ravers_19  Dołączył: 22.01.2018
Jaki obiektyw dla amatora do robienia zdjęć dziecku. Cytuj
Witam,

Posiadam Pentax-a K-R z dwoma kitowymi obiektywami. Do tej pory mi to wystarczyło. Miesiąc temu powiększyła się nam rodzina i chcielibyśmy porobić trochę fotek. Z obecnymi obiektywami, nie da się robić ostrych, jasnych zdjęć bez lampy błyskowej.
W związku z tym, wpadłem na pomysł zakupu nowego obiektywu. Teraz pytanie, czy znajdę coś z AF w cenie do 700zł? Co byście polecili? Nie musi to być obiektyw Pentaxa. Poki co znalazłem coś takiego Pentax DA 50 mm f/1.8. Czy to dobry wybór?
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Pentaksy DA50/1.8 i DA35/2.4 - oba cenione i mieszczą się w budżecie. Ten krótszy posiadam osobiście i mogę tylko chwalić. Standardowa ogniskowa, jasność, ostrość, kolory i kontrast. Jest super.

[ Dodano: 2018-02-08, 14:43 ]
ravers_19 napisał/a:
powiększyła się nam rodzina
I oczywiście gratulacje!!! :mrgreen:
 
ravers_19  Dołączył: 22.01.2018
Cytuj
A dziękuję dziękuję :). Tak jak wspomniałem, zdjęcia robię dla siebie stąd nie chcę wydawać kto wie ile $ :). Do robienia zdjęć maluszkowi lepsza będzie 50 czy ta 35? Brak mi tutaj doświadczenia... Chodzi mi głównie o zdjęcia w domu, na dworze z odległości 0,5-2 metrów.
 
mirekin  Dołączył: 03.12.2008
Cytuj
Ja celowałbym w 35. Jak latorośl podrośnie, to wtedy kupiłbym coś dłuższego. ;-)
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
ravers_19 napisał/a:
Brak mi tutaj doświadczenia...
A racja niestety jest jak doopa - każdy ma swoją :-P Dla aparatu z matrycą APS-C 35mm to "standard" a 50mm krótka portretówka. W takim "półdystansie" o jakim piszesz wybrałbym 35mm. Zrobisz nim portret, całą sylwetkę, malca razem z mamą albo na jej rękach, a w razie potrzeby i widoczek jakiś się uda. Ja bym tak wolał i przyjmuję 35mm jako obiektyw na co dzień. 50mm na APS jest IMHO za wąskie.
Jak nie musisz kupować dzisiaj, to popróbuj z krótkim "kitem" ustawionym na 35mm i długim na 50mm - parę dni bez ruszania zooma, potraktuj je jak stałki. Ja wiem, że światło słabsze itp. ale sam kąt widzenia może Cię naprowadzić. Ja osobiście (i nie jestem jedyny) 50mm na APS nie ogarniam. Taki ni pies ni wydra...
 

krzychu1979  Dołączył: 17.09.2011
Re: Jaki obiektyw dla amatora do robienia zdjęć dziecku. Cytuj
ravers_19 napisał/a:
... Miesiąc temu powiększyła się nam rodzina

Gratuluje
Nie powiem nic nowego - da35/2.4 powinien spełniać wszystkie wymogi. 50mm na apsc to trochę za ciasno. Tym niemniej oba szkła to bardzo fajne konstrukcje w rozsądnej cenie.
 
ravers_19  Dołączył: 22.01.2018
Cytuj
Powodem zakupu jakiegos jasnego szkla jest chec unikania blyskow zeby maluszkowi nie naswietlac oczu. Obecny kit(krotki) uzywam bez zooma(wiekszosc 18mm) poniewaz wtedy jest najlepsze swiatlo. Nie mniek jednak w domu(przy pogodzie jakiej mamy) czy tez na jakiejs sali, jest za ciemno bez lampy. Wydluzenie czasu naswietlania=rozmaz. Chyba pomysle nad ta 35mm. Czy jest jeszcze jakies inne rozwiazanie?
 
juzer  Dołączył: 10.04.2016
Cytuj
W wyznaczonym budżecie dla zdjęć miesięcznego dziecka jak najbardziej dobra będzie pięćdziesiątka. Kadry obejmujące malucha z niewielkim otoczeniem będziesz mógł robić z odległości 1,0-1,2 m, a portrety buźki z bardziej bezpiecznego dystansu niż szerokim kątem. Biorąc pod uwagę, że przede wszystkim - ze względu na porę roku - zdjęcia będą robione w pomieszczeniach przyda się lepsza światłosiła, zdecydowanie 1,8 lepsze niż 2,4 35-ki.
Za te pieniądze starczy na nowy, ale ja kupiłbym używany najlepiej na gwarancji. Po odsprzedaży nie wiele dołożysz do interesu i ewentualnie na wiosnę zamienić na 35kę - zrobi się ciepło, szersze, jasne plenery... pogodzisz się z kitem :lol:
 

kazio  Dołączył: 31.10.2011
Cytuj
ravers_19, jeśli dołożysz 200 zł możesz kupić używaną Sigmę 17 - 50/2,8. Wprawdzie 2,8 to nie 1,8, ale ogniskowa elastyczniejsza, i fajnie ostra.
 

Bubsztyk  Dołączył: 07.01.2014
Cytuj
Powiem z doświadczenia, do ukończenia roku 50 będzie jak najbardziej spoko. Fajne portrety wychodzą. Po roku jak zacznie śmigać to na pewno będziesz potrzebował czegoś szerokiego z szybkim af - nawet bardzo szybkim :)
Ja mam i 35 i 50 pentaxa, tej pierwszej nie zdejmuje praktycznie z body, ale w pomieszczeniach jest trochę za szeroka.
 
ravers_19  Dołączył: 22.01.2018
Cytuj
Kurczę stoję teraz na zakręcie:) Wszyscy chwalicie 35mm i 50mm.
Po mojej zabawie na kit (18-55mm) moge powiedziec, że:
- 50mm, troche trzeba sie oddalac ale swiatlo 1.8 bardzo mnie przekonuje,
- 35mm, szerszy kat, ale z kolei to swiatlo 2.4 mnie slabo teraz przekonuje.

K-R mam od jej premiery, czyli dlugo, ale jest mi w pelni wystarczajaca.
Szkoda ze nie mam porownania obu obiektywow. Chetnie bym zalozyl obydwa i zobaczyl jaka jest roznica:)

Czy jest faktycznie duża różnica w swietle między 1.8 a 2.4 ?
Warto miec oba obiektywy czy od razu wskoczyc w 35mm?
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Do APS-C warto mieć 50 mm..., ale po 35 mm :mrgreen:
Mam obie ogniskowe i z tych dwóch stałek 35 mm używam w 90% przypadków.
Różnica też jest taka, że im dłuższa ogniskowa, tym łatwiej o poruszone zdjęcie. Nie wiem na ile różnica w światłosile to rekompensuje, ale odnoszę wrażenie, że zdjęcia z 35 mm są poruszone rzadziej.
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
35/2.4 - prawdopodobnie nie będziesz robił zdjęć dziecku pięćdziesiątką na 1.8 - po pierwsze i tak ją trzeba trochę przymknąć, żeby nie było "artystycznego" mydła, po drugie, potrzebne będzie trochę więcej głębi ostrości, więc obiektyw trzeba jeszcze bardziej przymknąć - np. do 4.0 lub coś koło tego.

Oczywiście metoda z własnoocznym sprawdzeniem obu opcji jest najlepsza. 8-)
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
ravers_19 napisał/a:
Czy jest faktycznie duża różnica w swietle między 1.8 a 2.4 ?
No jest, jedna działka - ale słuchaj Kerebrona, dobrze prawi.

[ Dodano: 2018-02-09, 13:00 ]
W święta zabrałem dzieci do prababki. Stary dom, jedna żarówa w pokoju. K-x + DA35. Przysłony f/3.2..f/4, ISO 4000..6400, czasy 1/80..1/60s. Fotosy spoko. I nie brakowało mi f/1.4 ani lampy. ;-)
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Mam 50mm f1,8 do portretów psa i bardzo sobie chwalę. Do zdjęć pozowanych nadaje się super ale gorzej ze zdjęciami w ruchu, nie oddają dynamiki ruchu. No i to co było powiedziane, rzadko robię zdjęcia na 1,8, zazwyczaj trochę domykam przysłonę, grawituję tak pomiędzy 2-3-4 f.
 
ravers_19  Dołączył: 22.01.2018
Cytuj
W takim razie wybór pada na 35mm 2,4. Zobaczymy jak to działa. Właśnie takich konkretnych przykładów oczekuje:) Trochę się na tym znam, ale nie jestem też alfą i omegą:). Z racji zdjęć w pomieszczeniach 35mm będzie lepszym wyborem ze względu na kąt widzenia.
 
mrnobody1  Dołączył: 04.05.2016
Cytuj
Witam!! a dla mnie ta ogniskowa 35 srednio mi pasuje, zrobiłem kilka fotek (dosłownie) w domu raczej za szeroko.......na zewnątrz jako tako.....
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
mrnobody1, nie każdy mieszka w hangarze.
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
kazio napisał/a:
ravers_19, jeśli dołożysz 200 zł możesz kupić używaną Sigmę 17 - 50/2,8. Wprawdzie 2,8 to nie 1,8, ale ogniskowa elastyczniejsza, i fajnie ostra.


Też bym w to poszedł.
 

Bubsztyk  Dołączył: 07.01.2014
Cytuj
ravers_19 napisał/a:

Szkoda ze nie mam porownania obu obiektywow. Chetnie bym zalozyl obydwa i zobaczyl jaka jest roznica:)
?


A skąd jesteś? Bo mam oba i jak masz blisko do Warszawy to mógłbyś sobie zobaczyć.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach