył: 16.11.2007
Cytuj
trener już SŁYSZAŁ i ma DOBRĘ OPINIĘ :evilsmile: tak to jest, jak się zatrudnia naturszczyków w marketingu :evilsmile:
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Prawie miałem rację. Oprócz korzonków zacznę ogryzać wierzbowe witki.
 

squonk  Dołączył: 01.09.2008
Cytuj
Ja schudłem 24kg w 3 tygodnie, ale tego sposobu (niechcianego z resztą) nie polecam....
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
proBoguslaw napisał/a:
W moim przypadku odchudzanie wspomogłem zastosowaniem suplementu diety Berrator. Dowiedziałem się o nim całkiem przypadkiem przeglądając dyskusje na forach i akurat trafiłem na jeden z tego typu wątków http://forum-kulturystyka...a-wasze-opinie/
Dołączyłem go do moich treningów i zbilansowanej diety, dzięki czemu po pierwszym miesiącu stosowania udało mi się pozbyć prawie 5 kg. Tkanka tłuszczowa zdecydowanie szybciej znika przy jego stosowaniu niż wcześniej, dlatego jestem pewny, że do wiosny osiągnę zamierzony cel.


Spamer reklamowy. Od pierwszego wpisu było czuć.
 

Hermes  Dołączył: 04.02.2008
Cytuj
squonk napisał/a:
Ja schudłem 24kg w 3 tygodnie, ale tego sposobu (niechcianego z resztą) nie polecam....

To chyba tylko chirurgicznie, bo jakoś innego sposobu sobie jakoś nie potrafię wyobrazić. No chyba że Twoja waga wyjściowa byłaby ponad 300 kg, a z tego co pamiętam to raczej było Ci bardzo daleko do takiej monstrualnej nadwagi i zastosowałbyś ekstremalną dietę z barrrrdzo intensywnym treningiem. Można by jeszcze farmakologicznie odwadniać organizm.

 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Hermes napisał/a:
To chyba tylko chirurgicznie


Niekoniecznie. Czasem długotrwały, silny stres, który blokuje dodatkowo apetyt. Miałam w życiu taki moment, że chyba w ciągu dwóch tygodni schudłam 10 kg. Też bym nazwała, to niechciany sposób i nikomu nie życzę.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
KasiaMagda napisał/a:
Czasem długotrwały, silny stres, który blokuje dodatkowo apetyt.

Potwierdzam. Ostanio przez 7 dni zleciało mi ok. 4kg. Inna sprawa, ze spadek wagi mnie cieszy :-) ale niekoniecznie w ten sposób. :-(
 
arekzg  Dołączył: 30.09.2015
Cytuj
1 kg człowieka, to jakieś 6000kcal. Można policzyć, ile Was stres zeżarł.

[ Dodano: 2018-02-10, 13:01 ]
W pierwszej kolejności schodzi tłuszcz wewnętrzny. Jego nadmiar jest bardzo szkodliwy dla organizmu, zwłaszcza dla wątroby i trzustki. Na szczęście, to od niego zaczyna się chudnięcie.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
arekzg, no to mnie pocieszyłeś. Pzdr.
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
arekzg, jak, to jest z tym schodzeniem-spalaniem tłuszczu ? Z jakiś wykładów pamiętam, że w procesie odchudzania tłuszcz nie znika tylko się kurczy. Co dzieje się z tym tłuszczem ?
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Ilość komórek tłuszczowych się nie zmienia http://www.focus.pl/artyk...a-w-schudnieciu
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
To, u mnie obecnie była by faza odnowienia się komórek tłuszczowych ;-)
A tak naprawdę trochę już się skurczyły.
 
arekzg  Dołączył: 30.09.2015
Cytuj
KasiaMagda
Zużywa się. Jest nośnikiem energii.
1 kg tłuszczu, to ok. 9000kcal. Człowiek chudnąc spala tłuszcz, białko z mięśni i pozbywa się wtedy nadmiaru wody.
Zużywaniu tłuszczu podczas wysiłku sprzyjają węglowodany. Na samym sadełku długo nie pociągniemy. Trzeba się docukrowywać.
 

pszczołowaty  Dołączył: 07.12.2009
Cytuj
KasiaMagda, troszkę o spalaniu tłuszczu :)

https://www.youtube.com/watch?v=gPMLomHgl0E (edytowałem - wkleił mi się nie ten link z koma )

 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Dzięki !

pszczołowaty, ale skąd ja teraz wezmę sztangę :mrgreen:
Fajny filmik i przy okazji wyświetliły się inne fajne :)
 

pszczołowaty  Dołączył: 07.12.2009
Cytuj
a ten podoba mi się jeszcze bardziej, położę się ;)
https://www.youtube.com/watch?v=B6IrZ6HxRLY
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Faktycznie dobry, teraz wiem czemu lubię leżeć i nie lubię wody :)

A na poważnie fajnie tłumaczy :)

[ Dodano: 2018-02-10, 16:08 ]
Musiałabym wrócić jeszcze do ćwiczeń cardio tylko doba ma za mało godzin.
 

dybon  Dołączył: 05.12.2007
Cytuj
KasiaMagda napisał/a:
Musiałabym wrócić jeszcze do ćwiczeń cardio tylko doba ma za mało godzin.


Z tym czasem to prawda, w grudniu zaczynałem od jakichś 19 minut, teraz już 40 minut, a dążę do 60min, dodatkowo ok, 20min, ćwiczeń siłowych, staram się co drugi dzień, czasem co trzeci. Tak więc czasu umyka.

biegi by Tomasz C, on Flickr
 

dybon  Dołączył: 05.12.2007
Cytuj
Z racji tego że ten tydzień żona robiła ferie, zostałem sam z psem.
Obiady musiałem sam gotować, wymyśliłem to tak, garnek z parowarem. W wodzie ryż (co drugi dzień, bo 1/2 torebki na dzień), w parowniku rybka+warzywa, ostatnie 2 dni nie sypałem już soli (pieprz, kurkuma i majeranek).
Sam proces warzenia, 12 minut i już, warzywa mrożonki. Ryba, łosoś, dorsz (filet- świeży, tak mówili w sklepie), morszczuk (glazura-ale czas ten sam czas i ok).

Muszę spróbować ziemniaków bez soli.

Dieta by Tomasz C, on Flickr


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach